O akcji Wywieśmy flagi!

O kampanii „Wywieśmy flagi” z Wojtkiem Rowińskim, członkiem Towarzystwa Gimnastycznego Sokół w Lublinie oraz Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, rozmawia Rafał Surdacki.

Sklep Urodzeni Patrioci

   Portal Nowa Strategia rozpoczął długoterminową kampanię „Wywieśmy flagi”, której celem jest zachęcenie wszystkich Polaków do wywieszania flag z okazji rocznic ważnych dla naszej tożsamości narodowej. Co Pan sądzi o tego typu akcjach?

Bardzo dobra akcja. Należy przypominać innym o ważnych wydarzeniach z naszej historii w szczególności młodemu pokoleniu. Uczyć ich jak było naprawdę, a nie jak próbują nam to przedstawić różne środowiska niechętne kultywowaniu patriotycznych postaw i próbujące zakłamywać naszą historię. Należy dawać przykład i przekazywać tradycję dalej.

   Czy tego typu internetowe akcje mogą stanowić odpowiedź na wypaczanie patriotyzmu, jakie miało miejsce 2 maja w Warszawie, gdzie prezydent promował różowe znaki marketingowe zamiast biało-czerwonej flagi.

Jak najbardziej, bo w tego typu akcjach nie będzie miejsca na takie nieodpowiedzialne zachowanie. Ośmieszanie naszych symboli powinno być piętnowane i kategorycznie zwalczane, a niestosowne zachowania naszych „elit” i najwyższych przedstawicieli naszego narodu nie powinny być tolerowane, tylko piętnowane i karane.

Nasz rozmówca z flagą w tle

Nasz rozmówca z flagą w tle

   A czym dla Pana są symbole narodowe? Flaga, hymn czy godło.

Symbole narodowe są ważnym elementem w moim życiu, albowiem pokazują wielkość i historię naszego narodu. Przypominają mi o tych wszystkich pokoleniach naszego narodu, które w trudnych chwilach w historii Polski nie poddało się i walczyło dzielnie o lepszą przyszłość dla innych pokoleń.

   Pierwsza nasza akcja skupia się na 1 sierpnia i od samego początku spotykaliśmy się z głosami, że nie powinniśmy fetować klęski. Natomiast decyzja o wybuchu Powstania Warszawskiego jest przez wielu historyków krytykowana i stawiana za akt zbrodniczy wymierzony przeciwko mieszkańcom stolicy. Co Pan o tym sądzi?

Powstanie było dla mnie błędem politycznym. Bo to polityka wymusiła wybuch tego niepotrzebnego przelewu krwi polskiej. Najwięcej skorzystali na tym komuniści, ponieważ pozbyli się elity narodu rękami Niemców. Narodowcy byli zaskoczeni jego wybuchem, ale jak już doszło do walki, to kilka tysięcy żołnierzy NSZ dzielnie walczyło z Niemcami i wielu zginęło. Ciekawostką jest, że w jednym z oddziałów NSZ, kompanii „warszawianka”, walczył rotmistrz Pilecki. Pomimo takiego poglądu na temat wybuchu powstania jestem jak najbardziej za uczczeniem tego dnia. Jeśli już doszło do walk, to należy oddać hołd tym, którzy walczyli i ginęli w tej nierównej walce. Opuszczeni przez sojuszników i cynicznie wykorzystanych przez komunistów.

   Kampania „Wywieśmy flagi” nie kończy się na 1 sierpnia i trwać będzie dalej. W jakie inne rocznice historyczne chciałby Pan zobaczyć biało-czerwone flagi?

W każdą ważną! Na przykład rocznicę urodzin Dmowskiego, podpisanie traktatu wersalskiego. Ale nie za dużo, żeby nie zlało się to w jedną kupę. Trzeba by było wybrać naprawdę tych kilkanaście najważniejszych.

Zapraszamy do udziału w naszej kampanii:

1082654_691440257548178_867464385_n

Komentarze

Absolwent historii i politologii na Uniwersytecie Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie. Interesuje się historią wojskowości XX w., stosunkami międzynarodowymi, terroryzmem oraz polskimi misjami stabilizacyjnymi poza granicami kraju.

Najpopularniejsze posty