hubal

Powstaje etiuda filmowa o „Hubalu”

Kilka dni temu rozpoczęły się prace nad etiudą filmową poświęconą sylwetce słynnego majora Wojska Polskiego Henryka Dobrzańskiego ps. Hubal, w postać którego wcieli się Paweł Deląg. Reżyserem tego ciekawego przedsięwzięcia jest Grzegorz Bogaczewicz, natomiast autorem scenariusza pisarz oraz historyk Jacek Komuda.

Naszym podstawowym celem jest dynamika i dbałość o szczegóły. Nie realizujemy kolejnej martyrologicznej opowieści – chcemy produkcji porywającej i płynącej wartko, z ciekawymi ujęciami i zaskakującej, którą chciałbyś pokazać znajomym! – mówią pomysłodawcy projektu.

O jakości produkcji może świadczyć postać scenarzysty albowiem jego autorem jest Jacek Komuda. Zawodowy pisarz i niezależny historyk specjalizujący się w dziejach Rzeczpospolitej Szlacheckiej. Autor siedmiu powieści historycznych, marynistycznych i licznych zbiorów opowiadań, których akcja rozgrywa się w XVII wieku, na morzach i oceanach oraz w XV-wiecznej Francji. Ponadto jako jeden z nielicznych ludzi pióra uczestniczy w rekonstrukcjach historycznych jako polski huarz, pancerny i lisowczyk poznając w ten sposób realia dawnego pola walki. Natomiast reżyserem jest operator młodego pokolenia, miłośnik koni, znany w środowisku jeździeckim dzięki stworzeniu filmu pt. Ułani Króla Jana. Bogaczewicz wielokrotnie nagradzany był w międzynarodowych konkursach za film i zdjęcia, m.in. w Berlini, Warszawie i Bułgarii.

Major Henryk Dobrzański „Hubal” był ostatnim żołnierzem Rzeczypospolitej, który w mundurze chciał przetrwać do przyjścia odsieczy z Zachodu. Zaczął swoją wojskową karierę bardzo wcześnie, bo w wieku 12 lat. W 1939 roku Dobrzański brał udział w obronie Grodna przed wkraczającymi jednostkami Armii Czerwonej. Po kapitulacji innych oddziałów, pułk, w którym służył, zdołał przerwać linię wroga. Mimo decyzji przełożonego o rozwiązaniu oddziału Henryk Dobrzański postanowił kontynuować marsz ku stolicy. Po kapitulacji Warszawy próbował przedostać się z żołnierzami do Francji. 1 października 1939 stoczył bitwę z wojskami niemieckimi i schronił się na Kielecczyźnie. Po całkowitym załamaniu się kampanii wrześniowej major Henryk Dobrzański, pod pseudonimem „Hubal”, zorganizował Oddział Wydzielony Wojska Polskiego.

Hubalczycy odnieśli pierwsze zwycięstwo w potyczce z Niemcami pod Cisownikiem. Henryk Dobrzański nie podporządkował się rozkazom kierownictwa Związku Walki Zbrojnej i Delegatury Rządu na Kraj o rozwiązaniu oddziałów. W marcu 1940 roku odniósł wielkie zwycięstwo w potyczce pod Huciskiem, w której został zniszczony niemal całkowicie batalion piechoty Wehrmachtu. Podobny los, pod Szałasami, spotkał kilka dni później kolejny oddział niemiecki. Niestety 30 kwietnia 1940 w okolicach Anielina pod Opocznem oddział Hubala został otoczony przez 7 tys. żołnierzy niemieckich. W walce, podczas której Niemcy użyli czołgów, oddział partyzancki uległ rozproszeniu, a major Hubal poległ na polu walki. Jego ciało zostało najprawdopodobniej przewiezione przez Niemców do Tomaszowa Mazowieckiego i tam spalone. Oddział Hubala uległ samorozwiązaniu 25 czerwca 1940.

Henryk Dobrzański miał na swoim koncie sukcesy nie tylko militarne. Należał do tej grupy kawalerzystów polskich, którzy byli podziwiani przez całą Europę w czasie konkursów hippicznych w latach 1924-1926. Był świetnym jeźdźcem, wielkim znawcą koni, zebrał na rozmaitych torach wiele laurów i nagród.

Zobaczcie trailer:

Komentarze

Absolwent historii i politologii na Uniwersytecie Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie. Interesuje się historią wojskowości XX w., stosunkami międzynarodowymi, terroryzmem oraz polskimi misjami stabilizacyjnymi poza granicami kraju.