Polskie Kły Cz. V Orka i przetarg na pociski

 Zgodnie z przyjętym w 2012 roku Planem Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych w latach 2013-2022 Ministerstwo Obrony Narodowej chciało pozyskać trzy okręty podwodne. Dwa miały zostać dostarczone do 2022, a ostatni do 2030. Umowa miała być podpisana w 2013. Niestety nic z tego nie wyszło.


Według obecnie obowiązującego terminarza przetarg na zakup nowego typu okrętu podwodnego ma ruszyć w sierpniu b.r. Później na początku 2016 albo w 2017 nastąpiłoby podpisanie umowy. Dostawy zaś miałyby zostać zrealizowane w latach 2020-2025. Tak zapowiedział wiceminister obrony Czesław Mroczek. W marcu 2014 roku zakończono dialog techniczny z potencjalnymi kandydatami na producenta nowych okrętów ale z uwagi na wymóg posiadania pocisków manewrujących trzeba dokonać ponownej analizy. Dodatkowo specjalnie powołany komitet ma zająć się sprawą zarówno offsetu jak i poziomem współpracy przemysłowej podczas budowy okrętów.
Offset według najnowszej ustawy należy do MON-u, ma być drogą pozyskania samodzielności w eksploatacji i modernizacji sprzętu kupionego za granicą. Integratorem systemów ma być podmiot zagraniczny ale z dużym udziałem przemysłu polskiego. Kilka firm już nawet podpisało listy intencyjne, które w razie zwycięstwa poszczególnych firm pozwolą na szybsze wprowadzenie umowy w życie. Dodatkowym warunkiem zakupu pocisków jest jak powiedział wiceszef MON-u: …”możliwość autonomicznego użycia pocisków, bez każdorazowej zgody państwa producenta, będzie „punktem wyjścia” przy wyborze systemu. Chcemy, żeby to postępowanie było jak najbardziej konkurencyjne. Będziemy tak definiować parametry pocisku i okrętu, żeby nie wykluczać żadnego z istotnych potencjalnych dostawców”.
Lista kandydatów zarówno do budowy nowych OP jak i współpracy przemysłowej w tym zakresie przedstawia się interesująco. Na pierwszym miejscu można wymienić szwedzką firmę Saab z planowanym OP nowej generacji A26. Potem drugie miejsce zajmuje niemiecka Thyssen Krupp Marine Systems z jednostkami typu HDW 212 lub 214A. Trzecia to oferta francuskiego koncernu stoczniowego DCNS w postaci Scorpène. Czwarta to hiszpańska stocznia Navantia. Ciekawostką może być również udział stoczni z Korei Południowej, w której zamówiono okręty podwodne rodzimej produkcji.
Jednak plany to jedno, a rzeczywistość to co innego. Według optymistycznych szacunków pierwsza nowa jednostka może zostać przekazana odbiorcy nie wcześniej niż 4-6 lat od podpisania kontraktu. W takim przypadku pierwszy OP zbudowany z udziałem polskiego przemysłu połączony jeszcze z testami uzbrojenia może zostać dostarczony dopiero pomiędzy 2021 a 2023 rokiem. Cena całego programu ma zamknąć się w kwocie mniej więcej 8 mld złotych.
Może to spowodować poważne problemy z załogami bo jednostki typu Kobben mają zostać wycofane do końca 2016 roku. Z kolei ORP Orzeł ma pozostać w linii do 2022. Nie ma więc szans na utrzymanie potrzebnej liczby specjalistów, która jest wymagana do obsadzenia takich jednostek.
Być może istnieje jednak alternatywa. Jest nią wypożyczenie okrętu podwodnego danego typu w celu podtrzymania wyszkolonych załóg do czasu pozyskania zakupionych jednostek. Pozwoliłoby to nie tylko na zatrzymanie wyszkolonych specjalistów w służbie, ale także na zdobycie doświadczenia przy eksploatacji i serwisowaniu jednostki przez stocznię. Być może jeśli sytuacja finansowa na to pozwoli okręt mógłby zostać odkupiony i włączony do naszej floty jako czwarta jednostka. Oczywiście po odpowiedniej modernizacji..
Dodatkowo z powodu niekończących się dyskusji o potrzebie posiadania pocisków manewrujących (których początkowo nie brano pod uwagę w programie Orka), a także zamieszania związanego z „faworyzowaniem” jednego z kandydatów program zanotował już trzyletnie opóźnienie. Dopiero niedawno postanowiono nabyć pociski razem z okrętem. Trzeba także pamiętać o tym, że jesienią tego roku są wybory do Sejmu oraz Senatu. Jeśli przetarg nie zostanie ogłoszony do tego czasu… zakup okrętów znów się opóźni, a czasu jest coraz mniej.
Miejmy jednak nadzieję, że mimo wszystko program już zmierza prostą drogą do celu jakim jest pozyskanie morskiego komponentu Polskich Kłów istotnego dla bezpieczeństwa naszego państwa.

Polskie Kły – Oczy i uszy. Cz. I.

Polskie Kły Cz. II. Naval Strike Missile – NSM

Polskie Kły – Cz. III. JASSM.

Polskie Kły Cz. IV. MdCN.

 

Bibliografia:

1) http://www.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=kraj&idNewsComp=193741&filename=&idnews=197052&data=&status=biezace&_CheckSum=-459095913, [dostęp: 23-01-2015]

2) http://www.bankier.pl/wiadomosc/Polska-kupi-okrety-podwodne-za-8-mld-zl-3272599.html, [dostęp: 23-01-2015]

3) http://www.defence24.pl/news_mon-przesuwa-termin-zakupu-okretow-podwodnych, [dostęp: 23-01-2015]

4) http://dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,1,8630,aktualnosci-z-polski,dalsze-opoznienie-przetargu-na-okrety-podwodne, [dostęp: 23-01-2015]

Komentarze

Student Instytutu Historycznego UW. Interesuję się historią wojskowości oraz techniką wojskową, w szczególności okres od początku II wojny światowej aż do dnia współczesnego.

Najpopularniejsze posty