Bitwa pod Dien Bien Phu 13 marca – 7 maja 1954 r.

7 maja 1954 r. w dolinie pod Dien Bien Phu umilkły strzały. Tego dnia, poddało się oddziałom Viet Minhu blisko 11 000 żołnierzy francuskich, którzy od marca bronili tego skrawka wietnamskiego terytorium. Bitwa pod Dien Bien Phu stała się decydującym momentem I wojny indochińskiej. Po jej zakończeniu, w wyniku obrad Konferencji Genewskiej, Francja musiała opuścić swoje kolonie w Azji Południowo – Wschodniej.

Francuską obecność we wschodniej części Półwyspu Indochińskiego datuje się na drugą połowę XIX wieku, kiedy to pod panowaniem europejskiego mocarstwa znalazły się tereny dzisiejszego Laosu, Kambodży i Wietnamu, tworzące Indochiny Francuskie. Od samego początku swoich rządów nowi gospodarze prowadzili bezwzględną eksploatację Wietnamu. Z tego powodu musieli radzić sobie z buntami miejscowej ludności na tle społecznym i gospodarczym. Najsłynniejszym wystąpieniem przeciwko francuskim kolonizatorom było powstanie jenbajskie, stłumione krwawo przez białych. Do Wietnamu dotarły także hasła marksistowskie, a ruch komunistyczny miał tutaj bardzo wielu zwolenników. Twórcą Wietnamskiej Partii Komunistycznej był Nguyen Sinh Cung, lepiej znany pod swoim rewolucyjnym imieniem Ho Chi Minh. Podczas II wojny światowej, tereny Wietnamu, za przyzwoleniem rządu Vichy zostały zajęte przez wojska japońskie. Utworzono rząd wietnamski, a na czele państwa stanął cesarz Bao Dai.

Grupy lewicowe, na czele z Wietnamską Partią Komunistyczną otworzyły w roku 1941 – Ligę Niepodległości Wietnamu – VietMinh. Jej zadaniem była walka o niepodległość Wietnamu, którą na razie odroczono, bojąc się losu nieudanych powstań. Jej członkowie mieli za zadanie tworzyć bazy rewolucyjne oraz grupy samoobrony. Pozycja VietMinhu stale rosła, a w szeregi organizacji wstępowało coraz więcej ludzi. Pod koniec 1944 r. powstał pierwszy oddział partyzancki, którego dowódcą był Vo Nguyen Gyap – przyszły dowódca Wietnamskiej Armii Ludowej. Decyzją mocarstw podczas konferencji poczdamskiej na teren Wietnamu miały wkroczyć wojska brytyjskie i chińskie, które miały przyjąć kapitulację wojsk japońskich. Sytuacja ta bardzo nie spodobała się Francuzom, którzy liczyli, że po zakończeniu wojny, Wietnam znajdzie się z powrotem pod ich kontrolą. Nie bacząc na powzięte w Poczdamie decyzje 16 sierpnia 1945 r. Viet Minh rozpoczął narodowe powstanie. Szybko zajęto główne miasta w kraju: Hanoi, Hue, Sajgon. Cesarz Bao Dai abdykował, a na czele rządu stanął Ho Chi Minh, który 2 września 1945 r. powołał do życia Demokratyczną Republikę Wietnamu. Jednocześnie do kraju wkroczyły wojska chińskie i brytyjskie, które zaczęły rozbrajać Japończyków. Dowódca żołnierzy angielskich, gen. Douglas Gracey po przybyciu do Sajgonu i zapoznał się z sytuacją na miejscu – rząd DRW nie panował nad tą częścią kraju, dochodziło m.in. do walk między mieszkańcami a Europejczykami. Generał uzbroił uwolnionych jeńców francuskich, a następnie przekazał władzę w południowej części Wietnamu w ręce francuskie. W styczniu 1946 r. oddziały brytyjskie opuściły teren Wietnamu. W celu poprawy sytuacji Demokratycznej Republiki Wietnamu, gdzie wojska chińskie dawały się miejscowej ludności we znaki, Ho Chi Minh zgodził się na współpracę z władzami w Sajgonie i zezwolił na przybycie na teren DRW 15 tysięcy żołnierzy francuskich, które miały zastąpić wojska chińskie. Francja uznawała istnienie DRW na obszarze na północ od 16. równoleżnika, ale w ramach tzw. Unii Francuskiej. Zdecydowano, że o tym do kogo będzie należeć Wietnam Południowy zadecyduje referendum. Francuzi nie mieli jednak zamiaru respektować wszystkich warunków porozumienia, wysłali więcej żołnierzy niż przewidywała umowa, a na południu proklamowali marionetkową Republikę Kochinchiny. Ho Chi Minh dążył do konsensusu, ale Francuzi, czując swoją silną pozycję skutecznie torpedowali jego starania. 22 listopada 1946 r. doszło do wybuchu I wojny indochińskiej. Pretekstem było ostrzelanie przez załogę francuskiej łodzi patrolowej w porcie Hajfong. W odpowiedzi francuska artyleria ostrzelała miasto, zabijając 6000 jego mieszkańców. Na ląd zszedł francuski korpus ekspedycyjny i zajął Hajfong. Odpowiedzią Viet Minhu było zajęcie Hanoi. Rozpoczęła się krwawa wojna, której decydującym momentem była bitwa pod Dien Bien Phu.

Ho Chi Minh/ Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Ho_Chi_Minh_1946.jpg

Ho Chi Minh/ Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Ho_Chi_Minh_1946.jpg

Dzięki przewadze technicznej i doświadczeniu wojskowemu, Francuzi mieli pod kontrolą większe miasta. Viet Minh przeszedł do walki partyzanckiej, atakując poszczególne punkty oporu kolonizatorów. Po zwycięstwie komunizmu w Chinach, partyzanci Ho Chi Minha byli wspierani przez tamtejszy rząd. Swoich doradców przysyłał również ZSRR. Z kolei Francuzi mogli liczyć na wsparcie USA, które obawiało się rozprzestrzenianiu się komunizmu w Azji Południowo – Wschodniej.

Francuzi prowadzili w latach 1948-49 wiele ekspedycji przeciwko partyzantom, a także bombardowali tereny, które kontrolował Viet Minh. Jednak rezultaty tych akcji były bardzo mierne. Korzystając ze wsparcia ludności, ludzie Ho Chi Minha skutecznie umykali wrogowi. Wśród oddziałów kolonialnych większość stanowili żołnierze pochodzący z Afryki Północnej: Algierczycy i Marokańczycy, miejscowi z Indochin oraz członkowie Legii Cudzoziemskiej, wśród których było wielu weteranów z Wehrmachtu i Waffen SS. Rdzenni Francuzi to głównie oficerowie i podoficerowie.

Francuzi, chcąc pozyskać na swoją stronę miejscową ludność proklamowali w marcu 1949 r. Państwo Wietnamskie, na czele którego stanął znany już Bao Dai. W następnym roku Ho Chi Minh rozpoczął ataki na francuskie jednostki zlokalizowane wzdłuż granicy z Chinami. Sytuacja stała się na tyle poważna, że dowództwo nakazało ewakuację garnizonu z Cao Bang (2,6 tysiąca żołnierzy). Wysłana naprzeciwko grupa wsparcia w sile 3 tysięcy ludzi  zdołała połączyć się z cofającymi się towarzyszami z Cao Bang, ale w okolicy przełęczy Long Phai obie grupy uległy zniszczeniu przez wojska Viet Minhu. Niewielu spośród nich dotarło do Hanoi. Była to największa w historii klęska francuskich oddziałów kolonialnych. Na wieść o tym wydarzeniu, garnizony z północnej części Wietnamu rozpoczęły pospieszną ewakuację. Pozostawiły wrogowi wiele składów z bronią i zapasami, które przydały się następnie partyzantom Ho Chi Minha.

Sytuację wojsk francuskich, których morale bardzo osłabło było przybycie do Indochin gen. Jeana de Lattre de Tassigny. Pojawienie się tego bohatera II wojny światowej wlało w serca jego podwładnych więcej energii. Nakazał rozbudowę armii południowowietnamskiej. Generał zalecił powstanie tzw. „Linii de Lattre’a”, zlokalizowanej wokół delty Rzeki Czerwonej, która miała chronić francuskie oddziały przed atakami wroga. Umocnienia spełniły swoją role i regularne dywizje Wietnamskiej Armii Ludowej, które atakowały umocnienia nie osiągnęły sukcesu.

Żadna ze stron nie była w stanie doprowadzić do pokonania przeciwnika. W samej Francji coraz głośniej było słychać nawoływania do zakończenia wojny. Dowództwo w Sajgonie planowało odnieść spektakularny sukces, który umocniłby francuskie żądania podczas przyszłych rozmów pokojowych. Nowy szef sztabu wojsk francuskich, gen. Henri Navarre podjął decyzję o przeprowadzeniu desantu na terytorium Viet Minhu i założeniu tutaj silnej bazy. Na miejsce akcji wybrano dolinę Dien Bien Phu, leżącą 320 km na północny-zachód od Hanoi. Navarre liczył na ich wykrwawienie, a także na to, że obecność silnej bazy francuskiej w Dien Bien Phu zahamuje marsz Wietnamczyków na Laos. Poprzez utworzenie w dolinie lotniska chciał stworzyć bazę dla samolotów, które miały atakować szlaki komunikacyjne z Chin, którymi zaopatrywano armię DRW.

Operacja „Castor” rozpoczęła się 20 listopada 1953 r. Tego dnia, samoloty francuskie zrzuciły 6. batalion spadochroniarzy kolonijnych (d-ca. mjr Marcel Bigeard) w sile 651 żołnierzy, 2. batalion (d-ca. mjr Jean de Brechignac) składający się z 569 żołnierzy oraz 1. batalion (d-ca. mjr Jean Souqet) w liczbie; 17. kompanię inżynieryjną i dwie baterie 35. powietrznodesantowego pułku artylerii lekkiej. W ciągu trzech pierwszych dni pod Dien Bien Phu znalazło się około 5000 żołnierzy i 240 ton zaopatrzenia. W trakcie operacji „Castor” zrzucono sześć batalionów spadochronowych. Po oczyszczeniu doliny z oddziałów Viet Minhu – w momencie desantu w dolinie znajdowały się: kompania 48. pułku piechoty z 320. Dywizji, 112. kompania 351. Dywizji Ciężkiej oraz dwie kompanie 148. batalionu z 316. Dywizji.; spadochroniarze zaczęli budowę obozu. W centrum powstał bunkier dowództwa oraz lotnisko. Wysyłano także pierwsze patrole w głąb dżungli. Dowództwo nad garnizonem w Dien Bien Phu objął generał Jean Gilles, a od 8 grudnia jego miejsce zajął pułkownik Christian de Castries.

Płk Christian de Castries/ Źróło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Dien_Bien_Phu001.jpg?uselang=pl

Płk Christian de Castries/ Źróło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Dien_Bien_Phu001.jpg?uselang=pl

W miarę rozbudowy pozycji powstały cztery rejony umocnione: „Claudine”, „Huquette”, „Eliane”, „Dominique”. Trzy sektory, a mianowicie: „Anne-Marie”, „Gabrielle” i „Beatrice” miały chronić podejścia do bazy. Rezerwowe lotnisko oraz punkt „Isabelle” znajdowały się na południu. Francuzi podzielili swoje stanowiska na trzy sektory: północny (d-ca. ppłk Trancart), środkowy (d-ca. ppłk Gaucher) i południowy (d-ca. ppłk Lalande). Stanowiska obrońców tworzyły drewniano-ziemne bunkry, okopy, które osłaniały worki z piaskiem, pola minowe i zasieki z drutu kolczastego. W marcu 1954 r. pod Dien Bien Phu znajdowało się ponad 16 tysięcy francuskich żołnierzy. Tworzyli oni 17. batalionów spadochronowych, 10. kompanii spadochronowych oraz Legii Cudzoziemskiej, batalion saperów, 3. dywizjony artylerii, kompania czołgów M-24 „Chaffee” oraz 12 samolotów F-8F „Bearcat”. W momencie rozpoczęcia bitwy, a więc 13 marca 1954 r. zgrupowanie francuskie przedstawiało się następująco: „Anne Marie” – 3. batalion Tajów; „Gabrielle” – 5. batalion z 7. pułku strzelców algierskich; „Beatrice” – 3. batalion z 13. półbrygady Legii Cudzoziemskiej; „Claudine” – 1. batalion z 13. półbrygady Legii Cudzoziemskiej; „Dominique” – 3. batalion z 3. pułku strzelców algierskich; „Eliane” – 1. batalion z 4. pułku strzelców marokańskich; „Huguette” – 1. batalion z 2. pułku Legii Cudzoziemskiej; „Isabelle” – 3. batalion z 3. pułku Legii Cudzoziemskiej, 2. batalion z 1. pułku strzelców algierskich oraz 2. batalion Tajów. Płk de Castries miał w odwodzie dwa bataliony spadochroniarzy. W trakcie walk, obrońcy otrzymali uzupełnienia w sile pięciu batalionów spadochronowych i 750. indywidualnych skoczków.

Schemat francuskich sektorów obronnych pod Dien Bien Phu/ Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:DBP_13_mars_1954.png?uselang=pl

Schemat francuskich sektorów obronnych pod Dien Bien Phu/ Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:DBP_13_mars_1954.png?uselang=pl

Aby uporać się z obecnością wojsk francuskich pod Dien Bien Phu, gen. Gyap postanowił odpowiednio przygotować swoje oddziały. Nie chciał ryzykować kolejnych szturmów, które spowodowałyby znaczne straty armii DRW. Postanowił stopniowo zacieśniać kordon okrążenia, osłabiając morale obrońców zmasowanym ogniem artylerii i likwidować stanowiska wroga, punkt po punkcie. Aby nie dopuścić przyjścia z pomocą Francuzom, działania wspomagające miały prowadzić dywizje w rejonie delty Rzeki Czerwonej. Liczył, że porażka kolonistów spowoduje szybsze zakończenie I wojny indochińskiej.

W celu skutecznego odizolowania obrońców od spodziewanych posiłków, gen. Gyap zebrał pod Dien Bien Phu cztery dywizje: 316., 308., 312. Dywizje Piechoty i 351. Dywizja Ciężka. Łącznie Wietnamczycy zgromadzili 55 000 żołnierzy. Dodatkowo, zaangażowano kilkadziesiąt tysięcy ludności cywilnej, która pełniła funkcję tragarzy. Ogromnym zaskoczeniem dla oddziałów francuskich była obecność wietnamskiej artylerii na okalających dolinę wzgórzach. Armaty przeniesione w częściach przez dżunglę stanowiły od początku walk zmorę dla obrońców.

Bitwa pod Dien Bien Phu rozpoczęła się 13 marca 1954 r. Zgodnie z taktyką obmyśloną przez gen. Gyapa, wojsko DRW zaatakowało pojedynczy punkt. Generał planował zdobyć najpierw odcinek „północny” a następnie „środkowy”. Część „południowa” miała zostać nieatakowana. Pierwszego dnia walk padł odcinek „Beatrice”. Determinacja piechoty wietnamskiej, jej szaleńcze ataki robiły wrażenie na francuskich weteranach. Kolejnym celem był sektor „Gabrielle”. Zasypani artyleryjskimi pociskami Algierczycy bronili się dzielnie, ale wobec zmasowanych ataków musieli ulec. Jedynie 150 zdołało wycofać się do pozostałych linii francuskich. W trakcie bitwy, lotnictwo bombardowało stanowiska wietnamskiej artylerii, ale mało skutecznie. Zaskoczeniem dla pilotów była obecność artylerii przeciwlotniczej.

Gen. Vo Nguyen Gyap/ Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:General_Vo_Nguyen_Giap.jpg

Gen. Vo Nguyen Gyap/ Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:General_Vo_Nguyen_Giap.jpg

Wietnamczycy wykorzystywali tzw. „ochotników śmierci”, którzy przełamywali francuskie linie i detonowali ładunki wybuchowe, zabijając siebie, ale także pociągając duże ofiary wśród obrońców Dien Bien Phu. Po zdobyciu pierwszych dwóch sektorów obrony, Azjaci skierowali swoją uwagę w kierunku „Anne-Marie”. Wielu spośród obsadzających go Tajów zdezerterowała co podkopała morale innych żołnierzy pochodzących z Indochin, walczących po stronie francuskiej.  18. marca żołnierze Gyapa zajęli część sektora „Anne Marie”, co spowodowało zagrożenie głównego lotniska, które i tak znajdowało się pod ostrzałem artylerii wroga. Oficerowie francuscy nie spodziewali się tak ciężkich walk, wielu załamywało się psychicznie, a niektórzy popełniali samobójstwo np. dowódca artylerii płk. Charles Pirot. Zwycięstwo wojsk DRW w pierwszej fazie bitwy było miażdżące. Mimo poniesionych strat, żołnierze gen. Gyapa odnieśli sukces. Strona francuska nie doceniała wroga, zaskoczeniem była dla niej obecność artylerii, której mimo prób nie udało się zneutralizować. Oddziały wietnamskie mogły teraz wykorzystać zdobyte tereny do zainstalowania tam kolejnych stanowisk dział i moździerzy. Poprzez ostrzeliwanie znajdującego się niedaleko lotniska, utrudniły zaopatrywanie strony przeciwnej. Świetnie sprawowała się artyleria przeciwlotnicza, która tylko w marcu zestrzeliła 54. samoloty. Dowództwo w Hanoi nie zdawało sobie sprawy w jak trudnym położeniu znajdują się żołnierze płk. de Castries. Do końca marca, armia DRW skupiała się na rozbudowie swoich pozycji, rozbudowywaniu okopów i tuneli, które miały pomóc w niepostrzeżonym zbliżeniu się do pozycji wroga. Cały czas we znaki obrońcom dawała się artyleria. Francuzi z kolei starali się utrudniać pracę saperów wietnamskich, atakując ich raz za razem. Gen. Gyap zwrócił swoją uwagę na sektory: „Dominique”, „Eliane” i „Huguette”. Rejon „Isabelle” był odcięty. Nocą z 30/31 marca 1954 r. Wietnamczycy rozpoczęli szturm na pozycje francuskie na wschodnim krańcu bazy. Kontrataki żołnierzy de Castriesa powodowały, że niektóre pozycje przechodziły kilkakrotnie z rąk do rąk. Jednocześnie z natarciem na wchodzie, gen. Gyap rozkazał związać walką odwody francuskie w rejonie „Huguette. Kilkudniowe starcia kosztowały zarówno atakujących, jak i obrońców mnóstwo strat. Viet Minh jak wyliczyli badacze stracił od 2-2800 zabitych, a Francuzi blisko 500. Gen. Gyap mógł liczyć na regularne posiłki, natomiast płk de Catries takiej swobody nie posiadał.

Francuskie okopy pod Dien Bien Phu/ Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Dien_Bien_Phu002.jpg?uselang=pl

Francuskie okopy pod Dien Bien Phu/ Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Dien_Bien_Phu002.jpg?uselang=pl

Szpital polowy w Dien Bien Phu był przepełniony do granic możliwości, a personel medyczny nie dawał sobie rady z kolejnymi rannymi. Z uwagi na ostrzał artylerii przeciwlotniczej ewakuacja rannych samolotami i śmigłowcami była bardzo ryzykowna.

Sukcesywnie obszar kontrolowany przez Francuzów kurczył się. W kwietniu było to 2 km2, a na początku maja już tylko 1 km2. 7 maja 1954 r. Wietnamczycy rozpoczęli decydujący szturm na pozostałe we francuskich rękach części bazy. O godzinie 17.30 gen. de Castries (awansowany 16 kwietnia) rozkazał przerwać walki żołnierzom w centrum. Następnego dnia poddała się załoga „Isabelle” i bitwa dobiegła końca. Sukces wojsk DRW był zdecydowany. Pod Dien Bien Phu poległo 1726 francuskich żołnierzy, prawie 1700 było zaginionych, a do niewoli pomaszerowało blisko 11 000 ludzi. Gen. Gyap stracił około 20 000 żołnierzy. Upadek bazy spowodował, że obie strony konfliktu zasiadły do rozmów. Podczas Konferencji Genewskiej, Wietnam został podzielony wzdłuż 17. równoleżnika. Na północy rządzili Ho Chi Minh i jego komunistyczni towarzysze. W ciągu dwóch lat miało odbyć się referendum, którego celem było wyłonienie jednego rządu dla całego kraju. Nie doszło do tego jednak i w miejsce Francuzów pojawili się Amerykanie, co po kilku latach sprawiło, że doszło do wybuchu II wojny indochińskiej.

Komentarze

Absolwent historii UMCS. Jego zainteresowania to historia XX-lecia międzywojennego, front wschodni podczas II Wojny Światowej, historia wojsk powietrznodesantowych oraz dzieje Waffen SS.

Najpopularniejsze posty