Adam Andruszkiewicz

Adam Andruszkiewicz: Europa staje się pośmiewiskiem [WYWIAD]

Zaledwie kilka dni dzieli nas od decyzji, która będzie miała kluczowe znaczenie dla kształtu Europy w najbliższych latach. Wszystko wskazuje na to, że będzie to okres wielkiego przełomu. Przedwyborcze sondaże nie pozostawiają złudzeń – nadszedł czas eurosceptycyzmu.

Głos francuskiego „Front National”, brytyjskiego „United Kingdom Independence Party” oraz wielu mniejszych partii z całej Europy już niedługo będzie donośnie brzmiał w Parlamencie Europejskim. Na naszym rodzimym podwórku również możemy zauważyć wzrost poparcia dla partii charakteryzujących się radykalnym sprzeciwem wobec dotychczasowych działań Unii Europejskiej.  O współczesnej wizji Europy oraz o miejscu Polski w polityce międzynarodowej będę rozmawiał z kandydatem Ruchu Narodowego – Adamem Andruszkiewiczem.

 

 

Paweł Jaworski: Skąd wzięło się Twoje zainteresowanie polityką?

Adam Andruszkiewicz: Moje zainteresowane polityką wzrastało dwutorowo. Z jednej strony pochodzę z rodziny, w której od zawsze panowały prawe poglądy, zaś od dziecka towarzyszyłem rodzicom w czasie głosowań wyborczych. Z drugiej, działając społecznie, przez kolejne lata zauważałem, że będąc poza polityką, nie można realnie zmieniać rzeczywistości. Można na nią wpływać, ale wszelkie decyzje, światopoglądowe czy gospodarcze, zależą od woli politycznej. Dojrzała we mnie myśl, że trzeba podjąć rękawicę i wprowadzić młode pokolenie do politycznej gry.

Czym zajmujesz się na co dzień oprócz działalności w Ruchu Narodowym?

Prócz działalności w Ruchu Narodowym, angażuję się w wiele inicjatyw społecznych na terenie naszego regionu. Chociażby pracuję społecznie na rzecz Komitetu Uczczenia Pamięci Romana Dmowskiego, którego głównym celem jest budowa pomnika ojca naszej niepodległości w stolicy Podlasia. Ponadto kończę studia na kierunku stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie w Białymstoku. Prywatnie lubię też sport, spotkania towarzyskie, dobrą książkę. Ostatnio sporo czytam o Azji.

Jesteś wiceprezesem Młodzieży Wszechpolskiej – kojarzonej przez większość głównie z medialnego przekazu gdzie jesteście przedstawiani przez pryzmat kontrowersyjnych akcji. Czy przynależność do MW pomaga czy przeszkadza jako kandydatowi do PE?

Odbiór Młodzieży Wszechpolskiej w ostatnim czasie mocno się zmienił, w rozumieniu pozytywnym. Ludzie stają się coraz bardziej odporni na medialną papkę, widzą bowiem, że młodzi narodowcy robią sporo dobrego w swoim otoczeniu, zaś Ci którzy na nich plują, raczej nie są widoczni na polu pracy dla społeczeństwa. Poza tym sukces Marszu Niepodległości również pokazał nasze mocne strony, tj. wysoką kulturę organizacyjną. Sama przynależność do MW bardzo pomaga – działając w tej organizacji, zdobyłem potężną praktykę która dziś umożliwia mi działanie na wysokim poziomie, mimo młodego wieku. Młodzież Wszechpolska to bardzo konkretna szkoła życia.

Adam Andruszkiewicz

Adam Andruszkiewicz

W ostatnim czasie dość często pojawiają się informacje o kolejnej „wpadce” kandydatów do PE. Jesteś młodym człowiekiem więc chciałbym zapytać o Twoje kwalifikacje, które mogłyby przekonać wyborców do oddania głosu na Ciebie?

Jak już wspomniałem, pomimo młodego wieku mam za sobą 10 lat praktyki w działalności społecznej oraz kilkaset inicjatyw na koncie. Mam doświadczenie w relacjach z mediami. Zaś w kontekście działania międzynarodowego, moim atutem jest dobra znajomość tematyki wschodniej. Mam ponadto ukończoną praktykę studencką na Białorusi, byłem obserwatorem międzynarodowym na Ukrainie. Uczę się języka rosyjskiego i wiem, jak powinniśmy kształtować naszą politykę w tym regionie. To moja mocna karta.

Jaki kierunek integracji powinna dziś przyjąć Europa? Powinna pogłębiać integrację czy też nie? Dlaczego?

W czasie ostatniej debaty w TVP powiedziałem wyraźnie, iż jestem za Europą Wolnych Narodów i tutaj moje poglądy nie uległy zmianie. Europa powinna być wolna od chorych regulacji, takich jak limity produkcyjne, czy też narzucone odgórnie stawki podatku VAT. Ponadto każdy kraj europejski powinien prowadzić własną politykę wewnętrzną – dziś, instytucje unijne kreują nam prawo na poziomie Brukseli, a także wpływają na sytuację światopoglądową w społeczeństwie. Trzeba z tym zdecydowanie walczyć.

Jakie najpoważniejsze wyzwania stoją obecnie przed Zjednoczoną Europą?

Stary Kontynent na naszych oczach przestaje być miejscem podziwianym przez cały Świat, który nadaje ton innym narodom. Kiedyś wizytówką Europy była potężna cywilizacja, silna rodzina, Chrześcijaństwo, prężna gospodarka i armie będące postrachem. Dziś, Europa staje się raczej pośmiewiskiem, a jej wizytówką jest facet w sukience, który udając kobietę wygrywa Eurowizję. Gospodarka europejska faktycznie się zwija, a rodzina jest w totalnym upadku. Trzeba myśleć, jak odwrócić ten tragiczny trend.

Jeśli dostaniesz się do Parlamentu Europejskiego to w jakiej frakcji zasiądziesz? W pracach której z Komisji Parlamentu Europejskiego chciałbyś uczestniczyć i dlaczego?

Ciężko określić do jakiej frakcji będę przynależał, z tego względu, że po wyborach 25 maja najpewniej powstaną nowe frakcje. Z pewnością będzie to grupa zrzeszająca europejskich narodowców, z takich ugrupowań jak chociażby węgierski Jobbik. Z racji kwalifikacji i posiadanej wiedzy najbardziej odpowiada mi komisja spraw zagranicznych.

Adam Andruszkiewicz

Czy istnieje jakiś przepis stworzony przez UE, który Ci się podoba? Jeśli tak – który i dlaczego?

Nie. Nie przypominam sobie takiego. Postulowałbym raczej, by Unia Europejska pozostawiła tworzenie przepisów wolnym państwom suwerennym, niż narzucała wszystkim własne rozwiązania.

Jak powinna zachować się Polska w odniesieniu do sytuacji na Ukrainie na arenie europejskiej?

Polska została wykorzystana w sprawie Ukrainy przez Zachodnie państwa, głównie Niemcy. Nasze ,,elity” wymachują przerdzewiałą szabelką w kierunku Rosji, Moskwa nakłada na nas embarga, a w tym samym czasie nasze rynki zbytu na mleko czy mięso przejmują firmy niemieckie. Trzeba to bardzo wyraźnie ukazywać ludziom. Odbudujmy pierw nasz potencjał gospodarczy i militarny, później angażujmy się w rozgrywki międzynarodowe. To bardzo ważne, bo inaczej efekt jest taki, jaki opisałem powyżej.

Na którym miejscu znajdą Cię wyborcy, którzy zechcą oddać na Ciebie swój głos?

Startuję z listy nr 2, pozycji nr 2 w okręgu nr 3 (Warmia-Mazury oraz Podlaskie). Zatem mieszkańców tych ziem zapraszam do oddania głosu na kandydata 2 i 2!

Ostatnie pytanie . Co chciałbyś powiedzieć tym, którzy nie podjęli jeszcze decyzji dotyczącej tego czy w ogóle pójdą na wybory?

Kiedyś również nie byłem przekonany, czy powinniśmy angażować się politycznie. Proszę mi jednak wierzyć, że bez próby podjęcia realnej zmiany w polityce, nic się nie zmieni. Każdy oddany głos na Ruch Narodowy to długofalowa inwestycja w przyszłość. Ręczę słowem i swoim 10-letnim zaangażowaniem, że bez względu na wynik, nie zaprzestaniemy walki o zmiany w Polsce i głos na nas nie będzie głosem straconym. Warto poświęcić te 20 minut w niedzielę 25 maja i zagłosować na nową siłę, która w perspektywie kilku lat ma szansę na dokonanie istotnych zmian w Polsce. Do zobaczenia 25 maja w lokalach wyborczych!

Bardzo dziękuję za poświęcony czas i rozmowę. Życzę powodzenia w nadchodzących wyborach.

Dziękuję.

Wywiad przeprowadził Paweł Jaworski.

Komentarze

Student Polityki Społecznej na UwB w Białymstoku. Ukazuje świat mediów i polityki w krzywym zwierciadle felietonu.

Najpopularniejsze posty