Bitwa nad Shahe (05-17 X1904 r.) – niedoszły Sedan wojny rosyjsko-japońskiej. Część 1.

W szczytowym okresie walk o Liaoyang (24 VIII – 03 IX 1904 r.) i nad rzeką Shahe (05-17 X 1904 r.) w artykułach redakcyjnych tokijskich gazet z całkowitym przekonaniem zapowiadano kolejny Sedan, nawiązując do okrążenia i zniszczenia przez Prusaków armii francuskiej w 1870 r. Pewni siebie i wyniku zmagań oficerowie i żołnierze japońskiej Armii Mandżurskiej spodziewali się, ze zaraz po którymkolwiek z tych starć Rosjanie poproszą o zawieszenie broni.
Tak się jednak nie stało. Ogromne straty w połączeniu z niemożnością otoczenia i zniszczenia armii polowej nieprzyjaciela, zachwiały wiarę we własne siły dowódców japońskich brygad i dywizji. 
Morale wojska gwałtownie spadło, gdy do wszystkich dotarło wreszcie, że czekają ich jednak dalsze walki.

Sklep Urodzeni Patrioci

Tygodniowe zmagania o Liaoyang.

Przygotowując się do odparcia japońskiej ofensywy, dowódca sił rosyjskich w Mandżurii, gen. Kuropatkin, zgromadził w rejonie Liaoyangu prawie 160 000 żołnierzy, z których utworzył tzw. Zgrupowanie Południowe pod dowództwem gen. Nikołaja P. Zarubajewa (1, 2 i 4 Korpusy Syberyjskie) oraz Zgrupowanie Wschodnie pod dowództwem gen. Aleksandra A. Bilderlinga (3 Korpus Syberyjski oraz X i XVII Korpus Armijny.).
Mniej więcej połowa z nich obsadziła trzy umocnione linie obronne rozciągające się półkoliście wokół Liaoyangu: najbardziej wysuniętą na południe linię zewnętrzną o długości około 75 km, tzw. „przednią” o długości 22 km i główną o długości 15 km (głębokość obrony wynosiła 21-26 km), reszta sił stanowiła rezerwę.

Naprzeciw Zgrupowania Wschodniego pozycje zajęły oddziały japońskiej 2. (3, 4 i 6 dywizja oraz 11 brygada rezerwowa pod dowództwem gen. Oku) i 4. Armii (5 i 10 dywizja oraz 10 brygada rezerwowa pod dowództwem gen. Nozu), zaś naprzeciw „zgrupowania południowego” japońska 1. Armia (dywizja gwardii cesarskiej, 2 i 12 dywizja oraz rezerwowa brygada gwardii pod dowództwem gen. Kuroki) – razem około 140 000 żołnierzy pod dowództwem marszałka Ōyamy.

Japoński marszałek polny Iwao Ōyama. Źródło: hudong.com

Japoński marszałek polny Iwao Ōyama. Źródło: hudong.com

Japoński dowódca gotowy był do rozpoczęcia ofensywy już na początku sierpnia, postanowił jednak czekać na rezultat szturmu 3. Armii na Port Artur – ewentualny sukces umożliwiłby szybkie ściągnięcie dywizji gen. Maresuke Nogiego na Front Mandżurski i wzmocnienie sił japońskich przed ofensywą na Liaoyang.
Fiasko szturmu uzmysłowiło Ōyamie, że oblężenie Port Artura może jeszcze potrwać bardzo długo i w najbliższym czasie nie ma co liczyć na pomoc 3. Armii. W tej sytuacji japoński marszałek podjął decyzję o natychmiastowym ataku, nie zważając na przewagę liczebną przeciwnika, która zresztą zwiększała się z każdym miesiącem w związku z posiłkami napływającymi z Europy.
Równolegle krytyczna sytuacja Port Artura skłoniła Kuropatkina do podjęcia działań zaczepnych. Zwlekał jednak z nimi tak długo, aż Ōyama pierwszy zaatakował znacznie liczniejsze, ale rozciągnięte w linearnym ugrupowaniu wojska rosyjskie.

W ciągu siedmiodniowej bitwy o Liaoyang (od 25 sierpnia do 3 września) armie Ōyamy poniosły straty w wysokości ponad 23 000 ludzi.
1. Armia uderzyła w centrum pozycji nieprzyjaciela, podczas gdy armie 2. i 4. obeszły jego wschodnią flankę. Nie będąc jednak w stanie otoczyć Rosjan, Japończycy uciekli się do kosztownych ataków frontalnych.
Kuropatkin dał sygnał do odwrotu w chwili, gdy Japończycy przekonani byli o swej nieuchronnej klęsce.

Co bardziej odpowiedzialni dowódcy japońscy byli przerażeni tą niepotrzebną rzezią. Młodsi oficerowie obwiniali swych starszych przełożonych (których określali pogardliwym mianem „wielkich taktyków”) o to, że uparcie stosują podręcznikowe rozwiązania taktyczne, marnując tylko życie żołnierzy.
Ōyama zdymisjonował nawet trzech dowódców brygad, w stopniu generała majora, ponieważ ich brak elastyczności na polu walki powodował jedynie niepotrzebne straty.
Doktryna taktyczna japońskiej armii
była zupełnie niedostosowana do nowinek technologicznych w dziedzinie uzbrojenia.

Był kierownik resortu wojny w Rosji, gen. Aleksiej Kuropatkin. Źródło: pskoviana.ru

Był kierownik resortu wojny w Rosji, gen. Aleksiej Kuropatkin. Źródło: pskoviana.ru

Przeciwnicy

W trakcie wojny 46-milionowa Japonia zmobilizowała ogółem 1 185 000 oficerów i żołnierzy. Dla porównania 140-milionowa Rosja utrzymywała pod bronią w okresie pokoju 1 080 000 oficerów i żołnierzy.

Cesarska Armia Japońska (大日本帝國陸軍 Nippon Rikugun)

Japońskie wojska lądowe (tzw. armia stała) liczyły 1 stycznia 1904 r. 8082 oficerów i 142 663 szeregowych przy 684 działach i 147 ckm (były dopiero wprowadzane do uzbrojenia w dwóch dywizjach piechoty.).

Po przeprowadzonej mobilizacji przeznaczone do działań w Korei i Mandżurii wojska stałe składały się z 13 dywizji piechoty (w tym dywizja gwardii cesarskiej), 2 samodzielnych brygad kawalerii, 2 brygad artylerii oraz samodzielnego batalionu kolejowego. Podstawowym związek organizacyjnym i taktycznym była dywizja piechoty, w której skład wchodziły: 2 brygady piechoty (po 2 pułki każda), pułk kawalerii, pułk artylerii polowej, batalion inżynieryjsko-saperski oraz służby tyłowe (batalion taborów, kompania łączności telegraficznej, 6 szpitali polowych, 4 kompanie zaopatrzenia, 7 parków amunicyjnych, rezerwowe konie), co stanowiło etatowo 13 454 oficerów i szeregowych, 800-900 koni i 36 armat 75 mm. Ponieważ żołnierz japoński, przy swojej ogólnej dobrej kondycji fizycznej, był słabej budowy ciała, w okresie wojny dla każdej dywizji mobilizowano do 6000 tragarzy-kulisów celem transportu ekwipunku wojskowego. Formowana w czasie wojny armia była związkiem operacyjnym złożonym z 3-4 dywizji i 2-3 brygad piechoty; w zależności od rodzaju wykonywanych zadań przydzielano jej z odwodu naczelnego dowództwa brygadę kawalerii lub brygadę artylerii.

Piechota była szkolona przez instruktorów niemieckich w duchu zaczepnym, dlatego atak, zakończony szturmem na bagnety, stanowił zasadniczą formę jej walki; mankamentem było wykonywanie go w kolumnach szturmowych, co narażało piechurów na znaczne straty.
Atakowano jednak z pogardą śmierci, gdyż na wychowanie żołnierza złożyły się pruski dryl oraz kultywowana nadal samurajska „bushido” wespół z propagandą szowinizmu narodowego.

Kawaleria japońska z kolei traktowana była jako rodzaj dawnej dragonii – po zbliżeniu do przeciwnika spieszała się i prowadziła walkę ogniową; do szarż na broń białą dochodziło tylko wyjątkowo.

Japońska kawaleria ściera się jazdą rosyjską. Źródło: fotolibra.com

Japońska kawaleria ściera się z jazdą rosyjską. Źródło: fotolibra.com

Artylerię natomiast szkolono do walki z zakrytych stanowisk. Należy podkreślić, że japońskie wojska lądowe były bardzo dobrze przygotowane do walki w górach; nawet 37% dział artylerii polowej stanowiły działa górskie, a w walce wręcz z powodzeniem wykorzystywano przeznaczone do okopywania się łopatki saperskie i kilofy.
To swoiste „przygotowanie górskie” miało szczególne znaczenie w późniejszych walkach o Port Artur.

Podstawową bronią piechura był był pięciostrzałowy karabin Arisaka wz. 1897 o kalibrze 6,5 mm i donośności 2000 m z bagnetem-tasakiem. Kawalerzyści byli uzbrojeni ponadto w te same karabiny (ze skróconą lufą, bez bagnetu) i szable (kawaleria gwardii również w lance.).

Artyleria polowa wyposażona była w armatę Arisaka wz. 1898 o kalibrze 75 mm i donośności 4800 m, szybkostrzelności 3 strzały na minutę i ciągu konnym (6 koni); zmodyfikowana wersja górska miała donośność 4300 m.

Przystępując do wojny z Rosją, Japończycy przyjęli plan, że ich głównym celem będzie opanowanie Korei i wyparcie Rosjan z południowej Mandżurii. To ostatnie zadanie wymagało dodatkowo opanowania półwyspu Liaotung z Port Arturem, co biorąc pod uwagę strategiczne znaczenie tej twierdzy, było kluczowym zadaniem, od wykonania którego w praktyce zależało zwycięstwo w całej wojnie.
Głównym celem japońskiego planu wojny było zadanie decydującego ciosu rosyjskiej Armii Mandżurskiej i rozstrzygnięcie kampanii do czasu nadejścia posiłków z Rosji centralnej.

Armia Imperium Rosyjskiego (Русская императорская армия Russkaja imperatorskaja armia)

Armia rosyjska na Dalekim Wschodzie (Nadamurski Okręg Wojenny, Mandżuria, Kwantuński Rejon Umocniony) liczyła 1 stycznia 1904 r. 3249 oficerów i 94 586 szeregowych, w tym 264 oficerów i 5116 szeregowych wojsk kozackich, przy 132 działach polowych i 16 górskich oraz 8 ckm, z czego do obrony półwyspu Liaotung zamierzano wydzielić 30 000 ludzi i 24 działa polowe (bez artylerii fortecznej i okrętowej) oraz do obrony Władywostoku 8650 ludzi.

Jednostką organizacyjną i wyższym związkiem taktycznym był korpus armijny, składający się z 2-3 dywizji piechoty, dywizji kawalerii, batalionu saperów i parku balonowego.
W skład dywizji piechoty wchodziły po mobilizacji dwie dwupułkowe brygady piechoty, brygada artylerii, pułk kozacki i służby tyłowe (tabory, szpital polowy) – łącznie 18 000 oficerów i szeregowych oraz 48 dział polowych 76 mm.
Dywizję kawalerii tworzyły dwie dwupułkowe brygady kawalerii oraz dywizjon artylerii konnej (12 dział 76 mm.).

Żołnierz rosyjski charakteryzował się dobrą kondycją fizyczną, odpornością na trudy i odwagą. Jednak obce mu cele tej wojny, a zapewne i brutalne traktowanie przez przełożonych (włącznie z biciem po twarzy, w tym nierzadko, wyciorami z karabinów) pozbawiały tę odwagę owej chwalebnej desperacji, która cechowała żołnierza japońskiego.

Piechotę szkolono w duchu zaczepnym, przy czym walkę rozstrzygać miał, zgodnie z dziewiętnastowieczną tradycją, atak na bagnety; prowadzenie ognia karabinowego służyło jedynie dla maksymalnego zbliżenia się do przeciwnika i zajęcia dogodnej pozycji do ataku (odległość 90-100 m.).

Ugrupowanie piechoty dzielono na część bojową, prowadzącą walkę ogniową i rozpoczynającą atak na bagnety, oraz rezerwę wykonującą zasadnicze uderzenie na bagnety i rozstrzygającą walkę.
W tej sytuacji mało uwagi zwracano na konieczność okopywania się żołnierza i maskowania, uważając, że osłabiają one jego ducha bojowego.
Jedynie dla zmniejszenia strat, uderzenia wykonywane były w łańcuchach tyralierskich zamiast w kolumnach szturmowych.

Kawaleria, w początkowej fazie walki, używana była do zwiadu, a następnie wspierała piechotę, atakując bronią białą przeciwnika, oraz prowadziła pościg.

Artyleria nie zajmowała się przygotowaniem ogniowym ataku, lecz zwalczała artylerię przeciwnika, aby z chwilą uderzenia na bagnety przenieść ogień na jego piechotę lub punkty oporu, które przeszkadzały w prowadzeniu ataku.
I tu, aby nie „osłabić” ducha bojowego, baterie z reguły strzelały z odkrytych stanowisk.

Rosyjska obsługa karabinu maszynowego. Źródło: topwar.ru

Rosyjska obsługa karabinu maszynowego. Źródło: topwar.ru

Podstawową bronią piechura i kawalerzysty (dragoni i kozacy) był pięciostrzałowy karabin Mosina wz. 1891, kalibru 7,62 mm o donośności 1920 m, ze składanym trójgraniastym bagnetem (u kawalerii bagnet był zdejmowany i mocowany w jarzmie pochwy szabli.).
Kawalerzyści wyposażeni zostali ponadto w szable (dragońska miała kabłąk ochronny na rękojeści), a kozacy dodatkowo w piki.

Podstawowym działem w brygadach artylerii była armata polowa 76 mm wz. 1900 i 1902, o donośności 8500 m i szybkostrzelności 10 strzałów na minutę; jej wersję górską wprowadzano dopiero na uzbrojenie (wz. 1904, donośność 4500 m, 6 strzałów na minutę.).
W wojskach używano również dział starszych typów: 87 mm armaty lekkiej wz. 1895 (donośność 6000 m, 2 strzały na minutę), 152 mm moździerza wz. 1883 (3700 m, 4 strzały na minutę), 63,5 mm armaty górskiej wz. 1883 (4260 m, 6 strzałów na minutę) oraz 152 mm armaty ciężkiej wz. 1877 (8800 m, strzał nam minutę.).

W przeciwieństwie do japońskiego, rosyjski plan wojny był pasywny i miał charakter obronny.
Właściwie ogólnego i spójnego planu strategicznego nie było, zostały natomiast opracowane oddzielne, nie skoordynowane ze sobą, plany działań lądowych i morskich.
W działaniach lądowych zamierzano, broniąc Port Artura i Władywostoku, skoncentrować wojska w rejonie Haicheng – Liaoyang – Mukden i tu trwać obronnie przez 6-8 miesięcy (z możliwością cofania się w kierunku Harbina) do czasu nadejścia posiłków z głębi Rosji. Dopiero wtedy przejść do ofensywy – wyprzeć armię japońską z Mandżurii i Korei.

Teatr działań wojennych – Południowa Mandżuria.

Mandżuria jest krajem o dość zróżnicowanym ukształtowaniu terenu. Na wschodzie rozciąga się Pogórze Wschodniomandżurskie, uformowane zarówno przez łagodne wzniesienia, strome skały wapienne, jak i wygasłe wulkany. Na północy umiejscowiły się góry Mały Chingan, które przez pasmo Ilehulishan łączą się ze stanowiącymi zachodnią granicę Mandżurii górami Wielki Chingan.
Pomiędzy tymi wzniesieniami znajduje się rozległa Nizina Mandżurska, która podczas wojny rosyjsko-japońskiej stała się głównym terenem działań wojennych na lądzie.

Sieć rzeczna Mandżurii zdominowana jest przez dwie wielkie rzeki: na północy wpadającą do Amuru rzekę Sungari, na południu natomiast przez wpadającą do zatoki Liaotung rzekę Liao (Liaoho.). Ta ostatnia, pomimo licznych piaszczystych mielizn u jej ujścia i w dolnym biegu, wykorzystywana była jako ważna arteria komunikacyjna.

Zmagania o Liaoyang. Źródło: topwar.ru

Zmagania o Liaoyang. Źródło: topwar.ru

Największym miastem Mandżurii była jej stolica Mukden (Shenyang), licząca w 1904 r. ponad 80 000 mieszkańców (z osobami przebywającymi w mieście czasowo, liczba mieszkańców mogła dochodzić do 100 000.).
Spośród innych miast na uwagę zasługiwał port u ujścia rzeki Liao – Ingkou (ok. 70 000 mieszkańców), Liaoyang (ok. 50 000 mieszkańców), Newchwang, Haicheng i Kaiping (Gaiping) (po ok. 25 – 20 000 mieszkańców) oraz leżący nad rzeką Yalu, przy granicy z Koreą Antung (Andong, Dandong.).

Sieć dróg w Mandżurii nie była zadowalająca, szczególnie w słabo zaludnionej północnej części kraju. Prawie wszystkie drogi były drogami gruntowymi. W większości były dostępne dla pojazdów, jednak poruszanie się po nich utrudniały głębokie koleiny lub błoto, szczególnie podczas wiosennych roztopów lub letnich deszczów.
Oprócz nich funkcjonowała linia kolejowa zwana „południowomandżurską”, stanowiąca odgałęzienie linii transmandżurskiej kolei transsyberyjskiej, ciągnąca się z Harbinu przez Mukden, Liaoyang, Wafangou (Wafangkou, Wafangdian) i Kinchou do Port Artura, funkcjonująca od końca 1903 r. Tak jak cała kolej transsyberyjska była to linia jednotorowa, jednak z kilkoma węzłami kolejowymi umożliwiającymi mijanie się pociągów.

Mandżuria, a szczególnie Nizina Mandżurska, była regionem dość zasobnym, gdzie aprowizacja nawet licznej armii nie sprawiała większego problemu.

Kwestia dowodzenia w Mandżurii:

Japonia

W poszczególnych armiach, walczących w Mandżurii, bezpośrednie relacje przedstawiały się nie najlepiej.

Naczelne dowództwo sił lądowych sprawował marszałek (元帥、陸軍大将 Gensui, Rikugun Taishō) Iwao Ōyama (1842-1916), silna i charyzmatyczna osobowość, cieszący się poparciem wpływowego klanu Satsuma. Zdaniem brytyjskiego obserwatora gen. Iana Hamiltona miał charakter i upór w realizacji celów wyjątkowe nawet u Japończyka.


W dniu 20 czerwca 1904 r. Ministerstwo Wojsk Lądowych utworzyło dowództwo Armii Mandżurskiej, mianując  Ōyamę jej naczelnym dowódcą.
Najzdolniejsi młodzi oficerowie zostali przydzieleni do Armii Mandżurskiej, podczas gdy odwołani z niej oficerowie starsi i wyżsi rangą mężowie stanu stanowili obsadę Cesarskiego Sztabu Dowodzenia w Hiroszimie. Już niebawem pojawiły się tarcia na linii między Armią Mandżurską, a Cesarskim Sztabem, dotyczące przede wszystkim przebiegu walk o Port Artur, przerzucenia do Mandżurii rezerw strategicznych z kraju oraz mobilizacji nowych dywizji.

Ōyama, nowo mianowany dowódca wojsk polowych w Mandżurii, nalegał, aby powierzyć mu kontrolę nad wszystkimi siłami na kontynencie, włącznie z kwestiami logistycznymi i kadrowymi.
Minister wojsk lądowych Terauchi Masatake odrzucił propozycję Sztabu Generalnego, dotyczącą przyznania Ōyamie tak szerokich uprawnień, gdyż, praktycznie rzecz biorąc, posunięcie takie zamieniłoby Cesarski Sztab Dowodzenia w fikcję.

Gen. Kuroki. Źródło: ndl.go.jp

Gen. Kuroki. Źródło: ndl.go.jp

Na czele 1. Armii stał generał porucznik (陸軍大将 Rikugun Taishō) Kuroki Tamemoto (1844-1923) z Satsumy, który raczej stronił od zbędnego ryzyka.
Jego szef sztabu, generał major (陸軍少将 Rikugun Shōshō) Shigeta Fujii był małoduszny, a na dodatek zupełnie nie znał się na mechanizmach funkcjonowania sztabu kwatery głównej. Pełnił dotychczas funkcję komendanta Wyższej Szkoły Wojsk Lądowych, a kiedy ta została zamknięta na czas wojny, przydzielono go Kurokiemu. Fujii okazał się mało elastyczny, niezdecydowany i ciągle kłócił się ze swym wielce utalentowanym zastępcą, generałem majorem Gaishim Nagaoką, który był zdania, że Fujii to niebezpieczny dyletant, bez którego armia radziłaby sobie o wiele lepiej.

Generał porucznik Yasukata Oku (1847-1930), dowódca 2. Armii, właściwie nie rozmawiał ze swym szefem sztabu, generałem majorem Toyosaburō Ochiaim.
Ochiai stał dotąd na czele Piątego Oddziału Sztabu Generalnego (historia wojskowości) i służył jako instruktor w Wyższej Szkole Wojsk Lądowych. Miał talent do manewrów palcem po mapie i taktyki rodem ze sztabowych stołów, lecz podczas rzeczywistych działań wojennych okazał się uparty i mało elastyczny, a ponadto nie zdawał sobie sprawy z wymogów  logistycznych i konieczności zabezpieczenia obszarów tyłowych.
Ochiai osobiście dobrał sobie podwładnych spośród instruktorów Wyższej Szkoły Wojsk Lądowych, którzy, podobnie jak ich mentor, mieli istną obsesję na punkcie teorii i ćwiczeń z mapą, nie będąc w stanie dostosować się dostatecznie szybko do gwałtownie zmieniających się warunków pola bitwy podczas rzeczywistych działań wojennych. 

Fritz von Neumann - "Bitwa pod Liaoyang." Źródło: wikimedia.org

Fritz von Neumann – „Bitwa pod Liaoyang.” Źródło: wikimedia.org

Z kolei generał porucznik Michitsura Nozu (1840-1908), 64-letni dowódca 4. Armii stale nalegał, aby jego własny zięć (generał major Yūsaku Uehara, wykształcony przez Francuzów oficer wojsk inżynieryjnych, armijny ekspert do spraw fortyfikacji i oblężeń) pełnił u niego funkcję szefa sztabu. Niestety, trudna osobowość Nozu sprawiała, że właściwie nikt, oprócz Uehary nie potrafił z nim współpracować.
Dowódca 4. Armii de facto nie posiadał umiejętności dowodzenia związkami operacyjnymi.

Rosja

Komendę wojsk lądowych na Dalekim Wschodzie objął generał piechoty Aleksiej Kuropatkin (1848-1925.). Wykształcony sztabowiec, był zwolennikiem działań metodycznych i powolnych.
Uważał, iż Japończykom należy pozwolić wysadzić  spokojnie wojska na ląd i przeniknąć w głąb Mandżurii, im dalej, tym lepiej, aby dopiero zyskawszy zdecydowaną przewagę liczebną rozpocząć kontruderzenie i zepchnąć ich do morza.
Owa nad wyraz defensywna strategia była najprawdopodobniej wynikiem dogłębnej znajomości rzeczywistych walorów armii i jej korpusu generalskiego, którą zdobył piastując stanowisko ministra wojny w latach 1898-1904.
Przyjmując powyższe założenia nie docenił Kuropatkin niecierpliwości Petersburga, gdzie oczekiwano łatwych, szybkich i spektakularnych sukcesów.

Aleksandr Samsonow - "Śmierć gen. Kellera na przełęczy Yangziling."  W czasie wojny rosyjsko-japońskiej 1904-1905 r., generał lejtnant Fiodor Keller walczył jako dowódca 2 Korpusu Wschodniosyberyjskiego i dowódca Zgrupowania Wschodniego Armii Mandżurskiej w bitwie pod Hsimucheng stoczonej 30-31 lipca 1904 r. Został wyznaczony na dowódcę korpusu liniowego mimo dwunastoletniej przerwy w dowodzeniu jednostkami taktyczno-operacyjnymi w czasie walk. Czuł brak przygotowania operacyjnego, które nadrabiał osobistym męstwem, za co zapłacił życiem. Poległ w czasie prowadzenia kontrataku w bitwie, ugodzony 36 odłamkami artyleryjskiego pocisku odłamkowego, na przełęczy Yangziling. Źródło: wikimedia.org

Aleksandr Samsonow – „Śmierć gen. Kellera na przełęczy Yangziling.”
W czasie wojny rosyjsko-japońskiej 1904-1905 r., generał lejtnant Fiodor Keller walczył jako dowódca 2 Korpusu Wschodniosyberyjskiego i dowódca Zgrupowania Wschodniego Armii Mandżurskiej w bitwie pod Hsimucheng stoczonej 30-31 lipca 1904 r. Został wyznaczony na dowódcę korpusu liniowego mimo dwunastoletniej przerwy w dowodzeniu jednostkami taktyczno-operacyjnymi w czasie walk. Czuł brak przygotowania operacyjnego, które nadrabiał osobistym męstwem, za co zapłacił życiem. Poległ w czasie prowadzenia kontrataku w bitwie, ugodzony 36 odłamkami artyleryjskiego pocisku odłamkowego, na przełęczy Yangziling.
Źródło: wikimedia.org

Zachodzące w błyskawicznym tempie wypadki nie wpłynęły na zmianę strategii Kuropatkina, choć ten znając z historii losy oblężenia Sewastopola powinien uniknąć błędów, jakie w wojnie krymskiej popełnili Mienszykow i Gorczakow. Generał, jak stwierdzał to niemiecki attachè przy jego kwaterze głównej, nawet ryzykując upadek Port Artura nie zamierzał iść mu na odsiecz, dopóki nie zgromadzi wszystkich wojsk.

Kompletnym przeciwieństwem powolnego i kunktatorskiego wodza rosyjskiego, był dowodzący 4 Korpusu Syberyjskiego (składającego się z 2 i 3 rezerwowych brygad piechoty rozwiniętych do dywizji) generał piechoty Nikołaj Płatonowicz Zarubajew (1843-1912.).
Zarubajew wyróżniał się spośród innych generałów tej kampanii tym, że nie odbierał inicjatywy podwładnym, jego rozkazy były krótkie i konkretne, nie wtrącał się do spraw drobnych, spokojnie zachowywał się i śledził tok zdarzeń z których wyciągał wnioski. Cieszył się wielką popularnością wśród podwładnych i szacunkiem wśród przełożonych.

Dalsze walki w Mandżurii

Przegrana pod Liaoyangiem, jakkolwiek dość dotkliwa (straty rosyjskie wyniosły 17 000 żołnierzy), nie stanowiła dla Rosjan katastrofy – ich armia zadała nieprzyjacielowi ciężkie straty, zachowując pełną zdolność bojową.
Stanowiła jednak sygnał, że obrońcy Port Artura nie mogą w najbliższym czasie liczyć na odsiecz i w praktyce zdani są na własne siły.
Japończykom z kolei Liaoyang uświadomił, ze bez włączenia do walki w Mandżurii uwięzionej pod Port Arturem 3. Armii nie są w stanie zadać nieprzyjacielowi zdecydowanej klęski – stąd konieczne jest wzmożenie wysiłków w celu zdobycia twierdzy.

Rosyjska artyleria polowa wśród terenu porosłego gaolianem (3 m wysokości.). Źródło: topwar.ru

Rosyjska artyleria polowa wśród terenu porosłego gaolianem (3 m wysokości.). Źródło: topwar.ru

W dniu 20 września 1904 r., bezpośrednio po walkach pod Liaoyang, cesarz Mutsuhito, na żądanie Cesarskiego Sztabu Dowodzenia, powołał cztery nowe dywizje, podwoił czas służby w rezerwach drugiego stopnia (do 10 lat) oraz podwyższył granicę wieku dla rezerwistów pierwszego stopnia z 32 do 37 lat, dodając do rezerwy drugiego stopnia kolejne 48 batalionów piechoty.
Nowe dywizje miały zostać sformowane do lutego 1905 r., lecz odpowiednio przeszkolone i gotowe do działania mogły być nie wcześniej niż z końcem maja. Zanim pierwsza z tych nowych formacji weszła do akcji z dniem 15 kwietnia 1905 r., najważniejsze zmagania na Froncie Mandżurskim dobiegły już końca.

>>> Czytaj także: Bitwa nad Shahe (05-17 X1904 r.) – niedoszły Sedan wojny rosyjsko-japońskiej. Część 2 <<<

Komentarze

Wyznawca teorii wojennomorskich Mahana, Colomba i Corbetta. Gorący orędownik propagowania doktryny Nawalizmu na gruncie medialnym i społecznym w naszym kraju. Zainteresowania: wszystko co związane z budownictwem okrętowym oraz strategią i taktyką wojen morskich wieku pary, od okresu wojny krymskiej do okresu interwencji British Baltic Force w trakcie rosyjskiej wojny domowej włącznie. Dla stosownej przeciwwagi umysłowej, pochłania go również tematyka alianckich bombardowań powietrznych na niemieckie ośrodki miejskie w toku II WŚ oraz historia i rozwój "skrzydła bombowego" Rządu JKM - RAF Bomber Command.

Najpopularniejsze posty