Poczuć to, co bohaterowie- zespół Pozytywka [wywiad]

Zespół Pozytywka wykonuje muzykę metalową z tekstami odwołującymi się do historii Polski, głównie do lat 1939-1963. Albumy „Moja niepodległość” i „Wilcze mogiły” cieszyły się sporą popularnością wśród fanów muzyki tożsamościowej. O nowej płycie rozmawia z zespołem Karolina Buczkowska.

Sklep Urodzeni Patrioci

Karolina Buczkowska: „Leśni”, jeśli chodzi o aranżacje, są całkowitą nowością na polskiej scenie tożsamościowej.
Pozytywka: Całkowitą nowością byśmy tego nie nazwali, bo znalazłoby się kilka podobnych utworów, które stanowiły dla nas swego rodzaju inspirację. Jednak przyznać muszę, że rzeczywiście – całego tego typu albumu chyba dotąd nie było.

Czy planujecie kolejną akustyczną płytę, czy wróćcie do metalowego grania?
Następna płyta na pewno będzie ciężka, muzycznie utrzymana w klimatach „Wilczych mogił”. Tekstowo będziemy chcieli trochę wyjść „z lasu”, podjąć tematykę szeroko pojętego patriotyzmu, nie ograniczać się do jednego okresu historii Polski. Nie ukrywamy jednak, że bardzo dobre recenzje „Leśnych” sprawiają, że w przyszłości będziemy myśleć o jeszcze o pełnym albumie akustycznym. Nie możemy się już doczekać kolejnej takiej płyty.

Czy spodziewaliście się tylu pozytywnych recenzji?
Podejrzewaliśmy że może się spodobać, ale nie spodziewaliśmy się, że aż tak. Kończąc prace nad albumem, byliśmy z niego zadowoleni. I szczęśliwi, że udało nam się go zamknąć dość spójnie, tak jak to sobie na początku założyliśmy. Muzyka współgra również z oprawą graficzną – bo jest ona dla nas tak samo ważna, jak zawartość płyty.

Ważne są dla Was również teksty. Czy za utworem, który dał Wam nazwę, kryje się prawdziwa historia?
Tekst „Pozytywki” nie odnosi się do żadnej konkretnej historii, jednak staraliśmy się, aby zawarta w nim opowieść przenosiła słuchacza w odległe realia, pozwalała poczuć to, co czuli bohaterowie, uwierzyć w ich uczucia. „Pozytywka” przedstawia historię miłości dwóch osób, które zostały rozdzielone przez brutalną rzeczywistość wojny. Opowiada o tęsknocie, trosce, wierności.

Jak wygląda praca nad trzema nowymi teledyskami?
KM Studio intensywnie działa przy klipie do utworu „My, ogniowe dzieci” i jest duża szansa, że ukaże się on jeszcze w tym roku. Jesteśmy już po zdjęciach, zostało jedynie posklejać wszystko do kupy.

Natomiast ekipa odpowiedzialna za film „Bitwa pod Rząbcem. Historia prawdziwa”, montuje już „Leśnych”, klip powinien się ukazać najpóźniej do 8.01 wraz z premierą filmu. Ci sami ludzie produkują klip do utworu „Pozytywka”. Będziemy musieli niestety poczekać na niego dłużej, ze względu na rozbudowany scenariusz wizualizacji tego utworu. Warto więc uzbroić się w cierpliwość, ponieważ szykujemy konkretną produkcję.

Czym jest projekt Wilczy trop?
W głównym założeniu jest to sklep internetowy związany z naszym zespołem. Jego działalność będzie opierała się głównie o sprzedaż odzieży, płyt z muzyką (nie tylko naszego zespołu) oraz organizację koncertów patriotycznych. Wszystko to ma na celu zapewnienie nam środków do rozwoju i odpowiedniego funkcjonowania Pozytywki. Mamy bardzo ambitne plany na najbliższe lata i żeby je zrealizować potrzebujemy odpowiednich środków finansowych.

Samo granie muzyki (i wszystko co się wokół tego kręci) jest dość kosztowne.
Tak, tym bardziej gdy zespół sam wydaje swoje płyty i sam finansuje teledyski. Stąd prośba z naszej strony o wspieranie przedsięwzięcia Wilczy trop – wystarczy kupić od nas płytę i to już jest dla nas wielka pomoc 😉 Na razie możecie to zrobić, pisząc na info@wltp.pl, a od przyszłego tygodnia powinniśmy już ruszyć na dobre ze sklepem internetowym.

Współpracujecie z popularnym, węgierskim zespołem Hungarica…
Ponad rok temu Hungarica wrzuciła do sieci info, że planuje zagrać trasę koncertową po Polsce. Byliśmy w tym terminie wolni, a chłopakom brakowało supportu, który mógł by przed nimi zagrać – dogadaliśmy się i tak oto pach! Wylądowaliśmy wspólnie na trasie listopadowej. Dzięki temu, że wyszło to wszystko dość zgrabnie – zrobiliśmy powtórkę z rozrywki wiosną tego roku oraz w listopadzie.

Angażujecie się też w inne inicjatywy, choćby Marsz Niepodległości.
Mieliśmy niezmierną przyjemność zagrać koncert w tym roku dla uczestników Marszu Niepodległości na rondzie gen. Charles’a de Gaulle’a. Jesteśmy szczęśliwi z faktu, iż dość duża część maszerujących na chwilę przystanęła, żeby nas posłuchać. Marsz jest bez wątpienia największą manifestacją patriotyczną w całej Europie, jeśli nie na świecie. Chętnie dołożyliśmy do niego naszą cegiełkę i mamy nadzieję na powtórkę przyszłym roku.

A czym jest dla Was Festiwal Orle Gniazdo?
Przede wszystkim to niesamowita, braterska atmosfera utrzymana w duchu patriotycznym. To największy w Polsce festiwal muzyki niepodległościowej oraz tożsamościowej. Odbywa się on corocznie na początku lipca w miejscowości Kępa koło Żytna. Oprócz koncertów zapewnia uczestnikom również takie rozrywki jak: turniej piłki nożnej, turniej strzelecki, kurs pierwszej pomocy czy degustacja legendarnego już bigosu, który serdecznie polecamy.

Dla nas prywatnie jest to wyjątkowe wydarzenie, podczas którego możemy przede wszystkim spotkać przyjaciół, osoby o podobnych zainteresowaniach, posłuchać i zobaczyć na żywo wielu naszych idoli. Serdecznie zapraszamy na kolejna edycję. Zapewniamy, że będzie to niesamowita przygoda której nigdy nie zapomnicie!

Dziękuję za rozmowę!

Komentarze

Najpopularniejsze posty