Recenzja książki Louis Maufraisa „Byłem lekarzem w okopach”

Z okazji 100-lecia wybuchu I Wojny Światowej na polskim rynku pojawia się wiele nowych książek dotyczących tego konfliktu. Pozycją wyróżniającą się spośród nich ze względu na tematykę jest bez wątpienia „Byłem lekarzem w okopach” Louisa Maufrais. Lata po śmierci autora możemy dzięki staraniom jego rodziny poznać pamiętnik opisujący z perspektywy młodego człowieka horror przebywania na pierwszej linii frontu.

Louis Maufrais, pochodzący z Bretanii, w 1914 roku był studentem medycyny. Po wybuchu wojny został powołany do wojska, w którym pozostał do roku 1919. Przez ten czas prowadził pamiętnik, pisał listy do rodziny i wywoływał zdjęcia, które dziś zdobią strony jego książki. Nie na wszystko miał jednak czas, zwłaszcza w okresach najcięższych walk.

Autor pisze językiem prostym i nie sili się na żadne głębsze przemyślenia. Nie szczędzi natomiast szczegółów funkcjonowania w okopach: błoto, zimno, głód, szczury i wszy, a nade wszystko śmierć i potworne rany towarzyszy, to w jego opowieści chleb powszedni. Maufrais mówi o tym przejmująco, ale jednocześnie w jego słowach widać opanowanie i przejście nad pewnymi rzeczami do porządku dziennego – tak właśnie musiał zachowywać się pełniąc funkcję frontowego lekarza, zajmującego się przez całe dnie i noce okaleczonymi i umierającymi ludźmi.

W książce Louisa Maufrais trudno szukać także odniesień do polityki, czy wielkiej strategii. Autor pisze o wojennej tragedii, ale nie szuka winnych, ani też nie buntuje się. Widać, że chce tylko i wyłącznie przeżyć, jednocześnie jak najlepiej wykonując swoje obowiązki. Pokazuje na pewno poświęcenie, na które większa część narodu francuskiego była gotowa w owych ciężkich latach.

Autor służył na wielu odcinkach frontu, podczas wielu kluczowych starć. Dzięki temu mógł dokładnie opisać specyfikę kampanii w takich miejscach jak Argony, Szampania, czy Verdun. Poznał czym jest atak gazowy i zajmował się chorymi na grypę hiszpankę. Opisy dramatycznych wydarzeń wojennych są uzupełniane wstawkami z czasu przebywania poza rejonem walk i w miarę normalnego funkcjonowania. Z tego powodu czytelnik ma uczucie pewnej różnorodności. Jednocześnie ciągła mowa o schodzeniu z linii frontu, by wrócić na nią za kilka dni, daje dużo do myślenia na temat beznadziejności, jaką musieli odczuwać przeżywający to żołnierze.

Warto także wspomnieć, że Maufrais oprócz przekazywania swoich osobistych doświadczeń uczy nas także wiele na temat ówczesnej medycyny i jej stosowania bezpośrednio na polu bitwy. Mówi także dużo o codziennych problemach z jakimi zmagali się ludzie mieszkający w okopach. Z tego powodu książkę można z całą pewnością polecić osobom posiadających już sporą wiedzę o Wielkiej Wojnie, a chcących spojrzeć na konflikt nietypowo, bo oczami lekarza. Także ci, którzy do tej pory nie mieli do czynienia z historią I Wojny Światowej, powinni być zadowoleni z lektury. Jest to bowiem opowieść człowieka starającego się wyjść cało z piekła, w którym się znalazł. Z tego powodu ma ona charakter uniwersalny.

Autor: Louis Maufrais
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czytelnik
Rok wydania: 2014
ISBN: 978-83-07-03321-1
Liczba stron: 328
Oprawa: Twarda
TANIECFURIIokladkaDOBRA.cdr

Komentarze