Pogłębiająca się polaryzacja poziomu rozwoju i życia między krajami bogatymi i biednymi

Współcześnie możemy zaobserwować zjawisko pogłębiającej się polaryzacji poziomu rozwoju i życia między państwami, które prowadzi do podziału świata na kraje tzw. „bogatej północy”, i „biednego południa”. Obiektywnym dowodem potwierdzającym występowanie tego zjawiska są różnice jakie możemy zaobserwować porównując średnią długość życia, odsetek ludzi mających dostęp do edukacji, czy dochód krajowy na mieszkańca w obu grupach państw. Skutkiem pogłębiających się dysproporcji jest nowa oś konfliktu przebiegająca wzdłuż granicy ubóstwa i bogactwa, a także coraz większa potrzeba wprowadzania w realia stosunków międzynarodowych doktryny zrównoważonego rozwoju.

Sklep Urodzeni Patrioci

Środowiska bezpieczeństwa międzynarodowego w XXI wieku zdeterminowali wiele zjawisk, które przybrały postać zagrożeń, szans oraz wyzwań. Rozpad świata dwubiegunowego po upadku ZSRR w 1991 roku zmienił drastycznie kształt nowego ładu międzynarodowego. Podczas, gdy w okresie zimnej wojny świat zdominowany był rywalizacją dwóch bloków militarno-politycznych, obecnie obserwuje się ewolucje i erupcje wielu zagrożeń o spowodowanych działalnością człowieka i rozwojem cywilizacji. Rozwój ten niesie zarówno nadzieje dla ludzkości, jak masę nowych, niepokojących zjawisk. Jednym z nich, które w coraz większym stopniu determinuje zachowanie się społeczeństw i państw jest pogłębiający się podział na bogatą północ i biedne południe.

Uzasadnione w tym przypadku jest pytanie o przyczyny zjawiska polaryzacji rozwoju i zamożności państw. Wielu badaczy jest zgodnych, co do tego, że genezy tego zjawiska należy doszukiwać się już w czasach funkcjonowania państw kolonialnych. Kolonializm rozpoczął się wraz z początkiem wielkich odkryć geograficznych oraz stopniowej ekspansji mocarstw Europejskich. Na przestrzeni wieków mocarstwa europejskie bogaciły się kosztem kolonii, prowadząc politykę rabunkową na nowych terenach. Polityka mocarstw na terytoriach zarządzanych sprowadzała się zazwyczaj do eksploatacji surowców naturalnych oraz pozyskiwania niewolniczej i taniej siły roboczej.

Pomiędzy koloniami i państwami, którymi nimi zarządzały regularnie dochodziło do napięć i konfliktów, co z czasem doprowadziło od wybuchu i wojny światowej. Kolonializm ograniczał rozwój kolonii, a niekiedy prowadził do wyniszczenia całych społeczeństw,. Wpłynął na współczesne problemy gospodarcze byłych terenów kolonialnych. Wszystkie te elementy skumulowały się wraz ze zniknięciem stabilnych struktur politycznych i finansowania w wyniku powstawania nowych państw po II Wojnie Światowej oraz po zakończeniu bipolarnego podziału świata i upadku ZSRR. Gdy kolonie przekształcały się w suwerenne państwa nie uporały się z problemem utrzymania samych siebie, co doprowadziło do wielkich zapaści gospodarczych, których skutki są dziś ewidentne.

Najbogatsze państwa świata w 2010 i 2050 roku. / The Wealth Raport 2012

Najbogatsze państwa świata w 2010 i 2050 roku. / The Wealth Raport 2012

Należy także brać pod uwagę różnice cywilizacyjne i gospodarcze, jakie obiektywnie występują. W krajach biednego Południa takie wartości, jak zysk ekonomiczny i rozwój są na drugim miejscu. W krajach biedniejszych gospodarka jest przestarzała i opiera się na mało wydajnym rolnictwie. Przemysł zazwyczaj ogranicza się do wytwarzania podstawowych, mało konkurencyjnych na rynku światowym dóbr. Brak wykwalifikowanej kadry oraz przestrzale technologie również wpływają na stan gospodarki. Jak wynika z danych statystycznych wielu instytucji międzynarodowych, w krajach południa liczba ludności rośnie w zastraszającym tempie i znacznie pod tym względem przewyższa kraje rozwinięte.

 

Najbiedniejsze kraje. / www.rp.pl

Najbiedniejsze kraje. / www.rp.pl

W warunkach, jakie panują w krajach trzeciego świata wzrost liczby ludności potęguje występujące zagrożenia takie jak analfabetyzm, głód, erozja gleb, brak pracy, bieda, których konsekwencjami jest pogłębiający się niski poziom życia. Obecnie wiele państw i instytucji międzynarodowych zaangażowanych jest w pomoc dla krajów borykających się z tego typu trudnościami. Nie wynika to bynajmniej z czystego altruizmu a ze świadomości, że zagrożenia wewnętrzne w tych państwach przy obecnych uwarunkowaniach mogą przybrać charakter regionalny bądź, globalny, czego expressis verbis dowodzi przykład terroryzm i przestępczości trans granicznej.

Globalnym dysproporcjom sprzyja również działania poszczególnych państw oraz podmiotów transnarodowych, takich jak międzynarodowe korporacje. Podmioty nastawione na zysk często wykorzystują swoją pozycję na światowym rynku gospodarczych. Korzystają z niedoskonałości systemów prawnych państw biednego Południa m.in. poprzez eksport niebezpiecznych i szkodliwych substancji czy poprzez uruchamianie niebezpiecznych gałęzi przemysłu. Nie jest to trudne, bowiem stopień korupcji w tych krajach sprzyja tego typu patologiom. Powszechne łamanie praw człowieka w krajach trzeciego świata sprzyja ponadto pozyskiwaniu tanich, nierzadko nieletnich pracowników.

Wskaźnik rozwoju społecznego w 2011  (ang. Human Development Index, HDI). / hdr.undp.org

Wskaźnik rozwoju społecznego w 2011 (ang. Human Development Index, HDI). / hdr.undp.org

Nie bez znaczenia są również uwarunkowania prawne tworzone przez państwa Bogatej Północy, które sprzyjają poczynaniom korporacji np. w faworyzowaniu producentów z krajów rozwiniętych poprzez pierwszeństwo w handlu i duże dotacje. Znane są również przypadki stosowania przez kraje wysoko rozwinięte metod które utrudniają krajom biednym udział w handlu międzynarodowym, m.in. poprzez ustanawianie barier celnych. Wszystko to sprawia, że kraje bogate wciąż się bogacą, a te biedne pogłębiają zapóźnienia społeczno-gospodarcze. Pogłębiający się dychotomiczny podział świata ma również charakter cywilizacyjny. Jak podkreśla S. Huntington konflikt na linii „Północ” – „Południe” jest konsekwencją powstania trzech kręgów cywilizacyjnych, które dążyć mają do uzyskania hegemonii.

Prognoza liczby ludności w roku 2025 w krajach rozwiniętych i rozwijających się. / J. Radziejowski, „Bogata Północ” i „Biedne Południe” – polityka globalna a zmiany klimatu,Wszechnica Polska TWP, 2011, s. 6.

Prognoza liczby ludności w roku 2025 w krajach rozwiniętych i rozwijających się. / J. Radziejowski, „Bogata Północ” i „Biedne Południe” – polityka globalna a zmiany klimatu,Wszechnica Polska TWP, 2011, s. 6.

Wobec procesów osłabiania cywilizacji zachodniej nieuniknione ma stać się przesunięcie cywilizacyjnego centrum świata na wschód. Zaś powszechne wprowadzenie wschodniej kultury politycznej stanie się zarzewiem konfliktu obejmującego obszar Eurazji. Ostatnie wydarzenia na świcie zdaje się potwierdzać jego tezy. Mając na uwadze konspekt cywilizacyjny i gospodarczo-społeczny współczesność podział świata to sześć regionów, funkcjonujących na obszarach „Północy” oraz specyficzny obszar „Południa”. Rejon ten zostaje powoli dominowany (kolonizowany) przez Islam. Zaś „Północ”, do której zaliczyć należy Stany Zjednoczone wraz z całą północną hemisferą, a także Rosję z państwami prawosławnymi, Chiny oraz Indie i Japonię.

Najbiedniejsze kraje świata wg ONZ. / gazetaprawna.pl

Najbiedniejsze kraje świata wg ONZ. / gazetaprawna.pl

Co ciekawe naturalna ekspansja gospodarcza mocarstw ekonomicznych jest ograniczana przez aktywność państw o średnim poziomie rozwoju, dysponujących tanią siła roboczą. Według szacunków ekonomistów największy wzrost wartości eksportu, aż o 15%, ma miejsce w Meksyku i Chinach. Podobne wyniki w eksporcie usług zanotowały Rosja (o 18%) i Indie (13%). Świadczy to o złożoności zjawisk jakie nakładają się na istniejące podziały. Nieunikniona rywalizacja pomiędzy państwami postindustrialnymi i późnozindustralizowanymi „Północy” spowoduje powstanie rywalizacja, która będzie sprzyjać konfliktom.

Problem polaryzacji dodatkowo komplikuje fakt, że niespełna dwadzieścia lat temu zakres dysproporcji gospodarczych pomiędzy krajami rozwijającymi się a krajami rozwiniętymi był dosyć oczywisty. Nawet grupa bogatych państw arabskich i Iranu – o bardzo słabych gospodarkach poza sektorem naftowym – ciągnących olbrzymi dochody ze sprzedaży ropy naftowej była faktycznie głównie konsumentami tego co wyprodukowano na świecie,. W dodatku inwestowano głównie w artykuły konsumpcyjne lub w uzbrojenie, przy pomocy którego prowadzono długotrwałe wyniszczające wojny (np. ośmioletnia wojna pomiędzy Irakiem i Iranem). Obecnie kraje rozwijające się stanowią grupę bardzo zróżnicowaną.

Kraje z największymi populacjami najuboższych.

Kraje z największymi populacjami najuboższych.

Są wśród nich kraje bardzo biedne (jak np. grupa państw afrykańskich, Bangladesz czy Nepal), ale także takie potęgi gospodarcze jak Arabia Saudyjska czy Brazylia, czy też szybko rozwijające się kraje azjatyckie: Indie, Chiny czy Indonezja. Wszytko to powoduje rozmycie różnić i problemy z klasyfikacją. Dalszy podział świata będzie powodował eskalacje i ewolucje istniejących już zagrożeń. Bieda, brak perspektyw i upadek struktur państwa odpowiedzialnych za utrzymywanie bezpieczeństwa i porządku publicznego sprzyjać będzie powstawaniu ugrupowań stosujących terroryzm, jako metodę osiągania swoich partykularnych interesów. W krajach biedniejszych istotnym problem stanie się przestępczość.

W Meksyku z kartelami narkotykowymi używany jest instrument siły zbrojnej, gdyż dotychczasowe środki policyjne okazały się niewystarczające. Biedne państwa stają się także eksporterami narkotyków w skali globalnej, o czym świadczy przykład Afganistanu i Kolumbii. W regionach biednego Południa będzie również postępować dalsza degradacja środowiska naturalnego, co w niektórych przypadkach może mieć globalne reperkusje. Należy się także spodziewać wzrostu liczby epidemii i pandemii chorób zakaźnych, czego przejawem są masowe zakażania AIDS w krajach trzeciego świata. W wielu państwach Afrykańskich zjawiskiem powszechnym są klęski głodu.

Obszary głodu na świecie, wg. danych z 2011. Kolor czerwony: krytyczny; pomarańczowy: alarmujący; kremowy: wysoki; zielony: niski. / http://www.ifpri.org

Obszary głodu na świecie, wg. danych z 2011. Kolor czerwony: krytyczny; pomarańczowy: alarmujący; kremowy: wysoki; zielony: niski. / http://www.ifpri.org

Oczywistym faktem stanie się również rywalizacja militarna w wydaniu regionalnym o surowce i inne dobra. Problemem, który w ciągu najbliższej dekady stanie się zarzewiem poważnych konfliktów będzie dostęp do wody pitnej. Równie istotnym wyzwaniem stanie się problem masowych migracji z obszarów biednych do tych w których poziom życia jest zdecydowanie lepszy. Przedstawione katalog zagrożeń jest otwarty, co powinno stanowić asumpt dla społeczności narodowej, zwłaszcza krajów bogatych do wspierania państw biedniejszych i wspierania idei zrównoważonego rozwoju. Oczywiście w sposób racjonalny, bez szkody dla ich samych.

Opracowano na podstawie:

  1. K. Żurkowska, Bezpieczeństwo międzynarodowe – przegląd aktualnego stanu, IusAtTax, Warszawa 2011.
  2. J. Radziejowski, „Bogata Północ” i „Biedne Południe” – polityka globalna a zmiany klimatu,Wszechnica Polska TWP, 2011.
  3. ONZ. (2007). Realizacja Milenijnych Celów Rozwoju.
  4. Growth without development: Looking beyond inequality, Overseas Development Institute, Briefing Paper, Febuary 2009.
  5. http://stosunki-miedzynarodowe.pl/globalizacja/795-obszary-ubostwa-i-bogactwa-na-swiecie-podzial-swiata-na-bogata-polnoc-i-biedne-poludnie

Komentarze

Najpopularniejsze posty