Marine Corps Air Station Futenma. /Fot. Sonata, na licencji CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons.

Japonia: protesty przeciwko amerykańskiej obecności wojskowej

Jak podaje agencja prasowa Reuters w niedzielę na japońskiej wyspie Okinawa, zebrały się dziesiątki tysięcy demonstrantów sprzeciwiających się obecności amerykańskich baz wojskowych — ta największa od dwóch dekad demonstracja miała miejsce bezpośrednio po aresztowaniu Amerykanina podejrzanego o gwałt i morderstwo.

Dziesiątki tysięcy demonstrantów zebrało się na japońskiej wyspie Okinawa, protestując przeciw amerykańskiej obecności wojskowej na wyspie, jak i przeciw brutalnym przestępstwom popełnianym przez amerykański personel wojskowy tam stacjonujący. Protestujący wyrazili swoją frustrację po tym, jak aresztowano Amerykanina — byłego żołnierze Piechoty Morskiej, teraz cywilnego pracownika bazy — podejrzanego o gwałt i morderstwo 20-letniej kobiety.w kwietniu br..

Sprawa zatrzymanego Amerykanina tylko zintensyfikowała napięcia społeczne związane z amerykańską obecnością wojskową [wynikającą z postanowień sojuszu] na popularnej wśród turystów wyspie Okinawa. Amerykańskie władze zareagowały na morderstwo młodej kobiety, ogłaszając żałobę we wszystkich swoich bazach wojskowych — Stany Zjednoczone są przekonane, że śmierć kobiety nie wbije klinu w ich relację z mieszkańcami Okinawy, ale jak twierdzą sami Japończycy, konflikty nie będą zażegnane, dopóki siły amerykańskie pozostaną na wyspie.

Okinawa. Źródło: Opracowanie własne na podstawie zdjęć satelitarnych dostarczonych przez Google Maps.

Okinawa. Źródło: Opracowanie własne na podstawie zdjęć satelitarnych dostarczonych przez Google Maps.

Gubernator Okinawy, Takeshi Onaga opiera się tym planom i chce by baza MCAS Futenma (Marine Corps Air Station Futenma), która znajduje się w środku zatłoczonego miasta, zniknęła z wyspy w całości. Gubernator niejednokrotnie sprzeciwiał się planom prac nad bazą, nie wydając na nie zgody, pomimo tego, że władze w Tokio i Waszyngtonie nalegają na rozpoczęcie działań. Początku amerykańskiej obecności wojskowej na Okinawie należy szukać u końca II wieku Wojny Światowej, kiedy to wyspa stała się polem japońsko-amerykańskiej bitwy — wkrótce na wyspie zaczęły stacjonować amerykańskie wojska. Protesty wywołane wysokim poziomem przestępczości nie wpłyną pozytywnie na sprawę amerykańskich instalacji wojskowych na Okinawie.

To nie pierwszy raz, gdy japońska ludność Okinawy zdecydowała się na antyamerykańskie protesty — w 1995 roku miały miejsce demonstracje, w których udział brało dziesiątki tysięcy Japończyków. Powodem był gwałt dokonany przez trzech członków amerykańskiego personelu wojskowego na 12-letniej dziewczynce. Wówczas Waszyngton zareagował poprzez zobowiązanie do redukcji amerykańskiej obecności na wyspie.

Z kolei w 2010 roku, na demonstracjach przeciw budowie nowej amerykańskiej bazy zebrało się prawie 100 tysięcy Japończyków. Amerykańskie władze podejmowały wiele wysiłków mających na celu zmianę zachowania ich żołnierzy i niedopuszczenia do popełniania przez nich przestępstw — jednym z przykładów może być wprowadzenie zakazu spożywania alkoholu poza terenem bazy [ten przepis wprowadzono w życie po tym, jak jeden z żołnierzy będąc pod wpływem alkoholu ranił dwóch cywili].

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.

Najpopularniejsze posty