Ćwiczenia artylerii I Korpusu. Fotografia pochodzi z książki "Wojsko Polskie na Wschodzie 1914-1920" (H. Bagiński, Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1921)

Polskie formacje wojskowe na Wschodzie 1914-1920 [cz. 2]

Zarys historii polskich formacji wojskowych na Wschodzie w latach 1914-1920. Część 2 poświęcona I Korpusowi Polskiemu gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego.

Wprowadzenie

W wyniku rewolucji lutowej władzę w Rosji przejął Rząd Tymczasowy. Jego pozycja była jednak słaba w obliczu działalności konkurencyjnego ośrodka – Rady Delegatów Robotniczych i Żołnierskich. Już 17 marca 1917 wydała ona odezwę do Polaków uznającą ich prawa do niepodległego państwa. 29 marca 1917 podobną odezwę do Polaków wydał natomiast Rząd Tymczasowy.

>>> Czytaj również: Polskie formacje wojskowe na Wschodzie 1914-1920 [cz. 1] <<<

Sytuacja w Rosji ożywiła dążenia Polaków do powołania samodzielnych oddziałów wojskowych. Należy podkreślić, że w tym czasie w armii rosyjskiej znajdowało się 500 tysięcy Polaków, a według rosyjskiego sztabu generalnego 700 tysięcy „katolików” (w tym 20 tysięcy oficerów i 119 generałów). Polscy żołnierze zaczęli zgłaszać się do stacjonującej w Kijowie polski dywizji. Wiosną 1917 na terenie całej Rosji powstawały Związki Wojskowych Polaków. Ich celem była m.in. integracja polskich żołnierzy i reprezentowanie ich przed władzami rosyjskimi. W czerwcu 1917 odbył się Ogólny Zjazd Wojskowych Polaków w Piotrogrodzie. Delegaci wezwali w uchwale rząd rosyjski do umożliwienia formowania oddziałów polskich we współpracy z Komitetem Wykonawczym Wojskowym wyłonionym przez zjazd. Według delegatów oddziały polskie powinny składać się ze wszystkich rodzajów broni oraz posiadać własny polski korpus oficerski i polskie dowództwo. Ponadto mogłyby one być użyte wyłącznie na froncie austriackim (co miało wykluczyć użycie Polaków w wewnętrznych rozgrywkach rosyjskich). Komitet połączył się później z Zarządem Centralnym Związków Wojskowych Polaków w Naczelny Polski Komitet Wojskowy (NaczPol) na czele z por. Władysławem Raczkiewiczem (późniejszym prezydentem Polski).

Formowanie I Korpusu i koncentracja

Formowanie korpusu odbywało się powoli z powodu oporu władz rosyjskich. Należy przypomnieć, że równolegle do NaczPola funkcjonuje, wspomniana w pierwszej części czego, komisja gen. Bylewskiego. Co prawda minister wojny Alaksandr Guczkow zgodził się na przekształcenie dywizji w korpus (składającego się z dwóch dywizji piechoty, brygady artylerii lekkiej, baterii haubic i pułku ułanów), ale w tym czasie Dywizja Strzelców Polskich (która miała być podstawą przyszłego korpusu) została wysłana na front. Ponadto rosyjskie władze zwlekały z wydaniem zgody na przenoszenie się Polaków do polskich oddziałów. Dopiero w lipcu głównodowodzący rosyjskiej armii gen. Ławr Korniłow wydał zgodę na formowanie I Korpusu Polskiego. Dowódcą korpusu został gen. Józef Dowbor-Muśnicki, zaś siedzibą sztabu stał się Mińsk. Korniłow wyraził zgodę na wydzielenie polskich żołnierzy w odrębne oddziały i skierowanie ich na miejsce formowania korpusu.

Fotografia pochodzi z książki "Wojsko Polskie na Wschodzie 1914-1920" (H. Bagiński, Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1921)

Fotografia pochodzi z książki „Wojsko Polskie na Wschodzie 1914-1920” (H. Bagiński, Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1921)

W grudniu 1917 korpus został ostatecznie utworzony. W jego skład weszły:

  • trzy dywizje strzelców
  • Pułk Ułanów Krechowieckich
  • artyleria (dwie brygady artylerii lekkiej, dywizjon moździerzy, dywizjon artylerii ciężkiej i bateria rezerwowa)
  • jednostki techniczne

Wkrótce powstały jeszcze kolejne dwa pułki ułanów.

Ogółem korpusu liczył prawie 15 tys. żołnierzy frontowych, ponad 5 tys. żołnierzy niefrontowych oraz 1,5 tys. oficerów. Przy pewnej nadwyżce oficerów, którym łatwiej było wydostać się z jednostek rosyjskich i byli bardziej świadomi narodowo, brakowało przede wszystkim żołnierzy frontowych.

W listopadzie 1917 nastąpił w Rosji przewrót bolszewicki. Bolszewicy uznawali polski korpus za niebezpieczną siłę i postanowili go rozbroić. Na początku 1918 dowództwo korpusu wydało rozkaz koncentracji oddziałów w trójkącie Rohaczew – Żłobin – Bobrujsk. Bolszewicy próbowali wykorzystać te sytuacje do likwidacji polskich oddziałów próbując rozbroić transporty polskich żołnierzy, prowadząc działania propagandowe, podburzając chłopów i utrudniając transport. Z tego powodu dochodziło do walk. W tym czasie sztab korpusu znajdował się Dukorze.

Koncentracja, choć odbywała się w bardzo trudnych warunkach i osłabiła liczebne korpus, to dawała lepsze możliwości do obrony. Mimo to ogólne położenie było niekorzystne jeśli weźmiemy pod uwagę, że bolszewicy wstrzymali dostawy żywności (ziemie białoruskie nie były zdolne wyżywić w dostatecznym stopniu żołnierzy), stąd pojawiły się niezrealizowane plany ewakuacji korpusu na Ukrainę (był to jednak zbyt wielki wysiłek dla niektórych oddziałów).

Walki z bolszewikami. Zajęcie Bobrujska i Mińska

Mapa pochodzi z książki "Wojsko Polskie na Wschodzie 1914-1920" (H. Bagiński, Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1921)

Mapa pochodzi z książki „Wojsko Polskie na Wschodzie 1914-1920” (H. Bagiński, Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1921)

W końcu stycznia 1918 w Bobrujsku znajdowało niewielu polskich żołnierzy (głównie z 6. Pułku Strzelców płk Kuryłły), podczas gdy siły bolszewickie w mieście były liczne i zarazem zdezorganizowane. Płk Kuryłło przedstawił plan zajęcia miasta, którego realizacja stawała się coraz bardziej realna wraz z przybywaniem kolejnych polskich oddziałów. Od 29 stycznia Polacy stopniowo przejmowali kontrolę nad miastem. Dzięki skutecznej agitacji udało się przekonać do odwrotu oddziały rosyjskie, które miały nie dopuścić do zajęcia Bobrujska przez Polaków. Ostatecznie twierdza została zdobyta w nocy z 2 na 3 lutego bez walk. Przejęcie kontroli nad Bobrujskiem dało Polakom dostęp do żywności i zaopatrzenia wojskowego. Należy zaznaczyć, że ważną rolę odegrało rozpoznanie oraz wykorzystanie rozprężenia sił bolszewickich. 4 lutego z rozkazu gen. Dowbora-Muśnickiego komendantem twierdzy został ppłk. Jaźwiński. Kolejnym ważnym wydarzeniem było zdobycie, przy niewielkich stratach, położonych na północny zachód w kierunku Mińska – Osipowicz (18 lutego). Równolegle polski korpus toczył walki z nacierającymi siłami bolszewickimi pod Rohaczewem (zdobycie tego miasta przez Polaków przecinało bolszewikom połączenie kolejowe z Ukrainą) i Żłobinem (wiąże się z tym bój szwadronu ułanów polskich na stacji kolejowej Kalenkowicze na południe od Żłobina), w ich skutek bolszewicy zaprzestali ataków na Bobrujsk ze strony Żłobina. Wobec zagrożenia pogromu zdemoralizowanych oddziałów bolszewickich w nocy z 19 na 20 lutego niewielkie polskie oddziały przejmują kontrolę nad Mińskiem. Na żądanie wkraczających do Mińska wojsk niemieckich oddziały polskie opuściły miasto do 27 lutego. W połowie marca I Korpus zajął linię obronną od ujścia rzeki Berezyna do Dniepru po Mohylew.

W historii I Korpusu zapisał się szczególnie przemarsz , dowodzonej przez gen. Wacława Iwaszkiewicza, 3. Dywizji Strzelców Polskich z Jelni (na Smoleńszczyźnie) do okolic Bobrujska. Miało miejsce w bardzo trudnych warunkach: z jednej strony silnego mrozu, a z drugiej ciągłych ataków bolszewików (szczególnie krwawe, ale zwycięskie dla Polaków, walki miały miejsce pod Pobołowem w pobliżu Rohaczewa). Wart odnotowania jest także przemarsz szwadronu rotmistrza Pilsowskiego z Odessy do Bobrujska.

 Pertraktacje z Niemcami. Rozbrojenie i powrót do kraju

Fotografia pochodzi z książki "Wojsko Polskie na Wschodzie 1914-1920" (H. Bagiński, Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1921)

Fotografia pochodzi z książki „Wojsko Polskie na Wschodzie 1914-1920” (H. Bagiński, Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1921)

W lutym 1918 rozpoczęły się rozmowy ze stroną niemiecką oraz Radą Regencyjną Królestwa Polskiego. 26 lutego gen. Dowbor-Muśnicki i przedstawiciel wojsk niemieckich mjr Wulffen podpisali wspólny protokół uznający I Korpus Polski za wojsko neutralne. Następnie do Warszawy udała się delegacja I Korpusu i NaczPolu poddając się zwierzchnictwu Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego (co nie zostało zaakceptowane przez Niemców). Tymczasem strona niemiecka dążyła do rozbrojenia i likwidacji polskich oddziałów nie uznając zwierzchnictwa Rady Regencyjnej nad nimi. 21 maja gen. Aleksander Karnicki (z upoważnienia gen. Dowbora-Muśnickiego) podpisał umowę z dowództwem niemieckim, na mocy którego I Korpus został podporządkowany Niemcom. Umowa zakładała rozformowanie korpusu i umożliwienie powrotu żołnierzy do kraju. Spotkało się to z dezaprobatą części oficerów, którzy bezskutecznie próbowali przejąć władzę z korpusie w celu podjęcia walki z Niemcami. Rozformowywanie korpusu trwało stopniowo od końca maja do początku lipca 1918.

Tak zakończyła się historia I Korpusu Polskiego, co jednak nie zakończyło historii polskich oddziałów na wschodzie.  W następnej części (być może ostatniej) zostaną przedstawione ich losy.

Źródła:

• Henryk Bagiński, Wojsko Polskie na Wschodzie 1914-1920, Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1921
• Wacław Lipiński, Walka zbrojna o niepodległość Polski 1905-1918, Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1931
• Tadeusz A. Kisielewski, Wielka Wojna i niepodległość Polski, wyd. REBIS, 2014

Komentarze

Najpopularniejsze posty