Piotr Langenfeld „Pięciu i czołg” – recenzja

„Pięciu i czołg” to niezwykła historia wojennej tułaczki na froncie zachodnim pięciu czołgistów przywodząca na myśl kultowy serial telewizyjny „Czterej pancernych i pies”. Piotr Langenfeld po raz kolejny stanął na wysokości zadania i ukazał tragizm wojny oraz spojrzenie na nią z perspektywy pięcioosobowej załogi osławionego czołgu średniego Sherman.

II wojna światowa wchodzi w decydującą fazę. Alianci zbierają siły przed inwazją w Europie i zadaniem ostatecznego ciosu Niemcom. Dywizja generała Maczka intensywnie szkoli się na szkockich poligonach. Wśród pancernych drużyn walczy niezwykła piątka. Poznajcie przedwojennego czołgistę, ułana, łobuza, spryciarza i chorowitego sybiraka. Tych pięciu pancernych bez psa nieuchronnie zmierza ku swojemu przeznaczeniu w normandzkiej bitwie.

„Napisałem opowieść opartą na tysiącach prawdziwych życiorysów. Losów bardziej przerażających i niesamowitych niż niejedna hollywoodzka produkcja. Historiach ludzi, których wróg pozbawił kraju, domu, rodziny. Amerykanie czy Anglicy mieli przecież po wojnie gdzie wracać. W sytuacji Polaków nic nie było tak proste. Musieli bowiem najpierw przetrwać, nauczyć się żyć na wygnaniu i walczyć. Wyruszyć na żołnierski szlak oraz zwyciężać w wielkich bitwach, toczonych z hitlerowskimi dywizjami, a wszystko w jednym celu ‒ odzyskania Ojczyzny, wolnej Polski. Cześć ich pamięci”.

Piotr Langenfeld

/fot. Press Service of Polish 1st Armoured Division

W latach 60. ubiegłego wieku, na ekranach naszych telewizorów pojawił się dobrze znany do dziś serial telewizyjny „Czterej pancernych i pies”. Choć serial pełen był „błędów”, mimo to dostarczał swoim widzom ciekawych przeżyć. Pamiętam, że gdy byłem dzieckiem czekałem z niecierpliwością na emisje kolejnych odcinków serialu w telewizji. Zatem gdy otworzyłem przesyłkę i moim oczom ukazała się barwna okładka przedstawiająca amerykański czołg średni Sherman i wymowny tytuł „Pięciu i czołg” od razu przypomniała mi się moja młodość i wyczekiwanie przed telewizorem.

W przeciwieństwie do wypaczonego obrazu wielkiej wojny w serialu „Czterej pancernych i pies”, książka Piotra Langenfelda pod tytułem „Pięciu i czołg” ukazuje obraz frontu zachodniego. Załoga czołgu Sherman, której wojenną tułaczkę — od pól Szkocji, po Normandię a skończywszy na III Rzeszy – opisuje autor powieści składa się z pięciu żołnierzy walczących u boku aliantów – są to: główny bohater Jarek, Piotr, Rafał, Tomasz i Mateusz. Co ciekawe Piotr Langenfeld nie popełnił klasycznego błędu towarzyszącego powieściom z tego gatunku. Nie przedstawił on tej wyjątkowej pięcioosobowej załogi czołgu Sherman, udzielając im cech ukazujących ich jako typowe połączenie Johna Rambo i T-1000 – wręcz przeciwnie! Autor przedstawia czołgistów jak zwykłych ludzi, którzy nie są wcale idealni.

Budowa powieści jest lekko skomplikowana i bazuje na podziale na dwie sfery: retrospekcję oraz współczesność. W przypadku retrospekcji czytelnik dowiaduje się nieco więcej o postaci głównego bohatera Jarka i towarzyszącego mu jego przyjaciela Rafała w czasach poprzedzających wstąpienie do odradzającego się Wojska Polskiego szkolącego i organizującego się za sprawą aliantów na terenie Wielkiej Brytanii. W przypadku „współczesności” mamy do czynienia z o wiele dynamiczniejszym i bardziej rozległym wątkiem. Autor pisze tu o typowej egzystencji czołgistów, ich szkoleniu i ostatnich nerwowych przygotowaniach do walki z Niemcami. Oprócz tego ukazuje najważniejszy z punktu widzenia powieści wojennej punkt, jakim są walki toczone od Normandii po III Rzeszę. W pewnych momentach lektury autor przeskakuje z jednej sfery do drugiej. Choć początkowo wydawało mi się to niepotrzebnym wprowadzeniem chaosu, to po przeczytaniu całej lektury doceniłem ten zgrabny zabieg autora.

Najnowsza publikacja Warbook‚a ukazuje tragizm wojny oraz świat z perspektywy pięcioosobowej załogi osławionego amerykańskiego czołgu średniego Sherman. Wojenna tułaczka naszych bohaterów opisana w powieści Piotra Langenfelda nie przypomina dzieła typowego dla Hollywood. Wręcz przeciwnie, albowiem w swojej publikacji autor przedstawia niełatwy do ogarnięcia obraz wojny i nie zapomina o jej ludzkim wymiarze! Książka „Pięciu i czołg” to dzieło, obok którego nie da się przejść obojętnie.

Polecam!

Adrian Blicharz

Piotr Langenfeld

dziennikarz i pisarz; współpracował z pismami „Militaria XX wieku”, „Armia”, „Broń i amunicja”, a także z portalem Wirtualna Polska. Dwukrotnie przebywał w Afganistanie z US Army jako korespondent wojenny przydzielony do 25 Dywizji Piechoty i 10 Dywizji Górskiej w prowincjach Chost i Logar. Prezes Stowarzyszenia Historycznego Wielka Czerwona Jedynka zajmującego się propagowaniem i rekonstrukcją historii armii USA w czasie drugiej wojny światowej.

Autor: Piotr Langenfeld

Tytuł: Pięciu i czołg

Wydawnictwo: WarBook

Oprawa: Oprawa miękka ze skrzydełkami

Format: 144 x 207 mm

Rok wydania: 2018

ISBN: 978-83-65904-15-7

Liczba stron:  496

>>>> Książkę można kupić u wydawcy tutaj <<<<

Komentarze

Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.