Ekspansja Rzymu w czasie wojen punickich

Analizując historię starożytnego Rzymu nie sposób wyjść z podziwu dla tego imperium. Jego zdolność tworzenia i utrzymania ogromnego państwa budzi respekt. Rzym opanował najpierw całą Italię, a następnie krainy u wybrzeży Morza Śródziemnego. Jego najdalsze granice objęły Brytanię i Galię na Zachodzie oraz ziemie nad Eufratem i Tygrysem na Wschodzie.

Przyczyny rzymskiej ekspansji były różne. Zależały od miejsca, czasu, przeciwnika i sytuacji wewnętrznej. Do wojny popychała Rzym przede wszystkim potrzeba pozyskania ziemi pod uprawę i na pastwiska. Pokonanym przeciwnikom zabierano znaczne połacie gruntów, na których zakładano nowe osady.

Wygrana wojna pozwalała na grabież mienia (bydła, kosztowności, pieniędzy), umożliwiała zdobycie niewolników – taniej siły roboczej. Poważna część łupów wojennych przypadała wodzowi, swój przydział otrzymywali także oficerowie i żołnierze. Wzbogacał się skarb państwa, z którego można było czerpać środki na budowę gmachów użyteczności publicznej i świątyń. Ci spośród pokonanych przeciwników, których pozbawiono samodzielności politycznej, musieli płacić daninę na rzecz Rzymu. Niekiedy konflikty rozpoczynano tylko po to, by zasilić budżet państwa.

Do walki niejednokrotnie nakłaniali wodzowie, którzy na tyle umiejętnie kierowali polityką, że nawet jeśli społeczeństwo nie chciało wojny, to i tak – prędzej czy później – musiało do niej dojść. Powodami takich działań była zasada uprzywilejowania wodza przy podziale łupów i potrzeba zdobycia rozgłosu, który umacniał pozycję danego polityka i służył jego potomkom. Zdobycie prawa do triumfu stanowiło cel działań każdego dowódcy. Niejedna bitwa, której można było uniknąć, została rozpętana tylko z tej przyczyny.

Jednym z najbardziej znanych starożytnych konfliktów zbrojnych są trzy wojny punickie, toczone w latach 264 – 146 p.n.e. między Rzymem a Kartaginą – miastem założonym przez Fenicjan u schyłku IX wieku p.n.e. w północnej części Afryki.

Pierwszy konflikt, w którym starły się dwa najsilniejsze państwa zachodniej części basenu Morza Śródziemnego, dotyczył Sycylii. Kartagińczycy starali się zwiększyć tam swoją władzę, natomiast Rzymianie po opanowaniu Italii, zaczęli interesować się wyspą.

Mapa przebiegu działań zbrojnych w czasie wojen punickich / źródło: www.womkat.edu.pl

Mapa przebiegu działań zbrojnych w czasie wojen punickich / źródło: www.womkat.edu.pl

W 264 r. p.n.e. wybuchła pierwsza wojna punicka. Wbrew powszechnemu mniemaniu o przewadze Kartaginy nad Rzymem, trzeba przyznać, że stosunek sił obu przeciwników przemawiał raczej na korzyść tego drugiego. Dysponował on znacznie większą liczbą ludności niż Kartagina.

Przebieg wojny wyraźnie wskazywał na polityczne i strategiczne cele Rzymu, który zaatakował w zachodniej Sycylii, jednocześnie przystępując do budowy floty. Dzięki zastosowaniu wynalezionych jeszcze przed końcem V w. p.n.e. przez Syrakuzan mostów zwodzonych, które zrzucano z okrętów rzymskich na kartagińskie, Rzymianie odnieśli pierwsze wielkie zwycięstwo pod Mylae (260 r. p.n.e.).

W następnych latach Rzymianie doznali znacznych strat na morzu nie tyle z rąk Kartagińczyków, co na skutek burz i nieznajomości warunków topograficznych północnego wybrzeża Afryki. Zdecydowali się ograniczyć do walki lądowej na terenie Sycylii. Dzięki pomocy technicznej, udzielonej Rzymowi przez Syrakuzy, udało się zdobyć silną twierdzę Panormus (dziś Palermo). Jednak druga ważna pozycja kartagińska, potężna warownia Lilybaeum, która przed laty oparła się Pyrrusowi, stawiła skuteczny opór. W związku z wyczerpaniem finansowym obu stron wojna około 250 r. p.n.e. przybrała charakter walki pozycyjnej. Po stronie Kartaginy odznaczył się szczególnie znakomity wódz Hamilkar Barkas, który nękał Rzymian najazdami z zachodniego cypla Sycylii.

Po długich i wyniszczających walkach, Kartagina musiała zgodzić się na pokój (241 r. p.n.e.). Zażądano od niej wycofania się z Sycylii, zapłacenia kontrybucji i drastycznego ograniczenia liczebności floty wojennej. Rzym, w czasie I wojny punickiej zdobył: Sycylię (bez wschodnich wybrzeży), Korsykę oraz Sardynię.

Po odniesionym zwycięstwie uwaga Rzymian skupiła się na Hiszpanii. Kiedy wojska zamierzały się tam udać, nadeszła wiadomość, że nowy wódz Punijczyków – Hannibal – opuścił Nową Kartaginę i na czele wielkiej armii, liczącej około 60 tys. żołnierzy i wyposażonej w słonie bojowe, maszeruje przez Pireneje i Galię w kierunku Alp. Dowódca rzymski – Publiusz Korneliusz Scypio – wysłał więc swego brata Gnejusza na czele armii i floty do Hiszpanii, zlecając mu odcięcie Hannibala od połączeń z tym krajem. Sam zaś powrócił do Italii, aby zająć się przygotowaniami do jej obrony w związku ze spodziewanym atakiem przeciwnika. Tymczasem Hannibal wśród ciężkich strat, które kosztowały go połowę armii i większość słoni bojowych, przekroczył Alpy i zjawił się wiosną 218 r. p.n.e. w Italii.

Hannibal przekracza Alpy / źródło: Wikimedia Commons

Hannibal przekracza Alpy / źródło: Wikimedia Commons

Po zwycięskich bitwach nad Trebią (219 r. p.n.e.) i nad Jeziorem Trazymeńskim (217 r. p.n.e.), kartagiński wódz musiał stawić czoła wojskom rzymskim pod Kannami (216 r. p.n.e.). Tam Punijczycy rozgromili główne siły wroga. Prawie cała armia Rzymian zginęła na polu bitwy. Jedynie niedobitkom udało się ocalić z pogromu.

Zdawało się, że już nic nie uchroni Rzymu przed wojskami Hannibala. Wrażenie to potęgował fakt, że część rzymskich sprzymierzeńców przeszła na stronę Kartaginy, a pozostali wszczynali konflikty między sobą. Armia Hannibala była jednak wyczerpana i potrzebowała więcej sojuszników, by zadać Rzymowi cios ostateczny. Tę sytuację wykorzystał Publiusz Korneliusz Scypio. Wyprawił się on do Afryki i skierował ofensywę na rdzenne ziemie Kartaginy. Hannibal został zmuszony do powrotu. Doszło do bitwy pod Zamą (202 r. p.n.e.), która skończyła się klęską Punijczyków. Musieli oni wystąpić o zawarcie pokoju. Na jego mocy Rzym otrzymał południowe i wschodnie wybrzeża Półwyspu Iberyjskiego, a Kartagina straciła resztki floty i zobowiązana została do zapłacenia olbrzymiej kontrybucji.

Bitwa pod Zamą / źródło: Wikimedia Commons

Bitwa pod Zamą / źródło: Wikimedia Commons

Po tym zwycięstwie Rzym stał się pierwszą potęgą świata śródziemnomorskiego. Kartagina natomiast znacznie osłabła i nie mogła już zagrażać imperium rzymskiemu, które zdecydowało się z nią ostatecznie rozprawić. W 149 r. p.n.e. z błahego powodu armia rzymska przypuściła atak na Kartaginę. Mieszkańcy miasta bronili się zaciekle, choć wiedzieli, że nie mają najmniejszych szans na wygraną. Po zdobyciu Kartaginy w 146 r. p.n.e., Rzymianie sprzedali do niewoli tych, którzy przeżyli oblężenie, zniszczyli miasto, a ziemię posypali solą, by już nigdy nic na niej nie wyrosło. Z podbitego terytorium utworzyli nową prowincję – Afrykę. Oprócz Kartaginy, w czasie III wojny punickiej Rzymianie zdobyli także Grecję i rozbudowali swoją flotę, która ułatwiła im następne podboje.

Dzięki kolejnym zdobyczom terytorialnym Rzym stał się mocarstwem, a jego potęga znacznie się umocniła. Przez długie wieki nie było dla niego żadnej konkurencji wśród innych państw. Rozległość jego terenów pozwoliła na nazwanie państwa rzymskiego imperium świata antycznego.

BIBLIOGRAFIA
1. Kumaniecki K., Historia kultury starożytnej Grecji i Rzymu, Warszawa 1969.
2. Wolski J. Historia powszechna – starożytność, Warszawa 1979.

Komentarze