/Fot. Cpl Andy Benson/MOD

RAF ograniczył program pokazów Red Arrows na Farnborough Air Show

Red Arrows, Zespół Akrobacyjny Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii nie pokaże pełni swoich umiejętności na Farnborough Air Show po raz pierwszy od ponad 50 lat — decyzja o zmianie planów pokierowana była troską o bezpieczeństwo po katastrofie zabytkowego myśliwca Hawker Hunter w czasie pokazów lotniczych RAFA Shoreham Airshow 2015.

Sklep Urodzeni Patrioci

Dowódcy Royal Air Force (w skrócie RAF) zdecydowali, że ryzyko wykonywania manewrów z wysoką prędkością na niskim pułapie, na terenie zabudowanym na Farnborough Air Show nie jest już dopuszczalne — zespół akrobacyjny dokona jedynie przelotów nad terenem pokazów lotniczych. Decyzja ta oznacza, że jeden z najbardziej znanych na świecie zespołów akrobacyjnych nie przeprowadzi swojego rutynowego zachwycającego publiczność pokazu podczas tych prestiżowych pokazów lotniczych po raz pierwszy raz w ich 52-letniej historii.

Na Farnborough Air Show, który będzie miał miejsce w następnym miesiącu w Hampshire, przybędzie do 80.000 tysięcy entuzjastów lotnictwa, wielu z nich po otrzymaniu informacji o decyzji dowództwa RAF poczuła się wielce zawiedziona. Te pokazy lotnicze są najnowszym przykładem wprowadzania ograniczeń po katastrofie Hawker Huntera i po zmianach przepisów bezpieczeństwa dokonanych przez Urząd Lotnictwa Cywilnego (CAA).

/Fot. CPL Andy Benson/MOD

/Fot. CPL Andy Benson/MOD

Według generała dywizji Andrew Turnera, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo w zespole Red Arrows, że po katastrofie podczas pokazów RAFA Shoreham Airshow 2015 był pewien czas „introspekcji” i Królewskie Siły Powietrzne zdecydowały, że podejmowanie ryzyka podczas Farnborough Air Show nie może być dłużej dopuszczalne. Takie wytłumaczenie decyzji RAF wydaje się odpowiednie, warto zauważyć, że te pokazy lotnicze odbywają się w trudnym terenie, na którym na przestrzeni lat znacznie zwiększyła się liczba zabudowań. Standardowy program Red Arrows składa się z 22 minut akrobacji i wykonywanych przez dziewięć maszyn BAE Hawk zapierających dech w piersiach manewrów, gdzie maszyny te mijają się w powietrzu w odległościach nawet 4 metrów, podczas poruszania się z prędkością do 0,84 Ma (1 028 km/h) i często na wysokości jedynie 15 metrów ponad wierzchołkami drzew — tak zaawansowany program sprawia, że każdy nawet najmniejszy błąd pilota, może oznaczać katastrofę i wiele ofiar.

Generał dywizji zaznaczył, że pozycja, w jakiej się obecnie znajdują, skłania do dwóch rozwiązań: do oczyszczenia miejsca z publiczności [co bez wątpienia byłoby absurdem] lub do tolerowania ryzyka — RAF nie jest w stanie podjąć takiego ryzyka po tym, co się stało podczas pokazów Shoreham. Stwierdził także, że na razie nie jest możliwe podanie informacji, kiedy zespół Red Arrows będzie mógł wykonywać standardowe zaawansowane programy pokazów na Farnborough Air Show. Generał zapewnił jednak, że mimo wszystko zespół pojawi się na pokazach, ale dokona jedynie kontrolowanych przelotów nad terenem pokazów i zaprezentuje się na wystawie statycznej. Pomimo decyzji RAF zespół nadal będzie brał udział w innych zaplanowanych już pokazach lotniczych i zaprezentuje tam standardowy program.

Rzecznik RAF spytany o decyzję przełożonych stwierdził, że szybkość i dynamika wykonywania manewrów przez zespół REd Arrows nie jest już właściwa, ze względu na urbanizację terenów wokół strefy pokazów. Z kolei, organizator pokazów poinformował, że oprócz Red Arrows, żaden z zespołów, które będą obecne na Farnborough Air Show nie zmienił planów — entuzjaści lotnictwa nie mają więc powodów do obaw, wciąż będą świadkami wspaniałych akrobacji.

Zobacz także:

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.