Piotr Langenfeld „Wojna oszukanych” – recenzja

W środę, w dniu 16 sierpnia br. nakładem wydawnictwa Warbook ukazało się kolejne znakomite dzieło Piotra Langenfelda przenoszące nas do czasów po II wojnie światowej i ukazujące walkę dwóch zupełnie różnych od siebie światów na terenie zrujnowanej powojennej Rzeczpospolitej. 

Sklep Urodzeni Patrioci

Fabuła powieści „Wojna oszukanych” jest wielowątkowa i przenosi nas zarówno do Stanów Zjednoczonych, Rzeczpospolitej Ludowej oraz sowieckiej Rosji. Autor ukazuje nam trzy dobrze rozbudowane wątki: losy oddziału partyzanckiego pod dowództwem Macieja „Pielgrzyma” Gładyszaka, kulisy sowieckiej gry wywiadowczej skierowanej przeciw zachodowi ze Stanami Zjednoczonymi na czele oraz losy znanego z książki „Elsenborn” weterana wojennego polskiego Amerykanina, Charliego „Greenmana” Zielińskiego. Wszystkie te wątki przenikają się i łączą się właśnie na terenie powojennej Rzeczpospolitej, gdzie wyżej opisane strony prowadzą niebezpieczną walkę o przyszłość swoją, jak i całego powojennego świata.

FRAGMENT

Jeszcze drżały mu ręce, jeszcze huczało w uszach. Nie wiedział tylko, czy z emocji, czy ze strachu.

– Co, odwykłeś?! – przygadywał mu instruktor, przysadzisty antałek o nalanej, nieregularnej twarzy. Sterczał nad każdym, on i jego pomagierzy, sapiąc przy uchu i marudząc, nawet jeśli w rękach mieli ćwiczebne ładunki. Robił wrażenie zesłanego tu za karę, cierpiącego, który z tą katorgą lubi się obnosić. Zielinsky wyrzucił z głowy to, co kazano mu znosić dobre trzy tygodnie temu. Jeszcze trzy zrzuty, pogonie i ciągły lęk przed następnym przesłuchaniem. Stał się ostrożniejszy, bardziej skupiony. Starał się mocno, ale i tak go dopadli, bo i mieli dopaść.

Był przygotowany, nawet pyskował, co przypłacił kilkoma sińcami więcej. Trzymano go w strasznym zimnie i hałasie silników aut, skrępowanego i nie do końca zdrowego. Nie dał ciała, choć nie był pewien, czy po kolejnych dwunastu godzinach tortur by nie pękł. Dopiero po kilku takich przedstawieniach zrobiono im w jakimś baraku szkolenie. Instruktorzy, jakiś weteran z wojennych czasów, dywersant z Włoch czy Jugosławii oraz siwy lekarz psychiatra, oznajmili krótko:

– Może być gorzej. Znacz nie gorzej.
Nie chodziło o doświadczenia z Niemcami, ale z nowym wrogiem. Z Sowietami.

Moja opinia? Książka „Wojna oszukanych” to niezwykle porywająca i jednocześnie poruszająca opowieść, ukazująca losy charyzmatycznych bohaterów, wplątanych w walkę dwóch światów — sowieckiej czerwonej zarazy i świata zachodniego. Autor w niezwykle ciekawy sposób przedstawił rzeczywistość panującą w powojennej Polsce, w kraju opanowanym przez sowiecką ideologię i towarzyszący jej terror oraz wplótł w nią własną fabułę. Na uwagę czytelnika zasługuje ilość wątków, które dzielą powieść w dość intuicyjny sposób, nadając jej wyjątkowego charakteru i prowadząc do finałowego momentu — jednej z najlepiej opisanych scen batalistycznych, jakie miałem przyjemność czytać. „Wojna oszukanych” to książka, którą po prostu trzeba przeczytać!

Kim jest autor? 

dziennikarz i pisarz; współpracował z pismami „Militaria XX wieku”, „Armia”, „Broń i amunicja”, a także z portalem Wirtualna Polska. Dwukrotnie przebywał w Afganistanie z US Army jako korespondent wojenny przydzielony do 25 Dywizji Piechoty i 10 Dywizji Górskiej w prowincjach Chost i Logar. Prezes Stowarzyszenia Historycznego Wielka Czerwona Jedynka zajmującego się propagowaniem i rekonstrukcją historii armii USA w czasie drugiej wojny światowej.


Autor: Piotr Langenfeld

Tytuł: Wojna oszukanych

Wydawnictwo: Warbook

Oprawa: Oprawa miękka

Rok wydania: 2017

ISBN: 978-83-64523-87-8

Liczba stron: 384

>>> Książkę można kupić u wydawcy tutaj <<<


Zobacz także: 

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.