Extremalna promocja notebooka MSI
Widok na most drogowy w Nijmegen/Źródło: Wikimedia Commons

10. Dywizja Pancerna SS „Frundsberg” podczas Operacji Market-Garden

Brytyjscy spadochroniarze i czołgiści, amerykańscy oraz polscy spadochroniarze  zrzuceni w rejon Arnhem i Nijmegen znaleźli godnego siebie rywala. Ich przeciwnikiem w krwawych walkach na holenderskiej ziemi byli m.in. żołnierze 10. Dywizji Pancernej SS „Frundsberg”, wchodzącej w skład II Korpusu Pancernego SS. 

Sklep Urodzeni Patrioci

„Frundsberg” została sformowana wiosną 1943 r. na terenie południowej Francji jako 10. Dywizja Grenadierów Pancernych Waffen SS „Karol Wielki”, a jej pierwszym dowódcą został SS-Brigadefűhrer Lothar Debes. Nazwę na „Frundsberg” zmieniono w październiku tego samego roku. Swój chrzest bojowy esesmani 10. Dywizji Pancernej SS przebyli na Froncie Wschodnim, gdzie walczyli pod nowym dowództwem – Debesa zastąpił SS-Brigadefűhrer Karl von Treuenfeld. „Frundsberg” oraz jej siostrzana 9. Dywizja Pancerna SS „Hohenstaufen” wchodziły w skład II Korpusu Pancernego SS (d-ca SS-Obergruppenfűhrer Paul Hausser) stawiającemu opór nacierającym jednostkom Armii Czerwonej w Galicji (marzec-kwiecień 1944 r.). 27 kwietnia von Treuenfelda zastąpił SS-Oberfűhrer Heinz Harmel, który dowodził dywizją do kwietnia 1945 r. Następnie „Frundsberg” znajdowała się w odwodzie Grupy Armii „Północna Ukraina”. 12 czerwca na rozkaz Hitlera II Korpus Pancerny SS rozpoczął załadunek swoich żołnierzy do pociągów, które udały się do zaatakowanej przez aliantów Francji. Pododdziały 10. Dywizji Pancernej SS dotarły w rejon Nancy i Bar-le-Duc dopiero 23 czerwca.

29 czerwca 1944 r. dowództwo nad II Korpusem Pancernym SS objął SS-Obergruppenfűhrer Wilhlem Bittrich. Hausser został dowódcą 7. Armii. Po przybyciu do Normandii II Korpus Pancerny SS miał zostać początkowo użyty do silnego ataku w rejonie Caumont-Bayeux, ale wobec przewagi aliantów plany musiały zostać szybko zweryfikowane. Esesmani z „Frundsberg” musieli odpierać brytyjskie ataki podczas operacji „Epsom”. Dywizja zajmowała wtedy pozycje na południowy-zachód od Caen. Następnie do końca lipca broniła frontu podczas ofensywy brytyjskiej na wschód od rzeki Orne. Żołnierze 10. Dywizji Pancernej SS walczyli także podczas nieudanej operacji „Lűttich” oraz brali udział w kontrataku pod Mortain. Zamknięta w „kotle” pod Falaise „Frundsberg” poniosła ciężkie straty. W trakcie pierwszych sześciu tygodni walk w Normandii Harmel stracił ponad 50 % swoich żołnierzy oraz większość sprzętu. Za postawę swoich esesmanów podczas walk w Normandii sztab dywizji „Frundsberg” otrzymał pochwały. Pozostałości 10. Dywizji Pancernej SS wycofywały się za Sekwanę, przechodząc w tym czasie pod komendy kolejnych większych związków taktycznych (oczywiście większych tylko z nazwy) – I Korpusu Pancernego SS czy LXXXI Korpusu Armijnego. SS-Brigadefűhrer Heinz Harmel (awansowany 7 września) otrzymał rozkaz powrotu pod komendę II Korpusu Pancernego SS i udać się ze swoimi podwładnymi w rejon Arnhem, w Holandii. Żołnierze „Frundsberg” dotarli na miejsce 7 września 1944 r. i rozlokowali się na terenach leżących na północ od Arnhem.

Po poniesieniu przez dywizję „Frundsberg” sporych strat we Francji musiała ona zostać uzupełniona o nowych żołnierzy i sprzęt. Odbudowanie jednostki miało mieć miejsce w Holandii. Druga dywizja II Korpusu Pancernego SS, „Hohenstaufen” otrzymała rozkaz załadowania swoich żołnierzy, personelu technicznego i pomocniczego do pociągów udających się do Rzeszy, gdzie dywizja miała zostać odtworzona. Ocalała z odwrotu z Francji artyleria oraz część ciężkich czołgów i pojazdów pancernych miały zostać przekazane dywizji „Frundsberg”. Nie doszło jednak do tego, ponieważ żołnierze „Hohenstaufen” nie chcieli pozbywać się swojego sprzętu. Usunęli z czołgów i transporterów gąsienice oraz zabrali ważniejsze części uzbrojenia, oczekując na platformy kolejowe, które miały przewieźć „uszkodzone” pojazdy do Niemiec. W tym czasie „Frundsberg” została wzmocniona dwoma batalionami grenadierów pancernych SS z „Hohenstaufen” oraz trzema bateriami artylerii. Dwa pułki 10. Dywizji Pancernej SS (21. i 22.) miały po uzupełnieniu siłę czterech batalionów piechoty. „Frundsberg” była jednak pozbawiona praktycznie czołgów, mając na stanie kilka StuGów i Jagdpanzer.

SS-Brigadefűhrer Heinz Harmel/Źródło:Wikimedia Commons

Dzień przed desantem alianckich spadochroniarzy, na rozkaz dowódcy II Korpusu Pancernego SS, SS-Brigadefűhrer Heinz Harmel wyjechał do Bad Saarow, gdzie mieściła się w tych dniach kwatera główna Waffen SS. Celem jego wizyty miało być omówienie procesu odbudowywania dywizji „Frundsberg”. Pod jego nieobecność jednostką dowodził SS-Obersturmbanfűhrer Otto Paetsch, dowódca 10. Pułku Pancernego SS. 17 września 1944 r. w momencie rozpoczęcia przez aliantów operacji „Market Garden” 10. Dywizja Pancerna SS liczyła około 3500 ludzi. Połowę z nich stanowili żołnierze z zaopatrzenia i personel pomocniczy. Jeszcze przed rozpoczęciem operacji „Market Garden” z „Frundsberg” wydzielono Kampfgruppe „Heinke”, która 17 września walczyła z aliantami w rejonie Neerpelt. W kolejnych dniach działając z innymi niemieckimi oddziałami KG „Heinke” atakowała „Autostradę do Piekła” (odcinek drogi pomiędzy Eindhoven i Grave) w rejonie Veghel. Jej przeciwnikami byli spadochroniarze z amerykańskiej 101. Dywizji Powietrznodesantowej.

Po otrzymaniu meldunków o pojawieniu się brytyjskich i amerykańskich spadochroniarzy odpowiednio pod Arnhem (1. Brytyjska Dywizja Powietrznodesantowa) i Nijmegen (82. Dywizja Powietrznodesantowa), SS-Obergruppenfűhrer Wilhelm Bittrich zarządził alarm dla obu swoich dywizji Waffen SS. 10. Dywizja Pancerna SS otrzymała rozkaz wyruszenia w kierunku Nijmegen, gdzie jej zadaniem było zajęcie i utrzymanie tamtejszych mostów na rzece Waal. Wieczorem 17 września, na rozkaz Bittricha żołnierze 10. Pancernego Dywizjonu Rozpoznawczego SS (d-ca SS-Sturmbanfűhrer Heinz Brinkmann) z dywizji „Frundsberg” uderzyli na pozycje spadochroniarzy 2. Batalionu 1. Brygady Spadochoronowej podpułkownika Johna Frosta na moście w Arnhem. Podczas bitwy o Arnhem żołnierze Brinkmanna walczyli także w rejonie Oosterbeek. Poranny atak został jednak odparty.

Przebywający w Bad Saarow Harmel po otrzymaniu wiadomości o desancie w Holandii natychmiast ruszył w drogę powrotną do swojej dywizji. Sztab „Frundsberg” mieścił się początkowo w Ruurlo, a następnie został przeniesiony w okolice Velp, trzy mile na północny-wschód od Arnhem. Na miejsce Harmel dotarł nocą z 17/18 września. SS-Obersturmbanfűhrer Paetsch wprowadził go w dotychczasowe wydarzenia. Następnie pojechał do sztabu Bittricha, gdzie otrzymał konkretne rozkazy. Jego jednostka miała wszystkimi siłami uderzyć na wschód od Arnhem oraz południe w kierunku Nijmegen. Na pytanie Harmela, dlaczego nie zniszczyć mostu na Waal, przekreślając tym samym plany aliantów Bittrich odparł, że most drogowy w Nijmegen miał zostać nietknięty, taki rozkaz wydał feldmarszałek Walter Model, dowódca Grupy Armii „B”. Jednakże z powodu utrzymywania przez Brytyjczyków północnego krańca mostu w Arnhem „Frundsberg” musiała znaleźć inną drogę przebicia się na południe przez Ren. W wiosce Pannerden Niemcy rozpoczęli przerzucanie swoich żołnierzy i sprzętu. Tempo przeprawy było jednak bardzo powolne. Żołnierze z 10. batalionu saperów SS musieli czekać na dostarczenie promu zdolnego przewozić na drugi brzeg pojazdy pancerne. Osłonę przed myśliwcami nieprzyjaciela objął 10. dywizjon przeciwlotniczy SS z „Frundsberg”. W przeciągu pierwszych 24 godzin przez Ren udało się przerzucić dwa bataliony grenadierów pancernych SS wraz ze sprzętem. Znalazłszy się na drugim brzegu żołnierze „Frundsberg” kierowali się w kierunku Nijmegen, zajmując miasto i południowy kraniec mostu. Pierwszym z batalionów Harmela, który przeprawił się przez Ren był batalion dowodzony przez SS-Haupsturmfűhrera Karla Heinza Eulinga. Jego żołnierze po dotarciu do Nijmegen skoncentrowali się wokół Huner Park, ogrodów w pobliżu dojścia do mostu drogowego. 19 września czołgi brytyjskiego XXX Korpusu osiągnęły Nijmegen, w którym to doszło do walk.

SS-Brigadefűhrer Harmel mimo braku zgody na wysadzenie mostu na Waal postanowił podłożyć ładunki wybuchowe w Nijmegen, ponieważ liczył się z tym, że jego esesmani nie będą w stanie powstrzymać nacierających oddziałów wroga, których czołgi kierowały się drogą Eindhoven – Nijmegen – Arnhem. Zadanie zaminowania  mostu otrzymali saperzy SS-Obersturmfűhrera Baumgaertela. Do Nijmegen udało się przedostać także wchodzącym w skład 10. Dywizji Pancernej SS żołnierzom II batalionu 10. Pułku Pancernego SS. Grupa SS-Sturmbanfűhrera Leo Reinholda wsparła utrzymujących swoje pozycje esesmanów Eulinga. Niemcy nie dopuścili do wzięcia mostów w Nijmegen z marszu przez czołgi XXX Korpusu.

SS-Brigadefűhrerowi Harmelowi podlegał także 9. batalion rozpoznawczy SS (z „Hohenstaufen”) dowodzony przez SS-Haupsturmfűhrera Victora Gräbnera. Rankiem 18 września jego pojazdy znajdowały się w pobliżu Nijmegen, ale widząc, że na tym terenie obrona niemiecka krzepnie powziął decyzję o powrocie do Arnhem i uderzeniu na pozycje spadochroniarzy Frosta. W trakcie popołudniowej walki Niemcy zostali rozbici, a ich dowódca poległ.

Aby zająć mosty w Nijmegen, 20 września alianci postanowili przeprawić przez Waal na zachód od mostu drogowego żołnierzy 3. batalionu 504. pułku piechoty 82. Dywizji Powietrznodesantowej dowodzonych przez majora Juliana Cooka. Równocześnie do akcji wkroczyły brytyjskie czołgi, ostrzeliwując pozycje batalionu Eulinga. Oba ataki powiodły się i pod wieczór mosty były w rękach Amerykanów i Brytyjczyków. Wszystkiemu w wiosce Lent przyglądał się SS-Brigadefűhrer Harmel, który w momencie, gdy na moście pojawiły się czołgi XXX Korpusu wydał rozkaz odpalenia ładunków wybuchowych. Wybuch jednak nie nastąpił (istnieje teoria, że kable zostały przecięte przez jednego z członków holenderskiego ruchu oporu) i droga przez Waal w kierunku Arnhem stała otworem. Alianci jednak nie ruszyli dalej, co dało Niemcom czas na  wzmocnienie pozycji obronnych. Sześćdziesięciu żołnierzy Eulinga, którzy przetrwali walkę w Nijmegen wycofało się przez Waal znalezionymi łodziami w kierunku pozycji „Frundsberg”.

W ciągu trwania bitwy dywizja „Frundsberg” była zasilana posiłkami z Rzeszy (m.in. spieszonymi pododdziałami Kriegsmarine i Luftwaffe) oraz żołnierzami 15. Armii generała Gustava von Zangena, której żołnierze zdołali ewakuować się z potrzasku w rejonie południowego ujścia Skaldy. 18 września pod komendą Harmela znalazła się przybyła z Rzeszy Kampfgruppe „Knaust”, nazwana tak od nazwiska dowódcy SS-Sturmbanfűhrera Hansa Petera Knausta. Oprócz piechoty liczyła ona osiem czołgów (PzKpfw III i IV), pięć transporterów opancerzonych i jednego StuGa. Była to jednak zbieranina niewyszkolonych rekrutów oraz rekonwalescentów, którzy normalnie nie mogli być użyci w walkach na froncie.  Sztab „Frundsberg” otrzymywał także informacje, że do Arnhem kieruje się z Rzeszy kilkanaście „Tygrysów” i dwadzieścia „Panter”.

W trakcie walk dowódca „Frundsberg” wezwał otoczonych żołnierzy 2. Batalionu ppłk. Frosta, którzy zaciekle bronili północnego krańca mostu w Arnhem do poddania się. Brytyjczycy kazali iść Niemcom do diabła. W związku z tym Harmel polecił zrównać z ziemią domy zajmowane przez ludzi ppłk. Frosta. Ostrzał niemieckiej artylerii i czołgów spowodował, że żołnierze 1. Brytyjskiej Dywizji Powietrznodesantowej musieli opuszczać kolejne swoje pozycje. W końcu zdając sobie sprawę, że odsiecz pozostałych batalionów dywizji nie nadejdzie. Nie doczekawszy się zrzutu polskiej 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej, mając wielu rannych oraz z powodu braku amunicji dowódca 2. Batalionu polecił poddać się. Most w Arnhem został zajęty przez Niemców 21 września 1944 r. w wyniku uporczywego oporu brytyjskich spadochroniarzy w Arnhem, którzy wiązali w mieście znaczną liczbę żołnierzy „Frundsberg” atak na północ od Nijmegen, gdzie powstał aliancki przyczółek mógł zostać przeprowadzony piątego dnia walk.

Kampfgruppe „Knaust” uzupełniona przybyłymi „Tygrysami” i „Panterami” otrzymała rozkaz nie dopuścić polskich spadochroniarzy generała Stanisława Sosabowskiego, którego część brygady została zrzucona pod Driel 21 września do południowego końca mostu w Arnhem. 10. Dywizja Pancerna SS „Frundsberg” miała w tym czasie zadanie wyparcia nieprzyjaciela z powrotem za Waal. W Elst Niemcy powstrzymali piechotę 42. Dywizji Piechoty i czołgi brytyjskiego XXX Korpusu, które próbowały przedostać się główną drogą do Arnhem. Z powodu wysokich strat od tego momentu „Frundsberg” miała już wtedy status Kampfgruppe. 24 września SS-Brigadefűhrer Harmel otrzymał jeszcze dwie kompanie „Tygrysów Królewskich” należące do 506. batalionu ciężkich czołgów i wysłał je w pobliże Elst. W momencie zakończenia operacji „Market Garden” 26 września 1944 r. żołnierze z „Frundsberg” zajmowali rubież obronną w linii Elst-Bemmel-Waal. Przez następne kilka tygodni resztki dywizji prowadziły działania bojowe w rejonie pomiędzy Waal i Dolnym Renem. Straty wojsk niemieckich podczas operacji „Market Garden” ocenia się na około 6500-9000 ludzi. Nie udało mi się niestety dotrzeć do szczegółowych danych dotyczącej 10. Dywizji Pancernej SS „Frundsberg”.

Komentarze

Absolwent historii UMCS. Jego zainteresowania to historia XX-lecia międzywojennego, front wschodni podczas II Wojny Światowej, historia wojsk powietrznodesantowych oraz dzieje Waffen SS.

Najpopularniejsze posty