Mieczysława Rakowskiego droga do władzy

W kolejnych dniach wizyty Gorbaczowa w Polsce Rakowski sumienie wypełniał obowiązki gospodarza wobec gości z ZSRR. 14 lipca dotrzymywał towarzystwa I Sekretarzowi KPZR w czasie zwiedzania Warszawy. Wspólnie odwiedzili Stare Miasto, Łazienki. W czasie spaceru obaj politycy wspólnie wypili kawę w ajencyjnej kawiarni, zresztą nie przypadkowo. Gorbaczow wtedy bardzo się interesował wszelkimi nowinkami ekonomicznymi wprowadzanymi w Polsce na które dawał przyzwolenie. Prywatna kawiarnia jak dowiedział się szef KPZR była dochodowa i świetnie sprawdzała się na rynku. Wizyta w kawiarni była  swoistym wglądem  samo epicentrum eksperymentu jakim było  laboratorium pierestrojki, które Gorbaczow zdecydował się uruchomić w PRL-u. [51] Rakowski zaś obok Jaruzelskiego miał stać się głównym aktorem rewolucyjnych przemian w całym bloku socjalistycznym.[52] Opinia publiczna przez wykonywanie takich gestów jak ten opisany wyżej powoli była przygotowywana na zmianę kursu partii w gospodarce i wobec przeciwników politycznych.

Rakowski był w czasie wizyty Gorbaczowa w PRL obok Jaruzelskiego główną postacią jaką w mediach prezentowano. Formalnie pełnił tylko funkcję sekretarza KC ds. propagandy i nie było to stanowisko uprawniające do kontaktów na tak wysokim szczeblu , przynajmniej według formalnych wymagań przestrzeganych w ramach  socjalistycznej dyplomacji. Wizerunkowe wsparcie Gorbaczowa dla Rakowskiego w tym wypadku miało wymiar symboliczny szef radzieckiego państwa poprzez takie gesty zdecydowanie popierał skrzydło reformatorskie w PZPR , jawnie eksponując przy tym osobę Mieczysława Rakowskiego. Sam przebieg wizyty Gorbaczowa w Polsce nie miał charakteru przełomowego, nie padły słowa o Katyniu i odpowiedzialności organów bezpieczeństwa ZSRR za tą zbrodnię. W Polsce wizytę wiązano akurat z możliwością wyrażenia żalu z powodu tych wydarzeń  i wystosowaniem oficjalnych   przeprosin  ze strony Gorbaczowa.

Społeczne oczekiwania w tej kwestii nie zostały zaspokojone , natomiast Rakowski starał się zdyskontować autentyczną popularność jaką cieszył się Gorbaczow w Polsce i wykorzystać to w przyszłości. Kapitał społecznego zaufania zdobywany w taki sposób miał się okazać bardzo przydatny szczególnie podczas drugiej fali strajków jaka miała miejsce w sierpniu. Protesty te były ostatecznym katalizatorem który wymusił na  Jaruzelskim wdrożenie planów opracowanych przez zespół trzech. Już 24 sierpnia a więc dwa dni po rozpoczęciu strajków  za pośrednictwem Kiszczaka Jaruzelski zaproponował środowisku Lecha Wałęsy podjęcie rozmów  w ramach formuły Okrągłego Stołu. Rozmowy miały rozpocząć się bez żadnych warunków wstępnych, ale w zamian Lech Wałęsa miał zobowiązać się do wygaszenia strajków.[53] W kilka dni później propozycja ta została przyjęta bo 29 sierpnia Wałęsa wydał oświadczenie w którym zadeklarował gotowość do podjęcia rozmów, ale pod warunkiem, że przyniosą one efekt w postaci rozwiązania problemów kraju. Ostatecznie 31 sierpnia sprawa została rozwiązana po myśli komunistów tego dnia Wałęsa po spotkaniu z Kiszczakiem oświadczył, że akcje strajkowe zostaną wstrzymane. Wiadomość ta została opublikowana przez Polską Agencję Prasową. Swoją decyzję Wałęsa uzasadniał słabością sierpniowych strajków: ?Kilkanaście strajkujących zakładów to nie kilkaset jak w sierpniu 1980r, a generał powiedział bez ogródek, że i tak beton partyjny próbuje torpedować każdą ofertę ugody z opozycją.?[54] Pojawienie się nowej fali strajków miało kluczowe znaczenie dla losów rządu Messnera, Rakowski w swoich pamiętnikach stwierdził, że w tej nowej sytuacji dymisja rządu jest przesądzona. [55] Strajki były więc dla Rakowskiego korzystne ponieważ stanowiły doskonały pretekst do pozbycia się niewygodnego konkurenta, tym bardziej, że ewentualną dymisję rządu można było dość łatwo uzasadnić nieudolnością premiera. Narzędziem które urzeczywistniło plany Jaruzelskiego i Rakowskiego okazał się Miodowicz i jego związek zawodowy. Wakacyjne strajki skłoniły lidera OPZZ do aktywnego włączenia się w toczącą się debatę na temat działalności rządu. W wywiadzie z sierpnia tego roku Miodowicz zarzucił rządzącym opóźnianie załatwiania najpilniejszych dla kraju spraw, upieranie się przy swoich projektach ustaw , a przede wszystkim obarczył rząd Messnera odpowiedzialnością za pojawienie się fali strajków w kwietniu i maju.[56] Wywiad Miodowicza był potem szeroko komentowany w kręgach władzy.  Rakowski na posiedzeniu Biura Politycznego w dniu 28 sierpnia komentując reakcję OPZZ na rozwój sytuacji stwierdził, że: ? Ale tak się stało, że OPZZ wypowiedziało posłuszeństwo i słuszna jest droga ? aby jego sprawę skierować do sejmu. I w uchwale musi być powiedziane, ze VIII plenum  KC krytycznie oceniło prace rządu i oddaje rozstrzygnięcie sejmowi.?[57]  Osłabiając pozycję rządu OPZZ działali oczywiście na korzyść Rakowskiego i w swoim własnym interesie ponieważ w trakcie strajków znowu w obiegu społecznym znalazła się sprawa reaktywacji Solidarności. Miodowicz zaś z swym aktywem chciał mieć nadal monopol na ruch związkowy w kraju. Jeden związek zawodowy w jednym zakładzie pracy, taka była doktryna OPZZ w tym czasie. Postulat ten na razie obowiązywał w kierownictwie partii, jednak dla Jaruzelskiego i Rakowskiego ważniejsza od emancypacyjnych ambicji koncesjonowanych związków  wynikającej przecież bezpośrednio  z decyzji o podjęciu rozmów z Wałęsą nie była sprawą wagi najważniejszej. Dla kierownictwa partii istotne było to, że z jednej strony znalazł się pretekst do dymisji rządu , z drugiej zaś dzięki spacyfikowaniu strajków sierpniowych przy pomocy Wałęsy odebrano jakiekolwiek pole manewru stronie przeciwnej. Wyciszenie strajków pozwalało w dogodnym momencie zmienić rząd , ponieważ nowa ekipa miała możliwość spokojnego startu w względnie sprzyjających warunkach politycznych. Jaruzelski postanowił tą sytuację wykorzystać i 9 września spotkał się z Messnerem, w celu przedstawienia mu planowanych zmian w rządzie. Wyraził wtedy przekonanie, że Sejm stracił zaufanie do rządu, co nie było do końca trafnym argumentem bo w rzeczywistości izba poselska wykonywała zawsze wszystkie polecenia władz centralnych w tym oczywiście Jaruzelskiego również. Messner od dłuższego czasu spodziewał się takiej decyzji Generała , zwłaszcza, że jego bezpośredni adwersarz czyli Mieczysław Rakowski od wielu miesięcy starał się działać na niekorzyść rządu. Rozgoryczenie urzędującego jeszcze premiera jeszcze mogło się zwiększyć wówczas kiedy I Sekretarz miał pomylić nazwisko Messnera z Rakowskim. Ta freudowska pomyłka w dość zabawny  sposób została przedstawiona  przez  Dariusza Wilcza: ?To było wtedy, gdy zdecydował pan o dymisji Messnera. Już był pan po rozmowie z Rakowskim, ale nikt jeszcze nie znał waszego planu. Późnym wieczorem dzwoni do pana Messner. Pan po całym dniu pracy, odpoczywa w tym domku, który pan wtedy  zajmował, w Alejach Ujazdowskich. Zdrzemnął się pan na chwilę. Telefon odebrał oficer dyżurny. Rozmowa przebiegała w następujący sposób:
– Zbigniew Messner, proszę mnie połączyć z generałem Jaruzelskim.
– Niestety to niemożliwe, pan generał śpi.
– Proszę go zbudzić i powiedzieć, że dzwoni premier.
– Dobrze panie premierze postaram się połączyć.

Za chwilę odbiera pan telefon:
– No dzień dobry, Mieczysławie, czy coś się stało?
– ja nie jestem Mieczysław, generale, ja jestem Zbigniew, jeszcze premier- Messner poirytowany rzuca słuchawką, a pan szybko ubiera się i pędzi do Urzędu Rady Ministrów.?[58]  W ten sposób sprawa powołania nowego szefa rządu została przesądzona. Jaruzelski jeśli nawet brał pod uwagę inne osoby do schedy po Messnerze to od początku jego głównym kandydatem był Mieczysław Rakowski.[59] W swoim dzienniku politycznym Rakowski pod datą 8 września zapisał, że właściwie powinien spodziewać się nominacji na nowe stanowisko w ciągu kilku dni , kiedy Jaruzelski ?naciśnie guzik?[60] Przemyślenia i analizy generała dotyczące wyboru nowego szefa rządu miła wynikać według Górnickiego z następujących wniosków: ? wyczerpaliśmy już chyba wszystkie możliwości, najpierw byli technokraci, potem generałowie, a w końcu profesorowie, nic z tego  się  nie sprawdziło.[61] Za nominacją Rakowskiego przemawiało kilka atutów, który miały znaczenie dla Jaruzelskiego przy wdrażaniu nowej polityki wobec partnerów zewnętrznych i wewnętrznych zwłaszcza tych wywodzących się z dawnej Solidarności. Rakowski był postacią znaną na Zachodzie nie tylko w wąskich kręgach politycznych, ale również był osobą medialną. Szczególnie dobre kontakty Rakowski nawiązał z politykami i dziennikarzami z Republiki Federalnej Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Miało to znaczenie w kontekście starań o pomoc ekonomiczną zachodnich mocarstw w walce z kryzysem. Rakowskiego postrzegano jako emanację liberalizmu i tendencji reformatorskich w PZPR, dlatego taka kandydatura mogła wydawać się wiarygodna w oczach Zachodu. Osobę Rakowskiego można było również wykorzystać w polityce wewnętrznej do rozgrywek z Solidarnością. Nowy premier był znany z negatywnego stosunku do NSZZ Solidarność i taki twardy polityk mógł okazać się bardzo skutecznym narzędziem w przyszłych negocjacjach z byłymi działaczami związku przy Okrągłym Stole. Można było wykorzystać wizerunek Rakowskiego w społeczeństwie jako oręże propagandowe. Rakowski mógł też na nowym stanowisku zrealizować założenia swojego memoriału z 1987r co też było argumentem nie pozbawionym znaczenia.

Niewątpliwą wadą Rakowskiego jako potencjalnego premiera były jego przymioty osobiste do których należy zaliczyć arogancję, egotyzm, skłonność do snobizmu, oraz brak odpowiedniego przygotowania ekonomicznego. Ostatecznie jednak Jaruzelski zdecydował się mimo pewnych ułomności wynikających z charakteru Rakowskiego powołać go na premiera. Osobiście miał powiedzieć Rakowskiemu : Mietku jesteś moją ostatnią deską ratunku?[62] Po wyrażeniu zgody przez byłego redaktora naczelnego ? Polityki? należało jedynie dokonać formalnej wymiany personalnej na stanowisku szefa rządu. 19 września na posiedzeniu Sejmu czytano Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej do Kontroli Wdrażania Reformy Gospodarczej o rządowej informacji realizacji nadzwyczajnych uprawnień i upoważnień dla Rady Ministrów. [63]Program posiedzenia przewidywał ten punkt obrad znacznie wcześniej, ale słowa posłanki sprawozdawczyni Krystyny Jandy ? Jendrośki zwiastowały nadejście zmian w ławach rządowych: ? Ostatnie niepokoje i drastyczne objawy niezadowolenia społecznego wyrażone także w opiniach OPZZ pogłębiają wątpliwość, czy Rząd w dotychczasowym składzie, który w znacznym stopniu utracił zaufanie społeczne, może bez tego społecznego poparcia efektywnie prowadzić nadal proces reformowania gospodarki.?[64] Po jawnym już wypowiedzeniu zaufania wobec dotychczasowego rządu, na trybunę sejmową wszedł Messner i w dość długim i jedynym nie korygowanym przez Jaruzelskiego przemówieniu bronił osiągnięć swojego gabinetu. Jednocześnie pod adresem swojego następcy wypowiedział złowieszczą przestrogę: ?Trzeba natomiast mieć świadomość, że obaleniem rządów nie zastąpi się osiągania celów społecznych czy gospodarczych. Rządy odchodzą, problemy pozostają.[65] Tymi słowami Messner pożegnał się z fotelem premiera i zgłosił dymisję rządu. 20 września po rozmowie z Jaruzelskim Rakowski już mógł być pewny objęcia nowej funkcji w ekipie gen. Jaruzelskiego. W rezultacie złożenia dymisji przez Messnera Jaruzelski mógł przystąpić do budowy poparcia dla jego następcy. 24 września 1988r podczas posiedzenia Centralnej Komisji Współdziałania  PZPR, ZSL i SD, Jaruzelski zarekomendował Rakowskiego jako kandydata koalicji na szefa rządu. Dzięki poparciu samego generała i osobistym zabiegom wśród najbardziej prominentnych działaczy politycznych wszystkich partii udało się Rakowskiemu zapewnić  poparcie dla swej kandydatury. Następstwem tych w gruncie rzeczy formalnych działań było zatwierdzenie kandydatury Rakowskiego przez Sejm PRL.

Jaruzelski podczas wystąpienia w Sejmie tak zachwalał swojego partyjnego kolegę: ? Jest człowiekiem pełnym energii, inicjatywy, odwagi w poszukiwaniu nowych rozwiązań.

Zdecydowany zwolennik dialogu oraz demokratycznych reform.?[66] W rezultacie kandydaturę Rakowskiego poparło 338 posłów przy 5 głosach sprzeciwiających się i 35 wstrzymujących się.


[1] Ustawa o referendum wprowadzała wymóg uzyskania  ponad 50% głosów , ale nie z pośród głosujących, ale  uprawnionych do głosowania, patrz: Dz. U. z 1987 nr 14 poz. 83. Ustawa z dnia 6 maja 1987 o konsultacjach społecznych i referendum.  Monitor Polski ? Rok 1987, nr 34, poz. 294.
[2] [ luty-marzec 1987 ?], Memoriał Jerzego Urbana, Stanisława Cioska i gen. Władysława Pożogi dla gen. Jaruzelskiego z  propozycjami reform gospodarczych i ogłoszenia ? Nowej Polityki Gospodarczej?, [w:] Okrągły stół. Dokumenty i materiały, red. Włodzimierz Borodziej, Andrzej Garlicki, Warszawa 2004, t 1. s. 75.
[3] Ibidem, s. 73.
[4] Ibidem.
[5] A. Miodowicz, Zadymiarz, Warszawa 1993, s. 96.
[6] Z. Messner, Kuglarze i Księgowi, Warszawa 1993, s. 50.
[7] J. Urban, Jajakobyły. Spowiedź życia Jerzego Urbana. Spowiadali i zapisali Przemysław Ćwikliński, Piotr Gadzinowski, Warszawa [ b.r. w] s. 149.
[8] Tadeusz Porębski-  Sekretarz KC PZPR, poseł na Sejm z ramienia PZPR w VIII I IX kadencji, od czerwca 1988 wicemarszałek Sejmu.
[9] J. Urban, jajakobyły?, s. 149.
[10] Z. Messner, Kuglarze?, s. 107.
[11] Z. Messner, Zadymiarz?, s. 105
[12] M. Rakowski, Dzienniki polityczne ?, t. 10,s. 125
[13] Ibidem , s. 130
[14] Andriej Gromyko( 1909- 1989) , 1957-1985 minister spraw zagranicznych ZSRR, 1983-1985 I wicepremier, 1985-1988 przewodniczący Prezydium Rady Najwyższej ZSRR. 1973-1988 członek BP KC KPZR.
[15] August Woss- przewodniczący Rady Narodowości Rady Najwyższej ZSRR.
[16] M. F. Rakowski, Jak się to się stało, Warszawa 1991, s. 106.
[17] Ibidem, s. 138.
[18] Ibidem, s. 140.
[19] Ibidem, s. 142.
[20] Cyt za: A. Dudek, Reglamentowana Rewolucja. Rozkład dyktatury komunistycznej w Polsce w latach 1988- 1990, Kraków 2005, s. 125.
[21] Memoriał J. Urbana, St. Cioska, Wł. Pożogi dla Wojciecha Jaruzelskiego z 28 stycznia 1988 r, [w:] Okrągły Stół ?, s.134.
[22] Ibidem
[23] M. Rakowski, Dzienniki?,t.10, s. 145-146.
[24] Opinię taką potwierdza zapis w dzienniku Władysława Baki z dnia 26 lutego  1988r. patrz : W. Baka, Zmagania o reformę , Warszawa 2007, s. 159.
[25] Ibidem, s. 150.
[26] A. Dudek, Reglamentowana rewolucja?, s. 129-131.
[27] Memoriał J. Urbana, St. Cioska, Wł. Pożogi dla Wojciecha Jaruzelskiego z 18 marca 1988 r dotyczący dróg wyjścia z kryzysu państwa i PZPR, [w:] Okrągły Stół ?, s.146.
[28] Chodzi tu o tzw. ustawę o działalności gospodarczej, nazwaną później potocznie ustawą Wilczka, oraz o ustawę o działalności gospodarczej z udziałem podmiotów zagranicznych. Obie ustawy zostały wprowadzone już za rządów Mieczysława Rakowskiego.
[29] Ibidem, s. 148.
[30] Ibidem, s. 149.
[31] Debata Miodowicz ? Wałęsa nie była więc autorskim pomysłem Miodowicza jak w swoim dzienniku zanotował Rakowski, ale wynikała z planów zespołu trzech kreślonych w celu asymilacji przywódcy ? Solidarności? do systemu politycznego PRL.
[32] Ibidem, s. 150.
[33] Ibidem
[34] J. Skurzyński, Zadra. Biografia Lecha Wałęsy, Gdańsk 2009, s. 165-166.
[35] Trybuna Luudu
[36] Antoni Marian Rajkiewicz- (ur.  11 czerwca 1922r.)  ekonomista i polityk. Absolwent Wydziału Prawno- Ekonomicznego Uniwersytetu Łódzkiego. W 1954  obronił doktorat w Szkole Głównej Planowania i Statystyki, a w 1962 r na tej samej uczelni uzyskał stopień doktora habilitowanego. Od 1969 profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, w latach 1977-2012 profesor zwyczajny  Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1957-1962 członek Rady Ekonomicznej Prezesa Rady Ministrów, 1976-1980 członek Zespołu Doradców Naukowych I Sekretarza KC PZPR. Od 31 sierpnia 1981 do 9 października 1982 był ministrem płaci spraw socjalnych w rządzie Wojciecha Jaruzelskiego, uczestnik obrad Okrągłego Stołu w podzespole spraw gospodarki i polityki społecznej.
[37] M. Rakowski, Dzienniki polityczne?t.10, s. 163.
[38] Ibidem, s. 172.
[39] Józef Oleksy ( ur. 22 czerwca 1946) Absolwent SGPiS ( 1969) doktor nauk ekonomicznych( 1977), członek PZPR od 1968r do rozwiązania, następnie od 1990 członek Rady Naczelnej SdRP. Od 1969 prac. Naukowy SGPiS 1977- 1981. Prac. Wydz. Pracy Ideowo Wychowawczej KC PZPR, XI 1981- 1986 kier. Biura Centralnej Komisji Rewizyjnej PZPR, I 1987-IV 1989 I sekr. KW PZPR w Białej Podlaskiej. III- VIII 1989 minister- członek Rady Ministrów ds. współpracy z związkami zawodowymi.
[40] Leszek Miller ( ur. 3 VII 1946) absolwent WSNS przy KC PZPR ( 1977 r) Członek PZPR od 1969, SDRP od 1990; XII 1988- I 1990 członek  KC PZPR. W latach 1963-1974 w Zakładach Przemysłu Lniarskiego w Żyrardowie, 1974-1977 słuchacz  WSNS, od 1977 pracownik aparatu KC PZPR , X 1982 ? V 1985 kier. Zespołu ds. Młodzieży KC PZPR, VII 1986- II 1989 I sekretarz w Skierniewicach, XII 1988- I 1989 sekr. KC PZPR, od I 1990 sekr. Generalny SdRP.
[41] Zygmunt Czarzasty ( ur.28 III 1942r) Uk. Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. Członek PZPR od 1965, w latach 1964-1968 pracownik prokuratury wojewódzkiej w Gdańsku , 1968-1973 wiceprzew. a następnie przewodniczący ZW ZMS W Gdańsku. W latach 1973-1978  w wydziale Administracyjnym KC PZPR, 1978-1980 wiceprokurator  Prokuratury Generalnej, X  1980 ? X 1981 z- ca kier. Wydz. Socjalno- Zawodowego KC PZPR , I 1986-  I 1989 I sekr. KW. PZPR w Słupsku, XII 1988-VII 1989 sekr. KC PZPR, III 1989-I 1990 przew. Komisji Pracy Partyjnej KC PZPR.
[42] W. Baka, Zmagania o?, s 166
[43] Ibidem, s.167.
[44] Ibidem, s. 199.
[45] Marian Woźniak( ur. 2 marca 1932 zm. W marcu 1996r)  polityk , poseł na sejm IX kadencji, członek Biura Politycznego KC PZPR, ambasador PRL w Chinach w latach 1988-1990.
[46] Włodzimierz Mokrzyszczak- (ur. 3 sierpnia 1938 r) inżynier, działacz partyjny , dyplomata , ambasador w Czechosłowacji w latach 1988-1990.
[47] VII Plenum KC PZPR, 13-14 czerwca 1988 r: podstawowe dokumenty i materiały , Warszawa 1988, s.
[48] M. Rakowski, Dzienniki polityczne?t.10, s. 203
[49] Zob. Pieresttrojka i socjalistyczna odnowa- wspólna przepustka w XXI wiek. Wizyta Michaiła Gorbaczowa w Polsce w dniach 11-14 lipca 1988 r , Warszawa 1988, s. 10.
[50] Ibidem, s. 208.  Pierwotnie na przyjęcie gości z ZSRR przygotowano szampana, lecz w ostatniej chwili Jaruzelski miał podobno wydać polecenie zamiany alkoholi na soki.
[51] Patrz w: A. Dudek, Reglamentowana Rewolucja. Rozkład dyktatury komunistycznej w Polsce 1988-1990, Warszawa 2005.
[52] M. Rakowski, Dzienniki polityczne..t.10, s. 209, M. Rakowski, Jak się to stało, Warszawa 1991, s. 106-107.
[53] A. Dudek, Scenariusz Kuronia, ? Biuletyn IPN? 2004, nr 8-9, s. 126.
[54] L. Wałęsa, Droga do wolności, Warszawa 1991, s. 94
[55] M. Rakowski, Dzienniki polityczne..,t.10 s. 221.
[56] Minął czas konwenansów. Alfred Miodowicz specjalnie dla ? SM?, ? Sztandar Młodych? 22 sierpnia 1988, s. 2.
[57] Protokół nr 85 z posiedzenia  Biura Politycznego  KC PZPR w dniu 28 sierpnia 1988 r. ( w drugim dniu  VIII  plenum KC), [ w:]  Tajne dokumenty Biura Politycznego i Sekretariatu KC. Ostatni rok władzy 1988-1989, Londyn 1994, s. 35.
[58] D. Wilczak, Generalissimus, Wrocław 2011, s. 127-128.
[59] Jaruzelski brał pod uwagę Malinowskiego, Kiszczaka, Sadowskiego, Trzeciakowskiego jako potencjalnych kontrkandydatów Rakowskiego do fotela premiera.
[60] M. Rakowski, Dzienniki polityczne?,  t. 10,s. 231.
[61] ADH PRL GI/75, materiały nieuporządkowane, [ Wiesław Górnicki] Zapisy ze spotkań i rozmów politycznych dot. ? Okrągłego Stołu?, s. 97.
[62] M. Rakowski, Dzienniki polityczne…, t. 10, s. 231.
[63] Zob. http://www.youtube.com/watch?v=T0ctFna-J1Y , ? Dziennik Telewizyjny?  1 września 1988 (dostęp: 6 stycznia 2013).
[64] Sprawozdanie stenograficzne z 37 posiedzenia Sejmu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej w dniu 19 września 1988 roku, tłoczono z polecenia Marszałka Sejmu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, Warszawa 1988, k. 14.
[65] Z. Messner, Kuglarze i księgowi, Warszawa 1993, s. 166.
[66] Wystąpienie W. Jaruzelskiego, ? Rzeczpospolita? 28 września 1988, s. 3.

Komentarze