Mirosław Krzyszkowski, Bogdan Wasztyl „Pilecki. Śladami mojego taty” – recenzja

O pułkowniku Witoldzie Pileckim napisano już chyba wszystko. Konsekwentnie przywracana jest jego pamięć, prawda historyczna, dzięki odkrywanym dokumentom i wraz z tym należny szacunek dla jego osoby, reprezentującej chrześcijańską i patriotyczną postawę, niezłomny charakter i poświęcenie dla Ojczyzny. Mimo tego wszystkiego, co do tej pory mogliśmy usłyszeć, przeczytać czy obejrzeć o Pileckim, książka Mirosława Krzyszkowskiego i Bogdana Wasztyla ukazuje czytelnikom zupełnie nową perspektywę: jest bardzo intymnym spojrzeniem na postać wielkiego, polskiego patrioty oczami jego syna, Andrzeja. Książka, która jest uzupełnieniem filmu Pilecki, powinna znaleźć się ma półce każdego, komu pamięć o wielkim Polaku nie jest obojętna.

Ojciec miał wewnętrzną siłę, która pozwalała mu znosić i ból, i przeciwności losu. Nie poddawał się. Służył Polsce, ale nie czuł nienawiści do przeciwników. Szanował i kochał przyrodę, wiedział, co to miłość bliźniego. A przede wszystkim miał poczucie powinności – to było może jego najistotniejszą cechą. W moim przekonaniu był jednostką wybitną – chociaż mnóstwo ludzi oddało wtedy życie za Ojczyznę. (…) Dla nas ważna jest pamięć, i to pamięć, która uczy ludzi czegoś na przyszłość. Ojciec też nie przywiązywał wagi do orderów. Myślę, że zawsze był trochę w cieniu. Wykonywał swoją robotę po cichu i było mu bliżej do ludzi biedniejszych niż do polityków czy generałów. Taki już był i tego zdążył nas nauczyć. (cytat z książki)

Gdy wziąłem do ręki książkę „Pilecki. Śladami mojego taty” miałem pewne przeczucie, że nie dowiem się niczego więcej o pułkowniku, a niegdyś rotmistrzu Pileckim. Przeczytałem co prawda kilka publikacji na jego temat, także Internet czy świat muzyki coraz bardziej wypełnia się jego postacią i sądziłem, że wywiad-rzeka z synem tego wielkiego bohatera nie wniesie do mojej świadomości nowych czy znaczących faktów nt. życia i walki za Ojczyznę jego ojca. I tu się pomyliłem…

Pierwsze co rzuca się w oczy, to solidne wydanie tejże książki w twardej oprawie oraz atrakcyjna wizualnie okładka, przedstawiająca obu Pileckich: ojca i syna, widok na tory kolejowe, wartownię i bramę główną Auschwitz II (Birkenau) i cień powstańców warszawskich. We wstępie poznajemy pokrótce dobrze znany wszystkim życiorys rotmistrza, intencje autorów książki, jak i filmu oraz kilka słów o „Projekcie: Pilecki”, inicjatywie Stowarzyszenia Auschwitz Memento, które miało na celu wyprodukowanie pełnometrażowego, fabularyzowanego dokumentu o życiu, działalności i śmierci Witolda Pileckiego.

Zasadnicza część książki to obszerny wywiad-rzeka autorów z Andrzejem Pileckim dotyczący dzieciństwa w Sukurczach, przerwanego wybuchem II wojny światowej. Poznajemy szczegóły nie tylko metod wychowawczych i wartości wpojonych przez Witolda dzieciom, ale także niezmiernie ważną rolę ojca w lokalnej społeczności. Andrzej opowiada o biedzie, w której żył młody Witold, jego religijności, licznych talentach, a także przeciwnościach losu z jakimi musiał się mierzyć Julian, ojciec przyszłego rotmistrza kawalerii, a dziadek naszego rozmówcy. Dowiadujemy się o początkach Witolda w harcerstwie oraz pierwszych walkach w wojnie polsko-bolszewickiej. Andrzej opowiada o przymusowej rozłące po wybuchu wojny z Niemcami i Związkiem Sowieckim i życiu bez ojca w Ostrowi Mazowieckiej w czasie okupacji. Ojca, który bez wiedzy rodziny poszedł na ochotnika do niemieckiego obozu w Oświęcimiu, o którym nikt w 1940 roku nie wiedział, że jestem miejscem masowej zagłady. Kolejne poruszane fakty z życia ojca to ucieczka z Auschwitz, spisywanie pierwszych raportów (nazywanych przez Andrzeja „pamiętnikami”), wreszcie powrót do Warszawy i udział w powstaniu. Po jego upadku, pobyt w obozie jenieckim Murnau, wyzwolenie przez Amerykanów, pobyt we Włoszech i ponowny powrót do kraju, by dalej prowadzić konspirację, ale tym razem przeciwko nowemu okupantowi – ZSRS. Andrzej mówi o horrorze procesu sądowego, skazaniu na śmierć oraz braku jakiejkolwiek informacji o dalszym losie ojca. Syn rotmistrza szczegółowo opisuje swoje powojenne życie, w tym utrudnienia w kształceniu, wynikające z bycia „synem wroga ludu”, pierwszą miłość czy marzenia o lataniu szybowcami. To tylko najciekawsze wątki z wywiadu, resztę polecam doczytać w książce.

Jednakże książka to nie tylko wywiad z Andrzejem Pileckim. Wiele wątków z życia naszego bohatera jest dopowiadanych przez autorów, a także sam wywiad jest przerywany opowieściami z planu filmu Pilecki, z którego też kolorowymi zdjęciami ta publikacja jest ozdobiona. Nie brakuje czarno-białych zdjęć z epoki oraz współczesnych fotografii z Andrzejem w roli głównej. Autorzy dziękują także wielu ludziom, których spotkali na swojej drodze podczas realizacji zdjęć: zwykłych mieszkańców, udostępniających miejsca do realizacji filmu, a także zainteresowania i wzajemnej pomocy ze strony rockowego zespołu Forteca, który wyprodukował także ścieżkę dźwiękową do Pileckiego. Na końcu publikacji autorzy zamieścili kalendarium najważniejszych wydarzeń z życia Witolda Pileckiego.

Książkę „Pilecki. Śladami mojego taty” mogę z czystym sumieniem polecić każdemu, kogo interesuje życie Witolda Pileckiego i jego rodziny. Jest świetnym uzupełnieniem filmu Pilecki i w mojej opinii nie mogłyby funkcjonować oddzielnie. Powyżej opisałem tylko najważniejsze wątki tej publikacji, dlatego po resztę odsyłam do książki.

MIROSŁAW KRZYSZKOWSKI (ur. 1964) – pisarz, scenarzysta, reżyser, redaktor i edytor, autor książek dla dorosłych i dzieci, twórca oraz współtwórca filmów dokumentalnych. Obecnie w ramach „Projektu: Pilecki” (uznanego za Wydarzenie Historyczne Roku 2014) reżyser o współscenarzysta filmu Pilecki.

BOGDAN WASZTYL (ur. 1964) – reporter i publicysta, niezależny producent filmów dokumentalnych. Współzałożyciel i przewodniczący Rady Programowej Stowarzyszenia Auschwitz Memento. Pomysłodawca i koordynator „Projektu: Pilecki”. Współscenarzysta i producent filmu Pilecki.


Krzyszkowski_Pilecki_popr_500pcxAutorzy: Mirosław Krzyszkowski, Bogdan Wasztyl

Tytuł: Pilecki. Śladami mojego taty

Wydawnictwo: Znak Horyzont

Oprawa: Twarda

Rok wydania: 2015

ISBN: 978-83-240-3437-6

Liczba stron: 320

Format: 13,5 x 21 cm

>>>> Książkę można kupić u wydawcy tutaj <<<<

Komentarze

Rafał "Ralph" Muczyński, koordynator działu "Wojsko". Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Białymstoku i politologii na Politechnice Białostockiej. Rysownik-hobbysta (więcej: http://ralph1989.deviantart.com oraz www.facebook.com/Ralph1989Arts) Zainteresowania: rysunek, wojskowość (szeroko pojęte zagadnienia współczesnej armii od strony uzbrojenia, zwłaszcza lotnictwo i technika rakietowa), polityka międzynarodowa, historia XX wieku.

Najpopularniejsze posty