Lotniskowce typu Nimitz, USS John C. Stennis (CVN 74) oraz USS Ronald Reagan (CVN 76) podczas ćwiczeń na Morzu Filipińskim. /Fot. U.S. Navy/Mass Communication Specialist 2nd Class Ryan J. Batchelder

Dwa amerykańskie lotniskowce na Morzu Filipińskim [FOTO+WIDEO]

W sobotę, w dniu 18 czerwca br. na wodach Morza Filipińskiego pojawiły się dwie amerykańskie lotniskowcowe grupy uderzeniowe — lotniskowce USS Ronald Reagan (CVN-76) oraz USS John C. Stennis (CVN-74) wraz z okrętami eskorty przeprowadziły ćwiczenia z zakresu obrony powietrznej i nadzoru morskiego.

Sklep Urodzeni Patrioci

W tym bezprecedensowym pokazie siły US Navy uczestniczą dwa lotniskowce typu Nimitz – USS Ronald Reagan (CVN-76) oraz USS John C. Stennis (CVN-74). W ćwiczeniach na Flipiniach udział bierze ponad 12.000 marynarzy, 140 samolotów i sześć innych okrętów – takie oficjalne dane zaprezentowało Dowództwo Pacyfiku (USPACOM).

Lotniskowce typu Nimitz, USS John C. Stennis (CVN 74) oraz USS Ronald Reagan (CVN 76) wraz z okrętami eskorty podczas ćwiczeń na Morzu Filipińskim. /Fot. U.S. Navy/Mass Communication Specialist 3rd Class Jake Greenberg.

Lotniskowce typu Nimitz, USS John C. Stennis (CVN 74) oraz USS Ronald Reagan (CVN 76) wraz z okrętami eskorty podczas ćwiczeń na Morzu Filipińskim. /Fot. U.S. Navy/Mass Communication Specialist 3rd Class Jake Greenberg.

Wiceadmirał John D. Alexander, pełniący funkcję dowódcy 5. Lotniskowcowej Grupy Uderzeniowej w wydanym przez siebie oświadczeniu podkreślił, że ćwiczenia stanowią świetną szansę na ćwiczenie scenariuszy z górnej półki oraz stwierdził o konieczności korzystania z takich możliwości dających możliwość przećwiczenia technik prowadzenia działań wojennych, niezbędnych do zwyciężania we współczesnych operacjach morskich.

Jak wynika z oświadczenia,  to nie pierwsza taka operacja amerykańskiej marynarki wojennej – która od wielu lat prowadzi tego typu operacje, w których skład wchodzą podwójne lotniskowce grupy uderzeniowe na Zachodnim Pacyfiku – w tym na Morzu Południowochińskim, Wschodniochińskim a także Filipińskim.

 Lotniskowce typu Nimitz, USS John C. Stennis (CVN 74) oraz USS Ronald Reagan (CVN 76) wraz z okrętami eskorty podczas ćwiczeń na Morzu Filipińskim. /Fot. U.S. Navy/Mass Communication Specialist 3rd Class Jake Greenberg.

Lotniskowce typu Nimitz, USS John C. Stennis (CVN 74) oraz USS Ronald Reagan (CVN 76) wraz z okrętami eskorty podczas ćwiczeń na Morzu Filipińskim. /Fot. U.S. Navy/Mass Communication Specialist 3rd Class Jake Greenberg.

USS John C. Stennis (CVN 74) oraz USS Ronald Reagan (CVN 76). /Fot. U.S. Navy/Mass Communication Specialist 3rd Class Jake Greenberg.

USS John C. Stennis (CVN 74) oraz USS Ronald Reagan (CVN 76). /Fot. U.S. Navy/Mass Communication Specialist 3rd Class Jake Greenberg.

Oświadczenie stwierdza, że Stany Zjednoczone będące jednyzm z krajów pacyficznych i liderem w tym regionie, posiadają interes narodowy „w utrzymaniu bezpieczeństwa i dobrobytu, pokojowym rozwiązywaniu sporów, nieograniczonym handlu zgodnym z prawem oraz przestrzeganiu wolności żeglugi i przestrzeni powietrznej” we wspólnych rejonach Azji i Pacyfiku.

W ramach działań w rejonie Azji Stany Zjednoczone wzmocniły sojusze bezpieczeństwa i wzmacniają relację z państwami regionu. Takie działania są ostro krytykowane przez władze w Pekinie i określane, mianem ruchów mających na celu zbudowanie polityki powstrzymywania Chin.

Widok z krążownika rakietowego typu Ticonderoga, USS Shiloh (CG 67) na oba amerykańskie lotniskowce biorące udział w ćwiczeniach. /Fot. U.S Navy/Mass Communication Specialist 3rd Class Alonzo M. Archer

Widok z krążownika rakietowego typu Ticonderoga, USS Shiloh (CG 67) na oba amerykańskie lotniskowce biorące udział w ćwiczeniach. /Fot. U.S Navy/Mass Communication Specialist 3rd Class Alonzo M. Archer

Krążownik rakietowy typu Ticonderoga, USS Chancellorsville (CG 62) towarzyszący lotniskowcom podczas ćwiczeń. /Fot. U.S Navy/Mass Communication Specialist 2nd Class Ryan J. Batchelder

Krążownik rakietowy typu Ticonderoga, USS Chancellorsville (CG 62) towarzyszący lotniskowcom podczas ćwiczeń. /Fot. U.S Navy/Mass Communication Specialist 2nd Class Ryan J. Batchelder

Sobotnie ćwiczenia na wodach Morza Filipińskiego, miały miejsce w momencie, kiedy to południowoazjatyccy sojusznicy Stanów Zjednoczonych czekają na wyrok Stałego Trybunału Arbitrażowego w Hadze w sprawie złożonej przez władze w Manilli skargi dotyczącej ekspansji terytorialnej Chin na spornych rejonach Morza Południowochińskiego. Powszechnie oczekuje się, że Stały Trybunał Rozjemczy będzie orzekać na korzyść Filipin (The Manila Times twierdzi, że wyrok w sprawie zapadnie 7 lipca br.). Chiny nie biorą udziału w rozwiązaniu problemu, nawołując do zignorowania orzeczenia — twierdzą też, że w tej kwestii Trybunał w Hadze nie ma żadnej jurysdykcji.

Krażowniki rakietowe typu Ticonderoga, USS Shiloh (CG 67) i USS Chancellorsville (CG 62) wchodzące w skład grupy uderzeniowej lotniskowa Ronald Reagan. /Fot. U.S. Navy/Mass Communication Specialist 2nd Class Ryan J. Batchelder

Krażowniki rakietowe typu Ticonderoga, USS Shiloh (CG 67) i USS Chancellorsville (CG 62) wchodzące w skład grupy uderzeniowej lotniskowa Ronald Reagan. /Fot. U.S. Navy/Mass Communication Specialist 2nd Class Ryan J. Batchelder

Chińska ekspansja w rejonie Morza Południowochińskiego i przypisywanie sobie praw do prawie wszystkich złóż surowców to nie lada problem dla lokalnych rządów, które także, starają się uszczknąć coś dla siebie. Kolejną niepokojącą sprawą jest kwestia handlu morskiego — szacunki niektórych ekspertów stanowią, że przez rejon Morza Południowochińskiego rocznie przepływają ładunki o wartości ponad 5 mld USD. Konstrukcja sztucznych wysp na Morzu Południowochińskim oraz ich militaryzacja sprawiły, że Stany Zjednoczone znacznie wzmocniły swoją obecność wojskową w regionie, niedaleko sztucznych wysp.

Według Ashley’a Townshenda z Centrum Badań Stanów Zjednoczonych na Uniwersytecie w Sydney wysłanie w ten rejon dwóch lotniskowcowych grup uderzeniowych to jasny i dobrze widoczny sygnał o amerykańskim zaangażowaniu strategicznym w rejonie Azji i Pacyfiku. Townshend twierdzi, że te ćwiczenia, jak i ostatnie rozmieszczenia wojsk na terenie Filipin czy Singapuru, oraz normalizacja stosunków na linii USA-Wietnam (czytaj także: Stany Zjednoczone zniosły embargo na sprzedaż broni do Wietnamu) to sygnał dla Pekinu, ze amerykańskie władze poważnie traktują kwestię wolności żeglugi i przelotów w tym regionie.

Zobacz także:

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.

Najpopularniejsze posty