Serbska piechota w marszu/ Źródło: Wikimedia Commons

Flora Sandes – jedyna Brytyjka walcząca na froncie podczas I wojny światowej

Wśród milionów żołnierzy ścierających się ze sobą na polach bitew I wojny światowej na szczególną uwagę zasługuje postać Flory Sandes, jedynej Brytyjki, która brała bezpośredni udział w walkach na froncie. Ciekawostką jest to, że nie walczyła ona w armii króla Jerzego V lecz w szeregach wojska serbskiego na froncie bałkańskim.

Flora Sandes przyszła na świat 22 stycznia 1876 r. w Nehter Peppleton w Wielkiej Brytanii. Od najmłodszych lat przejawiała zapał do niecodziennych jak na dziewczynkę zajęć: jazdy konnej i  strzelaniu. Jak wspominali jej najbliżsi pewnego razu wyznała im, że żałuje że nie urodziła się chłopcem. W trakcie lektury wiersza „Szarża Lekkiej Brygady” wyobrażała sobie, że galopuje na koniu w stronę pozycji rosyjskich na Krymie. Z biegiem lat zamiłowania Flory do „męskich” przyjemności nie zmalały. Jako pierwsza kobieta w okolicy nauczyła się prowadzić samochód.

Krótko po wybuchu Wielkiej Wojny zgłosiła chęć wstąpienia w szeregi brytyjskich pielęgniarek zajmujących się rannymi żołnierzami. Z powodu braku odpowiednich kwalifikacji jej podanie zostało odrzucone. Kobieta jednak nie zraziła się tym niepowodzeniem i wstąpiła w szeregi Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Wraz z innymi ochotniczkami została wysłana w sierpniu 1914 r. do Serbii, która to toczyła wówczas ciężkie walki z żołnierzami Austro-Węgier. Wraz z towarzyszkami znalazła się w Kragujevacu, gdzie zajmowała się rannymi serbskimi żołnierzami. Nie znając nawet podstaw języka serbskiego komunikowała się z nimi za pomocą gestów. Po ponad roku pobytu w Serbii Flora Sandes mogła porozumiewać się w tym języku tak dobrze, że otrzymała przydział do Serbskiego Czerwonego Krzyża i znalazła się w 2. pułku piechoty. Niejednokrotnie dawała przykład swojego męstwa, ściągając rannych na własnych plecach z pola walki. W trakcie odwrotu na terenie Albanii Sandes utraciła kontakt z własną jednostką. Po dwóch dniach przedzierania się przez góry natrafiła na inny serbski pododdział i postanowiła wstąpić w jego szeregi lecz już nie jako pielęgniarka, ale jako żołnierz. Na polu walki odznaczała się odwagą i nie odstawała od swoich towarzyszy broni. Flora stopniowo awansowała w serbskiej armii, gdzie w ciągu roku dosłużyła się stopnia sierżanta. Jesienią 1916 r. wzięła udział w krwawych walkach w Macedonii, podczas których została ranna w wyniku eksplozji granatu. Porucznik z jej kompanii wyciągnął Sanders spod ostrzału nieprzyjaciela i dostarczył na punkt medyczny. Lekarz wyjął z jej ciała 28. odłamków. Niedługo potem Flora została przewieziona do brytyjskiego szpitala wojskowego w Grecji, gdzie przebywała kolejne dwa miesiące. Po wyleczeniu z ran Serbowie udekorowali dzielną kobietę „Orderem Gwiazdy Karadziordzia”, odznaczeniem przyznawanym za wybitne zasługi wojenne i cywilne. Flora otrzymała także awans na starszego sierżanta. Następnie udała się na Wyspy, gdzie zajęła się zbiórką funduszy dla armii serbskiej. Na Bałkany powróciła w maju 1917 r. i uczestniczyła w kolejnych operacjach swojej jednostki. Tutaj też zastał ją koniec Wielkiej Wojny.

Sandes pozostała w szeregach armii Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców do 1922 r., kiedy to została zdemobilizowana. Służbę w armii zakończyła w randze kapitana. Po zakończeniu tego etapu swojego życia Flora zajęła się pisaniem wspomnień („Angielska kobieta-sierżant w armii serbskiej”), uczyła także angielskiego oraz jeździła taksówką w Belgradzie. W 1927 r. wyszła za mąż za ex-oficera armii carskiej Jurija Judenicza, który służył w jej oddziale. Po napaści Niemiec na Jugosławię (Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców zmieniło nazwę w roku 1929) Flora (miała wtedy 65 lat!) i Jurij zostali zmobilizowani do wojska, ale nie zdążyli wziąć udziału w walkach. Jako obywatelka państwa będącego w stanie wojny z III Rzeszą została internowana przez Gestapo i wraz z mężem wtrącona do więzienia w Belgradzie. Niedługo potem została zwolniona, ale Niemcy zobowiązali ją do regularnego meldowania się na Gestapo. Jurij nie przeżył pobytu w zamknięciu i zmarł we wrześniu 1941 r. Po zakończeniu działań wojennych Flora powróciła na Wyspy Brytyjskie. Flora Sandes, jedyna Brytyjka walcząca na froncie podczas I wojny światowej zmarła 24 listopada 1956 r. w Suffolk.

>>> Czytaj także: Eugene Jacques Bullard – Pierwszy czarnoskóry pilot w historii <<<

Komentarze

Absolwent historii UMCS. Jego zainteresowania to historia XX-lecia międzywojennego, front wschodni podczas II Wojny Światowej, historia wojsk powietrznodesantowych oraz dzieje Waffen SS.

Najpopularniejsze posty