Lotniskowiec HMS Queen Elizabeth (R08). / fot. Royal Navy.

Próby najnowszego brytyjskiego lotniskowca z problemami

Jak dowiedział się portal UK Defence Journal, brytyjski lotniskowiec nowej generacji HMS Queen Elizabeth (R08), który przechodzi właśnie pierwsze próby morskie, doznał problemu związanego z jedną ze śrub i wałem napędowym.

W poniedziałek, 10 lipca br. portal UK Defence Journal dowiedział się, że brytyjski lotniskowiec nowej generacji HMS Queen Elizabeth (R08), który przechodzi właśnie pierwsze próby morskie, doznał problemu związanego z jedną ze śrub i wałem napędowym. Wcześniej pojawiły się plotki o poważnej awarii układu napędowego, lecz te zostały szybko zdementowane. Jednak brytyjski magazyn obronny otrzymał informacje od swojego źródła w porcie Invergordon w Szkocji, gdzie okręt obecnie przebywa, że podczas prób jedna ze śrub wciągnęła morskie śmieci do wału napędowego. Źródło poinformowało, że dzień wcześniej nurkowie Royal Navy schodzili do wody, celem zbadania układu napędowego jednostki.

Informacje zostały później potwierdzone przez konsorcjum Aircraft Carrier Alliance, w skład którego wchodzą przedsiębiorstwa BAE Systems i Thales oraz brytyjskie Ministerstwo Obrony i które zajmuje się budową nowych lotniskowców dla Royal Navy:

HMS „Queen Elizabeth” prowadzi postępy w ramach programu prób morskich, który ma na celu przetestowanie całego spektrum jej systemów pokładowych. Okręt funkcjonuje prawidłowo, jednakże jedna ze śrub wciągnęła morskie śmieci. Ta została następnie oczyszczona i zostało przeprowadzone dochodzenie. – powiedział rzecznik prasowy Aircraft Carrier Alliance.

Okręt przebywa obecnie w porcie Invergordon, gdzie jest tankowany i uzupełniane są jego zapasy, by następnie wyjść w morze, w celu kontynuacji prób morskich. Jednak zanim to nastąpi, w ramach środków ostrożności zostanie przeprowadzony dodatkowy przegląd układu napędowego, tak aby mieć pewność, że testy będą przeprowadzane w bezpieczny sposób. Po zakończeniu pierwszej fazy testów, okręt powróci do stoczni w Rosyth (Szkocja), w celu przeprowadzenia dalszych badań i konserwacji, zanim okręt uda się na drugi etap, który ma na celu przetestowanie systemów bojowych.

W związku ze zdarzeniem należy zauważyć, że jednym z celów prób morskich jest odnalezienie istniejących problemów oraz ich naprawa. Z racji, że okręt jest niczym innym jak prototypem, to problemów może być znacznie więcej. Przypomnijmy, że najnowszy okręt wojenny Royal Navy po raz pierwszy wyszedł w morze w dniu 26 czerwca br. (czytaj więcej: Brytyjski lotniskowiec nowej generacji wyszedł w morze [WIDEO]).

HMS Queen Elizabeth (R08)

Stępkę pod HMS Queen Elizabeth (R08) położono w dniu 7 lipca 2009 roku (zamówienie złożono w dniu 20 maja 2008 roku), a wodowania technicznego dokonano w dniu 17 lipca 2014 roku. Kosztu budowy okrętu wyniósł 3,1 mld GBP. Drugi okręt tego typu, HMS Prince of Wales (R09) jest około dwóch lat w harmonogramie prac za okrętem wiodącym. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, HMS Queen Elizabeth (R08) ma rozpocząć loty ćwiczebne z trzema brytyjskimi F-35B Lightning II u wschodnich wybrzeży USA pod koniec lata 2018 roku. Natomiast próby ze śmigłowcami AgustaWestland AW101 (Merlin) i Boeing Chinook na początku wspomnianego roku.

Okręt ma 280 metrów długości, 39 metrów szerokości na linii wody i 73 metry w najszerszym miejscu pokładu lotniczego, 11 metrów zanurzenia oraz 70.600 ton pełnej wyporności. Dwie turbiny gazowe Rolls-Royce Marine Trent MT30 o mocy 36 MW (48.000 KM) każda, wraz z czterema morskimi silnikami diesla Wärtsilä 38, w tym dwa 12V38 o mocy 8,7 MW (11.700 KM) i dwa 16V38 o mocy 11,6 MW (15.600 KM) oraz cztery silniki elektryczne GE Power Conversion Induction Motors (20 MW każdy) zapewniają prędkość maksymalną do 25 węzłów (46 km/h) oraz zasięg do 10.000 mil morskich (19.000 km). Załogę stanowi 1.600 oficerów i marynarzy, w tym 679 osób personelu okrętowego. Ponadto, istnieje możliwość zaokrętowania od 250 do 900 żołnierzy piechoty morskiej.

Skrzydło lotnicze może stanowić maksymalnie ponad 70 statków powietrznych, lecz Royal Navy przewiduje przenoszenie 40-50 maszyn typu myśliwców 5. generacji pionowego startu i krótkiego lądowania F-35B Lightning II oraz śmigłowców: Boeing Chinook, AgustaWestland Apache, AgustaWestland AW101 (warianty Merlin HM2 oraz HC4), AgustaWestland AW159 Wildcat (warianty Wildcat AH1 oraz HMA2) oraz Merlin Crowsnest AEW. Lotniskowiec nie posiada katapult, tak jak amerykańskie czy francuski odpowiednik, ale jest wyposażony w skocznię typu ski-jump, tak jak okręty rosyjskie, chińskie czy indyjskie.

Źródło:

ukdefencejournal.org.uk: HMS Queen Elizabeth encounters propeller shaft debris issue on trials

Czytaj także:

Kontrakt na system Crowsnest – „uszy i oczy” brytyjskich lotniskowców typu Queen Elizabeth

Brytyjski dowódca chce amerykańskich Marines na lotniskowcu HMS „Queen Elizabeth”

Wielomiliardowy kontrakt na fregaty nowej generacji dla Royal Navy

Royal Navy: ostatnie w historii ćwiczenia z pociskami Sea Skua [ZDJĘCIA]

BAE Systems zbuduje nowe okręty patrolowe dla Royal Navy

Royal Navy ochrzciła strategiczny okręt podwodny nowej generacji

Budowa nowych fregat rakietowych Royal Navy od 2017 roku

Komentarze

Rafał "Ralph" Muczyński, koordynator działu "Wojsko". Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Białymstoku i politologii na Politechnice Białostockiej. Rysownik-hobbysta (więcej: http://ralph1989.deviantart.com oraz www.facebook.com/Ralph1989Arts) Zainteresowania: rysunek, wojskowość (szeroko pojęte zagadnienia współczesnej armii od strony uzbrojenia, zwłaszcza lotnictwo i technika rakietowa), polityka międzynarodowa, historia XX wieku.

Najpopularniejsze posty