Polskie Kły – Cz. III. JASSM.

Trzecia część cyklu poświęconego programowi Polskie Kły, czyli pozyskania broni dalekiego zasięgu na stan Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej omówię kolejną konstrukcję, która w ciągu dwóch lat wejdzie do służby. Jest nią pocisk manewrujący JASSM AGM-158A, który ma być przenoszony przez samoloty F/A-16C Block 52, które mają zostać wyposażone w oprogramowanie umożliwiające użycie większej gamy uzbrojenia inteligentnego. Być może za jakiś czas do pocisków w wersji A zostaną dokupione pociski w wersji ER o zasięgu zwiększonym do ponad 900 kilometrów.

Krótka historia programu JASSM

Kolejną konstrukcją mającą się znaleźć jako druga w programie Polskie Kły jest pocisk manewrujący odpalany z powietrza, który nazywa się JASSM (Joint Air-to-Surface Standoff Missile).
AGM-158A został pierwotnie opracowany na zapotrzebowanie USAF i USN, ale marynarka w końcu wycofała się z programu w 2005. Do programu swoje konstrukcje zgłosiły firmy Lockheed Martin oraz McDonnell Douglas (później przejęta przez koncern Boeing). Specjaliści z zespołu Skunk Works (opracowali między innymi SR-71 Balckbird) pracującego dla Lockheeda wzięli udział w pracach. W 1997 roku podczas zamkniętej prezentacji zaprezentowano pocisk, a rok później zwycięzcą został ogłoszony Lockheed z AGM-158A.
Pierwsze próby zrzutu przeprowadzone w 1997 przebiegły bez kłopotów to w kwietniu 1998 pierwszy test lotu pocisku zakończył się niepowodzeniem. Przyczyną była awaria instalacji elektrycznej, która doprowadziła do nierozłożenia skrzydeł i statecznika pionowego, które następuje za sprawą systemów pirotechnicznych, aktywowanych elektrycznie, po zrzucie pocisku. Dodano dodatkową izolację baterii, zmiany w obwodach bezpieczeństwa i statecznika, a także zmiany w oprogramowaniu. Opóźnienie wyniosło dwa miesiące. Następny test AGM-158A nadal bez napędu przeprowadzono w sierpniu 1999 tym razem wszystko przebiegło w porządku, a pierwsze odpalenia niekierowane odbyły się pod koniec roku. Ale we wrześniu 2000 roku nastąpiło kolejne niepowodzenie. Tym razem zawinił zawór paliwa, który spowodował upadek pocisku do oceanu. W styczniu 2001 roku doszło do pierwszej „bojowej próby pocisku” na poligonie White Sands. W kwietniu i maju tego roku doszło do kolejnych prób, a podczas drugiej przeprowadzono test skuteczności głowicy. Program notował wówczas 10 miesięcy opóźnienia. Potem odbyły się jeszcze dwie próby, a w grudniu zawarto kontrakt na produkcję pocisków. Program rozwojowy zakończono w październiku 2003. Wprowadzenie do produkcji AGM-158A nie oznaczało końca problemów. Jednym z nich były finanse, a także zmniejszenie liczby zamówionych pocisków. Do tego dochodziły jeszcze problemy techniczne trapiące rakiety, które zostały rozwiązane dopiero w 2009 roku.
Program wersji o wydłużonym zasięgu oznaczonej jako AGM-158B JASSM-ER, został rozpoczęty w 1999 roku. Ale dopiero w 2004 ta koncepcja ruszyła, kiedy to USAF przyznał kontrakt na opracowanie wersji dalekiego zasięgu. Pierwszy lot zrealizowano w maju 2005 roku, a trzy miesiące później kolejny. Produkcja małoseryjna rozpoczęła się w styczniu 2011, a testy operacyjne przeprowadzono w maju 2013.
Maszynami, które mogą przenosić pociski AGM-158A j AGM-158B są: F-15E, F-16C/D, B-1B, B-2A, B-52H, F/A-18 C/D, F/A-18 E/F, P-3C Orion.

Konstrukcja

Pocisk JASSM został zaprojektowany jako poddźwiękowy skrzydlaty pocisk manewrujący o cechach obniżonej wykrywalności. Napęd pocisk stanowi silnik Teledyne CAE J402-CA-100 o ciągu 3,0 kN pozwalający na lot do 370 km. Naprowadzanie odbywa się z pomocą systemu GPS sprzężonego z systemem nawigacji inercyjnej. W fazie ataku pocisk używa kamery termowizyjnej, która pracując w paśmie 3-5 µ, a także dysponując kątem widzenia 12 stopni umożliwia identyfikację celu i naprowadzanie. Została ona połączona z układem porównywania atakowanego celu. Głowica bojowa to WDU-42/B (J-1000), która zawiera 109 kg materiału wybuchowego AFX-757. Pozawala to na zwalczanie celów umocnionych, a z inteligentnym zapalnikiem FMU-156 pozwala to na atakowanie różnego rodzaju celów.
JASSM został stworzony w układzie dolnopłata, a skrzydła są składane do tyłu, wzdłuż kadłuba. Na końcu kadłuba znajduje się pojedynczy statecznik pionowy, a na dole para małych. Kadłub to kompozyty. Pocisk ma następujący rozkład konstrukcji wewnętrznej: układ kierowania, głowica bojowa, zbiorniki paliwa, silnik, a części ogonowej dysza wylotowa silnika pocisku.
Pocisk JASSM-ER ma takie same wymiary jak standardowy pocisk, ale jego zasięg został zwiększony do 926 kilometrów. Napęd stanowi silnik turbowentylatorowy Williams International F107-WR-105

Plany sprowadzenia

Od paru lat trwały prace na tym, żeby na stan Sił Powietrznych RP wprowadzić do arsenału naszych czterdziestu ośmiu F-16 pociski manewrujące rodziny JASSM umożliwiające zwalczanie celów na dalekim zapleczu przeciwka. Umożliwiałyby one rażenie celów do trzystu siedemdziesięciu kilometrów za liniami przeciwnika. Obecne uzbrojenie powietrze-ziemia umożliwia rażenie celów do siedemdziesięciu pięciu kilometrów od nosiciela co oznacza, że maszyny muszą podlecieć bliżej ważnych celów co naraża je na zestrzelenie przez obronę przeciwlotniczą zarówno dalekiego jak i bliskiego zasięgu przeciwnika.
Pociski AGM-158 JASSM są używane przez siły zbrojne USA od 2003 roku. Są to jedne z najbardziej zaawansowanych pocisków manewrujących. Wyposażone są w unikatowy system naprowadzania: w pierwszej fazie lotu pocisk jest sterowany przez GPS, a pod koniec system naprowadzania z ultranowoczesną głowicą optoelektroniczną. Koszt jednego pocisku to mniej więcej milion dolarów. MON przewiduje, że dostawy pocisków rozpoczną się w 2014 roku.
Uzbrojeniem obecnie używanym przez nasze F-16 są:
• 20-milimetrowe działko
• pociski powietrze–powietrze średniego zasięgu AIM-120C-5
• rakiety powietrze–ziemia AGM-65G2 Maverick
• pociski bliskiego zasięgu AIM-9X Super Sidewinder
• trzy typy bomb: kierowane serii JDAM, naprowadzane laserowo bomby Paveway II i III oraz bomby Mk82 i 84.
Najprawdopodobniej program modernizacji rozpocznie się w przyszłym roku. Modernizacja maszyn obejmie takie systemy jak oprogramowanie, elektronikę w tym ulepszenie systemu Link 16 i uzbrojenie (najważniejszy element to AGM-158 JASSM). Na temat zakupu pocisków rozmawiali szef MON Tomasz Siemoniak i sekretarz obrony USA Chuck Hagel w kwietniu 2014 roku.

Zatwierdzenie sprzedaży pocisków dla Polski

Ogłoszenie we wrześniu 2014 roku zgody na zakup pocisków przez Departament Stanu USA umożliwia zakup partii pocisków manewrujących powietrze – ziemia AGM-158A JASSM, które mają trafić na uzbrojenie F-16. Według informacji DSCA (Defence Communication Services Agency) ewentualna dostawa może liczyć do 40 pocisków AGM-158A JASSM z przeznaczeniem uzbrojenia w nich myśliwców F-16 do tego pociski szkolne i z przeznaczeniem do badań. Do tego dochodzi sprzęt do przechowywania i obsługi pocisków. Polskie F-16C/D mają otrzymać zmodernizowane oprogramowanie OFP (Operational Flight Program) M6.5. Umożliwia ono używanie większej gamy uzbrojenia precyzyjnego: JDAM, EGBU-12, SDB oraz rakiety powietrze-powietrze AIM-120D i AIM-9X. Trzeba jednak pamiętać, że publikacja notyfikacji przez DSCA dla Kongresu nie znaczy, że kontrakt został podpisany. Szczegóły pakietu dla Polski można znaleźć pod tym linkiem.
Niedługo później 2 października 2014 roku po niemal dwóch tygodniach przeglądania dokumentów przez Kongres USA, Departament Stanu USA zatwierdził sprzedaż naszemu krajowi 40 pocisków manewrujących AGM-158A, które są produkowane przez koncern Lockheed Martin. Zatwierdzono także sprzedaż oprogramowania do samolotów F-16 i innych elementów pakietu modernizacyjnego.

Cena, negocjacje i kontrakt

Cena, która została przedstawiona Polsce to cena szacowana przez stronę amerykańską na podstawie procedur notyfikacyjnych Kongresu. Oznacza ona, że ostateczna cena nie przekroczy progu 500 mln dolarów, a kontakt zostanie podpisany dopiero po ustaleniu ostatecznej ceny. Obecnie trwają negocjacje w tej sprawie ceny, bo jak stwierdził rzecznik Ministra Obrony Narodowej Jacek Sońta – Tak wysoka kwota jest dla nas nie do przyjęcia.
Do USA wyjechała grupa mająca prowadzić dialog w celu obniżenia ceny.
Podpisanie kontaktu na JASSM na nastąpić w grudniu bieżącego roku, a F-16 mają być modyfikowane w kraju. Cena ma być dwukrotnie niższa od proponowanego poziomu 500 mln dolarów jak poinformował sekretarz stanu w MON Czesław Mroczek. Szczegółowe terminy programu to: 30 listopada Amerykanie mają przesłać do nas jednostronnie podpisane LOA (ang. Letter of Acceptance); 15 grudnia ma dojść do podpisania LOA ze strony polskiej na JASSM i ulepszenia oprogramowania F-16; 22 grudnia ma nastąpić pierwsza płatność (następne w 2015 i 2017). W pierwszej fazie zostaną zmodernizowane systemy samolotów do standardu M6.5, a pierwsze pociski mają pojawić się w marcu 2017 roku, jak poinformował generał Sławomir Szczepaniak, szef Inspektoratu Uzbrojenia. Z kolei wiceminister Czesław Mroczek powiedział, że dwa pierwsze F-16 będą zmodernizowane w USA, a reszta w kraju.

Negatywne strony zakupu pocisków JASSM.

Niestety oprócz pozytywnych wydźwięków zakupu pocisków JASSM znajdują się także negatywne skutki tej decyzji zarówno dla naszej obronności jak i gospodarki.
Po pierwsze, wybór JASSM. Na świecie produkowanych jest kil kaście lotniczych pocisków manewrujących o zasięgu czasem przekraczającym 400 kilometrów. Takimi pociskami są: MBDA Storm Shadow, Taurus KEPD 350, NSM czy turecki SOM. Szczególnie ten ostatni mógłby się nadawać na uzbrojenie naszych F-16, bo trwają prace nad wydłużeniem jego zasięgu do 500 kilometrów, a nawet więcej. Tak więc moglibyśmy za mniejsze pieniądze otrzymać broń nie tylko o większym zasięgu, ale też w większej ilości. Niestety jest to niemożliwe, bo nie dysponujemy kodami źródłowymi do myśliwców F-16, które by pozwoliły na integrację tego typu broni z płatowcem. Do tego dochodzi to, że na terenie Rzeczpospolitej nie ma zakładów mogących zająć się obsługa tych pocisków jak i też fakt, że większość celów znajduje się do 150 kilometrów od granicy…
Po drugie, cena za pakiet pocisków jest wręcz astronomiczna lecz to nie zniechęca urzędników MON-u do wydawania pieniędzy na uzbrojenie, które w razie prawdziwego konfliktu zbrojnego nikt nie zdąży użyć. Są dwa ograniczenia: po pierwsze w Polsce są tylko dwie bazy myśliwców F-16, które można szybko wyeliminować z walki kilkoma pociskami manewrującymi wycelowanymi w pas startowy czy taktycznymi pociskami balistycznymi Iskander z głowicami kasetowymi; a drugi to potrzeba nadania niezbędnej prędkości koniecznej do udanego startu pocisku, a także kwestia zrzucenia z odpowiedniej wysokości. To może być trudne, bądź nawet niemożliwe z powodu tego, że część naszego kraju znajduje się w zasięgu obrony przeciwlotniczej dalekiego zasięgu ulokowanej w Obwodzie Kaliningradzkim (link).  Była szansa na udział w rozwoju lotniczej wersji NSM, zwanej Joint Strike Missile dzięki czemu moglibyśmy posiadać nie tylko kody źródłowe rakiet, ale także brać udział w modyfikacjach pocisku. Ale to także zostało zaprzepaszczone.
Młodzi Polacy wyjeżdżają z kraju, bo chcą godnie żyć nawet jeśli oznacza to rozłąkę z rodziną czy nawet emigrację na zawsze. Bo urzędnicy nie umieją zabezpieczyć polskich interesów gospodarczych i młodzi ludzie muszą szukać pracy za granicą.
Sytuację można podsumować słowami Radosława Sikorskiego: „…Polsko-amerykański sojusz jest nic nie warty. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa…”.

Kontrakt

11 grudnia 2014 roku doszło do podpisania na lotnisku Krzesiny przez Szefa Inspektoratu Uzbrojenia generała brygady Sławomira Szczepaniaka umowy LOA albo Letter of Acceptance na dostarczenie pocisków manewrujących AGM-158A JASSM dla Sił Powietrznych Rzeczpospolitej Polskiej. Podczas podpisywania umowy byli obecni minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, sekretarz stanu w MON Czesław Mroczek, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Stephen Mull oraz przedstawiciele koncernu Lockheed Martin.

Umowa wchodzi w ramy Foreign Military Sales, której podlega sprzedaż tego typu broni. Umowa obejmuje dostawę czterdziestu pocisków manewrujących i pakietu do przeprowadzenia modernizacji myśliwców F-16C/D. Umożliwi to między innymi rozszerzenie możliwości użycia broni inteligentnego. Umowa pomiędzy rządem USA, a firmą Lockeed Martin (producentem pocisku) spodziewana jest w pierwszym kwartale 2015. Dostawy mają się rozpocząć w drugiej połowie 2016 roku. Modernizacja ma zostać przeprowadzona w Polsce.

 Cena pakietu wynosi 250 mln dolarów, a to obejmuje: 40 pocisków, pociski szkoleniowe, testowe, modernizacja F-16 wraz z wymianą części podzespołów elektronicznych, pakiet logistyczny i szkoleniowy. Dodatkowo pociski będą pochodziły z partii dla Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych co ma umożliwić szybsze dostawy rakiet według już ustalonego grafiku.

Polskie Kły – Oczy i uszy. Cz. I

Polskie Kły Cz. II. Naval Strike Missile – NSM

Polskie Kły Cz. IV. MdCN.

Bibliografia:

1. http://dziennikzbrojny.pl/artykuly/art,6,29,5251,lotnictwo,uzbrojenie,amerykanskie-pociski-manewrujace-agm-158a-jassm-agm-158b-jassm-er-lrasm, [dostęp: 09-11-2014]
2. Paweł Henski, Pociski manewrujące JASSM, JASSM-ER oraz LRASM, [w:] Lotnictwo, nr. 4, 2014, str. 46-49, [dostęp: 09-11-2014]
3. http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/5809?t=Polskie-F-16-beda-lepiej-uzbrojone, [dostęp: 09-11-2014]
4. http://www.defence24.pl/news_pociski-manewrujace-jassm-blizej-polski, [dostęp: 09-11-2014]
5. http://www.defence24.pl/news_stany-zjednoczone-zgadzaja-sie-na-zakup-pociskow-jassm-przez-polske, [dostęp: 09-11-2014]
6. http://dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,1,8039,aktualnosci-z-polski,zgoda-stanow-zjednoczonych-na-sprzedaz-pociskow-jassm-dla-polski, [dostęp: 09-11-2014]
7. http://dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,1,7999,aktualnosci-z-polski,cena-pociskow-jassm-dla-polski-mon-wyjasnia, [dostęp: 09-11-2014]
8. http://www.defence24.pl/news_jesienia-umowa-na-pociski-jassm-szef-mon-mam-taka-nadzieje, [dostęp: 09-11-2014]

9. http://www.defence24.pl/news_delegacja-mon-negocjuje-cene-pakietu-jassm-500-mln-dol-za-wysoka-kwota, [dostęp: 09-11-2014]
10. http://www.defence24.pl/news_kontrakt-na-jassm-dla-polski-juz-w-grudniu-f-16-beda-modyfikowane-w-kraju, [dostęp: 09-11-2014]

11. Tomasz Hypki, JASSM – MON wspiera gospodarkę, niestety nie polską, [w:] Raport – Wojsko, Technika, Obronność; nr. 10, 2014, str. 4-12.

12. http://www.defence24.pl/news_umowa-na-jassm-dla-polski-podpisana [dostęp: 19-12-2014]

Komentarze

Student Instytutu Historycznego UW. Interesuję się historią wojskowości oraz techniką wojskową, w szczególności okres od początku II wojny światowej aż do dnia współczesnego.

Najpopularniejsze posty