Extremalna promocja notebooka MSI
Niemiecki łamacz blokady "Odenwald" zatrzymany przez USS "Omaha"/ Źródło: http://www.uboatarchive.net/Odenwald.htm

„Osorno”, „Dresden”, „Portland” i inne…Niemieckie łamacze blokady podczas II wojny światowej

Kwestia działania niemieckich łamaczy blokady podczas II wojny światowej nie jest szeroko znana. Na podstawie materiałów, które zebrałem chcę przybliżyć historię tych rejsów.

Sklep Urodzeni Patrioci

W okresie od stycznia 1941 r. do stycznia 1944 r. między okupowaną Francją a Japonią lub terenami przez nią okupowanymi na Dalekim Wschodzie kursowały niemieckie statki transportujące deficytowe towary dla obu krajów „Osi”. Nazywane były łamaczami blokady, którą postawiły okręty angielskie, australijskie, a w późniejszym czasie amerykańskie i francuskie patrolujące Oceany Indyjski i Atlantycki. Pierwszym statkiem, który wyruszył z Japonii do Francji był frachtowiec „Emden”. W pierwszym roku łamania blokady do Europy odpłynęło 10 statków. Z tej liczby trzy rejsy były nieudane. „Elbe” został zatopiony przez samolot z angielskiego lotniskowca „Eagle”. Drugi z frachtowców, „Spreewald” został omyłkowo zatopiony przez niemiecki U-333. Ciekawa historia dotyczy trzeciego statku, „Odenwald” został 6 listopada zatrzymany i zatopiony przez amerykański krążownik „Omaha” i niszczyciel „Somers”. Niemiecki statek szedł pod amerykańską banderą. W tym okresie, amerykańskie okręty wojenne osłaniały płynące do Wielkiej Brytanii statki z zaopatrzeniem, a USA nie były jeszcze w stanie wojny z Niemcami. Po tym przypadku Hitler nakazał, aby łamacze blokady pływały od tej chwili pod banderami państw neutralnych. Pierwszym statkiem, który wyruszył w rejs z Europy był „Rio Grande”, który opuścił Bordeaux w połowie września 1941 r. Miesiąc później do Japonii odpłynął „Portland”.

Co przewoziły na swoich pokładach łamacze blokady? Z Japonii przywożono głównie: kauczuk, jadalną oliwę, tłuszcze dla chemicznego przemysłu, wolfram, chininę, opium, rtęć, rudy metali. Przykładowo „Elsa Essberger”, która w styczniu 1942 r. wypłynęła do Europy miała na swoim pokładzie: 4059 ton kauczuku, 266 ton opon, 5,5 tony cyny, 48 ton rudy tungstenu, 17 ton oleju drzewnego, 334 ton oleju kokosowego, 990 ton olejków ziemnych, 189 ton konopii, 24 tony kawy, 106 ton herbaty, 65 ton jajek w proszku i 7,5 tony gałki muszkatałowej. Z kolei Niemcy wysyłali swoim sojusznikom głównie: maszyny, wyroby przemysłu chemicznego, ołów, aluminium i hartowaną stal.

W kolejnym roku, z Japonii do Francji wypłynęło 12 statków, m.in. „Portland”, „Dresden” i „Tannenfels”. W drugą stronę udało się 11 frachtowców.

W początkowym okresie rejsów (styczeń 1941-listopad 1942) skuteczność alianckich okrętów wobec łamaczy blokady była praktycznie żadna. Na ich barkach stała ochrona konwojów płynących z Ameryki do Wielkiej Brytanii i Murmańska, a także dozorowanie wód w Zatoce Meksykańskiej, wybrzeżach USA i na Karaibach. Sytuacja zmieniła się w listopadzie 1942 r. Okręty alianckie mogły przejść do ofensywy. Trzy statki, które wypłynęły wtedy z Japonii zostały zatopione. 10 grudnia, „Ramses” natknął się na australijski krążownik „Adelaide” i holenderski „Heemskerck”. Jego załoga dokonała samozatopienia statku. W Nowy Rok 1943 r., łamacz blokady „Rhakotis” został zatopiony przez brytyjski krążownik „Scylla”, a w końcu lutego, „Hohenfriedburg” uległ  krążownikowi „Sussex”.

Kolejnym z łamaczy blokady, który został bezpowrotnie stracony był „Daggerbank”. Były brytyjski motorowiec o nazwie „Speybank”, przystosowany przez Niemców do stawiania min został zatopiony przez niemieckiego U-boota. Na jego pokładzie znajdowało się 7000 ton kauczuku, tran i olej roślinny. Ze 130-osobowej załogi na tratwie uratowało się tylko 15 ludzi, z czego po dwóch tygodniach, hiszpański statek handlowy wyłowił tylko jednego żywego marynarza.

Cztery statki, które wyruszyły z Bordeaux do portów japońskich również napotkały na wroga. Dwa z nich po zaatakowaniu przez brytyjski samolot, zawróciły do portu. Pozostałe po natknięciu się na okręty wojenne Aliantów uległy samozatopieniu. Niedługo potem, Bordeaux stało się celem ataku brytyjskich komandosów. Trzy łamacze blokady: „Dresden”, „Tannenfels” i „Alabama” zostały zniszczone wskutek podłożenia ładunków wybuchowych. Czwarty ze statków znajdujących się w porcie, „Portland” został uszkodzony. Rejsy zostały wznowione w marcu 1943 r. Dwa statki: „Alsterufer” i „Osorno” szczęśliwie dotarły do Azji. „Himalaya” został zmuszony do zawrócenia do Bordeaux. Wspomniany wcześniej „Portland” został 13 kwietnia zatopiony przez francuski krążownik „Georges Lengues”. Niepowodzenia spowodowały wstrzymanie rejsów od maja do jesieni 1943 r. Alianci patrolowali samolotami przestrzeń powietrzną nad Zatoką Biskajską, a ich okręty obszar Atlantyku. Gdy pogoda pogorszyła się jesienią, wznowiono rejsy łamaczy blokady. Pierwszy ze statków, „Pietro Orseoolo” poszedł jednak na dno niedaleko portu w Lorient. W pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia frachtowiec „Osorno” szczęśliwie przedarł się przez blokadę i dopłynął do Francji. Sztuka ta nie udała się statkowi „Alsterufer”. Dwa dni po dopłynięciu do portu „Osorno”, został zbombardowany przez czeskich pilotów z 311. Dywizjonu.

Aby przeciwdziałać kolejnym próbom łamaczy blokady, Alianci założyli nowe bazy lotnicze na Azorach, Wyspie Wniebowstąpienia oraz wybrzeżach Afryki i Ameryki Południowej. Między Brazylią a Afryką Zachodnią swoją aktywność wzmogły alianckie krążowniki, przeciwko którym,  niemieckie statki były bezradne.

Początek 1944 roku również nie był szczęśliwy dla krajów „Osi”. W styczniu na dno poszły: „Weserland”, „Rio Grande” i „Burgenland”. Statki te próbowały przechytrzyć nieprzyjaciela i przejść między Wyspą Wniebowstąpienia a Ameryką Południową, w dwudniowych odstępach. Po tych wydarzeniach rejsy łamaczy blokady zostały odwołane. W okresie od stycznia 1941 r. do stycznia 1944 r. na trasie z Azji do Europy, wykonano 35 rejsów. Z 285 000 ton ładunków, do Francji udało się przerzucić 111 500 ton. W drogę powrotną wysłano 21 statków. Ich rejsy odbywały się w okresie od października 1941 r. do grudnia 1943 r.  Na ich pokładach wysłano 75 000 ton towarów, na miejsce dotarło 57 000 ton.

Ostatnią kwestią, którą chciałem poruszyć jest sprawa transportowania na pokładach łamaczy blokady, osób aresztowanych na terenie Japonii, narodowości niemieckiej lub posiadających niemieckie obywatelstwo. Byli to zatrzymani na terenie Cesarstwa dezerterzy, osoby prowadzące wrogą działalność polityczną i kryminaliści. Po wojnie, okazało się, że część z tych osób „zniknęła” w drodze do Europy. Śledczy dotarli do rozkazu wiceadmirała Paula Wennekera, który nakazywał pozostawianie w zamkniętych kajutach, tych właśnie więźniów i nie wypuszczanie ich w przypadku samozatopienia statku. W latach 60. w Republice Federalnej Niemiec, odbyły się procesy w tej sprawie.

Komentarze

Absolwent historii UMCS. Jego zainteresowania to historia XX-lecia międzywojennego, front wschodni podczas II Wojny Światowej, historia wojsk powietrznodesantowych oraz dzieje Waffen SS.

Najpopularniejsze posty