Myśliwce 5. generacji – stan na A.D. 2015

Myśliwce piątej generacji, nie licząc lotnictwa wojskowego Stanów Zjednoczonych, pozostają w dalszym ciągu w fazie prototypów i są technologią dla wybranych. W pierwszym kwartale 2015 roku na wyposażeniu bądź w fazie testów pozostawało sześć typów maszyn tej generacji: F-22A Raptor, F-35 Lightning II, T-50 PAK FA, J-20, J-31 oraz ATD-X. I choć USA zarysowują pierwsze szkice pod szóstą generację, warto przyjrzeć się jak wygląda stan obecny projektów, będących następcami legendarnych już F-15, F-16, Su-27 czy MiG-29.

Lockheed Martin/Boeing F-22A Raptor

W dniu 15 grudnia 2015 roku samoloty F-22A Raptor będą obchodzić swoje dziesięciolecie służby w USAF (formalnie, choć seryjne egzemplarze były już w jednostkach Sił Powietrznych od niemal dwóch lat – USA zamówiły łącznie 187 seryjnych egzemplarzy, z czego cztery uległy rozbiciu). Mimo to debiut bojowy – i to nie w roli do której był przede wszystkim projektowany – nastąpił dopiero w 2014 roku. W dniu 23 września Pentagon poinformował o użyciu tych maszyn w nalotach na syryjskie obiekty będące pod kontrolę bojowników Państwa Islamskiego. I choć Raptory to maszyny wielozadaniowe, dostosowane także do uderzeń na cele naziemne za pomocą amunicji kierowanej klasy JDAM (Joint Direct Attack Munition) czy bomb GBU-39 SDB (small diameter bomb), to zostały jednak w pierwszej kolejności zaprojektowane do całkowitej dominacji w powietrzu.

Ich nowoczesna awionika, systemy skrytej komunikacji Intra-Flight Data Link czy wysokie możliwości w zakresie rozpoznania, nadzoru i wywiadu (ISR) nie dają im pewnej pozycji w chwili, gdy inne kraje pracują nad technologiami samolotów piątej generacji. Dlatego w 2011 roku zapoczątkowano długoterminowy program modernizacji Raptor Enhancement, Development and Integration (REDI), w ramach którego kolejne standardy awioniki i systemu przesyłu danych będą oznaczone jako Mod. 3.1, 3.2A, 3.2B i 3.3. W ramach unowocześnienia przenoszonego uzbrojenia Amerykanie przewidują dostosowanie ich do bomb GBU-53 SDB II zdolnych do niszczenia ruchomych celów, wykorzystujących wielosystemowe naprowadzanie: aktywne radarowe, pasywne termowizyjne oraz półaktywne laserowe. W dniu 17 maja 2015 roku Pentagon zatwierdził możliwość rozpoczęcia produkcji seryjnej bomb GBU-53 SDB II, lecz na początku będą w nie uzbrajane F-15E Strike Eagle, a w dalszej kolejności inne amerykańskie samoloty, w tym F-22A. W przypadku walki kołowej F-22A będą mogły użyć w przyszłości rakiet nowej generacji, będących głęboką modernizacją istniejących: AIM-120D AMRAAM i AIM-9X Block II Sidewinder. W przypadku tych ostatnich wymagane są także nowe nahełmowe systemy celownicze (Helmet Mounted Display), które będą dysponować możliwością naprowadzania ich w dzień oraz w nocy we współpracy z urządzeniami noktowizyjnymi. Ten etap modernizacji wynika ze słabości Raptorów, które wynikły podczas międzynarodowych ćwiczeń Red Flag 2012 na Alasce. Wówczas amerykańskie samoloty padły ofiarą zestrzelenia na sucho przez Eurofightery Typhoony niemieckiej Luftwaffe. Niemcom udała się ta sztuka dzięki hełmom, pozwalającym pilotom na namierzanie celu dla rakiet krótkiego zasięgu. Skłoniło to Amerykanów do podążenia podobną ścieżką po rozpoczęciu pakietu modernizacyjnego. Całkowite koszty modernizacji, który ma potrwać dwanaście lat oszacowano łącznie na 16 mld USD, choć szczegóły ostatniego etapu Mod 3.3 nie zostały dotąd ujawnione. Pierwsze odpalenie AIM-9X Block II Sidewinder przez Raptora nastąpiło w dniu 26 lutego 2015 roku. 411. Eskadra Doświadczalna USAF przeprowadziła kolejny test w dniu 29 kwietnia, a ostatni w dniu 9 maja – dwóch pocisków na poligonie China Lake w Kalifornii.

F-22A są brane również pod uwagę jako nosiciele nowego rodzaju uzbrojenia, zwanego Miniature Self-Defense Munition (MSDM). Na początku lutego 2015 roku przedstawiciele Pentagonu poinformowali o rozpoczęciu przyjmowania propozycji w sprawie nowych, miniaturowych przeciwpocisków, mogących w znaczący sposób zwiększyć możliwości obrony rakietami przeciwlotniczymi. MSDM mają być dostosowane do przenoszenia w wewnętrznych komorach uzbrojenia, a więc nie narażając na szwank właściwości stealth nosiciela. Ze wstępnych informacji wyniki, że swoją ofertę przedstawił już koncern Lockheed Martin, którego przyszły produkt ma być naprowadzany w oparciu o doświadczenia z antyrakietami PAC-3 MSE (Missile Segment Enhancement).

F-22A Raptor by Ralph1989

Lockheed Martin F-35 Lightning II

Drugi amerykański myśliwiec piątej generacji przeznaczony do produkcji seryjnej, F-35 Lightning II, w samym założeniu miał być maszyną niezwykłą, bardziej uniwersalną od Raptora. Stał się także najdroższym programem zbrojeniowym w historii USA: koszt rozwoju, zakupu oraz eksploatacji maszyn szacuje się na ok. 1,45 bln USD. Trzy wersje podstawowe są to samoloty różniące się pod względem technicznym od siebie tak bardzo, że tylko wygląd zewnętrzny klasyfikuje je pod jeden model:

• F-35A – myśliwiec klasyczny (CTOL; Conventional Take-off and Landing) dla USAF jako następca wielozadaniowych F-16 i szturmowych A-10;

• F-35B – myśliwiec krótkiego startu i lądowania (STOVL; Short Take-off/Vertical Landing) dla US Marines, RAF i Royal Navy jako następca AV-8B Harrier II;

• F-35C – myśliwiec pokładowy dla US Navy jako następca wielozadaniowych F/A-18 Hornet (wersji A/B/C/D).

Wartym zauważenia jest fakt, iż F-35B to pierwszy myśliwiec STOVL, który przekroczył barierę dźwiękową w czerwcu 2010 roku, gdy pilot US Marines osiągnął prędkość 1,07 Ma. Jednak największą zmianą w porównaniu z innym konstrukcjami jest wyposażenie osobiste pilota. Wyświetlacz nahełmowy (Helmet Mounted Display) zastępuje całkowicie wyświetlacz przezierny HUD, na którym pilot ma podawane wszystkie wskaźniki lotu oraz stanu paliwa czy uzbrojenia.

Z kolei F-35C ma o 45% większe od innych wersji składane skrzydła i większe stateczniki poziome dla lepszego sterowania przy niskich prędkościach. Maszyna wyposażona jest w aerofiniszer, wzmocnione podwozie (przednie z podwójnymi kołami) i hak do lądowania na lotniskowcu. Większa rozpiętość skrzydeł ma też zapewnić mniejsze zużycia paliwa i prędkość lądowania oraz większy zasięg i udźwig. Jedynie USA będą użytkownikami wszystkich trzech wersji. Chęć zakupu wersji B zapowiedziały Wielka Brytania, Włochy (także A) i Singapur, natomiast Holandia, Turcja, Australia, Norwegia, Dania i Kanada wersji A.

Siły Obronne Izraela także są zainteresowane Błyskawicami. Pod koniec lutego br. zgodnie z komunikatem izraelskiego resortu obrony, Tel Awiw pozyska 33 maszyny za 110 mln USD za sztukę. Wersja otrzyma własne oznaczenie – F-35I – ale wynika ono także ze zmian w wyposażeniu w porównaniu z innymi wersjami. Bazowym modelem będzie A, jednakże będzie posiadał izraelskie systemy komunikacji i wymiany danych (C4I) oraz uzbrojenie tego państwa, m.in. kierowane bomby serii Rafel Spike.

W styczniu br. US Navy ogłosiła, iż F-35C w przyszłości mają zostać włączone w zintegrowany system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej marynarki wojennej NIFC-CA (Naval Integrated Fire Control-Counter Air), którego najważniejszymi elementami będą, według wstępnych założeń, radary AN/SPY-1 okrętowego systemu walki AEGIS, wyspecjalizowane systemy lotnicze wczesnego ostrzegania oraz pociski przeciwlotnicze i przeciwrakietowe SM-6. Rola Błyskawic w tym systemie będzie polegać na wykrywaniu swoimi systemami pokładowymi zbliżających się rakiet przeciw-okrętowych i przekazywaniu danych o położeniu pocisków do systemów okrętowych, które nie są w stanie własnymi środkami wykryć zbliżającego się zagrożenia. NIFC-CA ma wykrywać, śledzić i niszczyć wszelkie zagrożeń z powietrza, w tym te, pozostające poza horyzontem radiolokacyjnym, a więc niewidoczne przez standardowe okrętowe radary obserwacyjne. Integrację wesprze koncern Lockheed Martin.

W dniu 18 maja 2015 roku sześć F-35B należących do korpusu piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych rozmieszczono na okręcie desantowym USS Wasp (LHD-1), gdzie rozpoczną one testy operacyjne. Przez dwa tygodnie będą one poddane wielu testom pokładowym i w locie, związanym z użytkowaniem ich w warunkach służby na morzu w dzień i w noc z różnymi konfiguracjami uzbrojenia. Zostaną poddane testom cyfrowej kompatybilności z systemami okrętu oraz oprogramowaniem operacyjnym dla oficerów naprowadzających do lądowania oraz procedurom obsługi technicznej i logistycznej, związanym z obsługą F-35B w czasie rejsu. Wstępna gotowość operacyjna myśliwców F-35B ma zostać ogłoszona w lipcu 2015 roku. Będzie to oznaczało, że pierwszy z wariantów będzie w ograniczonym zakresie zdolny do wykorzystania w działaniach bojowych. Przewiduje się, że maszyny F-35A osiągną wstępną zdolność w 2016 roku, a F-35C w 2018 roku.

Z kolei Brytyjczycy planują wydać 300 milionów GBP na inwestycje potrzebne do przyjęcia F-35B do służby w Royal Navy. Prace mają zostać przeprowadzone w bazie RAF w Marham w Norfolk. Tam mają stacjonować samoloty, gdy nie będą przebywały na pokładzie lotniskowców HMS Queen Elizabeth (R08) i HMS Prince of Wales (R09).

W lutym br. roku spółka BAE Systems Australia ogłosiła wsparcie eksploatacji, napraw, remontów i modernizacji myśliwców F-35B przeznaczonych dla Royal Australian Air Force. Prace będą realizowane w zakładach koncernu w Williamstown, a zakres odpowiedzialności obejmie zarówno prace związane z obsługą techniczną płatowców, jak i z utrzymaniem w służbie floty myśliwców.

F-35C ma być ostatnim załogowym samolotem bojowym amerykańskiej marynarki wojennej. Tak przynajmniej twierdzi Sekretarz US Navy, Ray Mabus:

F-35 powinien być, i prawie na pewno będzie, ostatnim załogowym samolotem myśliwskim, który Navy kupi i będzie wykorzystywać. Technologia bezzałogowa i usunięcie człowieka z kokpitu maszyny pozwoli otworzyć się na większe ryzyko, pole do eksperymentowania, pozwoli systemom na szybsze działanie. Musimy być szybsi i bardziej innowacyjni, bo w przeciwnym razie zaczniemy przegrywać.

F-35C Lightning II by Ralph1989

Suchoj T-50 PAK FA

Program rozwojowy rosyjskiego myśliwca piątej generacji PAK FA (Pierspiektiwnyj Awiacyonnyj Kompleks Frontowoj Awiacyi – Perspektywiczny Kompleks Lotniczy Lotnictwa Frontowego) został powierzony Kompanii Suchoj, która pierwszy prototyp zaprezentowała w 2010 roku. Na dzień dzisiejszy (stan na koniec maja 2015 roku) powstało 6 prototypów.

T-50, który po wejściu do służby w WWS otrzyma oznaczenie Su-50, to rosyjska odpowiedź na amerykański samolot F-22 Raptor. Egzemplarz oblatany w dniu 27 października 2013 roku, dwudziestego listopada otrzymał nowy, rekini schemat kamuflażu. Jednak program odbywa się nie bez problemów. W dniu 10 czerwca 2014 roku piąty prototyp oznaczony jako T-50-5 został uszkodzony w pożarze. To nie pierwsze problemy z silnikami. W czasie pokazów na MAKS 2011 prototyp T-50-2 musiał przerwać start, gdyż doszło do pompażu prawego silnika. W dniu 10 czerwca 2014 roku rekini T-50-5 zapalił się podczas lądowania na lotnisku instytutu lotów doświadczalnych w Żukowskim koło Moskwy. Uszkodzenia zostały ocenione jako poważne.

W programie rozwojowym PAK FA uczestniczą także Indie, które mają otrzymać dwumiejscową wersję wyprodukowaną u siebie w ramach pochodnego programu o nazwie HAL FGFA, jednakże wkład 295 mln USD oraz udział rodzimych naukowców może okazać się kosztowny lub nawet bezowocny. Strona indyjska w październiku ograniczyła planowane zamówienia z 214 do 144 egzemplarzy. W grudniu 2013 roku stwierdzono, że przyszły myśliwiec piątej generacji FGFA ma braki zarówno pod względem możliwości, jak i parametrów technicznych. Szczegóły ujawniono w dniu 15 stycznia 2014 roku, gdy na odprawie w ministerstwie obrony Indii stwierdzono, iż silniki i radar nie spełniają wymagań. Również Brazylia jest zainteresowana udziałem w programie myśliwca piątej generacji, bazującego na T-50.

W związku z zachodnimi sankcjami Rosja także zapowiedziała ograniczenia co do liczby zamawianych maszyn. W dniu 25 marca 2015 roku Jurij Borysow, wiceminister obrony odpowiedzialny za zakupy uzbrojenia, powiedział, że zamówienie zostanie na razie ograniczone do jednej eskadry, czyli 52 maszyny do 2020 roku. Jeszcze cztery lata wcześniej Rosjanie zapowiadali światowe zapotrzebowanie na nowy myśliwiec w liczbie 600 egzemplarzy, w tym 200 dla WWS (Wojenno-Wozdusznyje Siły).

T-50 PAK FA by Ralph1989

Chengdu J-20 Black Eagle

Pierwszy chiński myśliwiec nowej generacji, stworzony przez Chengdu Aircraft Industry Group, od początku swego istnienia był owiany tajemnicą. Władze Państwa Środka niechętnie pokazywały zdjęcia dobrej jakości, a te opublikowane były skrupulatnie wybrane tak, aby pozostawiać domysły, co do szczegółów konstrukcji. Jednak na pierwszy rzut oka widać było pewne rozwiązania konstrukcyjne zapożyczone z F-22A Raptor i rosyjskiego prototypowego samolotu MiG 1-44 MFI. Pierwszy prototyp z numerem bocznym 2001 wzbił się w powietrze w dniu 11 stycznia 2011 roku, a drugi (2002) w dniu 10 maja rok później. W 2014 roku oblatano aż cztery maszyny o numerach: 2011 (1 marca), 2012 (26 lipca), 2013 (29 listopada) oraz 2015 (19 grudnia). J-20 ma posiadać nowoczesny glass cockpit, wyposażony w dwa duże wyświetlacze ciekłokrystaliczne i szerokokątny HUD.

Do testów pokładowego radaru Type 1475 (KLJ-5) typu AESA (z aktywnym skanowaniem) użyto specjalnie przebudowanego Tu-204 o numerze bocznym 769 (Amerykanie do testowania radaru Northrop Grumman AN/APG-77 AESA dla F-22A używali Boeinga 757). Ponadto, egzemplarze od 2011 wzwyż posiadają system wykrywania i śledzenia IRST (Infra-Red Search and Track) oraz system wskazywania celu EOTS (Electro-Optical Targeting System), dobrze widoczne pod nosem samolotów. Amerykańscy analitycy i eksperci wojskowi ocenili, że rozwiązanie to zostało skradzione z F-35 (w kwietniu 2009 roku chińscy hakerzy wykradli dane na temat tych maszyn i nie był to ostatni atak). Prototyp 2015 w porównaniu z 2011 i 2012 ma zmodyfikowane ogonowe usterzenie poziome. Zmiana ta wynikała z instalacji radaru w sekcji ogonowej (podobnie jak w T-50 PAK FA), tak aby pilot miał pełny obraz pola walki o kącie 360 stopni.

Wszystkie prototypy są wyposażone w rosyjskie silniki Liulka AŁ-31 (Saturn 117S), ale – jak zapewniają Chińczycy – od 2019 roku seryjne samoloty otrzymają rodzime Xian WS-15. Oznacza to jednak, że pierwsze J-20 w służbie będą jednak dalej latać na rosyjskich, gdyż planuje się aby były w linii w 2017 roku. Plany obejmują także wyprodukowanie 20-24 egzemplarzy w latach 2015-2016 dla dywizjonu testowego przed wprowadzeniem ich na wyposażenie Sił Powietrznych Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej.

J-20 by Ralph1989

Shenyang J-31 Gyrfalcon

Drugi chiński myśliwiec nowej generacji to produkt AVIC Shenyang Aicraft Corporation, którego jedyny jak dotąd prototyp o numerze bocznym 31001 został oblatany w dniu 31 listopada 2012 roku. J-31 Gyrfalcon (pol. białozór, sokół norweski), znany także jako FC-31, choć podobny jest do amerykańskiego F-35, posiada dwa silniki, najprawdopodobniej rosyjskie Klimow RD-93, co potwierdził Władymir Barkowski, inżynier RSK MiG. Pierwszy publiczny pokaz możliwości samolotu nastąpił dopiero w dniu 6 listopada 2014 roku podczas China International Aviation & Aerospace Exhibition w Zhuhai koło Hongkongu.

Według specjalistów nowy model, bazuje w dużej mierze na wykradzionych przez chińskich hakerów danych nt. F-35 i będzie wykorzystywany w Państwie Środka jako samolot pokładowy. Główną różnicą pomiędzy J-31 a F-35 jest zastosowana technologia stealth. W amerykańskim samolocie odbicie radiolokacyjne jest ograniczane poprzez pokrycie powierzchni kadłuba, a nie zastosowanie odpowiedniego kompozytu.

W 2012 roku przedstawiciele Shenyang stwierdzili, iż J-31 stanowi jedynie koncepcję dla potencjalnej maszyny eksportowej. Jednakże, otrzymał on ponoć oficjalne wsparcie Pekinu, co może wskazywać na chęć jej nabycia ze strony sił powietrznych lub marynarki wojennej ChRL. Pod koniec listopada 2014 roku pojawiły się informacje o zainteresowaniu nabyciem tych maszyn przez siły powietrzne Pakistanu. Serwis IHS Jane’s zasugerował możliwość zakupu 30-40 sztuk do skompletowania dwóch eskadr.

J-31 by Ralph1989

Mitsubishi ATD-X Shinshin

W dniu 8 maja 2014 roku Japońskie ministerstwo obrony ujawniło pierwsze zdjęcia demonstratora technologii samolotu myśliwskiego nowej generacji ATD-X (Advanced Technology Demonstrator–X).

Zaprojektowany przez Mitsubishi Heavy Industries, Ltd. oraz Techniczny Instytut Badawczo-Rozwojowy (TRDI), Shinshin (jap. duch serca) ma na celu stworzenie demonstratora samolotu myśliwskiego nowej generacji, który uzupełni w lotnictwie wojskowym Japonii maszyny typu F-35. Według dostępnych informacji ostateczna decyzja odnośnie rozpoczęcia produkcji samolotów opracowanych na bazie ATD-X ma zapaść w ciągu roku fiskalnego 2018 i w tym też roku ATD-X osiągnie pełną gotowość bojową. Nowe maszyny, bazujące na doświadczeniu z Shinshin mogą trafić do linii w 2027 roku, zastępując myśliwce F-15 oraz samoloty Mitsubishi F-2 i uzupełniając maszyny nowej generacji typu F-35.

Oblot maszyny ma nastąpić w co najmniej 2016 roku; pierwotnie miał to być styczeń br., lecz do tego nie doszło z powodu problemów z oprogramowaniem, które kontroluje automatyczny restart silników. TRDI wstępnie pracuje także nad kolejnym myśliwcem 5. generacji o tajemniczej nazwie i3 Fighter (co ma oznaczać: Informed, Intelligent and Instantaneous).

Komentarze

Rafał "Ralph" Muczyński, koordynator działu "Wojsko". Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Białymstoku i politologii na Politechnice Białostockiej. Rysownik-hobbysta (więcej: http://ralph1989.deviantart.com oraz www.facebook.com/Ralph1989Arts) Zainteresowania: rysunek, wojskowość (szeroko pojęte zagadnienia współczesnej armii od strony uzbrojenia, zwłaszcza lotnictwo i technika rakietowa), polityka międzynarodowa, historia XX wieku.

Najpopularniejsze posty