Bitwa pod Fleurus / Źródło: Wikimedia Commons
Bitwa pod Fleurus / Źródło: Wikimedia Commons

Fleurus 1690 – tryumf Ludwika XIV

W 1689 r. Europę ogarnia wojna. Koalicja państw europejskich z Londynem i Wiedniem na czele rozpoczyna wojnę z monarchią Ludwika XIV. Jego terytorialna ekspansja zagraża stabilności większości krajów Europy Zachodniej. Decydujące walki mają jednak miejsce na ziemiach hiszpańskich Niderlandów, gdzie dochodzi do największych bitew ów wojny. Jedna z nich rozgrywa się 1. lipca 1690 r. na polach niedaleko Fleurus, gdzie sto lat później siły rewolucyjnej Francji odrzucą Prusaków i Austriaków. Starcie pod Fleurus z 1690 r. było pokazem siły, elastyczności i poświęcenia żołnierzy Ludwika XIV. 

 

1. Geneza kampanii 1690 r.

Od zakończenia wojny holenderskiej (1672-1679) Francja Ludwika XIV systematycznie powiększała swoje terytorium. W historiografii ów polityka pokojowego zawłaszczania nadgranicznych ziem zwie się reunionami. Ludwikowi XIV udało się zająć ziemie w Niderlandach Hiszpańskich oraz Alzacji. Zdobywając w 1681r. Strasburg ustanowił francuską granicę na Renie, czym zrealizował starą koncepcję kardynała Richelieu. Europa nie mogła się tym dążeniom przeciwstawić – w Anglii rządził król Karol II Stuart (cichy sojusznik Wersalu), a obie monarchie habsburskie (Madryt i Wiedeń)  przeżywały wówczas poważne problemy. Maleńkie Zjednoczone Prowincje pod przywództwem ks. Wilhelma Orańskiego nie śmiały się nawet sprzeciwić ekspansjonistycznym tendencjom francuskiego  monarchy. Sytuacja zaczęła się zmieniać po 1685r. Kłopoty  Habsburgów z Turkami skończyły się, a w Anglii zmarł Karol II. Jego następcą został Jakub II. Jego absolutystyczne zapędy, jak i prokatolickie nastawienie szybko doprowadziły do powstania silnej, parlamentarnej opozycji przeciwko niemu. Opozycja w Anglii zawiązała  spisek ze wspomnianym ks. Orańskim. W 1688r. doprowadzili do przewrotu – Wilhelm wylądował w Anglii i pomaszerował na Londyn. Jakub uciekł do Francji, do swojego sojusznika Ludwika, który stanął w jego obronie. Parlament w Londynie ogłosił królową  córkę Jakuba  – Marię, która była w związku małżeńskim z Wilhelmem Orańskim. Ów sytuacja spowodowała przejęcie korony królewskiej przez Wilhelma. Zamieszanie w Anglii, jak i coraz silniejsze wpływy Ludwika XIV w Rzeszy wytworzyły niebezpieczną sytuację – kocioł wzajemnych powiązań, oskarżeń i dążeń. Sytuacja swoje ujście znalazła  rok później tj. 1689r. – wojska francuskie pod pozorem ochrony dawnych porozumień wkroczyły do Palatynatu, po czym brutalnie te ziemie spustoszyły. W obliczu tej sytuacji w Europie powstała tzw. Wielka Koalicja. Był to sojusz państw europejskich wymierzonych w ekspansywną politykę Ludwika XIV. Składały się na niego: Anglia, Zjednoczone Prowincje,  państwa Rzeszy z Habsburgami na czele, Sabaudia oraz Hiszpania z podległymi jej ziemiami. Koalicja wypowiedziała wojnę Francji, a działania wojenne  rozgrywały się na wielu teatrach operacyjnych: włoskim, flandryjskim, czy reńskim.

W roku 1689r. działania wojenne nie były jeszcze rozwinięte na wielką skalę. Zarówno Ludwik, jak i sprzymierzeni mobilizowali swoje armie. Oprócz walk na kontynencie europejskim, w Irlandii wybuchło jakobickie powstanie, co spowodowało że uwaga Wilhelma III musiała paść na „szmaragdową wyspę”. W między czasie dowodzenie siłami niderlandzko- angielskimi na terenie Flandrii przypadło ks. Waldeckowi. W 1689r. operował on na terenie dolin rzek Sambry i Mozy. W boju spotkaniowym udało mu się nawet pokonać francuskie siły marszałka d’Humieresa pod Walcourt.  Starcie to, nie wpłynęło w jakikolwiek sposób na losy toczonej wojny.

 


2. Plany kampanii 1690r. w teatrze flandryjskim.

Przygotowując plany kampanii 1690r. obie strony, jak w poprzedniej kampanii, uznały teatr flandryjski za drugorzędny. Celem Ludwika XIV było utrzymanie zdobyczy w Alzacji i na ziemiach Rzeszy. Wielka Koalicja natomiast dążyła do odebrania mu owych terytorialnych zdobyczy. Dodatkowo Wilhelm III w Irlandii walczył o ocalenie angielskiej korony.

Bitwa pod Fleurus/ źródło: Wikimedia Commons.

Bitwa pod Fleurus / Źródło: Wikimedia Commons.

Zupełnie inną koncepcję przyjęli sprzymierzeni. Podczas spotkania dowódców w Hadze hiszpański gen. Castanaga i niderlandzki ks. Waldeck ustalili bardzo ofensywną koncepcję walk. Siły hiszpańskie Castanagi miały pilnować Niderlandów Hiszpańskich, operując z twierdzy w Gandawie. Siły ks. Waldecka natomiast miały skoncentrować się w twierdzy Maastricht. Kolejnym celem  zgrupowania ks. Waldecka miał być marsz w górę Mozy, a potem Sambry. Następnie miano zdobyć Dinant i rozpocząć inwazję na kraj Ludwika XIV. Korpus sił brandenburskich miał paralelnie prowadzić działania dywersyjne w dolinie Mozeli[2].Z uwagi na zaangażowanie się w sprawy Rzeszy, rząd francuski podjął decyzję, iż teatr flandryjski będzie pełnił rolę drugorzędnego. W listach do marszałka Luxemburga (dowódcy operujących tu armii francuskich) minister Louvois nakazał mu pozostać w defensywie[1]. Armia marsz. Luxemburga operować miała w trzech korpusach pomiędzy dolinami rzek Mozy i Scheldt. Głównym celem tego ugrupowania miało być pilnowanie północnej granicy Francji.


3. Kampania 1690r. we Flandrii.

Pomimo podjętych ustaleń, od samego początku kampania we Flandrii nie układała się po myśli żadnej ze stron. Marszałek Luxemburg wykazywał bowiem aktywną bierność pustosząc południowe obszary hiszpańskich Niderlandów, co skutkowało pasywnością sił gen. Castanagi. Zamknięty w Gandawie nie mógł pełnić dywersyjnej roli, którą ustalono w Hadze. W obliczu zmiany planów ks. Waldeck skierował swoje siły na zachód, do Brukseli. W tym momencie należy powiedzieć, jakimi siłami dysponowały obie strony we Flandrii w 1690r. Siły francuskie pod marsz. Luxemburgiem ocenia się na 100.000 żołnierzy. Sprzymierzeni mieli natomiast około 60.000 ludzi – około 18.000 pod Castanagą, 30.000 pod ks. Waldeckiem, a 11.000 liczył posiłkowy korpus brandenburski[3]. Ukazuje to dwie rzeczy. Po pierwsze przedstawia siłę państwa francuskiego, które samotnie walcząc przeciw koalicji państw europejskim potrafi wystawić armie od nich liczebniejsze. Drugim ważnym aspektem, które ukazuje ów dysproporcja sił, jest niewykorzystanie potencjału militarnego sił marszałka Luxemburga. Jego rola miała bowiem ograniczać się tylko do ochrony północnych granic Francji.

Niderlandy, około 1700r. / źródło: Wikimedia Commons.

Niderlandy, około 1700 r. / Źródło: Wikimedia Commons.

Przybycie w okolice Brukseli pod koniec maja 1690 r. sił ks. Waldecka odbudowało komunikację z siłami hiszpańskimi. Oprócz tego dowódcy porozumieli się w sprawie kolejnych działań. Castanaga miał pilnować Flandrii, a ks. Waldeck miał zdobyć (zgodnie z postanowieniami haskimi) Dinant. W połowie czerwca siły niderlandzkie ks. Waldecka przesunęły się w okolice Charleroi, skąd miało wyjść uderzenie na twierdzę w Dinant. Widząc, to zagrożenie marszałek Luxemburg, postanowił działać. Szybkimi marszami w kilkanaście dni przerzucił swoje siły w okolice sił sprzymierzonych. Książę Waldeck nie miał pojęcia, o ruchach wojsk francuskich. Pierwszego lipca 1690r. na pozycje niderlandzkie spadła armia marszałka Luxemburga.

Duże znaczenie w działaniach w roku 1689r. odegrał angielski korpus pomocniczy. Siły pod wodzą Johna Churchilla miały duży wpływ na działania bojowe, w tym na rezultat starcia pod Walcourt. Jednak problemy Wilhelma w Irlandii spowodowały, że duża część sił musiała odpłynąć z Flandrii. Z około 8000 Anglików pozostało około 3600, będacych w 6 batalionach. Dwa były częścią 1st Foot Guards, po jednym z James Douglas, the Scots Guards, Robert Hodges i Francis Fergus O’Farell[4]. Tą pozostałością sił dowodził Thomas Talmash[5].


4. 
Liczebność obu stron i plany rozegrania bitwy.

marsz-luxemburg

Marsz. Luxemburg / Źródło: Wikimedia Commons.

Analizując bitwę pod Fleurus, szczególnie trudnym zadaniem, jest omówienie liczebności obu stron. Wg Thomasa Dodge’a, Luxemburg pod Fleurus miał mieć 40.000 ludzi, podczas gdy Waldeck tylko 25.000[6]. Inny badacz tego okresu – John Childs podaje w swojej monografii następujące dane: 30.000 po stronie sprzymierzonych i 40.000 po stronie francuskiej[7]. Inni badacze wskazują na jeszcze mniejszą dysproporcję sił – wskazują że pod Fleurus w 1690 r. walczyło mniej niż 40.000 Francuzów i około 35.000 sprzymierzonych. Nie ulega natomiast wątpliwości, iż sprzymierzeni dysponowali mniejszym potencjałem bojowym niż strona francuska.  Olbrzymie znaczenie miał również fakt, że sił ks. Waldecka miały zdecydowanie słabszą jazdę niżeli strona francuska[8].

Strona francuska pod Fleurus była siłą atakującą. dlatego marsz. Luxemburg miał przygotowany plan rozegrania bitwy. Rozdzielił on swoją armię na dwie części – lewe skrzydło pod ks. de Gourney miało zaatakować prawe skrzydło i centrum sił sprzymierzonych. W tym samym czasie prawe skrzydło francuskie miało dokonać obejścia pozycji sprzymierzonych od wschodu i uderzyć od strony wsi St. Armand na lewe skrzydło sprzymierzonych. Uderzenie ze skrzydła miało zrolować całą sprzymierzoną armię. Plan francuski wynikał również z przewagi terenowej, jaką posiadały siły ks. Waldecka. W przeciwieństwie do Francuzów, ks. Waldeck nie spodziewał się bitwy. Sądził, że zajęcie pozycji  na wzgórzu, daje mu przewagę terenu, co stwarzało złudne przekonanie o bezpieczeństwie jego wojsk. Głównie z tego względu nie przygotowano konkretnego planu walki z Francuzami.


5. Dowódcy

Stroną francuską dowodził Francois- Henry de Motmorency, duc de Luxemburg. Urodził się w 1628r. W wieku 19 lat po raz pierwszy brał udział w kampanii. Sztuki wojennej uczył się od ks. Kondeusza Wielkiego. Szlify generalskie i marszałkowskie zdobył walcząc w wojnie holenderskiej 1672-1679. W 1677 r. po raz pierwszy został głównodowodzącym armii francuskich w Niderlandach. Ponownie uzyskał to stanowisko w 1690 r., podczas tzw. Wojny 9-letniej. Podczas niej zasłynął wieloma zwycięstwami nad sprzymierzonymi m.in. pod Steenkerque, czy Neerwinden. Zmarł w 1695r[9].

ks-waldeck

Ks. Waldeck / Źródło: Wikimedia Commons.

Jego oponentem w bitwie pod Fleurus był Jerzy Fryderyk, hr. Waldeck. Rzemiosła wojennego uczył się w Brandenburgii i Brunszwiku. W 1672r. wstąpił na służbę niderlandzką. Za zasługi w obronie kraju, zwłaszcza Holenderskiej Linii Wodnej uzyskał stopień marszałka polowego armii niderlandzkiej. W latach 80. XVII wieku walczył na służbie cesarskiej m.in. pod Wiedniem w 1683r. Od momentu chwalebnej rewolucji z 1688r. był naczelnym dowódcą sił angielsko- niderlandzkich  na terenie Flandrii. Zmarł w 1692r.[10].


6
Bitwa

Starcie pod Fleurus miało miejsce 1 lipca 1690r. Armia francuska podzieliła się na dwie części: lewą pod dowództwem księcia de Gourney i prawą pod osobistą wodzą samego Luxemburga. Bitwę rozpoczął atak francuskiej jazdy lewego skrzydła na pozycje sprzymierzonych. Uderzenie de Gourney’a spadło na prawą flankę i centrum sił Waldecka, czym zmusiło większość sił sprzymierzonych do zaangażowania. Umożliwiło to francuskiemu prawemu skrzydłu na manewr obejścia pozycji sprzymierzonych. Podzielenie swojej armii na dwie części w obliczu silnego wroga, było manewrem ryzykownym, lecz jednocześnie dawało szansę na świetniejsze zwycięstwo.


Francuzom udało się obejść pozycje sprzymierzone od wschodu, wykorzystując zalesienie terenu i zaangażowanie większości sił w walkę lewego skrzydła francuskiej armii. O godzinie 8 rano prawe skrzydło marsz. Luxemburga spadła niczym grom na lewą flankę ks. Waldecka. Zacięte walki trwały aż 5 godzin, kiedy to siły francuskie jeszcze raz uderzyły. Drugi atak francuski, który został przeprowadzony o 13.00 obejmował równoczesny atak z dwóch stron. Siły sprzymierzone nie były w stanie długo się bronić – niedługo potem nastąpiło załamanie się linii wojsk ks. Waldecka. Wtem okazało się że siły niderlandzkie na lewym skrzydle zostały otoczone w miejscowości St. Armand. Jednak i one po sześciu godzinach heroicznej walki zostały zmuszone do kapitulacji. Siły francuskie zwyciężyły, gromiąc sprzymierzonych.

Zdaniem ówczesnych decydującą rolę pod Fleurus odegrała francuska kawaleria: „(…) francuska jazda była zmuszona do ratowania ich piechoty kilka razy(…)[11].  Natomiast winę za częściowe niepowodzenia francuskie podczas samego starcia zrzucono na piechotę (jednocześnie chwaląc postawę piechoty niderlandzkiej): „(…) Luxemburg był zdumiony uporczywością niderlandzkiej piechoty, kiedy została przezwyciężona i otoczona. Francuska piechota (…) nie może pokusić się o spojrzenie im w twarz (…)  W 1691r. Ludwik XIV przesłał Luxemburgowi instrukcje, by w walce angażował jazdę niżeli piechotę (…)[12] „.

Schemat bitwy pod Fleurus, pochodzący z Encyclopaedia Britannica/ źródło: Wikimedia Commons.

Schemat bitwy pod Fleurus, pochodzący z Encyclopaedia Britannica/ Źródło: Wikimedia Commons.


7. Straty

Badacze zajmujący się okresem wojny 9-letniej, najczęściej przyjmują bitwę pod Fleurus jako katastrofalną dla sprzymierzonych. Przyjmuje się bowiem, iż Francuzi marszałka Luxemburga stracili około 6000 żołnierzy (tj. około 15% stanu armii), natomiast sprzymierzeni mieli ogółem (ranni, zabici, wzięci do niewoli) utracić około 19.000 ludzi, czyli ponad 50% stanu osobowego swojej armii. Ów statystyka pokazuje jak świetne zwycięstwo odniósł marsz. Luxemburg nad ks. Waldeckiem.

Angielski badacz tego okresu – John Childs, profesor Uniwersytetu w Leeds, uważa że,  pod Fleurus obie strony utraciły mniej więcej około 7000 ludzi[13]. Jego badania, w przeciwieństwie do reszty, ukazują starcie pod Fleurus, nie jako wiktorię Ludwika XIV, lecz jako nierozstrzygnięte starcie.


8. Wnioski

Mimo sporu historyków  na temat strat obu stron, które zostały poniesione w bitwie pod Fleurus, bitwę tę jednak należy uznać jako wielki sukces Luxemburga. Przygotował ambitny i odważny plan bitwy i w pełni udało mu się go zrealizować. Podzielił swoją silniejszą armię na dwie części w obliczu przeciwnika, który dysponował potencjałem zdolnym zniszczyć go, i przeprowadził manewr flankowy w jego obecności, co jeszcze bardziej potęguje zdolności militarne francuskiego marszałka. Książę Waldeck, w przeciwieństwie do niego, nie zrobił nic, by uzyskać jakikolwiek korzystny rezultat w tym starciu. Gdyby nie umocniona pozycja, którą zajmowały jego siły, oraz heroiczna postawa niderlandzkiej piechoty w St. Armand, wynik tego  starcia byłby jeszcze gorszy dla sprzymierzonych. Armia Ludwika XIV kolejny raz udowodniła, że jest na tamten czas najlepszą armią Europy.


9. Konsekwencje

W obliczu rozgromienia sił sprzymierzonych, wydawać się być może, że marszałek Luxemburg powinien zdobyć całe Niderlandy Hiszpańskie. Tak się jednak nie stało, głównie z powodu planów Ludwika XIV i jego ministra wojny – Louvoisa. Król- słońce chciał skoncentrować większość sił w walkach na reńskim teatrze operacyjnym. Jego głównym celem była ochrona zagarniętych w latach 80. XVII wieku reunionów.  Jego minister wojny miał odmienne plany, choć i te nie uwzględniały aktywnej działalności  Luxemburga we Francji. Louvois chciał, by marszałek zajął Charleroi albo Namur. Działania francuskie odpowiadały planom sprzymierzonym. Książę Waldeck bowiem chciał jak najszybciej odbudować swoją armię. Pasywność strony francuskiej, jak również przybycie znad Mozeli posiłków brandenburskich pozwoliło, ks. Waldeckowi na odbudowę wojsk. Jednak do jesieni nie prowadzono już bardziej aktywnych działań wojennych.

Można zatem skonkludować, iż zwycięstwo Luxemburga pod Fleurus, zostało zaprzepaszczone, a na ziemiach południowych Niderlandów dalej utrzymywało się status quo.

 

Bibliografia:

  1. Acton J., The Cambridge Modern History, Vol. V., Camridge 1908.
  2. Chatrand R., Louis XIV’s Army, Londyn 1988.
  3. Childs J., The Nine Years’ War and the British Army 1688-1697: the operations in the Low Countries, Manchester 2013.
  4. Dodge T.A., Gustavus Adolphus: a history  of the art of war from its revival after the Middle Age to the end of the Spanish Succesion War, with a detailed account of the campaigns of the great Swede, and of the most famous campaign of Turenne, Conde, Eugene and Marlborough. With 237 charts, maps, plans of battles and tactical manoevres, cuts of uniforms, arms, and weapons, Boston 1895.
  5. Fleurus, „ Encyclopaedia Britannica”, Vol. X., Londyn 1911, s. 499-500.
  6. Fortescue J.W., A history of British Army, Vol. I, Londyn 1899.
  7. Kersten A., Historia Powszechna. Wiek XVII, Warszawa 1984.
  8. Lloyd E.M., A review of history of infantry, Londyn 1908.
  9. Lynn J. A., Wojny Ludwika XIV 1667-1714, tł. Brillowski W., Oświęcim 2015.

 

[1] T.A. Dodge, Gustavus Adolphus: a history  of the art of war from its revival after the Middle Age to the end of the Spanish Succesion War, with a detailed account of the campaigns of the great Swede, and of the most famous campaign of Turenne, Conde, Eugene and Marlborough. With 237 charts, maps, plans of battles and tactical manoevres, cuts of uniforms, arms, and weapons, Boston 1895, s. 657.

[2] J. Childs, The Nine Years’ War and the British Army 1688-1697: the operations in the Low Countries, Manchester 2013, s. 139.

[3] T.A. Dodge, dz. cyt., s. 657.

[4] J. Childs, dz. cyt., s. 136.

[5] Tamże, s. 355.

[6] T.A. Dodge, dz. cyt., s. 657.

[7] J. Childs, dz. cyt., s. 145.

[8] Tamże.

[9] Tamże, s. 351.

[10] Tamże, s. 357.

[11]  M. Lloyd, A review of history of infantry, Londyn 1908, s. 131.

[12] Tamże.

[13] J. Childs, dz. cyt., s. 146.

Komentarze

Najpopularniejsze posty