Myśliwiec Dassault Rafale należący do Francuskich Sił Powietrznych (Źródło: Wikimedia Commons)
Myśliwiec Dassault Rafale należący do Francuskich Sił Powietrznych (Źródło: Wikimedia Commons)

Francja rozpoczeła naloty na ISIS w Syrii

Francja przeprowadziła pierwsze naloty bombowe na pozycję islamistów z Państwa Islamskiego w Syrii w niedziele, rozpoczynając zapowiedziane wcześniej operacje wojskowe, podczas gdy Rosja i mocarstwa zachodnie szukają wspólnej drogi w kształtowaniu przyszłości kraju ogarniętego wojną.

Prezydent Francji, Francois Hollande oświadczył, że sześć francuskich samolotów (prawdopodobnie Rafale) uderzyło na ośrodek treningowy Państwa Islamskiego w pobliżu wschodniego miasta Deir Ezzor, w ramach operacji Chammal. Prezydent zapowiedział, iż następne naloty mogą nastąpić w najbliższych tygodniach.

Ta akcja w walce z terroryzmem nastąpiła w przeddzień Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, gdzie sprawa Syrii będzie bez wątpienia w centrum uwagi, ponieważ po czterech latach brutalnej wojny, która zabiła co najmniej 240 000 ludzi i pozbawiła dachu nad głową miliony nadal nie widać kresu konfliktu.

Po wysłaniu żołnierzy i kontyngentu lotniczego, do Syrii rosyjski prezydent Władimir Putin naciska na społeczność międzynarodową w celu rozpoczęcia wspólnych działań dla walki z dżihadystami z Państwa Islamskiego, którzy odnoszą kolejne sukcesy a codziennie w ich szeregi wstępuje nieprzerwanie wielu ludzi z całego świata.

Zaproponowaliśmy współpracę z krajami w regionie. Staramy się ustalić jakąś skoordynowaną ramę działań,” powiedział Władimir Putin w wywiadzie dla telewizji CBS.

Oczekujemy wspólnej platformy dla wspólnych działań przeciwko terrorystom,” powiedział.

Władze Iraku ogłosiły, że podejmą współpracę z Rosją, Iranem i Syrią, aby ustanowić jednostkę wymiany informacji wywiadowczych na temat Państwa Islamskiego. Siedzibą jednostki będzie prawdopodobnie Bagdad.

Prezydent Iranu Hassan Rouhani powiedział, że jest gotowy na dyskusję nad „następnym planem działania dla Syrii po tym, jak Państwo Islamskie zostanie pokonane i podkreślił, że rząd Syrii powinien stać się częścią tej dyskusji. Iran i Rosja są sprzymierzone z reżimem prezydenta Syrii Baszara al-Asada. Teheran udziela wsparcia finansowego i oferuje pomoc wojskową dla reżimu w Damaszku, a także doradców wojskowych na ziemi.

Nowe pozycję pilności zakończenia wojny z Państwem Islamskim nadeszło rok po roku nalotów kolacji na czele ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki na pozycje Państwa Islamskiego. Jak oceniają eksperci, naloty te nie przyniosły spodziewanych efektów, nie pomogły w wyparciu Państwa Islamskiego. Francja stała się częścią koalicji działającej w Iraku już we wrześniu 2014 roku, do tej pory przeprowadziła tam 215 nalotów bombowych (z około 4 500 nalotów koalicji). W rozpoczętych we wrześniu nalotach udział wziął kontyngent lotniczy składający się z 12 myśliwców (sześć Rafale, trzy Mirage 2000D i trzy Mirage 200N) oraz jeden Atlantique 2 MPA (morski samolot rozpoznawczy i patrolowy bazowania lądowego). Jak do tej pory Francja ograniczała się do działania przeciw Państwu Islamskiemu tylko i wyłącznie na terytorium Iraku.

Prezydent Hollande od pewnego czasu znajdował się pod silną presją polityczną, by rozszerzyć działania przeciw ISIS (Państwo Islamskie) po zamachach terrorystycznych we Francji i strachu wywołanym przez setki, może nawet tysiące francuzów, którzy dołączyli w szeregi Państwa Islamskiego.

Francja uderzyła na obóz treningowy terrorystycznej grupy Daesh (przyp. red. Daesh nazwa znienawidzona przez islamistów), który zagrażał bezpieczeństwu naszego kraju” powiedział prezydent Hollande na konferencji prasowej w siedzibie ONZ używając skrótu Daesh.

Po dwóch tygodniach lotów obserwacyjnych nad Syrią sześć francuskich maszyn uderzyło na pozycję ISIS we współpracy z partnerami regionalnymi. (czytaj także: Francja rozpoczęła loty obserwacyjne nad Syrią)

Stany Zjednoczone i siły koalicji włączając w to Arabię Saudyjską, Jordan, Bahrain, oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie przeprowadziły ponad 2500 nalotów bombowych na pozycje islamistów w Syrii.

Na chwilę obecną, tj w związku z nadchodzącym szczytem ONZ oczekuje się wielkiej dyskusji na temat tego czy Assad jest problemem czy częstą rozwiązania. Bez wątpienia koalicja ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki opowie się za wykluczeniem Assada z przyszłych rozmów. Natomiast kraje jak Rosja i Iran na pewno nie pozwolą na upadek reżimu.

Czytaj także:

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.

Najpopularniejsze posty