SMS "Scharfschütze" w akcji bojowej. Źródło: delcampe.net

Bohaterska akcja SMS „Scharfschütze” pod dowództwem B. Nowotnego w Porto Corsini

23 maja 1915 r. Królestwo Włoch wypowiedziało wojnę monarchii habsburskiej. Reakcja floty austro-węgierskiej, której dowództwo liczyło się z takim przebiegiem wydarzeń, była natychmiastowa. Już wieczorem 24 maja grupa licząca 12 pancerników, w towarzystwie krążowników, kontrtorpedowców i torpedowców, opuściła swoje bazy i rozdzieliła się na kilka zespołów, atakując różne odcinki włoskiego wybrzeża. Dowódca zespołu w swoim raporcie dla naczelnego dowództwa podkreślił wysoce umiejętne dowodzenie Korvettenkapitäna Bogumiła Nowotnego – przyszłego pierwszego dowódcy Polskiej Marynarki Wojennej.

Sklep Urodzeni Patrioci

Mojej Kasi
za miłość i ciepło

Kmdr Rafał Czeczott tak oceniał wyniki świetnie obmyślanej i przygotowanej akcji B. Nowotnego w kanale Porto Corsini:

Krążownik „Novara” (kmdr Horthy) i kontrtorpedowiec „Scharfschütze” pojawiły się w nocy przed Porto Corsini. Zaskoczenie było zupełne, gdyż przez pomyłkę wiadomość o wypowiedzeniu wojny nie była tu jeszcze wiadoma. Kontrtorpedowiec wszedł do portu, krążownik zaś z małym torpedowcem pozostał na morzu. Baterje nadbrzeżne bardzo prędko rozpoczęły ogień, co zmusiło zespół austrjacki do oddalenia się. W Porto Corsini zabity został jeden robotnik i zniszczony posterunek obserwacyjny. (Obrona wybrzeża, Warszawa 1931, s. 116.).   

SMS Scharfschütze (typ Huszár) Prototyp Huszár został zbudowany w brytyjskiej stoczni "Yarrow" w Londynie, jednocześnie z torpedowcem Kaiman, mającej wielką renomę i doświadczenie w budowie okrętów torpedowych. Huszár posłużył jako prototyp dla serii okrętów budowanych już w kraju.  W latach 1911-1912 okręty przeszły niewielką przebudowę polegającą na podwyższeniu kominów i częściowym dozbrojeniu (zastąpieniu dział 47 mm armatami kalibru 66 mm.). Nadal jednak mankamentem tych jednostek okazało się zbyt słabe uzbrojenie artyleryjskie.  Wymiary: 68,39x6,25x1,85 metra Wyporność: standardowa - 389 ton, pełna - 420 ton Napęd: 4 rurkowe kotły Yarrow, dwie czterocylindrowe maszyny parowe o mocy 6000 KM, 2 śruby Zapas paliwa: 90 ton węgla Prędkość 28 węzłów (Scharfschütze - 28,72 węzła) Zasięg: 500 Mm/28 węzłów Załoga: 5 oficerów i 65 marynarzy Uzbrojenie: 1x66 mm / L 45 (od 1918 na podstawie pl.), 5x66 mm L/30, 2 ckm 8 mm (od 1915 dodatkowo 1 na podstawie pl.), 2 wt 450 mm, 10-12 min.  Źródło: warshipsww2.eu

SMS Scharfschütze (typ Huszár)
Prototyp Huszár został zbudowany w brytyjskiej stoczni „Yarrow” w Londynie, jednocześnie z torpedowcem Kaiman, mającej wielką renomę i doświadczenie w budowie okrętów torpedowych. Huszár posłużył jako prototyp dla serii okrętów budowanych już w kraju.
W latach 1911-1912 okręty przeszły niewielką przebudowę polegającą na podwyższeniu kominów i częściowym dozbrojeniu (zastąpieniu dział 47 mm armatami kalibru 66 mm.). Nadal jednak mankamentem tych jednostek okazało się zbyt słabe uzbrojenie artyleryjskie.
Wymiary: 68,39×6,25×1,85 metra
Wyporność: standardowa – 389 ton, pełna – 420 ton
Napęd: 4 rurkowe kotły Yarrow, dwie czterocylindrowe maszyny parowe o mocy 6000 KM, 2 śruby
Zapas paliwa: 90 ton węgla
Prędkość 28 węzłów (Scharfschütze – 28,72 węzła)
Zasięg: 500 Mm/28 węzłów
Załoga: 5 oficerów i 65 marynarzy
Uzbrojenie: 1×66 mm / L 45 (od 1918 na podstawie pl.), 5×66 mm L/30, 2 ckm 8 mm (od 1915 dodatkowo 1 na podstawie pl.), 2 wt 450 mm, 10-12 min.
Źródło: warshipsww2.eu

Bogumił Franciszek Nowotny (1872-1960) – urodził się Wieliczce w rodzinie wyższego urzędnika, był synem Bogumiła i Zofii z domu Logler. Młodszy brat Adama, generała austriackiego i gen. dyw. Wojska Polskiego.

Bogumił uczył się w szkole realnej w Wieliczce, Krakowie i Nowym Targu, gdzie zdał  maturę. Pod wpływem opowieści Linienschiffsleutnanta C.K. Marynarki Wojennej Juliusza von Rippera (kontradmirała od 1901 r.), zdecydował się zostać marynarzem. Pierwsze podejście w 1889 r. do Szkoły Aspirantów Morskich we Fiume (ob. Rijeka w Chorwacji) nie powiodło się z powodu języka niemieckiego. Przez rok doskonalił język studiując na Politechnice w Grazu. Przyjęty 1 października 1890 r,, szkolił się, poznając podstawy marynarskiego życia w Poli na korwecie Novara. Pierwszą praktykę morską zaliczył zimą 1891/1892 r. na fregacie Erzherzog Friedrich. W latach 1892-1895 podczas nauki w szkole odbył rejs dookoła świata na korwecie Saida. Zdał egzamin oficerski w 1894 r. W dniu 1 listopada 1895 r. mianowany na stopień chorążego morskiego (Seefähnrich,). Dalsze szkolenie teoretyczne i praktyczne miał na okrętach torpedowych i liniowych do czasu nominacji na oficera liniowego. W latach 1901-1902 służył we Flotylli Dunajskiej. Służył następnie poza marynarką jako komendant wojskowy poselstwa Austro-Węgier w Pekinie. Przed wojną m.in. dowódca półflotylli torpedowców i krążownika torpedowego Trabant.

W dniu 24 lipca 1914 r. objął dowództwo kontrtorpedowca starszego typu Scharfschütze, na pokładzie którego spędził 33 miesiące. Najważniejsze akcje bojowe Bogumiła Nowotnego, to ostrzeliwanie wybrzeży Czarnogóry przez miesiąc do 17 września 1914 r., wypad do Antivari (ob. Bar w Czarnogórze) 18 października 1914 r. Wielką sławę przyniósł mu brawurowy wyczyn: wejście rufą do wąskiego kanału Porto Corsini (szerokości 60 metrów, bez szansy obrotu okrętu; brawurowa, zwycięska walka, potem uświetniona przez słynnego berlińskiego malarza, prof. Willy Stöwera i rozpowszechniona w licznych pismach oraz na barwnych pocztówkach w masowym nakładzie) 24 maja 1915; w walkach przy Ankonie 26 lipca 1915; w bitwie koło Porto Corsini 3 maja 1916 r. Ponownie okrył się sławą w bitwie nocnej 22/23 grudnia 1916 r. w Cieśninie Otranto dowodząc grupą czterech kontrtorpedowców (Scharfschütze, Dinara, Reka i Velebit) stoczył bitwę z pięciokrotnie przeważającymi ich siłami włosko-francuskimi. Bezpośrednio w starciu walczyło 11 okrętów przeciwnika. Przy okazji uwolniono sojuszniczy U 38 pod dowództwem Kapitänleutnanta Maxa Valentinera1, zaplątany w ciągnione sieci zaporowe. Zarówno walka w kanale Corsini, jak i pod Otranto, zapisane przez Nowotnego, weszły na trwałe do annałów historii wojen morskich.

scharf-05

Model kontrtorpedowca SMS Scharfschütze, wykonany przez Tamása Hergera w skali 1/200.  Wszystkie kontrtorpedowce typu Huszár uzbrojone były w pojedyncze szybkostrzelne armaty kalibru 66 mm L/30 produkcji Zakładow Škoda w wersji do zwalczania nieprzyjacielskich torpedowców (T.A.G. = Torpedoabwehrgeschütz) wyposażone w maski ochronne . Lufa mierzyła 1980 mm, masa armaty wraz z lawetą wynosiła 788 kg, a pocisk opuszczał lufę z prędkością początkowa 550 m/sek. Armata mogła się przemieszczać w płaszczyźnie pionowej w przedziale od +25o do -5o. Zasięg przy kacie podniesienia +12o wynosił 5 000 m, a przy +25o około 7 000 m. Masa ostrego pocisku to 5,78 kg, a na działo przypadało 216 pociskow zapalających. W czasie wojny — od roku 1917 — rufowa armata zastąpiona została wersją przeciwlotniczą Škody kal. 66 mm L/30 (B.A.G. = Ballonabwehrgschütz) o masie 1 074 kg i maksymalnym kącie podniesienia +90o. Uzbrojenie uzupełniały dwa karabiny przeciwlotnicze typu Schwarzlose kalibru 8 mm typu 07 lub 07/12 posadowione na lawetach przeciwlotniczych, ktore można było zamontowac na jednym z czterech przygotowanych stanowisk. Podstawowe uzbrojenie torpedowe na jednostkach c.k. floty składało się z kilku podwójnych wyrzutni torpedowych kalibru 450 mm produkcji firmy "Whitehead” w Fiume (dzisiejsza chorwacka "Torpeda”, Rijeka.). Od roku 1907 wyrzutnie torpedowe na wszystkich c.k. torpedowcach i kontrtorpedowcach ogrzewane mogły być parą, co zapobiegało zamarzaniu głowic torpedowych. Same torpedy należały do typu Whitehead kal. 450 mm L/5 o długości 5,25 m i masie 744 kg, z czego 130 kg przypadało na ładunek wybuchowy znajdujący się w jej głowicy. Napęd stanowił silnik tłokowy zasilany sprężonym powietrzem o ciśnieniu 150 atm. (15,2 Mpa) połączony wałem z dwiema śrubami przeciwbieżnymi. Maksymalna prędkość torpedy wynosiła 40 w, a maksymalny zasięg to 1500 m. Po podgrzaniu powietrza w zbiorniku za pomocą przyrządów grzejnych Armstronga zasięg tej groźnej broni wzrastał o 15%. Źródło: modelshipgallery.com

Model kontrtorpedowca SMS Scharfschütze, wykonany przez Tamása Hergera w skali 1/200.
Wszystkie kontrtorpedowce typu Huszár uzbrojone były w pojedyncze szybkostrzelne armaty kalibru 66 mm L/30 produkcji Zakładów Škoda w wersji do zwalczania nieprzyjacielskich torpedowców (T.A.G. = Torpedoabwehrgeschütz) wyposażone w maski ochronne . Lufa mierzyła 1980 mm, masa armaty wraz z lawetą wynosiła 788 kg, a pocisk opuszczał lufę z prędkością początkowa 550 m/sek. Armata mogła się przemieszczać w płaszczyźnie pionowej w przedziale od +25° do -5°. Zasięg przy kacie podniesienia +12o wynosił 5 000 m, a przy +25° około 7 000 m. Masa ostrego pocisku to 5,78 kg, a na działo przypadało 216 pocisków zapalających. W czasie wojny — od roku 1917 — rufowa armata zastąpiona została wersją przeciwlotniczą Škody kal. 66 mm L/30 (B.A.G. = Ballonabwehrgschütz) o masie 1 074 kg i maksymalnym kącie podniesienia +90°. Uzbrojenie uzupełniały dwa karabiny przeciwlotnicze typu Schwarzlose kalibru 8 mm typu 07 lub 07/12 posadowione na lawetach przeciwlotniczych, które można było zamontować na jednym z czterech przygotowanych stanowisk.
Podstawowe uzbrojenie torpedowe na jednostkach c.k. floty składało się z kilku podwójnych wyrzutni torpedowych kalibru 450 mm produkcji firmy „Whitehead” w Fiume (dzisiejsza chorwacka „Torpeda”, Rijeka.). Od roku 1907 wyrzutnie torpedowe na wszystkich c.k. torpedowcach i kontrtorpedowcach ogrzewane mogły być parą, co zapobiegało zamarzaniu głowic torpedowych.
Same torpedy należały do typu Whitehead kal. 450 mm L/5 o długości 5,25 m i masie 744 kg, z czego 130 kg przypadało na ładunek wybuchowy znajdujący się w jej głowicy. Napęd stanowił silnik tłokowy zasilany sprężonym powietrzem o ciśnieniu 150 atm. (15,2 Mpa) połączony wałem z dwiema śrubami przeciwbieżnymi. Maksymalna prędkość torpedy wynosiła 40 w, a maksymalny zasięg to 1500 m. Po podgrzaniu powietrza w zbiorniku za pomocą przyrządów grzejnych Armstronga zasięg tej groźnej broni wzrastał o 15%.
Źródło: modelshipgallery.com

W tym czasie co dywizjony pancerników, wyszedł w morze zespół złożony z krążownika Novara (Linienschiffskapitän Horthy2), kontrtorpedowca Scharfschütze (Korvettenkapitän Nowotny) oraz torpedowców 79 T (Linienschiffsleutnant Hans Lang von Waldthurm), 78 T (Linienschiffsleutnant Johann Rössel), 80 T (Linienschiffsleutnant Carl Arbesser von Rastburg) i 81 T (Linienschiffsleutnant Wolfgang Suppantschitsch.). Okręty kierowały się do Porto Corsini, obierając kurs na północny zachód, następnie na zachód i południowy zachód. 24 maja o trzeciej rano Scharfschütze odłączył się od zespołu, aby wykonać indywidualną akcję.

Zadaniem kontrtorpedowca było wejść do portu połączonego z morzem wąskim kanałem i zniszczyć ogniem artylerii składy i urządzenia portowe, a także torpedowce i okręty podwodne, jeżeli będą się tam znajdowały. Długi na 68 metrów kontrtorpedowiec miał bardzo ograniczone możliwości manewrowe w wąskim kanale portowym. Ażeby mieć jak największą swobodę manewrowania, okręt wszedł do kanału rufą naprzód i w ten sposób przebył 1200 m dzielące go od portu, cały czas sondując głębokość, dowódca nie ufał bowiem mapom nawigacyjnym.
Niebezpieczny manewr rozpoczął się o 3:10 rano.

Scharfschütze zwiększył prędkość do „całej wstecz”. Po kilku minutach zaalarmowani Włosi zaczęli strzelać do okrętu z broni ręcznej, sami pozostając niewidoczni w okopach. O 3:20 kontrtorpedowiec otworzył ogień do budynku stacji sygnałowej, magazynów, wartowni i urzędu celnego. Pod ogniem trzymano też okopy. Szybko jednak do włoskiego ognia broni ręcznej przyłączyły się trzy baterie artylerii.

Willy Stöwer (1864-1931) - SMS Scharfschütze w ataku na Porto Corsini. Źródło: theborromeofamily.com

Willy Stöwer (1864-1931) – Austro-węgierski kontrtorpedowiec Scharfschütze podczas rajdu na Porto Corsini 24 maja 1915 r. Budowę serii pierwszych 850-tonowych kontrtorpedowców typu Tátra zakończono do wybuchu wojny. Od 1911 r. przekazano do służby łącznie 6 takich jednostek. Ich poprzedników – okręty typu Huszár, wypierające po 400 ton i osiągające maksymalną prędkość 26 węzłów, trudno było uznać w 1914 r. za jednostki nowoczesne i pełnowartościowe. Źródło: theborromeofamily.com

Atak kontrtorpedowca Scharfschutze pod dowództwem B. Nowotnego na Porto Corsini.  Rycina z epoki. Źródło: history-info.de

Atak kontrtorpedowca Scharfschütze pod dowództwem B. Nowotnego na Porto Corsini.
Rycina z epoki.
Źródło: history-info.de

Okręt znalazł się w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Z samego brzegu ostrzeliwała go piechota włoska, z 500 metrów – broń maszynowa, a z 1000 – artyleria polowa. Pomimo to Scharfschütze kontynuował swój pochód „całą wstecz”. Eksplozja nieprzyjacielskiego pocisku wyrzuciła za burtę oficera i dwóch marynarzy. Wszyscy znaleźli się w wodzie, lecz zdołali dopłynąć do burty okrętu i zostali wciągnięci na pokład.

Z pobliskich budynków koszarowych wybiegła grupa piechoty włoskiej, jednak natychmiast rozproszył ją ogień ckm (Schwarzlose M.7/12 kal. 8 mm) z kontrtorpedowca. Nietypowo szarżujący okręt dotarł w końcu do basenu portowego, ale znalazł się tam w krzyżowym ogniu polowych armat włoskich i piechoty w okopach. W odpowiedzi Scharfschütze otworzył ogień z całej posiadanej broni pokładowej! Rufowe działo biło w stację sygnałową, dziobowe i wszystkie prawoburtowe wzięły na cel okopy, baraki wojskowe, koszary i składy amunicji, a lewoburtowe ostrzeliwały jedną z baterii włoskich. Podczas odwrotu kontrtorpedowiec znalazł się pod ogniem z broni maszynowej pochodzącym z dwóch barek żaglowych, które szybko zatopiono. Okrętów podwodnych ani torpedowców w Porto Corsini nie było.

Scharfschütze ostrzeliwując bez przerwy nakazane obiekty, stanowiska piechoty i artylerii włoskiej oraz dwa żaglowce, z których też otwarto do niego ogień, po przeszło półtoragodzinnej akcji wycofał się, nie ponosząc szkód ani strat. O 4:45 odważny okręt przerwał ogień i wycofał się, aby w osłonie torpedowca 80 T rozpocząć odwrót do bazy.

Na pocztówce: SMS Novara. Krążowniki lekkie typu "Novara" ("Saida", "Helgoland", "Novara") zapisały swą chwalebną i dumną kartę w historii wojen morskich jako szybkie okręty, przeznaczone do służby jako przewodniki flotylli torpedowych, groźne dla każdego przeciwnika w swej klasie, okazały się "końmi roboczymi" Kaiserliche und Königliche Kriegsmarine w I wojnie światowej, biorąc udział w niemal każdej bitwie i potyczce. Większość zagranicznych krążowników rozpoznawczych uzbrojonych było w działa kalibru od 76 do 105 mm, niektóre nawet 120 i 127 mm, więc uznano za wystarczające, aby austro-węgierskie krążowniki rozpoznawcze uzbroić w armaty kalibru 100 mm, niezależnie od faktu, że był on słabszy od kalibru poprzednio zbudowanych, a mianowicie, krążowników pancernopokładowych typu Zenta (kaliber 120 mm – L/35.). Te same armaty kal. 100 mm wybrano również jako uzbrojenie pomocnicze pancerników (półdredotów-semidrednotów) typu Radetzky (po 20 armat na okręcie) oraz uzbrojenie główne kontrtorpedowców  typu Tátra. Z ogólnej liczby siedmiu armat kal. 100 mm, które tworzyły baterię na krążowniku Admiral Spaun, sześć ustawiono w trzech parach (pierwszą na podwyższonym pokładzie dziobowym przed bryłą pomostu) a siódme na pokładzie rufowym. Produkt firmy Škoda określany był oficjalnie jako „10 cm K 07 Geschütz” i charakteryzował się staliwnym płaszczem lufy. Jego masa wraz z zamkiem wynosiła 2120 kg, a wraz z maską 6900 kg. Armata mogła się przemieszczać w płaszczyźnie pionowej od –4° do +14°, prędkość początkowa pocisku to 880 m/s, a jego energia wylotowa wynosiła 568 mt. Masa pocisku wynosiła 13,75 kg, naboju 25,8 kg, z czego 6,2 kg przypadało na proch M/97f. Stosunkowo lekki pocisk scalony w połączeniu z korbą zamka klinowego dawały gwarancję dużej szybkostrzelności na maksymalną donośność 10 000 m, dzięki czemu udało się połączyć korzyści płynące z lekkiego działa z osiągami armat (120 mm L/35), które weszły w skład uzbrojenia poprzednich jednostek. Krążownik rozpoznawczy i tak nie miał za zadanie prowadzenie walki artyleryjskiej z silniejszym przeciwnikiem, lecz uchodzić w przypadku jego pojawienia się na horyzoncie, tzn. krążownik rozpoznawczy miał być szybszy od najsilniejszego i silniejszy od najszybszego przeciwnika. Następny, zmodyfikowany typ tej klasy (Helgoland, Novara, Saida) został uzbrojony w ulepszony model armaty wz. K 11. Źródło: bumm.sk

Na pocztówce: SMS Novara.
Krążowniki lekkie typu Novara (Saida, Helgoland, Novara) zapisały swą chwalebną i dumną kartę w historii wojen morskich jako szybkie okręty, przeznaczone do służby jako przewodniki flotylli torpedowych, groźne dla każdego przeciwnika w swej klasie, okazały się „końmi roboczymi” Kaiserliche und Königliche Kriegsmarine w I wojnie światowej, biorąc udział w niemal każdej bitwie i potyczce.
Większość zagranicznych krążowników rozpoznawczych uzbrojonych było w działa kalibru od 76 do 105 mm, niektóre nawet 120 i 127 mm, więc uznano za wystarczające, aby austro-węgierskie krążowniki rozpoznawcze uzbroić w armaty kalibru 100 mm, niezależnie od faktu, że był on słabszy od kalibru poprzednio zbudowanych, a mianowicie, krążowników pancernopokładowych typu Zenta (kaliber 120 mm – L/35.). Te same armaty kal. 100 mm wybrano również jako uzbrojenie pomocnicze pancerników (półdredotów-semidrednotów) typu Radetzky (po 20 armat na okręcie) oraz uzbrojenie główne kontrtorpedowców typu Tátra. Z ogólnej liczby siedmiu armat kal. 100 mm, które tworzyły baterię
na krążowniku Admiral Spaun, sześć ustawiono w trzech parach (pierwszą na podwyższonym pokładzie dziobowym przed bryłą pomostu) a siódme na pokładzie rufowym. Produkt firmy Škoda określany był oficjalnie jako „10 cm K 07 Geschütz” i charakteryzował się staliwnym płaszczem lufy. Jego masa wraz z zamkiem wynosiła 2120 kg, a wraz z maską 6900 kg. Armata mogła się przemieszczać w płaszczyźnie pionowej od –4° do +14°, prędkość początkowa pocisku to 880 m/s, a jego energia wylotowa wynosiła 568 mt. Masa pocisku wynosiła 13,75 kg, naboju 25,8 kg, z czego 6,2 kg przypadało na proch M/97f. Stosunkowo lekki pocisk scalony w połączeniu z korbą zamka klinowego dawały gwarancję dużej szybkostrzelności na maksymalną donośność 10 000 m, dzięki czemu udało się połączyć korzyści płynące z lekkiego działa z osiągami armat (120 mm L/35), które weszły w skład uzbrojenia poprzednich jednostek. Krążownik rozpoznawczy i tak nie miał za zadanie prowadzenie walki artyleryjskiej z silniejszym przeciwnikiem, lecz uchodzić w przypadku jego pojawienia się na horyzoncie, tzn. krążownik rozpoznawczy miał być szybszy od najsilniejszego i silniejszy od najszybszego przeciwnika. Następny, zmodyfikowany typ tej klasy (Helgoland, Novara, Saida) został uzbrojony w ulepszony model armaty wz. K 11.
Źródło: bumm.sk

Torpedowiec otrzymał trafienie w mesę oficerską, wybuch urwał ramię jednemu z marynarzy, po pocisku pozostała w kadłubie dziura. Jednocześnie od strony morza Novara trzymała pod ogniem swoich dział; okopy, stanowiska włoskich baterii i koszary. W krążownik trafiło kilka pocisków wystrzelonych przez obrońców. Zginął oficer torpedowy Linienschiffsleutnant Emil Persich i czterech marynarzy, ponadto było trzech ciężko i siedmiu lekko rannych, wśród nich oficer manewrowy Fregattenleutnant Robert Dürrigl. Włosi ponieśli dwudziestokrotnie większe straty w ludziach. O 4:50 Novara przerwała ogień i rozpoczęła powrót do Poli.

Bogumił Nowotny został następnie w dniu 1 maja 1917 r. mianowany do stopnia Fregattenkapitän. W 1918 r. przez pewien czas sprawował dowództwo pancernika (predrednota) Erzherzog Karl. W czerwcu 1918 r. zwolniony ze służby i oddany do dyspozycji Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego, w październiku 1918 r. został delegowany rozkazem ministra wojny gen. Tadeusza Rozwadowskiego do Wiednia, w celu zbadania możliwości objęcia okrętów austro-węgierskich. Po fiasku misji przejmował żeglugę wiślaną z rąk Niemców. Inicjator utworzenia i pierwszy szef Sekcji Morskiej Ministerstwa Spraw Wojskowych Polski Niepodległej, którą to funkcję sprawował w stopniu pułkownika marynarki (po weryfikacji komandora) do czerwca 1919 r.

W rok później współzałożyciel i dyrektor Towarzystwa Żeglugowego „Sarmacja”, jednej z pierwszych polskich spółek armatorskich, po jego bankructwie w roku 1926 wycofał się z życia publicznego. Bezskutecznie ubiegał się o weryfikację w stopniu kontradmirała. Od 1934 r. mieszkał we Włoszech. Autor poczytnych i często cytowanych w literaturze przedmiotu wspomnień dotyczących służby w c.k. flocie (Dreiunddreisig Monate Kriegsfahrten mit S.M.S. „Scharfschütze, 1919) oraz rękopiśmiennych, obejmujących także lata późniejsze, których fragmenty drukowano pośmiertnie w periodykach polskich. Ich polskie wydanie przygotowało wydawnictwo Finna (Wspomnienia, Gdańsk 2006.).

Na fotografii: Spojrzenie z bocianiego gniazda w kierunku rufy na smukłe śródokręcie szybkiego krążownika rozpoznawczego SMS "Saida" (typ "Novara") ["Admiral Spaun" - ulepszony.]. Bardzo dobrze widoczne obrócone na burty oba dwururowe aparaty torpedowe oraz armaty artylerii głównej. Lampy na pierwszym planie należą do zestawu składającego się z 5 wiszących elementów, które tworzyły tzw. "System Sygnalizacji Nocnej Sellnera.” Był on na wyposażeniu wszystkich większych jednostek cesarsko-królewskiej floty (wielobarwne lampy do sygnalizacji optycznej w nocy.). Krążowniki uzbrojono w dziewięć armat kal. 100 mm. W odróżnieniu od Admiral Spauna (armaty wz. K 10) były to zmodyfikowane armaty kal 100 mm L/50 K 11, skonstruowane w 1911 r. przez zakłady Škoda w Pilźnie, z żeliwnym płaszczem lufy. Obsługiwane ręcznie działa wg. systemu Škody i mające zamek klinowy odpalane były natomiast elektrycznie. Kierowanie ogniem również było bardzo precyzyjne, a to dzięki elektrycznemu przekazywaniu danych odnośnie odległości, bębnowi dokładnego odczytu kątów pionowych (austr. "Distanztrommel") i automatycznemu przesuwowi celownika lunetowego przy określeniu kąta wyprzedzania. Te same armaty weszły na wyposażenie późniejszych kontrtorpedowców typu Tátra oraz ich następców typu Ersatz Triglav. Masa działa wraz z zamkiem wynosiła 2020 kg, z dodatkową maską ochronną 7240 kg i mogła się ona przemieszczać w płaszczyźnie pionowej od -4° do 18°. Prędkość początkowa pocisku to 880 m/sek, a energia wylotowa pocisku to 542,7 mt, ciśnienie użytkowe 2800 atm. Zcalony pocisk miał masę 26,2 kg, z czego 6,6 kg przypadało na ładunek miotający i 13,75 kg na pocisk. Zasięg armat przy kącie podniesienia 14° wynosił 11 000 metrów. Maska przeciwodłamkowa o kształcie kołpaka miała z przodu pancerz o grubości 40 mm, a na bokach chroniło ją tylko 8 mm. Taką samą grubością charakteryzował się również dach. Uzbrojenie torpedowe było stosunkowo silne: na bokach pokładu i na rufie zamierzano ustawić w sumie trzy dwururowe wyrzutnie torpedowe kal. 533 mm, lecz ostatecznie ich uzbrojenie w tę groźną broń ograniczyło się do jednej dwururowej wyrzutni kal. 533 mm na rufie (po jednej na bak i sterburcie) oraz dwóch dwururowych aparatów kal. 450 mm, które zastąpiono dopiero kal. 533 mm pod koniec września 1915 r. Torpedy kalibru 533 mm typu "53 cm L/7,18“ miały długość 7,18 m, ich masa wynosiła 1590 kg, a ładunek wybuchowy w głowicy wynosił 180 kg. Z prędkością 36 w pokonywały one dystans 6000 m, a przy prędkości 29 w 10 000 m. W razie potrzeby istniała możliwość ustawienia torów minowych, które mieściły 60 min morskich. Źródło: navweaps.com

Na fotografii: Spojrzenie z bocianiego gniazda w kierunku rufy na smukłe śródokręcie szybkiego krążownika rozpoznawczego SMS Saida (typ Novara) [Admiral Spaun – ulepszony.].
Bardzo dobrze widoczne obrócone na burty oba dwururowe aparaty torpedowe oraz armaty artylerii głównej. Lampy na pierwszym planie należą do zestawu składającego się z 5 wiszących elementów, które tworzyły tzw. „System Sygnalizacji Nocnej Sellnera.” Był on na wyposażeniu wszystkich większych jednostek cesarsko-królewskiej floty (wielobarwne lampy do sygnalizacji optycznej w nocy.).
Krążowniki uzbrojono w dziewięć armat kal. 100 mm. W odróżnieniu od Admiral Spauna (armaty wz. K 10) były to zmodyfikowane armaty kal 100 mm L/50 K 11, skonstruowane w 1911 r. przez zakłady Škoda w Pilźnie, z żeliwnym płaszczem lufy. Obsługiwane ręcznie działa wg. systemu Škody i mające zamek klinowy odpalane były natomiast elektrycznie. Kierowanie ogniem również było bardzo precyzyjne, a to dzięki elektrycznemu przekazywaniu danych odnośnie odległości, bębnowi dokładnego odczytu kątów pionowych (austr. „Distanztrommel”) i automatycznemu przesuwowi celownika lunetowego przy określeniu kąta wyprzedzania. Te same armaty weszły na wyposażenie późniejszych kontrtorpedowców typu Tátra oraz ich następców typu Ersatz Triglav. Masa działa wraz z zamkiem wynosiła 2020 kg, z dodatkową maską ochronną 7240 kg i mogła się ona przemieszczać w płaszczyźnie pionowej od -4° do 18°. Prędkość początkowa pocisku to 880 m/sek, a energia wylotowa pocisku to 542,7 mt, ciśnienie użytkowe 2800 atm. Zcalony pocisk miał masę 26,2 kg, z czego 6,6 kg przypadało na ładunek miotający i 13,75 kg na pocisk. Zasięg armat przy kącie podniesienia 14° wynosił 11 000 metrów. Maska przeciwodłamkowa o kształcie kołpaka miała z przodu pancerz o grubości 40 mm, a na bokach chroniło ją tylko 8 mm. Taką samą grubością charakteryzował się również dach.
Uzbrojenie torpedowe było stosunkowo silne: na bokach pokładu i na rufie zamierzano ustawić w sumie trzy dwururowe wyrzutnie torpedowe kal. 533 mm, lecz ostatecznie ich uzbrojenie w tę groźną broń ograniczyło się do jednej dwururowej wyrzutni kal. 533 mm na rufie (po jednej na bak i sterburcie) oraz dwóch dwururowych aparatów kal. 450 mm, które zastąpiono dopiero kal. 533 mm pod koniec września 1915 r.
Torpedy kalibru 533 mm typu „53 cm L/7,18“ miały długość 7,18 m, ich masa wynosiła 1590 kg, a ładunek wybuchowy w głowicy wynosił 180 kg. Z prędkością 36 w pokonywały one dystans 6000 m, a przy prędkości 29 w 10 000 m.
W razie potrzeby istniała możliwość ustawienia torów minowych, które mieściły 60 min morskich.
Źródło: navweaps.com

1 Max Valentiner, dowódca U 38 i U 157 należał do najwybitniejszych dowódców niemieckich U-Bootów z lat I wojny światowej. Topiąc 141 statków o pojemności 299 326 BRT zajął na liście asów broni podwodnej trzecie miejsce. Napisał wspomnienia Der Schrecken der Meere (1931) i „U-38” – Wikingerfährten eines deutschen U-bootes (1934; wyd. polskie U-38. Śladami Vikingów na pokładzie U-boota, Gdańsk 2005.).

2 Miklós (Nikolaus) Horthy von Nagybánya (1868-1957) – wywodził się z wpływowej arystokratycznej rodziny węgierskiej. W 1886 r. ukończył Akademię Morską w Fiume. Pracował pod kierunkiem wiceadm. von Spauna, gdy ten kierował Morskim Komitetem Technicznym, a później był morskim adiutantem cesarza Franciszka Józefa. W chwili wybuchu wojny dowodził pancernikiem (predrednotem) Habsburg, a następnie nowym krążownikiem Novara i 1. Flotyllą Torpedową. Rozsławione propagandowo świetne zwycięstwo, jakie odniósł w bitwie z połączonymi siłami włosko-francusko-brytyjskimi w Cieśninie Otranto w 1917 r., ugruntowało jego sławę wybitnego oficera. W lutym 1918 r., po buncie we flocie, w bezprecedensowych okolicznościach został dowódcą floty w randze kontradmirała, a następnie wiceadmirała. Po zakończeniu wojny powrócił na Węgry. Stworzył armię narodową, która podjęła skuteczną walkę z rządzącymi krajem terrorem komunistami i razem z wojskami rumuńskimi i czechosłowackimi w sierpniu 1919 r. zdobył Budapeszt rozpoczynając okres „białego terroru” skierowanego przeciwko socjalistom, komunistom, związkowcom i Żydom Mianowany regentem królestwa  w latach 1920-1944, prowadził zręczną politykę zagraniczną, dzięki której Węgry w sprzyjających okolicznościach odzyskały niektóre zagrabione w traktacie pokojowym w Trianon prowincje (południową Słowację i Siedmiogród.). Zmuszony do zbliżenia Niemiec, w roku 1939 odmówił jednak nie tylko wystąpienia, ale nawet logistycznej pomocy w wojnie przeciwko Polsce, nakazując następnie otoczenie polskich uchodźców specjalną opieką. Od 1943 r. bezskutecznie starał się porozumieć z mocarstwami zachodnimi w sprawie przejścia Węgier na stronę tzw. Wielkiej Koalicji. W rok później, gdy ogłosił ich wyjście z wojny, został zbrojnie pozbawiony przez Niemców władzy i internowany w Bawarii. Po wojnie na emigracji w Portugalii. Napisał wspomnienia Ein Leben für Ungarn (wyd. niem. 1953.).

SMS Scharfschütze z załogą. Źródło: wikimedia.org

SMS Scharfschütze z załogą.
Źródło: wikimedia.org

Bibliografia

• K. Csonkaréti –Marynarka Wojenna Austro-Węgier w I Wojnie Światowej 1914-1918, Kraków 2004
• B. Nowotny – Wspomnienia, Gdańsk 2006
• J. Rydel – W służbie Cesarza i Króla. Generałowie i admirałowie narodowości polskiej w siłach zbrojnych Austro-Węgier w latach 1868-1918, Kraków 2001
• A. Samek – Flota, której już nie ma, Kraków 2012
• R. Czeczott – Obrona Wybrzeża, Warszawa 1931
• A. Sokol – The Imperial and Royal Austro-Hungarian Navy, Annapolis 1968
• E.F. Sieche – Die Kreuzer de K.u.K. Kriegsmarine, Wolfersheim-Berstadt 1994
• E.F. Sieche – Torpedoschiff und Zerstörer der K.u.K. Kriegsmarine, Wolfersheim-Berstadt 1996
• J. Gozdawa-Gołębiowski, T. Wywerka Prekurat – Pierwsza wojna światowa na morzu, Gdańsk 1973
• Z. Freivogel – Torpedowce typu „76 T”, „82 F” i „98 M” c.k. Marynarki Wojennej Austro-Węgier; [w:] „Okręty Wojenne”, cz.I, nr 6/2002 (56); cz.II, nr 1/2003 (57)
• Z. Freivogel – Szybkie krążowniki rozpoznawcze typu „Admiral Spaun” i „Saida”; [w:] „Okręty Wojenne”, cz.I, nr 3/2009 (95); cz.II, nr 4/2009 (96)

Komentarze

Wyznawca teorii wojennomorskich Mahana, Colomba i Corbetta. Gorący orędownik propagowania doktryny Nawalizmu na gruncie medialnym i społecznym w naszym kraju. Zainteresowania: wszystko co związane z budownictwem okrętowym oraz strategią i taktyką wojen morskich wieku pary, od okresu wojny krymskiej do okresu interwencji British Baltic Force w trakcie rosyjskiej wojny domowej włącznie. Dla stosownej przeciwwagi umysłowej, pochłania go również tematyka alianckich bombardowań powietrznych na niemieckie ośrodki miejskie w toku II WŚ oraz historia i rozwój "skrzydła bombowego" Rządu JKM - RAF Bomber Command.

Najpopularniejsze posty