B. Musiał – „Sowieccy partyzanci 1941 – 1944. Mity i rzeczywistość”

Żyjemy w czasach kiedy polityka historyczna stanowi coraz bardziej istotny element budowania tożsamości narodowej, bez względu na szerokość geograficzną, w której się ją kreuje. Szczególnie istotny i newralgiczny charakter ma ona w krajach bezpośrednio dotkniętych tragedią II wojny światowej.

Niestety w wielu państwach, które formalnie uniezależniły się od Rosji po roku 1990, wciąż dominującą pozycję w świadomości tamtejszych społeczeństw odgrywa narracja w wydaniu sowieckiej propagandy, tworząca wyimaginowany obraz okresu 1939 – 1945. I jeżeli po wojnie miała ona legitymować sowiecką hegemonię to współcześnie stanowi uwierający anachronizm, tworzący jedną z blokad rozwoju społeczeństw demokratycznych i obywatelskich w tym rejonie świata.

Rozprawę z takim stanem rzeczy podejmuje wydana nakładem wydawnictwa Zysk i s-ka praca Bogdana Musiała „Sowieccy partyzanci 1941 – 1944. Mity i rzeczywistość”. W Niemczech została ona wydana już kilka lat temu. Chociaż podejmuje konkretny wycinek dziejów II wojny światowej jedynie na określonym i ograniczonym terytorium, to stanowi bardzo istotny i precyzyjnie polemiczny głos w coraz bardziej ożywionej dyskusji historyków i publicystów.

Już we wstępie autor expressis verbis stwierdza, że dzieje sowieckiego ruchu partyzanckiego na Białorusi czy też w innych okupowanych przez Rzeszę terytoriach ZSRS, są jednym z najbardziej zmitologizowanych i zakłamanych tematów wojennych. Za cel stawia sobie próbę zmiany takiego stanu rzeczy. Stanowi to zasadniczą oś, wokół której Musiał zawzięcie prezentuje kolejne zmanipulowane ogniwa partyzanckiego krajobrazu. W tym momencie bezwzględnie należy wspomnieć o szerokiej bazie źródłowej, na podstawie której przeprowadzone zostały badania, a jest ona całkiem imponująca. Autor bardzo słusznie za uważa, że całościowe spojrzenie, a przynajmniej jego próba, na poruszane zagadnienie, musi opierać się na możliwie licznych źródłach sowieckich, archiwach niemieckich oraz przekazach polskich czy żydowskich świadków opisywanych wydarzeń.

Mit przewodni i założycielski partyzantki w sowieckiej propagandzie, z którym żywo rozprawia się prof.Musiał, opiera się na głównej tezie, mówiącej że ruch oporu był jednolity, skupiał wokół siebie całe społeczeństwo, od samego początku kierowała nim partia komunistyczna, a miejscowa ludność ochoczo udzielała mu swojego różnorodnego poparcia. Na podstawie dogłębnej kwerendy i porównania dostępnych źródeł, autor wykazuje, że ojcami założycielami sowieckiej partyzantki na Białorusi nie był robotnik czy chłop kołchozowy ale funkcjonariusze NKWD, partii czy milicji, którzy już wcześniej czerpali realne korzyści i profity z totalitarnego systemu władzy.

W sposób niezwykle barwny i interesujący autor skupia się na procesie tworzenia pojedynczych oddziałów czy grup. Zjawisko to jak się okazuje nie polegało na entuzjazmie czy zapale romantycznych wojowników marksistowsko-leninowskiej idei, ale na charyzmie i osobowości pojedynczych osób. Ludzie tacy potrafili w momencie klęski z lata 1941 r. i okresie następnym, przekonać dezerterów a nierzadko i zwykłych bandytów, do tego że dalsza walka ma jakikolwiek sens, a co więcej może się im opłacić.

Oprócz bardzo mocnej strony faktograficznego zapisu zmagań zarówno tyłowych oddziałów niemieckich jak i sowieckich bojowników, niezwykłym atutem tej monumentalnej pracy jest pochylenie się przez autora na kwestiach życia codziennego partyzantów. W tej części pracy bardzo ważkim elementem jest dystans i bezstronność jak i autor zachowuje co do partyzantów, skupiając się na merytorycznym opisie zagadnienia. Nie determinuje swojej narracji skalą brutalności, agresji, popełnianych przez nich zbrodni. Owszem informuje o nich czytelnika, ale w sposób chłodny, beznamiętny. Przyczynkiem do rozważań na ten temat jest dla prof.Musiała analiza narodowościowego i społecznego pochodzenia członków ruchu oporu. W sposób niezwykle dosadny opisuje kwestię roli jaką odegrały kobiety, jako zwiadowcy, szpiedzy, radiotelegrafistki, sanitariuszki ale także kochanki dowódców czy zwyczajnie prostytutki, walczące o przetrwanie. Wbrew propagandowej demagogii rzadko walczyły z bronią w ręku, ale spowodowane to było nie tyle ich słabością co koniecznością stawiania czoła brutalnym i zdemoralizowanym towarzyszom z oddziału, traktującym ich z pogardą i wrogością.

Podsumowując rolę jaką w skali całego konfliktu odegrała sowiecka partyzantka, autor nie obawia się stwierdzić, że nie była ona ani decydująca ani nawet pokaźna. Nie spełniła pokładanych w niej przez bolszewickie dowództwo nadziei na sparaliżowanie niemieckich linii komunikacyjnych. Poza wprawdzie licznymi okresami utrudnienia życia jednostkom tyłowym i zaopatrzeniowym niemieckiej armii walczącej na wschodzie, nigdy do końca nie udało się ich zastopować. „Bitwa o szyny”przez partyzantów nie została wygrana, a to właśnie w taktyce sowieckiej oprócz wywiadu i dostarczania informacji miało stanowić główną jej rolę. Gigantyczne represje i cierpienia, które miejscowa ludność musiała znosić zarówno ze strony Niemców jak i partyzantów, nie wydaje się być równoważna z sukcesami osiągniętymi w walce z okupantem.

Praca „Sowieccy partyzanci 1941 – 1944. Mity i rzeczywistość” jest niewątpliwie wyjątkową pozycją na historycznym rynku księgarskim. Niezawodnie może służyć jako podstawa do studiów naukowych nad tym aspektem II wojny światowej, jak i jako uzupełnienie czy też poszerzenie swojej wiedzy przez wielbicieli historii XX wieku. Zarówno język jakim została napisana oraz jej wewnętrzna struktura sprawia, że jest to dzieło przystępne i jasne nawet dla niewprawionego jeszcze z tą materią czytelnika.

Autor: B. Musiał
Wydawnictwo: Zysk i ska
Rok wydania: 2014
ISBN: 978-83-7506-945-7
Liczba stron: 656
Oprawa: Twarda
partyzanci

Komentarze

Najpopularniejsze posty