Henryk Dobrzański ps. „Hubal” – żołnierz, sportowiec, partyzant

30 kwietnia obchodzimy rocznicę śmierci majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. Była to niezwykła postać. Żołnierz Wojska Polskiego, kawalerzysta, sportowiec. W czasie okupacji dowodził jednym z pierwszych oddziałów partyzanckich. Oto jego historia!

Henryk Dobrzański urodził się 22 czerwca 1897 roku w Jaśle. W czerwcu 1914 roku zdał maturę w Krakowie. Następnie zapisał się na agronomię Studium Rolniczego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wybuch I Wojny Światowej, nie pozwolił młodemu Henrykowi rozpocząć nauki. Dlatego postanowił zapisać się do Legionów Polskich. Jednak na przeszkodzie stał jego młody wiek. Aby obejść ten przepis, podał na rekrutacji, że urodził się w 1896 roku. Tak rozpoczęła się kariera wojskowa przyszłego majora Wojska Polskiego.

Żołnierz

W 1915 roku uzyskał stopień kaprala. Służył w plutonie kawalerii sztabowej przy Komendzie Legionów Polskich. Jego oddział nie brał bezpośredniego udziału w walkach, co nie było po myśli Dobrzańskiego. Na własną prośbę, w grudniu 1915 roku został przeniesiony do 3 szwadronu 2 Pułku Ułanów Legionów Polskich. W 1917 roku, podczas kryzysu przysięgowego, znaczna część II Brygady Legionów, złożyła przysięgę na wierność Radzie Regencyjnej. W ten sposób powstał Polski Korpus Posiłkowy. Na początku 1918 roku, Dobrzański, oraz wielu innych polskich żołnierzy, zostali internowani w obozie na Węgrzech. Razem z dwoma żołnierzami uciekł i przedostał się do Czech.

W listopadzie 1918 roku zgłosił się do 2 Pułku Ułanów Wojska Polskiego, który właśnie formował się w Krakowie. Awansowano go na plutonowego i rozkazano szkolenie nowo przybywających ułanów. Brał udział w walkach polsko-ukraińskich o Lwów. Dowodził plutonem oraz szwadronem „Odsieczy Lwowa”. Za osiągnięcia w walce został awansowany na chorążego, a za okazane męstwo odznaczono go trzykrotnie Krzyżem Walecznych.

Kiedy wybuchła wojna polsko-bolszewicka, szwoleżerowie 2. Pułku (w tym chorąży Dobrzański) zostali skierowani na front już w kwietniu 1920 roku. Brał udział w ofensywie kijowskiej (m.in. bitwy pod Biełajewką i Szczurowicami). Podczas walk z 1 Armią Konną Siemiona Budionnego wykazał niebywałe męstwo, za co został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari oraz ponownie Krzyżem Walecznych. W sierpniu 1920 roku został awansowany na porucznika.

"Hubal" ze swoim oddziałem /źr. wikimedia

„Hubal” ze swoim oddziałem /źr. wikimedia

Sportowiec

Po zakończeniu wojny bolszewickiej, Henryk Dobrzański nadal służył w wojsku. Został awansowany na rotmistrza i został dowódcą szkoły podoficerskiej pułku w Bielsko-Białej. W wolnym czasie zainteresował się sportową jazdą konną. Zaczął trenować i odnosić pierwsze sukcesy. Już w 1924 roku, na wielu krajowych zawodach odnotował 16 pierwszych miejsc i 6 drugich. Rok później został powołany do specjalnej grupy jeździeckiej płk. Rómmla, która wyjeżdżała na międzynarodowe zawody. Podczas zawodów w Nicei, reprezentacja Polski (z Dobrzańskim w składzie) zdobyła Puchar Narodów. Zdobywał również wiele indywidualnych nagród, m.in. wygrał konkurs o „Nagrodę Monaco”. Z kolej w Neapolu zajął 2 oraz 3 miejsce.

W 1927 roku, głównie za sprawą sukcesów sportowych, został awansowany na stopień majora. W 1928 roku zajął 2 miejsce w konkursie Rzeki Wisły. Pokonał wszystkich krajowych konkurentów oraz m.in. mistrza olimpijskiego. Po tych zawodach, major Dobrzański zakończył swoją karierę sportową.

Partyzant

W 1939 roku został przeniesiony do Rzeszowa. Tam się ustatkował i założył rodzinę. Jego wybranką została Zofia Zakrzeńska. Do wybuchu II WŚ, służył jeszcze w Hrubieszowie, Wilnie oraz Wołkowysku. Podczas kampanii wrześniowej, major Dobrzański był zastępcą dowódcy w 110 pułku ułanów. Jego oddział kierował się w stronę Wilna. Zdradziecki cios w plecy zadany Polsce przez Armię Czerwoną pokrzyżował te plany. 110 Pułk Ułanów skierował się do Puszczy Augustowskiej, skąd planowano skierować się na pomoc Warszawie. Wieść o kapitulacji stolicy dotarła do majora w miejscowości Krubki. To właśnie w niej major Dobrzański zakomunikował swoim żołnierzom, że nie zamierza składać broni i postanawia przez Węgry dotrzeć do Francji.

Na początku października dotarli do Gór Świętokrzyskich. Tutaj major Dobrzański zmienił zdanie i postanowił zostać w kraju. Był bowiem przekonany, że na wiosnę 1940 roku rozpocznie się wielka ofensywa aliantów. Niestety pomylił się. Przybrał pseudonim Hubal i rozpoczął organizować placówki oporu. W lutym 1940 roku, oddział liczył ok. 320 ludzi.

W marcu 1940 roku, z oddziałem majora „Hubala” skontaktował się pułkownik Leopold Okulicki. Nakazał zdemobilizowanie oddziału lub jego znaczne zmniejszenie. Większość oficerów oraz sporo żołnierzy z Oddziału Wydzielonego wstąpiła w szeregi Związku Walki Zbrojnej. Przy „Hubalu” pozostało ok. 70-80 wojaków.

Tablica pamiątkowa w Jaśle /źr. wikimedia

Tablica pamiątkowa w Jaśle /źr. wikimedia

Na przełomie marca i kwietnia 1940 roku, żołnierze pod dowództwem Henryka Dobrzańskiego stoczyli kilka zwycięskich potyczek przeciwko przeważającym siłom niemieckim. Za nieudane akcje, Niemcy mścili się na ludności cywilnej, zabijając kilkaset bezbronnych cywili. „Hubal” obwiniał siebie, za śmierć tych ludzi. Postanowił jednak walczyć dalej. Pod koniec kwietnia jego oddział przeniósł się w lasy spalskie. 30 kwietnia, po długim marszu, w okolicach wsi Anielin urządzono postój. Niemcy (prawdopodobnie w wyniku zdrady) zaskoczyli „Hubala” oraz jego oddział. W ruch poszły karabiny maszynowe. Kula z tej niemieckiej broni przeszyła ciało majora Henryka Dobrzańskiego, kiedy ten próbował wskoczyć na koń. Razem z nim zginął kapral Antoni Kossowski ps. „Ryś” oraz koń majora „Demon”.

Niemcy zmasakrowali ciało polskiego dowódcy i wystawili je na widok publiczny. Potem prawdopodobnie je spalili lub zakopali w nieznanym do dzisiaj miejscu. W 1966 roku, major Henryk Dobrzański został odznaczony Krzyżem Złotym Orderu Wojennego Virtuti Militari i awansowano go na stopień pułkownika. Resztki Oddziału Wydzielonego walczyły do 25 czerwca 1940 roku, po czym nastąpiło rozwiązanie oddziału.

Komentarze

Historyk. Specjalizuje się w dziejach Związku Sowieckiego. Pozostałe zainteresowania to: losy Polaków podczas II WŚ oraz samoloty II WŚ.

Najpopularniejsze posty