Polski C-130 Hercules poleci w lutym do Afryki / Źródło: www.3sltr.sp.mil.pl
Polski C-130 Hercules poleci w lutym do Afryki / Źródło: www.3sltr.sp.mil.pl

Lecimy na wojnę

Premier Tusk zadeklarował, że Polska wesprze wojska francuskie w Republice Środkowoafrykańskiej. Rząd ma zatwierdzić na najbliższym posiedzeniu oddelegowanie do tego zadania samolotu transportowego C-130 Hercules i 50 żołnierzy na okres 3 miesięcy.

O udzieleniu wsparcia przez Wojsko Polskie francuskiej misji poinformował w Brukseli prezydent Francji François Hollande podkreślając, że dzięki niemu operacja w Republice Środkowoafrykańskiej może zostać uznana za „misję europejską”. Ponadto oprócz Polski wsparcia logistycznego w tych działaniach chcą udzielić m.in. Niemcy, Wielka Brytania, Belgia, Hiszpania i Holandia. Natomiast Francuzi wysłali do Republiki Środkowoafrykańskiej 1600 swoich żołnierzy.

Polacy nas już poinformowali, prezydent to zrobił już kilka dni temu, że 50 ludzi, lotników, będzie obecnych w Republice Środkowoafrykańskiej (…) To bardzo dużo. Pragnę podziękować Polsce.
Oświadczył prezydent Hollande

Decyzja na temat wysłania polskiego samolotu i personelu zostanie najprawdopodobniej zatwierdzona na posiedzeniu Rady Ministrów 24 grudnia bieżącego roku. Misja zgodnie z wstępnymi planami rozpocznie się 1 lutego 2014 roku i potrwa 3 miesiące z możliwością ewentualnego przedłużenia. A do jej realizacji zostanie oddelegowany samolot C-130 Hercules i personel z 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego w Powidzu.

Wojska francuskie w Republice Środkowoafrykańskiej / Źródło: Polska The Times

Wojska francuskie w Republice Środkowoafrykańskiej / Źródło: Polska The Times

Republika Środkowoafrykańska / Źródło: Wikimedia

Republika Środkowoafrykańska / Źródło: Wikimedia

Republika Środkowoafrykańska to była kolonia francuska i jeden z najuboższych krajów na świecie. Zamieszkana jest przez około pięć milionów osób, z czego 15% populacji stanowią muzułmanie. RŚA od uzyskania niepodległości na początku lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku rządzony był przez wojskowych dyktatorów. Choć pod naciskiem Francji w połowie lat dziewięćdziesiątych w Republice wprowadzono system wielopartyjny i organizowane są wolne wybory, to wybierani w nich przywódcy sięgają po władzę absolutną. Podobnie postąpił chrześcijański prezydent Francois Bozize, któremu opozycja zarzuca, iż po przejęciu władzy w wyniku przewrotu wojskowego w 2003 roku, sfałszował wybory prezydenckie w 2005 roku i w 2011 roku. Co stanowi pretekst do zbrojnego buntu muzułmanów, których przywódcą został Michel Djotodia. W marcu zdobyli oni stolicę kraju Bangui, a Djotodia ogłosił się nową głową państwa. Ponieważ Bangui jest zamieszkana głównie przez chrześcijan, przejęcie władzy przez muzułmanów zaowocowało atakami na tle religijnym. Dlatego Francja jeszcze w marcu wysłała do RŚA kilkuset osobowy kontyngent wojskowy, który wraz z wzrostem napięcia w ostatnich tygodniach został zwiększony do 1600 żołnierzy.

C-130 Herkules z 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego / Źródło: www.3sltr.sp.mil.pl

C-130 Herkules z 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego / Źródło: www.3sltr.sp.mil.pl

Źródło: Polska Zbrojna, defence24.pl

Komentarze

Absolwent historii i politologii na Uniwersytecie Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie. Interesuje się historią wojskowości XX w., stosunkami międzynarodowymi, terroryzmem oraz polskimi misjami stabilizacyjnymi poza granicami kraju.