Bezpieczeństwo polityczne Polski – co sądzą o tym Polacy?

Istota bezpieczeństwa politycznego państwa jest interpretowana na różne sposoby. Niektórzy rozumieją ją jako zachowania istniejącego porządku konstytucyjnego, stabilności politycznej i społecznej. Inni – jako ochronę wartości demokratycznych i instytucji demokracji. Dlatego też przedmiotowo bezpieczeństwo polityczne jest najszerszym wymiarem ponieważ określa ono stan pewności przetrwania i rozwoju systemu politycznego danego państwa, a zatem stabilności rządów i wewnętrznej stabilności państwa. Polega na zapewnieniu samodzielnego decydowania przez naród i utworzone przezeń instytucje o ustroju państwa i prowadzeniu niezależnej polityki zewnętrznej oraz wewnętrznej, odpowiadających interesom jednostki i społeczeństwa. Uważa się, że bezpieczeństwo polityczne to całokształt środków i metod działania mających na celu wykrycie, zapobieżenie i likwidację zjawisk, które mogą zagrozić interesom politycznym kraju.

Zagrożenia polityczne są wymierzone w organizacyjną stabilność państwa, jego struktury, procesy albo instytucje. Cele niebezpiecznych działań mogą być rozległe: od wymuszania na rządzie przeprowadzenia określonej polityki, przez obalenie rządów, secesjonizmy i szkodzenie jednolitości politycznej, po osłabianie państwa przed agresją zbrojną. Szczególnie zagrożone są zamiary i plany państwa, jego narodowa tożsamość, dominująca ideologia i instytucje ustrojowe.

W przypadku państwa zakres bezpieczeństwa definiuje się za pomocą podziału na zagrożenia wewnętrzne i zewnętrzne. W aspekcie zewnętrznym dużego znaczenia nabiera kształtowanie struktur stabilizujących ład międzynarodowy. Należą do nich mechanizmy pokojowego rozstrzygania sporów czy też proces instytucjonalizacji współpracy w różnych dziedzinach. W euroatlantyckim obszarze stosunków międzynarodowych istotną rolę pełni Organizacja Narodów Zjednoczonych, Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) oraz Unia Europejska czy NATO. W aspekcie wewnętrznym istotne znaczenie mają zespoły nakierowane na polityczne stabilizowanie ładu wewnętrznego państwa, w tym przeciwdziałanie niepohamowanemu rozwojowi struktur państwa (biurokracji), upartyjnieniu struktur państwa, naruszaniu praworządności lub osłabianiu struktur demokratycznych. Bezpieczeństwo polityczne ma na celu zapewnienie narodowi i tworzonym przezeń instytucjom państwowym niezależnej polityki wewnętrznej, a także stabilności, bazującej na równowadze interesów jednostki, społeczeństwa i państwa.

Opinie o bezpieczeństwie narodowym, Komunikat z badań CBOS, nr 18/2014, s. 1.

Opinie o bezpieczeństwie narodowym, Komunikat z badań CBOS, nr 18/2014, s. 1.

Jednym z głównych cech wymiaru politycznego jest zapewnienie konstytucyjnego porządku oraz stabilności politycznej i zapewnienie demokracji. Polska jest krajem, który posiada wielopartyjny system, jednak parlament nie jest nadmiernie rozdrobniony, co wpływa również na bezpieczeństwo. Według badań CBOS z 2014 r. sytuacja na polskiej scenie politycznej postrzegana jest przeważnie jako przeciętna (38%) lub zła (48%), przy czym stosunkowo najbardziej krytycznie wypowiadają się o niej osoby źle oceniające własne warunki materialne (67% opinii negatywnych), rolnicy (61%), pracownicy średniego szczebla, a także prywatni przedsiębiorcy. Ponadto, w badaniu przeprowadzonym przez CBOS w marcu 2014 r., negatywnie o działalności izby niższej wypowiada się siedmiu na dziesięciu ankietowanych (70%, od stycznia wzrost o 3 punkty), a o funkcjonowaniu izby wyższej – ponad połowa (55%, wzrost o 3 punkty). Pracę posłów dobrze ocenia zaledwie jedna szósta badanych (16%), a senatorów – jedna piąta (20%). Ważnym czynnikiem przemawiającym za bezpieczeństwem politycznym jest brak radykalizmu politycznego zarówno u nas jak i naszych sąsiadów, może za wyjątkiem Rosji.

Na kolejny aspekt bezpieczeństwa publicznego należy wziąć pod uwagę zapewnienie porządku publicznego. W Polsce działa wiele służb, które mają dbać o porządek wewnętrzny państwa. Większość z nich powstała w ramach tzw. pakietu służb policyjnych w 1990 r. Obecnie ochroną porządku publicznego w Polsce zajmuje się policja, Straż Graniczna, oraz służby specjalne: Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencja Wywiadu oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne. Od kilku lat, po znacznym spadku liczby stwierdzonych przestępstw odnotowanych w latach 2004-2008, zauważalna jest w Polsce tendencja do utrzymywania się przestępczości pospolitej. Obserwowany jest także wzrost wskaźnika jej wykrywalności. (przykładowo w 2000 r. wynosił 47,8%, w 2006 r., – 62,4%, a w 2012 – 67,8%).

Służby specjalne oraz ich podległość / Źródło: Biała księga bezpieczeństwa narodowego RP, BBN, Warszawa 2013,  s. 55.

Służby specjalne oraz ich podległość / Źródło: Biała księga bezpieczeństwa narodowego RP, BBN, Warszawa 2013, s. 55.

Jednym z zagrożeń, które oddziałuje na bezpieczeństwo polityczne państwa jest korupcja w życiu publicznym i gospodarczym. Polska uchodzi za kraj, w którym korupcja – rozumiana jako użycie stanowiska lub wpływów do osiągnięcia korzyści osobistych – występuje dość często. Według światowych danych z 2012 r. zebranych przez Transparency International, Polska zajmuje 41. miejsce na 176 państw objętych badaniem, z indeksem 58 – w skali 0-100, gdzie 0 oznacza największy wskaźnik skorumpowania. Według badań CBOS przeprowadzonych w lutym 2014 r. zdecydowana większość Polaków (87%) uważa, że korupcja jest w naszym kraju dużym problemem, w tym prawie dwie piąte (39%) sądzi, że bardzo dużym. Tylko 8% badanych przypisuje temu zjawisku niewielkie znaczenie. Spośród nagannych zachowań spotykanych wśród osób piastujących stanowiska państwowe najpowszechniejsze, w odczuciu społecznym, są nepotyzm i kumoterstwo. Ponad cztery piąte respondentów (85%) uważa, że wśród wysokich urzędników państwowych i polityków często dochodzi do obsadzania krewnych i kolegów na stanowiskach w urzędach, spółkach, bankach itp., tylko nieznacznie mniej osób (77%) uznaje za rozpowszechnioną w tych kręgach praktykę załatwiania członkom rodziny i znajomym kontraktów oraz zamówień rządowych.

Kolejnym aspektem zagrożenia wewnętrznego w kategorii bezpieczeństwa politycznego, ale i społecznego jest postępujący indyferentyzm oraz zanik tradycji i brak przywiązania do ojcowizny. Przykładowo indyferentyzm polityczny może przejawiać się zainteresowaniem wyborczym, wg CBOS na przełomie pierwszej i drugiej dekady marca 2014 r. tylko dwie piąte Polaków (38%) zadeklarowało zamiar wzięcia udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a więc jest to wynik słaby. Co więcej badani, którzy stwierdzili, że raczej nie wezmą udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego, najczęściej motywowali to ogólnie brakiem chęci i zainteresowania (26% z tej grupy). Co dziesiąty (10%) skłaniający się do rezygnacji z głosowania motywował to brakiem zainteresowania polityką, a sześciu na stu (6%) wyraziło brak zainteresowania konkretnie wyborami do PE. Ponadto promowany liberalizm przyniósł ze sobą zagrożenia. Jednym z nich jest niebezpieczne przyswajanie konsumpcyjnego stylu życia, a przede wszystkim powolny zanik solidarności społecznej. Ma to również odniesienie do obronności państwa, gdyż jak pokazują ostatnie badania, niewielu Polaków byłoby skłonnych wykazać się skłonnością do poświęceń w imię obrony ojczyzny w przypadku kryzysu bądź wojny.

Ważnym czynnikiem wpływającym na bezpieczeństwo polityczne jest gospodarka państwa. O sytuacji gospodarczej Polski w lutym 2014 r. dwie piąte badanych (40%) uważało, że jest ona zła, a nieco ponad jedna trzecia (37%) – że przeciętna, a tylko niespełna jedna piąta (19%) – że dobra. Dużym problemem w Polsce jest bezrobocie, które wynosi ok. 14%, wg CBOS osoby bezrobotne i poszukujące pracy można obecnie spotkać w więcej niż co czwartej rodzinie.

Polacy o bezpieczeństwie narodowym i NATO, Komunikat z badań CBOS, nr 48/2014, s. 3.

Polacy o bezpieczeństwie narodowym i NATO, Komunikat z badań CBOS, nr 48/2014, s. 3.

Ponadto zasadniczym argumentem przemawiającym za tym, iż nasz kraj nie jest bezpieczny w sferze gospodarczo-politycznej, jest fakt uzależnienia od surowców energetycznych. Bezpieczeństwo polityczne Polski jest zagrożone, gdyż istnieje ryzyko zastosowania wobec nas szantażu energetycznego, ponieważ z importu pochodzi ponad 95% ropy naftowej i ponad 60% konsumowanego w kraju gazu ziemnego. Większość tych surowców obecnie sprowadzana jest z Rosji – wg badań centrum analitycznego Polityka Insight jesteśmy drugim państwem najbardziej uzależnionym od Rosji w Unii Europejskiej (przed nami plasuje się tylko Litwa). Dlatego też powinniśmy zacząć prowadzić politykę dywersyfikacji źródeł energii, np. importować z Norwegii czy też inwestować w dostępny w Polsce gaz łupkowy.

W przypadku tego drugiego źródła energii pojawia się problem słabości prowadzonej polityki przez rząd polski. Ponieważ od 2011 r. nie zostały uchwalone stosowne przepisy prawne, który będą regulować przyszłe wydobycie gazu w Polsce. Ponadto Rosja nie chce polskiej niezależności energetycznej dlatego też próbuje zablokować te inwestycje w Polsce poprzez różne działania. Po pierwsze Gazprom doprowadził do wycofania jednej z firm z poszukiwań w Polsce, kusząc ją intratną współpracą. Po drugie, lobbing rosyjski za pomocą Niemiec i Francji wpływa na Unię Europejską, która cyklicznie wydaje sprzeczne z zasadą subsydiarności akty prawne, blokujące wydobycie gazu łupkowego.

Elektrownie i większe elektrociepłownie w Polsce / Źródło: Wikimedia

Elektrownie i większe elektrociepłownie w Polsce / Źródło: Wikimedia

Kolejnym utrudnieniem politycznym dla naszej gospodarki, w szczególności dla energetyki węglowej, są unijne przepisy. Przyjęcie przez Unię Europejską pakietu klimatycznego może mocno uderzyć w polską gospodarkę, ponieważ około 90% energii elektrycznej produkowanej w Polsce, pochodzi z elektrowni opalanych węglem. Zadaniem pakietu klimatycznego jest niby przeciwdziałanie niekorzystnym zmianom klimatycznym poprzez m.in. ograniczanie emisji gazów cieplarnianych, w tym przede wszystkim CO2. Jednakże ograniczenia te wprowadzają wolumeny zużycia CO2, co wiąże się w przyszłości z wykupem przez Polskę prawa do jego emisji, co może kosztować rocznie nawet 6,0 mld euro (czyli ok. 26,0 mld zł). Instytut Kościuszki zapewnia o katastrofalnych skutkach dla polskiej gospodarki przyjęcia nowego pakietu klimatycznego, czyli redukcję do 2030 r. emisji dwutlenku węgla o 43% względem 2005 r. Wśród negatywnych efektów wymienia spowolnienie wzrostu gospodarczego, utratę konkurencyjności polskiej gospodarki, przenoszenie energochłonnego przemysłu poza Polskę, a także wzrost ubóstwa energetycznego i możliwość uzależnienia państw Europy od importu surowców energetycznych, w tym gazu z Rosji.

Aspektem zewnętrznym wpływającym na bezpieczeństwo polityczne Polski, według Polaków, jest członkostwo w organizacjach międzynarodowych (Organizacja Narodów Zjednoczonych, Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, Unia Europejska) oraz sojuszach wojskowych, takich jak NATO. Na przykład w badaniach CBOS przeprowadzonych z okazji 15. rocznicy wstąpienia  Polski do NATO większość Polaków (51%) uważało, że przynależność do NATO zapewnia naszemu krajowi pokój i bezpieczeństwo, ale blisko jedna trzecia (30%) jest zdania, że zwiększa ona możliwość uwikłania Polski w konflikt zbrojny.

Źródło: 15 lat członkostwa Polski w NATO, Komunikat z badań CBOS, nr 32/2014, s. 4.

Źródło: 15 lat członkostwa Polski w NATO, Komunikat z badań CBOS, nr 32/2014, s. 4.

Z drugiej jednak strony nie wszyscy zdają sobie sprawę, iż ONZ jak i OBWE, jak pokazuje historia, są organizacjami nie do końca skutecznymi. Poprzez swoje działania nie są wstanie zapewnić bezpieczeństwa w każdym regionie świata, o czym może świadczyć sytuacja w Gruzji w 2008 r., Syrii w 2013 r. czy obecnie na Ukrainie. Natomiast w Unii Europejskiej nadal utrzymuje się podział na nową i starą Unię, w której większe znaczenie mają te drugie państwa, w szczególności Niemcy i Francja. Ostatnie wydarzenia na Ukrainie doskonale pokazały impas decyzyjny oraz kryzys spójności działań zewnętrznych UE. Podczas podejmowania decyzji często państwa tzw. starej Unii pokazały brak solidarności na rzecz partykularnych interesów, np. jak to było w przypadku pakietu klimatycznego, w którym gospodarka francuska oparta na energii atomowej nie odczuje limitów emisji CO2 czy nałożeniu sankcji na Rosję, gdzie ucierpiałaby w szczególności gospodarka Niemiec.

Czynnikiem wpływającym na bezpieczeństwo Polski są dobre relacje polityczne ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki, wypracowane poprzez działalność Polski w misjach zagranicznych NATO. Świadczyć o tym może wsparcie udzielone przez USA, w związku z wydarzeniami na Ukrainie, w postaci wysłanych w marcu 12 wielozadaniowych samolotów bojowych F-16 (które w czerwcu zostaną wzmocnione o kolejne 16 samolotów), czy kompanii żołnierzy wojsk powietrzno-desantowych oraz propozycji rozlokowania w Polsce baz wojskowych NATO. Za Stanami Zjednoczonymi Ameryki wsparcie udzieliła również Kanada. Jednak warto odnotować, iż za prezydencji Obamy USA przewartościowało swoją politykę zagraniczną, której obecnym celem jest region azjatycki.

Międzynarodowym politycznym zagrożeniem dla Polski staje się rosnący rosyjski imperializm. Według badania CBOS z marca 2014 r. strach przed umocnieniem swoich wpływów przez Rosję w strefie postradzieckiej odczuwa 36% badanych. Minusem politycznym stwarzającym zagrożenie, co pokazał ostatni kryzys, jest to, że nadal Polska nie jest w stanie być liderem politycznym w regionie. Nie potrafimy zjednoczyć wokół nas dużej liczby słabszych od nas państw w celu próby ograniczenia wzrostu rosyjskiego imperializmu.

Podsumowując, według badań CBOS (luty 2014 r.) zdecydowana większość Polaków (74%) uważa, że obecnie niepodległość naszego kraju nie jest zagrożona. O istnienie takiego niebezpieczeństwa przekonanych jest 16% badanych. Osoby dostrzegające zagrożenie dla niepodległości Polski rzadko wiążą je przede wszystkim z możliwością militarnego ataku na terytorium Polski (7%). Źródłem obaw jest najczęściej gospodarcza zależność od innych państw oraz instytucji finansowych i ekonomicznych (50%). Ponadto duża grupa osób zaniepokojonych utratą przez Polskę suwerenności (37%) upatruje zagrożenia przede wszystkim w zależności politycznej naszego kraju, niesamodzielności w podejmowaniu decyzji przez polskie władze.

Warto jednak wspomnieć, iż pomimo względnego odczucia bezpieczeństwa przez obywateli, wielu z nich nie jest świadomych ukrytych zagrożeń, które wiążą się z bezpieczeństwem politycznym, jak chociażby brak solidarności Unii Europejskiej na rzecz partykularnych interesów poszczególnych państw.

Komentarze

Absolwent historii i politologii na Uniwersytecie Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie. Interesuje się historią wojskowości XX w., stosunkami międzynarodowymi, terroryzmem oraz polskimi misjami stabilizacyjnymi poza granicami kraju.

Najpopularniejsze posty