J. Kowalski – „Sarmacja. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy” [RECENZJA]

Obserwując Polskie społeczeństwo trudno nie zgodzić się z tezą, iż pewne cechy charakteru narodowego odziedziczyliśmy z czasów Rzeczypospolitej Szlacheckiej. Wówczas dominowała ideologia sarmacka, która przyczyniła się do powstania specyficznej kultury, która trwale odcisnęła swój ślad na tożsamości narodowej polaków. Cechował ją z jednej strony ziemiański tryb życia, tradycjonalizm, religijność (czasem przesadna), ale z drugiej zaś warcholstwo, czy skłonność do kłótni i pijaństwa. Nie da się ukryć, iż pojęcie sarmatyzmu wiąże się z wieloma sprzecznymi ze sobą poglądami i zabobonami. Najnowsza książka Jacka Kowalskiego pod tytułem Sarmacja. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy, która ukazała się nakładem wydawnictwa Fronda zdecydowanie pozwala nam zbliżyć się do prawdy dotyczącej sarmackich idei.

Pierwsze, co rzuca się w oczy po wzięciu książki do ręki, to jej oryginalna okładka. Z przodu widzimy na niej bowiem wizerunek typowego sarmaty, z tyłu zaś znajdziemy krótkie streszczenie, stanowiące doskonałe wprowadź do lektury. Na uwagę zasługuje również bogata oprawa graficzna (ryciny szlachciców, architektury, dzieł malarskich, czy poezji) i stylizacja książki, która przenosi nas wprost do omawianej przez Autora epoki. Książka składa się z trzech zasadniczych części, zaś bardzo miłym dla czytelnika dodatkiem jest część ostatnia, zawierająca bogatą charakterystykę typowego dworu staropolskiego. Zwarto tu także liczne odniesienia do tekstów źródłowych, co pozwala nam ma kontakt z językiem staropolskim.

Charakterystyczna stylizacja i oprawa graficzna jest niewątpliwie atutem książki.

Charakterystyczna stylizacja i oprawa graficzna jest niewątpliwie atutem książki.

Zapewne potencjalny czytelnik zastanowi się dlaczego w tytule znalazło się sformułowanie „Podręcznik Bojowy ” Otóż Jacek Kowalski w swojej najnowszej książce wypowiedział wojnę wszelkim mitom (Autor świadomie za cel obrał pięćdziesiąt najpopularniejszych z nich) jakie narosły wokół sarmatów i trzeba przyznać, że rozprawia się z nimi w sposób bezkompromisowy, stosując przy tym dużą dawkę wyrafinowanego poczucia humoru. Nie powinno to jednak dziwić, gdyż Autor ma za sobą wiele podobnych publikacji i sam siebie przedstawia jako sarmatę. Warto dodać, że specjalnością Jacka Kowalskiego oprócz specyficznej publicystyki jest także poezja śpiewana (twórca wielu śpiewników historycznych) i historia sztuki.

Jeden z mitów, chyba najbardziej znany i rozpowszechniony dotyczył rzekomego pochodzenia naszych przodków od starożytnego ludu koczowniczo-pasterskiego – Sarmatów, o którym pisał między innymi Herodot, a w dziejach późniejszych pogląd ten był z powodzeniem utrwalany przez zachodnich kronikarzy. Taki pogląd podzielał także Jan Długosz upatrując męstwa i waleczności naszych rodaków właśnie w sarmackim pochodzeniu. W XVI wiek powszechne było przekonanie, iż w odległych czasach rycerskie plemię Sarmatów opuszczając czarnomorskie stepy podbiła terytoria, na których z czasem miała powstać Rzeczpospolita Obojga Narodów. Według omawianej legendy rycerze sarmaccy z autochtonicznej ludności stworzyli kastę niewolników, a z czasem utrzymując skutecznie władzę sami przekształcili się w szlachtę. Stąd w znacznej mierze powszechne w Rzeczypospolitej szlacheckiej przekonanie o wyjątkowej pozycji i dziedzictwie szlachty. Kwestia ta jest jednak znacznie bardziej złożona, o czym możemy się przekonać zaczytując się w kolejnych stronach. Legenda o pochodzeniu polskiej szlachty to zaledwie jeden z wielu przykładów omawianych w książce.

Autor książki, Jacek Kowalski / http://jacekkowalski.pl/

Autor książki, Jacek Kowalski / http://jacekkowalski.pl/

W kolejnych częściach książki Autor na podstawie licznych źródeł stara się dowieść jakimi cechami na prawdę charakteryzował się typowy szlachcic-sarmata. Okazuje się, że nie jest to wyłącznie negatywny obraz, jaki był lansowany przez historyków po II wojnie światowej. Sarmatyzm przedstawiano wówczas jako przyczynę upadku I Rzeczypospolitej, co było charakterystyczne dla komunistycznej historiografii, w której chętnie za wszelkie zło obwiniano arystokrację (tudzież szlachtę sarmacką). Także współcześnie nie brakuje przypisywanie sarmatom cech wyłącznie negatywnych, w tym głównie pijaństwa, warcholstwo i prywaty. Dlatego też zwarta w książce polemika z wieloma niesłusznymi poglądami i stereotypami pozwala nam dotrzeć do prawdy i wyrobić sobie własne zdanie na temat tego, co rzeczywiście charakteryzowało ówczesną kulturę i szlachtę. Lektura skłania nas także do refleksji na temat cech naszego współczesnego charakteru narodowego, a zwłaszcza do pytań o to, ile z nich zawdzięczamy szlachcie z przełomu XVI i XVII wieku.

Należy podkreślić, iż apologia to wyjątkowo trudny i niewdzięczny gatunek literacki. Czy Autorowi udało się przestawić rzetelny, a przede wszystkim pozytywny obraz tytułowej Sarmacji? I wreszcie, czy o naszych przodkach będziemy mogli myśleć z dumą i należytym sentymentem? Oceny, drodzy czytelnicy, musicie dokonać jednak sami. Pewne jest jest jednak to, że książka pozwala spojrzeć na zawiłe obszary naszej historii z nieco innej perspektyw, przedstawiając unikatowość kultury sarmackiej i jej czasów.

sarmacja-fnl-bez-korabity-1-360x524
Autor: Jacek Kowalski

Tytuł: Sarmacja. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy

Wydawnictwo: Fronda

Oprawa: Zintegrowana

Rok wydania: 2016

ISBN: 978-83-80-79-086-5

Liczba stron: 354

Wymiary: 230×165

>>>> Książkę można kupić u wydawcy tutaj <<<<

Komentarze

Absolwent Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Obrony Narodowej w Warszawie (obecnie Akademii Sztuki Wojennej). Instruktor strzelectwa sportowego i zagorzały fan trekkingu. Członek grupy rekonstrukcyjnej SPAP Wojkowice i Stowarzyszenia "Głos bohatera". Do jego zainteresowań należą między innymi zagadnienia związane z współczesnym terroryzmem, społecznymi inicjatywami w obszarze bezpieczeństwa i obronności oraz zarządzaniem w sytuacjach kryzysowych.

Najpopularniejsze posty