Konferencja na temat WOT. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).
Konferencja na temat WOT. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Prezentacja mundurów i wyposażenia żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej

W dniu 21 listopada br. na terenie Akademii Sztuki Wojennej w Rembertowie odbyła się konferencja ekspercka pt. „Wojska Obrony Terytorialnej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej”. W czasie spotkania zaprezentowano m.in. mundury i wyposażenie przyszłych żołnierzy WOT, a także omówiono kryteria rekrutacji i zadania nowego rodzaju sił zbrojnych.

W poniedziałek, 21 listopada br. na terenie Akademii Sztuki Wojennej (ASzWoj) w warszawskim Rembertowie odbyła się konferencja ekspercka pt. „Wojska Obrony Terytorialnej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej”. Konferencję poprzedził apel uczniów klas mundurowych z udziałem Ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza oraz pokaz sprzętu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. dedykowanego dla żołnierzy WOT.

Współdziałanie wojsk obrony terytorialnej kraju z administracją cywilną to ten obszar, gdzie będą one miały do spełnienia szczególnie istotną rolę. (…) Musimy pamiętać, że wojska te są immanentną częścią armii polskiej, piątym rodzajem sił zbrojnych. – mówił Antoni Macierewicz podczas konferencji.

Minister zapytany, kiedy zaprezentowane umundurowanie i wyposażenie masowo trafi do WOT, powiedział, że od 1 stycznia 2017 roku, co potwierdziły źródła w PGZ S.A., czyli wraz z powstaniem pierwszych brygad Wojska Obrony Terytorialnej kraju. Macierewicz przypomniał również, że trzy pierwsze brygady WOT powstaną na przełomie 2016 i 2017 roku.

Apel uczniów klas mundurowych. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Apel uczniów klas mundurowych. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Ponadto, na ścieżce edukacyjnej, która została przygotowana przez instruktorów – żołnierzy z Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, kandydaci do służby w Wojskach Obrony Terytorialnej, mogli dowiedzieć się jak przygotować się do egzaminów sprawnościowych, a dzięki specjalnemu urządzeniu mogli ocenić własną kondycję i przeanalizować możliwości swojego ciała.

Szef MON mówiąc o zadaniach WOT i zagrożeniach jakich będą musiały stawić czoła, zwrócił uwagę, że obecnie działania hybrydowe, działania podprogowe z punktu widzenia tradycyjnego patrzenia na stan wojny i stan pokoju, stały się istotą agresji, a nie dodatkiem do agresji. Wskazał, że to jest jakościowa zmiana, z jaką mamy do czynienia:

Trzeba w związku z tym bardzo poważnie spojrzeć nie tylko na samo powstanie WOT, ale na takie przeszkolenie żołnierzy WOT, żeby byli zdolni stawić czoła siłom o tak skutecznych możliwościach rażenia jak formacje Specnazu. Ale jest prawdą, że wyszkolenie WOT, żeby były zdolne odeprzeć taki pierwszy atak, to zadanie niesłychanie trudne, na najwyższym poziomie i wymagające bardzo szczególnych zdolności, umiejętności i bardzo szczególnej kadry. Myślę, że te słowa niosą z sobą odpowiedź, dlaczego zdecydowałem się powołać pana płk Wiesława Kukułę, byłego dowódcę komandosów z Lublińca, na dowódcę WOT. Zarówno on, jak i kadra, którą on z sobą przyprowadził, to są ludzie, którzy szczególnie są predysponowani do takiego właśnie wyszkolenia WOT. – mówił szef MON.

Apel uczniów klas mundurowych. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Apel uczniów klas mundurowych. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Dodał, że specyfiką WOT będzie zdolność do przeciwstawienia się działaniom terrorystycznym, a bardzo ważnym elementem funkcjonowania WOT będzie współdziałanie ze strukturami paramilitarnymi poza wojskiem:

Współdziałanie ze strukturami proobronnymi jest bardzo ważne, bardzo istotne i będzie przez nas pielęgnowane, chociaż nie w tej formie, w jakiej niektórzy z członków tych struktur proobronnych sobie wyobrażali, licząc na to, że całe formacje w kształcie, w jakim powstały, będą wcielane do obrony terytorialnej kraju. To jest ze względu na jednolitość armii polskiej w ogóle niestety, albo stety, niemożliwe.

Macierewicz podkreślił, że WOT będą współdziałać z wojskami operacyjnymi i będą włączone w system dowodzenia całymi siłami zbrojnymi. Przekonywał, że jednym z celów utworzenia WOT zapisanych w przedstawionej wiosną koncepcji WOT miało być wzmocnienie patriotycznych i chrześcijańskich fundamentów naszego systemu obronnego:

To jest kwestia filozoficzna, którą każdy w swoim sumieniu rozważy. Uważam, że wśród osób, które są niewierzące, patriotyzm jest równie silny, a czasami nawet silniejszy. Podziwiam tych ludzi, którzy będąc ateistami miłość ojczyzny kładą ponad wszystko, i bardzo im za to dziękuję. – powiedział na koniec.

Prezentacja mundurów żołnierzy WOT. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Prezentacja mundurów żołnierzy WOT. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Z kolei dowódca WOT, płk Wiesław Kukuła powiedział w czasie konferencji, że żołnierze przyszłych Wojsk Obrony Terytorialnej będą mieć w domach indywidualne wyposażenie, ale nie broń. Oznajmił, że broń będzie przechowywana centralnie i dowożona na szkolenie w specjalnych kontenerach.

Na szkolenie weekendowe zostanie ona dowieziona specjalnym kontenerem i wydana na miejscu tego szkolenia. Chcemy się szkolić przywiązani do terenu, czyli to szkolenie najczęściej będzie się odbywać w rejonach, za które będziemy odpowiadać. Po zakończonym szkoleniu ta broń zostanie obsłużona, zebrana do kontenera i odwieziona z powrotem do jej miejsca przechowywania. – wyjaśnił pułkownik.

Poinformował, że obecnie rozwinięte są szkielety trzech brygad WOT – w Białymstoku, Lublinie i Rzeszowie. Jak powiedział płk Kukuła, są struktury obsadzone przez żołnierzy zawodowych, którzy przygotowują się do rozpoczęcia na wiosnę 2017 r. szkolenia żołnierzy terytorialnej służby wojskowej. Dodał, że w trzech województwach wschodnich zainteresowanie służbą w WOT zadeklarowało ponad 10 tys. kandydatów, w tym żołnierze, jak i osoby, które z armią nie miały wcześniej nic wspólnego, np. studenci. Każdy ochotnik, który nie służył wcześniej w wojsku, zostanie poddany 16-dniowemu szkoleniu podstawowemu, tzw. unitarnemu. Następnie złoży przysięgę wojskową i zostanie przydzielony do jednostki.

Prezentacja wyposażenia żołnierzy WOT. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Prezentacja wyposażenia żołnierzy WOT. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Dowódca WOT odniósł się także do szkolenia w trakcie służby, które będzie miało wymiar dwa dni w miesiącu i 14 dni w roku:

Nie uważam, żeby kandydat na żołnierza terytorialnej służby wojskowej czymkolwiek odbiegał od kandydata do amerykańskiej Gwardii Narodowej, gdzie prowadzi się identyczne szkolenie, jakie się będzie prowadzić w WOT. To jest wartość minimalna, którą rozszerzymy stosownie do potrzeb, np. szkoleń kursowych na bardziej skomplikowanym sprzęcie lub też uznamy, że ktoś nie osiąga standardu wyszkolenia, którego od niego wymagamy. Będziemy bardzo mocno bazować na wykształceniu z cywila, przypisywać stricte do specjalności wojskowej wykształcenie cywilne, które ci kandydaci zdobyli. Tu klucz do sukcesu to jest pewien balans między umiejętnościami wyniesionymi z cywila a optymalnym wykorzystaniem czasu na szkolenie wojskowe. Każdy kandydat na żołnierza terytorialnej służby wojskowej musi przejść tę samą drogę, co kandydat na żołnierza zawodowego.

Jeśli chodzi o sprawność fizyczną, płk Kukuła zaznaczył, że żołnierze będą musieli zadbać o to we własnym zakresie, inaczej niż szkolenie z bronią czy w zakresie taktyki, czym zajmą się instruktorzy wojskowi:

Nie mamy czasu, żeby szkolenie fizyczne realizować w terenie raz w miesiącu, bo to nic nie da. Żołnierz się musi doskonalić w określonym rytmie. Musimy mu dać narzędzia, czyli pokazać mu, w jaki sposób ma się doskonalić, i wskazać miejsca, gdzie może rozwijać swoją sprawność fizyczną, a po roku go ocenić.

Prezentacja wyposażenia żołnierzy WOT. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Prezentacja wyposażenia żołnierzy WOT. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Dowództwo WOT zakłada, że w każdej kompanii, liczącej według wcześniejszych informacji MON ok. 100 ludzi, będzie czterech żołnierzy zawodowych – trzech oficerów i podoficer:

Cała reszta to będzie terytorialna służba wojskowa, łącznie z tym, że będziemy uruchamiać kształcenie oficerów i podoficerów na potrzeby terytorialnej służby wojskowej. Co stoi na przeszkodzie, żeby dowódcą plutonu był nauczyciel wf-u ze szkoły?

Prezentacja wyposażenia żołnierzy WOT. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Prezentacja wyposażenia żołnierzy WOT. / fot. mjr Robert Siemaszko (CO MON).

Źródła:

mon.gov.pl: Konferencja na temat WOT

pap.pl: Macierewicz: obrona terytorialna musi być zdolna stawić czoła specnazowi

pap.pl: Dowódca WOT: broń będzie przechowywana centralnie

Czytaj także:

Konferencja prasowa nt. obrony terytorialnej w Polsce

Opublikowano projekt ustawy tworzącej Wojska Obrony Terytorialnej

Dowódca OT przedstawia linie operacyjne nowego rodzaju sił zbrojnych

Nowy dowódca Obrony Terytorialnej

Inauguracja działalności Biura ds. Utworzenia Obrony Terytorialnej

Oficjalna strona internetowa Obrony Terytorialnej RP „online”

Antoni Macierewicz podpisał koncepcję Obrony Terytorialnej

Amerykańska Gwardia Narodowa wesprze polską Obronę Terytorialną

Komentarze

Rafał "Ralph" Muczyński, koordynator działu "Wojsko". Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Białymstoku i politologii na Politechnice Białostockiej. Rysownik-hobbysta (więcej: http://ralph1989.deviantart.com oraz www.facebook.com/Ralph1989Arts) Zainteresowania: rysunek, wojskowość (szeroko pojęte zagadnienia współczesnej armii od strony uzbrojenia, zwłaszcza lotnictwo i technika rakietowa), polityka międzynarodowa, historia XX wieku.

Najpopularniejsze posty