Nóż składany Ganzo G716 [TEST SPRZĘTU]

Dzięki uprzejmości sklepu Kolba.pl miałem okazję przetestować jeden z noży firmy Ganzo, który od dawna dostępny jest na krajowym rynku. Model noża w założeniu przeznaczony dla wszystkich zwolenników kultury EDC (ang. everyday carry) powinien poradzić sobie bez problemu z codziennymi, mniej wymagającymi czynnościami. Nie wyklucza to oczywiście postawienia przed nożem bardziej wymagających zadań i sprawdzenia jak radzi sobie z nimi w terenie.

Co do wyglądu i wykończenia noża zaznaczę, że kwestie gustu są kwestią niezwykle indywidualną, co nie powinno budzić niczyich wątpliwości. Nóż osobiście mi się podoba, choć mam pewne zastrzeżenia do chropowatych okładzin. Okładziny wyglądem jak przypominają zwykły kawałek czarnego plastiku. Zmienia się to po wzięcia noża do ręki, gdyż zastosowany materiał (określany przez producenta jako G10) ma wyraźnie matową i lekko porowatą powierzchnię. Zapewne zamierzeniem producenta była poprawa „przyczepności” rękojeści, co rzeczywiście się sprawdza, gdyż chwyt jest pewny w różnych warunkach otoczenia. Na końcu rękojeści producent umieścił zbijak do szyb, który przy okazji stanowi mocowanie klipsa do przenoszenia noża.

Nóż dobrze leży w dłoni, a jeśli chodzi o rozmiar to jest niewiele większy od klasycznego scyzoryka Victorinoxa. Ma zatem adekwatne wymiary jako typowy składany nóż użytkowy. W środku znajdują się linersy, a noż skręcono przy wykorzystaniu śrub typu torx, co w razie potrzeby pozwoli nam go rozkręcić. Nóż jest raczej dobrze wyważony, choć moim zdaniem jest trochę za ciężki w porównaniu do innych budżetowych folderów (blaszane linersy dodają wagi). Głownie wykonano w popularnym profilu typu Drop Point, co jest charakterystyczne dla noży roboczych i myśliwskich. Tego rodzaju głownia zapewnia znaczną wytrzymałość sztychu oraz dobre właściwości tnące dzięki wyprowadzeniu ostrza szlifem wklęsłym.

Porównanie rozmiaru noża.

Jak deklaruje producent ostrze wykonano w piaskowanej stali 440C, czyli w typowej dla noży ze średniej półki cenowej. Stal tego rodzaju charakteryzuje się przyzwoitą wytrzymałością mechaniczną krawędzi tnącej, odpornością na korozję, a w porównaniu do stali używanej w tańszych nożach lepiej trzyma ostrość. Ostrzenie noża również nie sprawia większych problemów.

W nożu zastosowano sprawdzoną blokadę typu Axis Lock, która  charakteryzuje się odpornością na zanieczyszczenia oraz znaczną odpornością na obciążenia mechaniczne. Dzięki takiemu mechanizmowi uzyskano znaczną łatwość obsługi zarówno prawą, jak i lewą ręką. Pomocnym i przemyślaniem rozwiązaniem przez producenta okazało się umieszczenie dysku na grzbiecie klingi noża.  Od początku blokada chodzi płynnie, a jej używanie nie sprawia żadnych problemów. Osobiście jednak obawiam się, że z czasem blokada może złapać trochę zbędnego luzu. Z drugiej strony możemy przecież dokręcić śrubę główną. Dla mnie plusem jest natomiast to,  że kołek blokady nie wystaje znacznie ponad linię okładzin, z czym miałem do czynienia przy wielu innych składanych nożach.

Testując nóż uderzałem grzbietem o kant stołu oraz naciskałem na ostrze pod różnymi kątami, próbując go złożyć. Blokada trzyma pewnie i co najważniejsze nie ma najmniejszego bladeplaya (brak wyczuwalnych luzów na ostrzu). Jak na nóż rodem z chińskiego rynku, G716 charakteryzuje się również dobrym centrowaniem ostrza (brak luzów, zachowana linia ostrza względem rękojeści).

Ganzo jako dziadek do orzechów? Również w tej roli się sprawdza.

Używałem go w kuchni na desce do krojenia, otwierałem konserwy, i użyłem do rozcinania paczek i przesyłek kurierskich.  Zgodnie z oczekiwaniami tak drobne prace nie wywarły na nożu żadnego wrażenia. Miałem również okazję wybrać się do lasu, gdzie miałem trochę większe oczekiwania. Wiadomo, że noże tego rodzaju nie są przeznaczone do zadań survivalowych, lecz pewne mniej wymagające czynności nie powinny stanowić dlań problemu. Zestruganie patyka, czy zrobienie niewielkiej dziury w gruncie nie sprawiło trudności, choć w tym ostatnim przypadku, z uwagi na mechanizm powinniśmy  uważać aby ziemia w dużej ilości nie dostała się do środka (ryzyko zablokowania mechanizmu). Współpraca noża z krzesiwem jest możliwa tylko przy wykorzystaniu krawędzi tnącej ostrza. Przy batonowaniu mniejszych gałęzi (adekwatnych do rozmiaru ostrza) trzeba się trochę napracować. Z wierceniem w drewnie (przygotowanie podkładki do świdra ogniowego), czy skrobaniem rozpałki nóż radzi sobie przyzwoicie. Do prac tego rodzaju zdecydowanie lepszym wyborem będzie wytrzymalszy i bardziej niezawodny nóż z głownią stałą.

DSC_0253 DSC_0252
 DSC_0260  dsdsd

W przypadku mojego egzemplarza największy problem dotyczył mocowania klipsa służącego do przenoszenia noża. Nosiłem go przez kilka dni w przedniej, bocznej kiszeni bojówek, a w pewnym momencie zauważyłem mocny luz na zbijaku, który służy za mocowanie klipsa. Po przykręceniu go multitoolem problem ten nie powtórzył się, lecz ostatecznie zrezygnowałem z użytkowania klipsa, a nóż noszę w dokupionej pochewce na pasku.

PARAMETRY NOŻAProducent: Ganzo (Chiny)

Typ noża: składany

Model: G716

Stal: 440C

Blokada: Axis Lock

Profil głowni: Drop-point

Rodzaj ostrza:  Gładkie

Rękojeść: G10Długość ostrza: 8,5 cm

Długość całkowita: 20,5 cm

Grubość ostrza: 3,5 mm

Sponsor noża: Sklep internetowy Kolba.pl

Podsumowując nóż charakteryzuje się dobrym stosunkiem ceny do jakości i stanowi dobrą alternatywę dla droższych noży o podobnych właściwościach. Dobrze radzi sobie zarówno w codziennym użytkowaniu, jak również z mniej wymagającymi pracami w terenie. Nie polecę go jednak jako narzędzia do zadań survivalowych i kompana na długie wypady do lasu, czy w góry.

ZALETY NOŻA:

  • jakość użytkowa;
  • „fabryczna” ostrość;
  • dobre spasowanie i pewny chwyt;
  • cena;
  • blokada;

WADY NOŻA:

  • klips do przenoszenia;
  • waga;
  • mocno chropowate okładziny;

Komentarze

Absolwent Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Obrony Narodowej w Warszawie (obecnie Akademii Sztuki Wojennej). Instruktor strzelectwa sportowego, instruktor kalisteniki i zagorzały fan trekkingu. Zdobywca Wojskowej Odznaki Górskiej 21 Brygady Strzelców Podhalańskich. Członek grupy rekonstrukcyjnej SPAP Wojkowice i Stowarzyszenia "Głos bohatera". Do jego zainteresowań należą między innymi terroryzm międzynarodowy, przestępczość zorganizowana, społeczne inicjatywy w obszarze bezpieczeństwa i obronności oraz zarządzanie w sytuacjach kryzysowych.