Walki na ulicach Tarnopola/ Źródło: zdjęcie ze zbiorów autora

Tylko 55-ciu wyrwanych z oblężenia…Obrona garnizonu w Tarnopolu

Ósmego marca 1944 r. Adolf Hitler wydał kolejną ze swoich dyrektyw, która tym razem powoływała do życia „miasta-twierdze”, mające opierać się nacierającym wojskom nieprzyjaciela. Pierwszym miastem, które objął nowy rozkaz fűhrera był Tarnopol.

Sklep Urodzeni Patrioci

Dyrektywa mówiła, że większe miasta i punkty oporu, które miały duże militarne znaczenie dla poszczególnego odcinka frontu miały być przeciwwagą dla posuwających się do przodu wojsk alianckich, w tym przypadku Armii Czerwonej. Żołnierze w „miastach-twierdzach” mieli za zadanie opóźniać natarcia, wiązać walką swojego przeciwnika. Pomysł ten nie był nowością, podczas I wojny światowej taka funkcję pełniły Verdun czy Przemyśl. Podczas ostatniego światowego konfliktu okazało się, że niemieckie „miasta-twierdze” były niczym więcej jak ogromnymi pułapkami, a żołnierze z tych garnizonów byli skazani na śmierć w ich obronie lub niewolę. Termin „twierdza” może być mylący. Obejmowane dyrektywą Hitlera miasta nie posiadały własnych fortyfikacji, zdolnych wytrzymać kolejne szturmy i ostrzał artyleryjski.

4 marca 1944 r. I Front Ukraiński marszałka Gieorgija Żukowa rozpoczął kolejną ofensywę na Ukrainie. Zadaniem wojsk Żukowa było wyjście na tyły niemieckiej Grupy Armii „Południe” nad Dniestrem, a głównym celem „Stawki” było zajęcie całego terytorium Ukrainy. Niedługo po rozpoczęciu operacji żołnierze I Frontu Ukraińskiego dotarli w okolice Tarnopola. 9 marca radzieckie czołgi i piechota przedarły się do miasta. Podczas ciężkich walk, trwających do 11 marca Tarnopol został oczyszczony z pododdziałów Armii Czerwonej. Rosjanie nie rezygnowali i rozpoczęli intensywne bombardowanie miasta. 10 marca Tarnopol został ogłoszony przez wodza III Rzeszy „miastem-twierdzą”. Wewnętrzny i zewnętrzny pas obronny miasta tworzyły ziemne fortyfikacje, które ciągnęły się w odległości 2-3 km od centrum miasta. Garnizon Tarnopola miał do użytku kilka czołgów i dział samobieżnych, piętnaście dział przeciwpancernych, trzy lekkie działka 20 mm oraz cztery działa 88 mm, słynne „Acht-Acht”. Były to rażąco nikłe siły, a artyleria nie posiadała również wystarczającej liczby amunicji. W mieście nie było także lotniska, na którym mogły lądować samoloty transportowe. Załoga „twierdzy” pochodziła z najróżniejszych jednostek i liczyła około 4600 ludzi. Walczyli tutaj m.in. żołnierze z 359. Dywizji Piechoty, 14. Dywizji Grenadierów Pancernych SS „Galizien”, 8. Dywizji Pancernej czy Kampfgruppe „Grundmann”. Osiemnastoletni poborowi objęli pozycje mieszając się z weteranami frontu wschodniego. Dowódcą obrony Tarnopola mianowano generała Egona von Neindorffa.

W dniach 13-20 marca niemiecki XLVIII Korpus Pancerny prowadził walki na południowy-wschód od miasta. Działania te okazały się sukcesem i Niemcom udało się zamknąć lukę w rejonie 1. Armii Pancernej i przebić drogę do okrążonych jeszcze niedawno towarzyszy w Tarnopolu. Sytuacja pomyślna dla Niemców nie trwała jednak długo. Między 21 a 24 marca 1944 r. radziecka 60. Armia składająca się z 11 dywizji piechoty, dywizji artylerii oraz IV Gwardyjskiego Korpusu Pancernego odrzuciła niemiecki XLVIII Korpus Pancerny za rzekę Wozuszkę. Tarnopol został odcięty po raz drugi. Miasto znajdowało się 20 km za linią frontu. Od 23 marca żołnierze von Neindorffa byli atakowani przez czołgi i piechotę Armii Czerwonej. Natarcie ze wschodu, południa i północy zostało jednak odparte. Następnego dnia niemieckie pozycje obronne na przedmieściach zachodniej części miasta zostały zajęte przez nieprzyjaciela. Jedynie Zagrobela, która przechodziła kilkukrotnie z rąk do rąk pozostała pod kontrolą Niemców. Wieczorem, Rosjanie mieli wokół miasta cztery dywizje piechoty, czołgi, artylerię i katiusze.

W celu odblokowania miasta świtem 25 marca niemiecka 8. Dywizja Pancerna wysłała Kampfgruppe „Friebe” (nazwa od nazwiska dowódcy pułkownika Friebe). Kampfgruppe tworzyły dwa pułki czołgów oraz dwa bataliony grenadierów pancernych. Atak żołnierzy Friebego dotarł późnym popołudniem na odległość 4 km na zachód od Zagrobely, ale wobec silnych pozycji obronnych wroga niemiecki dowódca zarządził odwrót. Planował przegrupować się i uderzyć na linie radzieckie od południowego-wschodu. Niestety dla Niemców drugie podejście nie udało się i Kampfgruppe „Friebe” wycofała się na pozycje wyjściowe.

Nieudane natarcie niemieckie w celu odblokowania Tarnopola/ Źródło: zbiory własne autora

Nieudane natarcie niemieckie w celu odblokowania Tarnopola/ Źródło: zbiory własne autora

Tymczasem załoga Tarnopola odpierała kolejne radzieckie natarcia. Pod miasto podciągano świeże jednostki. Kwestią czasu był upadek „twierdzy”. 28 marca po dwugodzinnym przygotowaniu artyleryjskim na pozycje piechoty z 949. Pułku Grenadierów nastąpił silny radziecki atak. 2. Batalion pułku został zmasakrowany, a niemiecki kontratak nie odniósł skutku. Obrońcy w tym rejonie musieli wycofać się w głąb miasta.

Ostatniego dnia marca silny atak Rosjan przeprowadzony pomiędzy dwiema liniami kolejowymi we wschodniej części miasta doprowadził do odrzucenia piechoty niemieckiej z pozycji obronnych. Rozpoczęły się typowe walki miejskie. Zdobycie każdego budynku kosztowało atakujących sporo żołnierzy. Garnizon Tarnopola został ściśnięty na powierzchni 1 x 1,5 km 2.

Wokół okrążonego Tarnopola nastąpiła ogromna koncentracja radzieckiej artylerii przeciwlotniczej. Aby osłaniać kierujące się do miasta samoloty i szybowce transportowe, Niemcy musieli wysyłać silną osłonę myśliwską i bombardować zlokalizowane pozycje baterii przeciwlotniczych.

Początkowy tydzień kwietnia to okres nieprzerwanych ataków Armii Czerwonej. Niemcy gonili resztkami sił, a teren „kotła” zmniejszał się o kolejne metry. Między 6 a 8 kwietnia zarówno obrońcy jak i atakujący mieli chwilę wytchnienia. 9 kwietnia radzieckie działa i moździerze rozpoczęły ostrzał zlokalizowanych wcześniej niemieckich pozycji. Dwa dni później Kampfgruppe „Friebe” podjęła drugą próbę przyjścia z odsieczą Tarnopolowi. W ataku brała udział także 9. Dywizja Pancerna SS „Hohenstaufen”. Natarcie było jednak bardzo powolne, saperzy z Waffen SS dopiero 14 kwietnia ukończyli most pontonowy przez rzekę Wosuszkę. Następnego dnia udało się zająć Chodaczów Wielki, ale w ciągu tych kilku dni niemieckie czołgi posunęły się jedynie 9 km od pozycji wyjściowych. Oczekując na zrzut zaopatrzenia do uszu Niemców dochodziły odgłosy walk w Tarnopolu.

W południe 15 kwietnia obrońcy Tarnopola przekazali ostatni meldunek. Generał von Neindorff zginął w trakcie próby przebicia się z „kotła”. Okrążeni w Tarnopolu na daremno oczekiwali przybycia odsieczy. Pod koniec dnia, pułkownik von Schőnfeld, który objął dowodzenie nad pozostałymi przy życiu Niemcami nakazał przebijanie się bez względu na koszty. O godzinie 200 16 kwietnia podzieleni na dwie grupy zdrowi żołnierze oraz ranni, którzy mogli chodzić uderzyli w dwóch kierunkach, zachodnim i południowo-zachodnim. Atak nie powiódł się, a Niemcy ponieśli ogromne straty. Ci, którzy przeżyli tą noc starali się małymi grupami przedzierać na zachód. Do linii niemieckich przedarło się jedynie 55-ciu obrońców Tarnopola (pięciu wypuścili Rosjanie z propagandowymi propozycjami). Pozostali zginęli, zaginęli lub dostali się do niewoli. Żołnierze 1. Frontu Ukraińskiego triumfowali.

W okresie 15-17 kwietnia, Kampfgruppe „Friebe” i „Hohenstaufen” podjęły próby przebicia się do okrążonych towarzyszy, ale zostały zatrzymane przez kontrataki radzieckich czołgów. Mimo to zadały ciężkie straty radzieckim wojskom pancernym, ale ich działania nie przyczyniły się do uratowania garnizonu tarnopolskiego. Pierwsze z niemieckich „miast-twierdz” upadło.

Komentarze

Absolwent historii UMCS. Jego zainteresowania to historia XX-lecia międzywojennego, front wschodni podczas II Wojny Światowej, historia wojsk powietrznodesantowych oraz dzieje Waffen SS.

Najpopularniejsze posty