Mafia w klatce – faszystowskie porządki na Sycylii

Benito Mussolini, po przejęciu władzy we Włoszech wypowiedział wojnę mafii. Głównym architektem i wykonawcą woli Duce w tej materii był Cesare Mori, mianowany prefektem Sycylii. Doprowadził on do największej kompromitacji sycylijskiej mafii w historii (atak na Gangi).

Sklep Urodzeni Patrioci

Mori, nazywany przez swoich oponentów „Bestią” lub „Żelaznym Prefektem”, po wielkim sukcesie w Gangi nie spoczął na laurach. Przeprowadził jeszcze kilkadziesiąt tego typu akcji na wyspie, które zakończyły się masowym schwytaniem mafiosów. Teraz pozostało przeprowadzić procesy, które wtrącą „zbrodniczą tkankę” Sycylii na długie lata do więzienia.

>>> Czytaj także: Największa kompromitacja sycylijskiej mafii w historii <<<

Tortury – lewacki wymysł czy gorzka prawda?

Kiedy chłopi zobaczyli, że fundamenty bezprawia ustanowione przez mafiosów zaczynają się kruszyć, poczęli zgłaszać się do Moriego i jego podwładnych. Pchały ich do tego ogromne straty i tragedie zadane im przez mafię. Wszystkie zeznania były spisywane i wykorzystywane później jako materiał dowodowy w procesach. Wobec zbrodniarzy, na których nie było obciążających zeznań lub innych dowodów winy, miano stosować tortury. Ponoć ludzie Moriego sprawdzali „wytrzymałość” przestępców za pomocą chłosty. Jedno z takich wydarzeń opisał lewicowy dziennikarz Michele Pantaleone: „Jego (mafiosa) zwisające ręce i nogi przywiązane były drutem do boków skrzyni. Następnie nieszczęśnik oblewany był solanką i smagany rzemieniem. W ten sposób razy były bardziej bolesne, nie pozostawiały jednak śladów. Następnie wyrywano mu włosy i paznokcie oraz podpalano podeszwy butów. Rażono go prądem, zgniatano genitalia, a co jakiś czas wpychano mu do ust rurę, zatykano nos i zmuszano do łykania słonej wody, aż mu pęczniał brzuch.” Czy był to wymysł lewicowego dziennikarza, czy gorzka prawda, która została przykryta przez dyktatorską władzę? Fakty są takie, że brakuje bezpośrednich dowodów na stosowanie tortur. Chłopi docenili skuteczność policji, a Moriego zaczęli od tej pory nazywać „prefetto cantodino” – „chłopskim prefektem”. 

„Jeśli chcesz pokonać mafię, zlikwiduj jej dochody”

Masowe aresztowania („retate”), zapoczątkowane atakiem na Gangi, mocno nadszarpnęły pozycję sycylijskich złoczyńców. Dobić ich miały zmiany w prawie, które drastycznie obniżyły wpływy do mafijnego „budżetu”. Wprowadzono nowy system znakowania bydła. Od tej pory uprowadzenia owiec i innych zwierząt były rzadkością. Niezadowolone z tej zmiany były towarzystwa ubezpieczeniowe (zapewne powiązane z mafią), które wcześniej czerpały spore dochody ze sprzedaży ubezpieczeń od kradzieży. Kolejnym ciosem była zmiana przepisów dotyczących dzierżawy gruntów ornych. Mafiosi wynajmowali ziemię od chłopów za ułamek jej wartości. Jeden z właścicieli ziemskich stwierdził, że przed reformą, z posiadanych gruntów uzyskiwał 4000 lirów rocznie. Po reformie było to 60000 lirów!

Campieri - nieregularny odział uzbrojonych ludzi rekrutowanych z strażników właścicieli ziemskich. Pomagał policji w chwytaniu gangsterów.

Campieri – nieregularny odział zbrojonych ludzi, rekrutowanych ze strażników właścicieli ziemskich. Pomagali policji w chwytaniu gangsterów. Gdy ktoś się wyróżnił w obronie ludności, dostawał od Moriego odznakę (kłos zboża pomiędzy dwoma skrzyżowanymi karabinami) przypinaną do butonierki.

„Królowa Gangi”

Do pierwszych procesów sądowych doszło w 1926 roku (po blisko dwóch latach od ataku na Gangi). Siedzibą sądu został… stary kościół w Termini Imerse, miasteczku położonym pomiędzy Madonie i Palermo. Postanowiono sądzić przestępców na sycylijskiej ziemi, pomimo możliwości zastraszania przysięgłych. Liberalnego prokuratora zastąpił Luigi Giampietro, którego dewiza brzmiała: „Grzeczność jest słabością i ośmiela kryminalistów”. Kościół w którym odbywały się procesy, został specjalnie do tego celu „udekorowany”. Wzdłuż jednej ze ścian zbudowano (z 50 metrów stalowych sztab) kraty, które utworzyły cztery cele. Jako pierwsi, wygody nowo powstałych klatek sprawdzili mafiosi z Madonie. Wśród nich wyróżniała się „królowa Gangi”. Reporter „New York Times” tak o niej pisał: „Ta matka dzikiego potomstwa… sześćdziesięciodwuletnia, o włosach białych jak śnieg, nadal stoi prosto, rusza się szybko, jest mocno zbudowana, a w jej zachowaniu nie brakuje pewnej godności. Jednakże złowróżbne spojrzenia i zły grymas, bez przerwy zniekształcające jej rysy, mrożą krew w żyłach”. Giuseppa Salvo, bo o niej mowa, bez wahania wydawała wyroki śmierci. Zmuszała też okoliczne dziewczęta do poślubiania zbirów z rodzimej bandy. Jej ojciec, jej mąż oraz jej syn byli kolejno szefami mafii w Gangi.

„Dura lex, sed lex”

W sumie, w pierwszym procesie oskarżono 147 osób. Swoje zeznania złożyło przeszło 300 świadków. Aby przyspieszyć prace sądu, prawie wszyscy złoczyńcy zostali oskarżeni o zmowę w celach przestępczych. Tylko 8 osób zostało uniewinnionych. Na przywódców spadły kary dożywotniego więzienia lub dożywotnich ciężkich robót. Inne „grube ryby” dostały wyroki od 25 do 30 lat (w tym między innymi Giuseppa Salvo wraz z córką). Pomniejsze „płotki” skazano na kary więzienia od 5 do 10 lat. W następnych latach odbyło się kilkanaście podobnych procesów. Setki mafiosów zostało ukaranych. Wprowadzono tzw. karę „confino” (wygnania). Stosowano ją wówczas, gdy świadkowie wycofywali swoje zeznania lub nie było innych dowodów winy. Oskarżony był wtedy zsyłany na karne wyspy u wybrzeży Sycylii. Przestępczość spadła nieomal do zera.

131006085445-02-sicily-1006-horizontal-gallery

Al Pacino w filmie „Ojciec Chrzestny”. Mimo, że film opisuje losy rodziny Corleone (z powieści Mario Puzo) już po II WŚ, to warto zwrócić uwagę na wiernie odwzorowany ubiór, który był niemal identyczny jak po I WŚ. Zwłaszcza czapki, które sycylijska mafia nosiła zamiast kapeluszy.

Milocca – „czerwona” republika, która przetrwała 12 godzin!

Milocca była wioską w zachodniej Sycylii. Znalazło tutaj schronienie wielu gangsterów, którzy zostali schwytani przez ludzi Moriego w 1928 roku. Ciekawsza od tego jest jednak historia tej miejscowości zaraz po zakończeniu I WŚ. Tak jak i w całych Włoszech, również i tutaj zaraz po „Wielkiej Wojnie” wybuchły zamieszki inspirowane przez socjalistów. Kilkuset chłopów przejęło majątki nieobecnych właścicieli ziemskich. Przewodził im Don Toto Angliella. Spór załagodzono, pozwalając chłopom wydzierżawić część zajętej przez nich ziemi. Jednak nie każdy był z takiego rozwiązania zadowolony. Prawnik i współpracownik Angilelli ogłosił Miloccę niezależną republiką socjalistyczną. Wywiesił czerwoną flagę nad ratuszem, która powiewała przez 12 godzin. Po tym czasie przyszło po niego kilku karabinierów, którzy wyrzucili go na bruk. Marzenia o republice rad prysły jak bańka mydlana.

„Resurrectio”

Duce był wniebowzięty sukcesami na Sycylii. Mógł teraz zająć się takimi rzeczami jak gospodarka wyspy (osuszanie bagien, rozwój turystyki i rolnictwa). Okazało się, że „Żelazny Prefekt” nie był mu już potrzebny. W 1929 roku Mori został odwołany ze swojego stanowiska (skierowano go do Istrii, gdzie nadzorował różne prace gospodarcze w tej prowincji). Na jego miejsce przybył Umberto Albini, 33-letni playboy, który na wyspę przyleciał stylowym hydroplanem! Jednak nie powiodło się Mussoliniemu znacząco poprawić jakość życia na Sycylii. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy był, tzw. „Wielki Kryzys”, który rzucił się cieniem na gospodarki wielu krajów w latach 30-tych XX wieku. Mafiosi, którzy wracali z kary „confino” (zazwyczaj 5 lat wygnania), stopniowo odtwarzali swoją siatkę wpływów. Robili to jednak po cichu i na stopniowo niewielką skalę. Wiedzieli jedno: dopóki rządzą faszyści, mafia będzie musiała żyć w podziemiu. Odrodzi się dopiero po zdobyciu Sycylii przez aliantów w 1943 roku. Nie jest tajemnicą, że dużą rolę w „Operacji Husky” odegrali mafiosi i to nie tylko znajdujący się na Sycylii ale również przebywający w USA i współpracujący z amerykańskimi służbami bezpieczeństwa. To już jednak temat na zupełnie inny artykuł.

Bibliografia:

John Dickie, Cosa Nostra. Historia mafii sycylijskiej, Warszawa 2012

Tim Newark, Mafia na wojnie, Warszawa 2008

Komentarze

Historyk. Specjalizuje się w dziejach Związku Sowieckiego. Pozostałe zainteresowania to: losy Polaków podczas II WŚ oraz samoloty II WŚ.

Najpopularniejsze posty