ANALIZA KRYTYCZNA STRATEGII ROZWOJU SYSTEMU BEZPIECZEŃSTWA NARODOWEGO RP DO 2022 ROKU

Wybory Prezydenckie to doskonała okazja aby zastanowić się nad przyszłą wizją państwa przedstawianą przez kandydatów. Z uwagi na szczególne kompetencje prezydenta wynikające z Konstytucji, istotne stają się koncepcje dotyczące bezpieczeństwa i obronności państwa. Niezależnie od wyników wyborów, warto podjąć się analizy jednego z kluczowych dokumentów strategicznych, którego realizacja wykracza poza okres trwania jednej kadencji. W Strategii Rozwoju Systemu Bezpieczeństwa Narodowego RP do 2022 roku wpisanej w rządowy system zarządzania długookresowym rozwojem kraju zawarto koncepcje budowy zintegrowanego systemu bezpieczeństwa państwa opartego na sojuszniczych i dwustronnych zabezpieczeniach oraz stopniowej rozbudowie własnego potencjału. Niniejszy artykuł dokonuje analizy krytycznej dokumentu pod kątem zawartych w niej wyzwań i zagrożeń.

PAŃSTWO JAKO PODMIOT W ŚRODOWISKU BEZPIECZEŃSTWA

Bezpieczeństwem jako pojęciem zajmuje się współcześnie wiele dziedzin naukowych, od politologii, prawa, ekonomii, przez socjologię, psychologię, a na naukach wojskowych kończąc. Bezpieczeństwo stanowi bowiem o istnieniu i rozwoju podmiotu. Należy zatem zgodzić się ze stwierdzeniem J. Stańczyka, że bezpieczeństwo jest naczelną potrzebą człowieka i grup społecznych, a zarazem najważniejszym ich celem[1]. Znany amerykański psycholog A. Maslow opracowując hierarchię potrzeb człowieka, potrzebę bezpieczeństwa (pewności, stabilności, oparcia, opieki, wolności od strachu, lęku i chaosu) umieścił na drugim miejscu, tuż po potrzebach fizjologicznych, co świadczy o jego randze.

Jak podkreśla R. Kuźniar, w powodzi haseł  w rodzaju „po pierwsze, gospodarka” lub „po pierwsze, człowiek”, szybko zapominamy, że fundamentem tego wszystkiego co „po pierwsze” jest bezpieczeństwo. Jest ono pierwotną, egzystencjonalną potrzebą jednostek, grup społecznych, wreszcie państw. Idzie przy tym nie tylko o przetrwanie integralności czy niezawisłości, lecz także o bezpieczeństwo rozwoju, który zapewnia ochronę i wzbogacenie tożsamości jednostki czy narodu. Owo bezpieczeństwo zależy od tego, co dzieje się wokół nas, od środowiska zewnętrznego, z którego mogą pochodzić ewentualne zagrożenia, zależy także od nas samych – naszego zdrowia i gotowości sprostania takim zagrożeniom[2].

Autor ten zwraca uwagę na rolę środowiska w jakim funkcjonuje dany podmiot bezpieczeństwa. O ujęciu podmiotowym bezpieczeństwa mówimy wówczas, gdy pytamy, o czyją pewność istnienia i przetrwania chodzi,
tj. gdy pytamy o bezpieczeństwo uczestników stosunków międzynarodowych, mamy na myśli państwo bądź organizację międzynarodową[3]. Z kolei w odniesieniu do funkcjonowania podmiotu w otoczeniu stosujemy pojęcie środowiska bezpieczeństwa poprzez które należy rozumieć wszelkie, zewnętrzne i wewnętrzne, militarne i niemilitarne warunki bezpieczeństwa, warunki realizacji interesów danego podmiotu w dziedzinie bezpieczeństwa i osiągania ustalonych przezeń celów w tym zakresie. Charakteryzowane jest najpełniej przy pomocy czterech podstawowych kategorii, jakimi są: szanse, wyzwania, ryzyka i zagrożenia[4].

Aby dany podmiot funkcjonujący w środowisku bezpieczeństwa mógł istnieć i rozwijać się, musi przyjąć odpowiednią strategie. Gdy omawianym podmiotem jest państwo, wówczas będziemy mówić o strategii bezpieczeństwa narodowego, która definiowana jest jako obowiązująca w państwie koncepcja zapewniania jego bezpieczeństwa, zawierająca w szczególności identyfikację interesów narodowych i celów strategicznych, ocenę przyszłościowego kształtowania się strategicznego środowiska bezpieczeństwa oraz zasady i sposoby osiągania celów strategicznych w przewidywanych warunkach (realizacji zadań operacyjnych), a także przygotowywania (utrzymywania i transformacji) systemu bezpieczeństwa narodowego (realizacji zadań preparacyjnych)[5].

STRATEGIA ROZWOJU SYSTEMU BEZPIECZEŃSTWA NARODOWEGO RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ DO 2022 ROKU

W Polsce długo oczekiwaną (po mocno zdezaktualizowanej Strategii z 2007 roku) i obowiązującą obecnie strategie bezpieczeństwa narodowego przyjęto w listopadzie ubiegłego roku[6]. Niemniej jednak jest ona zaledwie jednym z wielu dokumentów o charakterze strategicznym dotyczącym bezpieczeństwa Polski. 9 kwietnia 2013 roku uchwałą Rady Ministrów została przyjęta Strategia rozwoju systemu Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczpospolitej Polskiej 2022 (zwana dalej SRSBN) jest jednym z dziewięciu dokumentów zawierających zintegrowane strategie rozwoju kraju. Dokument ten stanowi próbę powiązania budowy zintegrowanego systemu bezpieczeństwa narodowego z planowaniem rozwoju społeczno-gospodarczego kraju. W SRSBN dokonano diagnozy systemu bezpieczeństwa narodowego (rozdział I) oraz przedstawiono (rozdział II) wyzwania i wizję rozwoju systemu bezpieczeństwa narodowego[7].

Umiejscowienie dokumentu w ramach Długookresowej Strategii Rozwoju Kraju. / Źródło: http://polska2030.pl/

Umiejscowienie dokumentu w ramach długookresowej Strategii Rozwoju Kraju. / Źródło: http://polska2030.pl/

ANALIZA KRYTYCZNA WYZWAŃ I ZAGROŻEŃ ZAWARTYCH W DOKUMENCIE

Przedmiotem rozważań w niniejszym artykule jest analiza Strategii Rozwoju Systemu Bezpieczeństwa Narodowego do 2022 roku pod kątem wyzwań i zagrożeń. Do refleksji skłania fakt, że dokument ten stanowi pewnego rodzaju imperatyw działania dla struktur państwa w długoletniej perspektywie. Tym samym należy wymagać od decydentów aby tego rodzaju dokumenty były opracowywane rzetelnie i zawierały zarówno trafną diagnozę środowiska bezpieczeństwa, jak i koncepcję działań mających zapewnić bezpieczeństwo i rozwój naszego państwa na wszelkich płaszczyznach.

Jak głosi pewna maksyma „Mądry człowiek liczy się z najgorszym i doświadcza najlepszego”. Tak też powinno być ze strategią. Warto zatem sprawdzić, czy dokument nie padł ofiarą gry politycznej i czy nie pominięto w nim wyzwań i zagrożeń w obliczu których należało by podjąć kompleksowe reformy o charakterze systemowym, a nie jedynie rozwiązania doraźne nie mające za wiele wspólnego z myśleniem w kategoriach strategicznych. Co więcej, dobra strategia powinna być w swych założeniach na tyle elastyczna, aby pozwoliła dostosować i wykorzystać optymalnie instrumentarium podmiotu w dynamicznym środowisku. Regułą jest zaskoczenie. Założenia w stylu „jesteśmy bezpieczni” , lub dostosowywanie potencjału pod konkretne zagrożenia, kosztem jego elastyczności wydaje się być oznaką, tego, co Marszałek Józef Piłsudski określał mianem „Analfabetyzmu strategicznego”.

Zasadnym wobec tego wydaje się wyjaśnienie i omówienie pojęć – wzywanie i zagrożenie. Wyzwaniem w dziedzinie bezpieczeństwa nazywamy sytuacje problemowe w dziedzinie bezpieczeństwa generujące dylematy decyzyjne, przed jakimi stoi podmiot w rozstrzyganiu spraw bezpieczeństwa. Natomiast zagrożeniem w dziedzinie bezpieczeństwa pośrednie lub bezpośrednie destrukcyjne oddziaływania na podmiot. Jest to najbardziej klasyczny czynnik środowiska bezpieczeństwa; rozróżnia się zagrożenia potencjalne i realne; subiektywne i obiektywne; zewnętrzne i wewnętrzne; militarne i niemilitarne; kryzysowe i wojenne; intencjonalne i przypadkowe (losowe)[8].

Pierwszym wyzwaniem przytoczonym w dokumencie są różnice w postrzeganiu wyzwań i zagrożeń bezpieczeństwa oraz własnych korzyści  przez członków NATO i UE w połączeniu z niejasnym i nieprzewidywalnym rozwojem środowiska bezpieczeństwa. Sformułowanie to wydaje się zasadne, gdyż sytuacja taka miała miejsce po zamachach z 11 września 2001 roku. Wówczas pojawiła się rozbieżność opinii wśród państw członkowskich odnośnie właściwej reakcji na groźbę terroryzmu, która urosła do rangi priorytetu w strategiach bezpieczeństwa wielu państw i Paktu Północnoatlantyckiego[9].  Podobnie zresztą było w przypadku operacji Iraqi Freedom, gdzie sprawa interwencji w Iraku podzieliła członków Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Kolejna kwestia dotyczy rozbieżności interesów poszczególnych państw. Można w tym miejscu przytoczyć sytuację w której Polska stara się uzyskać konsensus z innymi państwami co do pewnych kwestii związanych polityką zagraniczną i relacjami z Federacją Rosyjską. Wiele państw mając na uwadze swoje interesy narodowe zapomina o zasadzie unijnej i sojuszniczej solidarności i wspólnocie interesów vide pewne elementy polityki gospodarczej Niemiec[10].

Kolejnym wyzwaniem według twórców dokumentu staje się koncentracja zainteresowania Stanów Zjednoczonych na regionach pozaeuropejskich. Wydaje się to uzasadnione, ponieważ zauważalna jest rosnąca świadomość USA co do potencjału państw BRICS – czyli Brazylii, Indii, Chin, Rosji, Republiki Południowej Afryki oraz obszaru Azjatyckiego. Wyrazem tego jest silniejsze zaangażowanie w regionie i gwarancje wystosowane dla sojuszników USA w tym obszarze[11].

Nie powinno to jednak dziwić autorów dokumentu, gdyż każdy podmiot dąży do realizacji własnych interesów. Parasol bezpieczeństwa militarnego dla Europy odgrywał i nadal odgrywa rolę kluczową, natomiast państwa takie jak Polska powinny rozwijać potencjał własny w ramach NATO i UE, a nie liczyć na inne państwa. Jak podkreśla J. Nowak-Jeziorański, powszechnie przyjętym kryterium bezpieczeństwa jest własny potencjał obronny połączony z układami sojuszniczymi. Wiele środowisk naukowych zgadza się z jego tezą [12].

Kolejnym wyzwaniem dla polskiej i europejskiej polityki bezpieczeństwa w myśl dokumentu jest zdefiniowanie  znaczenia i miejsca Unii Europejskiej na scenie globalnej, szczególnie w świetle  istniejących dysproporcji pomiędzy zdolnościami UE w sferze gospodarczej, a brakiem  realnych instrumentów w dziedzinie polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Jest to trafne sformułowanie, ponieważ o ile w kwestiach gospodarczych Unia może stwarzać pewne naciski gospodarcze, natomiast w kwestiach bezpieczeństwa i polityki zagranicznej brak woli politycznej państw UE oraz brak instrumentu militarnego[13] rzutuje na relację Unii, w tym Polski na relację z innymi podmiotami środowiska bezpieczeństwa międzynarodowego[14].

Kolejnym wyzwaniem przytoczonym w SRSBN jest osłabienie sytemu organizacji międzynarodowych (w tym Organizacji Narodów  Zjednoczonych), oraz międzynarodowych reżimów kontroli zbrojeń, rozbrojenia i nieproliferacji. Trudno się z tym nie zgodzić, ponieważ jak wiadomo ONZ w wielu kwestiach związanych z bezpieczeństwem międzynarodowym wykazuje się nieskutecznością i brakiem konsekwencji. Jaskrawy przykład uzasadniający powyższe stwierdzenie miał miejsce w Jugosławii, Rwandzie, czy w trwającej obecnie krwawej wojnie domowej w Syrii[15].

W świetle dokumentu zasadniczym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski jest podważanie skuteczności międzynarodowego systemu przeciwdziałania proliferacji broni masowego rażenia. Można tu polemizować, choć nie trudno wyobrazić sobie przejęcia i użycia takiej broni przez podmioty pozapaństwowe[16]. Podmioty państwowe, uznane nawet za mało racjonalne, będą raczej zachowywać się w tej kwestii rozsądnie. Przykładem jest chociażby Korea Północna. Za kolejne zagrożenie uznano międzynarodowy terroryzm. Analizując ekspansje państwa islamskiego oraz ostatnie doniesienia dotyczące rzekomego udziału Polskich obywateli w finansowaniu terroryzmu trudno się z tym nie zgodzić. Terroryzm na trwale wpisał się w rzeczywistość XXI wieku i trudno spodziewać się, aby w przyszłości nie był przedmiotem analiz i koncepcji strategicznych.

Kolejne zagrożenie ujęte w dokumencie odnosi się do działania obcych służb specjalnych zmierzające do pozyskania informacji z zakresu wywiadu gospodarczego, politycznego i naukowo-technicznego.  Raport z działalności ABW w 2014 roku nie pozostawia żadnych wątpliwości co do działań Rosyjskiego wywiadu w Polsce na szeroką skalę. Chętnych zaczerpnięcia bardziej szczegółowych informacji odsyłam tutaj.

Trafnie podkreśla się także fakt, że w ostatnich latach narastają wyzwania dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, które wpływa na funkcjonowanie wszystkich sektorów krajowej gospodarki, a także sił zbrojnych RP. Zwraca się także uwagę na fakt uzależnienia Polski od dostaw gazu od innych państw. Jest to istotne zagrożenie Polski a wraz nią całej Europy Środkowo-Wschodniej i Unii Europejskiej zwłaszcza w kontekście ropy naftowej, a szczególnie gazu ziemnego z Rosji. Uzależnienie od dostaw tych surowców stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego państw, wobec których może zostać zastosowany szantaż energetyczny, co dobitnie pokazuje przykład Ukrainy[17].

Poważnym wyzwaniem w świetle dokumentu dla Polski pozostaje przeciwdziałanie i zwalczanie negatywnych zjawisk w cyberprzestrzeni, międzynarodowej przestępczości zorganizowanej,  zagrożeń wywołanych oddziaływaniem sił natury oraz negatywną działalnością człowieka. Trudno się z tym nie zgodzić, ponieważ Polska jako podmiot bezpieczeństwa narażona jest na wiele zagrożeń zarówno wewnętrznych, jaki i zewnętrznych Zasadniczym celem SRSBN jest właśnie wzmocnienie efektywności i spójności systemu bezpieczeństwa narodowego, który powinien być zdolny do identyfikacji i eliminacji źródeł, przejawów oraz skutków zagrożeń bezpieczeństwa narodowego[18]. Wydaje się, iż dokument stanowi zatem adekwatną odpowiedź omawianie wyzwanie.

Ostatnim wyzwaniem omawianym w dokumencie jest zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego na poziomie gwarantującym co najmniej minimalną samowystarczalność żywnościową państwa, do czego niezbędne jest utrzymanie odpowiedniej bazy produkcyjnej w sektorze rolno-żywnościowym. Bezpieczeństwo żywnościowe odnosi się nie tylko do całego kraju, ale można je rozważać na poziomie gospodarstwa domowego. Rodziny dotknięte problemem braku możliwości zaspokojenia swoich podstawowych potrzeb muszą znaleźć rozwiązanie. Problemem jest również napływ żywności modyfikowanej genetycznie. Skutki zagrożeń żywnościowych są destrukcyjne dla  zdrowia i życia człowieka, a także całej gospodarki państwa[19].

NAJWAŻNIEJSZE KONKLUZJE

W dokumencie pominięto wiele istotnych zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego Rzeczypospolitej. W diagnozie bezpieczeństwa Polski zabrakło szerszej wzmianki o zagrożeniach politycznych, społecznych, ekonomicznych, informacyjnych i ekologicznych, na które wielu ekspertów i uczonych wskazuję w literaturze przedmiotu[20]. Stwierdzenie, że obecnie i w najbliższej przyszłości prawdopodobieństwo konwencjonalnej agresji zbrojnej jest małe[21] w kontekście sytuacji na Ukrainie wydaje się zbyt odważne i nierozsądne.

Autora niniejszej analizy najbardziej zastanawia, dlaczego pomięto wyzwania i zagrożenia w  sferze kulturowej i mentalnościowej. Jak twórcy strategii mają zamiar wprowadzać jej założenia w życie bez uświadomienia sobie przewartościowań tożsamości narodowej, mentalności i postaw współczesnych Polaków? Brak partycypacji całych grup społecznych w debacie na temat spraw wagi najwyższej takich jak bezpieczeństwo i obronność państwa, fala emigracji, postępujący zanik tradycji, odwracanie się od Kościoła Katolickiego, kryzys wartości, dewiacje, brak utożsamiania się z państwem to tylko niektóre z niekorzystnych zjawisk z jakimi mamy obecnie do czynienia.

Wobec tego pojawia się uzasadniona konieczność kształtowania postaw patriotycznych i pielęgnowania tożsamości narodowej Polaków, czego na próżno szukać w dokumencie. Są to pojęcia nierozerwalnie związane z bezpieczeństwem państwa, tym bardziej w Polsce, gdzie przez 123 lata braku państwowości, to właśnie tożsamość i właściwe postawy pozwalały przetrwać naszemu narodowi. Jak mawiał R. Umiastowski, najlepszą ochroną granic jest świadomość narodowa.

W dokumencie zabrakło także stwierdzenia faktu, iż elita rządowa zadowala się raczej kosmetycznymi poprawkami, aniżeli kompleksowymi reformami, które należało by podjąć w wielu obszarach funkcjonowanie naszego państwa.   Stanowi to objaw braku silnego przywództwa, co już samo w sobie stanowi zagrożenia dla racji stanu. Już N. Machiavelli podkreślał, że mieć przez długi okres pierwszorzędnego przywódcę, jest jednym z największych możliwych rodzajów szczęścia. Autor analizując poczynania współczesnych elit politycznych w Polsce z przykrością odnajduje analogie do postaci z przeszłości, które wówczas C. v. Clausewitz określał mianem geniuszy niedołęstwa.      

Podsumowując należy stwierdzić, iż dokument pomimo pewnych mankamentów w przeciwieństwie do innych dokumentów tej rangi stanowi spójnie i szczegółowo opracowany trzon dyrektyw strategicznych dla działalności państwa. Dokument kładzie akcent strategiczny na tworzenie zintegrowanego systemu bezpieczeństwa narodowego, opartego na sojuszniczych i bilateralnych zabezpieczeniach oraz stopniowo rozbudowywanym własnym potencjale cywilno-militarnym. W założeniu osiągnięcie celu głównego i celów szczegółowych przedstawionych w dokumencie ma zagwarantować lepszą realizację interesów narodowych.

PRZYPISY:

[1] J. Stańczyk, Współczesne pojmowanie bezpieczeństwa, Instytut Studiów Politycznych PAN, Warszawa 1996, s. 18.

[2] R. Kuźniar, Po pierwsze bezpieczeństwo, Rzeczpospolita z 9.01.1996 r.

[3] R. Zięba (red.), Bezpieczeństwo międzynarodowe po zimnej wojnie, Warszawa 2008, s.16.

[4] S. Koziej, Strategiczne środowisko  bezpieczeństwa międzynarodowego i narodowego w okresie pozimnowojennym, Warszawa 2008, s. 4.

[5] Biała Księga Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej, Załącznik nr. 2, Wykaz głównych kategorii pojęciowych, s. 249.

[6] Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej z 2014 roku.

[7] Strategia Rozwoju Systemu Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczpospolitej Polskiej 2022 (SRSBN RP) przyjęta uchwałą Rady Ministrów 9.04.2013

[8] Biała Księga Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej, Załącznik nr. 2, Wykaz … op. cit., s. 250.

[9] L. S. Kaplan, NATO Divided, NATO United: The Evolution of an Alliance, Praeger 2004.

[10] http://www.rmf24.pl/raport-ukraina/opinie/news-zachod-nie-pomoze-ukrainie-polska-musi-walczyc-o-siebie,nId,1114909, dostęp. 13.05.2014.

[11] Z. Nowakowski, J. Rajchel, H. Szafran , R. Szafran , Strategia bezpieczeństwa narodowego Polski na tle strategii bezpieczeństwa wybranych państw, Warszawa 2009.

[12] J. Marczak, R. Jakubczak,  Doświadczenia organizacji bezpieczeństwa narodowego Polski od X do XX wieku, wnioski dla RP w XXI wieku, AON, Warszawa 2010, s. 22.

[13] European defence. A  proposals for a White Paper, EU Institute for Security Studies, Paris 2004, s. 28

[14] S. Koziej, Strategia bezpieczeństwa NATO i Unii Europejskiej, Warszawa 2008.

[15] K. Żurkowska, Bezpieczeństwo międzynarodowe, przegląd aktualnego stanu, Warszawa 2011, s. 106.

[16] L. G. Alexander, Superterrorzym, Bellona, Warszawa 2001, s. 73.

[17] P. Żurawski vel Grajewski, Bezpieczeństwo energetyczne Polski, instrumentarium Unii Europejskiej, Analizy Natolińskie, 7/39, 2009, s. 1-2.

[18] SRSBN RP, s.7-8 .

[19] M. Grębowiec. 2012: Wpływ integracji Polski z Unią Europejską na zmiany w podejściu do zapewnienia jakości produktów żywnościowych, „Zeszyty Naukowe Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Problemy Rolnictwa Światowego”, t. 12(27), z. 1, s. 63-74.

[20] E. Nowak, M. Nowak, Zarys teorii bezpieczeństwa narodowego  – zarządzanie bezpieczeństwem, Difin, Warszawa 2011, s. 40-45.

[21] SRSBN RP, s.7-8 .

Komentarze

Absolwent Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Obrony Narodowej w Warszawie (obecnie Akademii Sztuki Wojennej). Instruktor strzelectwa sportowego i zagorzały fan trekkingu. Członek grupy rekonstrukcyjnej SPAP Wojkowice i Stowarzyszenia "Głos bohatera". Do jego zainteresowań należą między innymi zagadnienia związane z współczesnym terroryzmem, społecznymi inicjatywami w obszarze bezpieczeństwa i obronności oraz zarządzaniem w sytuacjach kryzysowych.

Najpopularniejsze posty