Rosyjscy spadochroniarze w Kazachstanie / Źródło: Wikipedia.pl

Reforma Sił Zbrojnych Rosji

Jednym z głównych filarów polityki Władimira Putina jest armia. Niedofinansowywana oraz upokorzona klęską w I wojnie czeczeńskiej, zgodnie z zapowiedziami nowego włodarza Kremla, miała stanąć na nogi i odbudować swą potęgę. Dziś, w czasie wojny na wschodzie Ukrainy oraz początku nowej zimnej wojny między Rosją a światem zachodnim, coraz bardziej nurtujące stają się pytania dotyczące obecnego potencjału armii rosyjskiej. Kluczem do tych rozważań są reformy jakim poddawane były Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej od początku swego istnienia, aż po dziś dzień.

Reformy do 2008 roku

 Po upadku Związku Radzieckiego nowo powstałe Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej stały się spadkobiercami Armii Czerwonej. Rosja znajdująca się w stanie permanentnego kryzysu niebyła w stanie utrzymywać armii liczącej 3,4mln żołnierzy oraz dziesiątek tysięcy sztuk sprzętu wojskowego. Na niekorzyść zmieniła się również sytuacja geopolityczna Rosji. Nowo powstała armia była ukierunkowana tak jak jej poprzedniczka, na konflikt  o charakterze masowym z wykorzystaniem milionów żołnierzy. Według założeń władz ZSRR, Armia Czerwona powinna być wstanie zmobilizować nawet 5mln żołnierzy, gdyby zaszła taka potrzeba. Założenia zimnowojenne nijak się jednak miały  do rzeczywistości, w jakiej przyszło funkcjonować nowo powstałemu państwu rosyjskiemu. Dokonała się rewolucja w sprawach wojskowych[1], która ostatecznie przesądziła o anachroniczności rosyjskiego modelu armii masowej. Smuta lat 90tych nie ominęła sił zbrojnych. Pieniędzy nie starczało na gruntowną modernizację posiadanego sprzętu wojskowego, nie wspominając o produkcji techniki nowej generacji. Zasadniczo modernizacja rosyjskiej armii ograniczona została do wycofywania całych partii sprzętu oraz likwidowania etatów w wojsku. Osobą, która jako pierwsza podjęła się zadania modernizowania sił zbrojnych, w tak niekorzystnych warunkach lat 90tych, był Paweł Graczow, piastujący funkcję ministra obrony od 18 maja 1992 roku[2]. W myśl jego propozycji miano by utworzyć tzw. Siły Mobilne, które dzięki wysokiemu procentowi ukompletowania utrzymywałyby stałą gotowość bojową. Bazą proponowanych sił miało być kilka brygad zmechanizowanych[3]. Zasadniczym problemem w wykonaniu tego planu było jego finansowanie wobec czego projekt zmian zaproponowany przez ministra Graczowa finalnie upadł. Wkrótce wybuchła pierwsza wojna czeczeńska, którą Rosja druzgocąco przegrała. Poziom ukompletowania poszczególnych oddziałów był tak niski, że minister obrony zdecydował się zwrócić z prośbą do ówczesnego prezydenta Borysa Jelcyna, o przeprowadzenie częściowej mobilizacji. Ponadto, panował wszechobecny chaos informacyjny. Rozkaz wydany przez Sztab Główny musiał przetoczyć się przez wszystkie szczeble dowodzenia, zanim trafił do człowieka, który miał go wykonać. Sprawiało to, że rozkazy docierały zbyt późno, a ich treść była niejednokrotnie zniekształcona. Paweł Graczow został zdymisjonowany. W 1997 roku w  jego miejsce powołano kolejnego ministra obrony – Igora Siergiejewa[4]. Miał on pewien wkład w przekształcaniu charakteru sił zbrojnych Rosji. Podczas swojej kadencji udało mu się stworzyć pierwsze w pełni skompletowane oddziały oraz związki taktyczne. Co więcej, z dotychczas mało eksploatowanych baz stworzył  zaplecza, gdzie przechowywano sprzęt wojskowy[5]. Mimo, że zdecydowana większość mankamentów armii rosyjskiej nadal była aktualna, wystarczyło to aby druga wojna czeczeńska zakończyła się sukcesem federacji. Po katastrofie atomowego okrętu Kursk minister został zdymisjonowany w 2001 roku , a jego następcą stał się Siergiej Iwanow[6]. Od początku jego kierownictwa w ministerstwie obrony można było dostrzec chęć  powrotu do koncepcji Graczowa tj. Sił Mobilnych. Zakładał on przy tym, że siły te muszą stanowić żołnierze kontraktowi, co miało pozytywnie wpłynąć zarówno na poziom wyszkolenia jak i morale takich oddziałów. Żołnierze z poboru mieli być kierowani do służby w wcześniej wspominanych bazach składowania sprzętu lub do innych oddziałów. W czasie urzędowania ministra Siergiejewa została również utworzona nowa koncepcja kierowania opartego na trzech dowództwach regionalnych: Zachód, Południe i Wschód. Stworzony został program naboru żołnierzy kontraktowych[7]. Okazał się on jednak niewydolny wobec czego założenia ministra Siergiejewa upadły, a on sam 15 lutego 2007 roku został powołany na stanowisko wicepremiera.

Dążenia rosyjskich  ministrów obrony narodowej w latach 1992-2007 skupiały się głównie na ograniczaniu etatów wojskowych, wycofywaniu przestarzałego sprzętu ( zazwyczaj nie zastępując go nowym), oraz próbach dokonywania reform organizacyjnych. Zauważalny był pewien stopień determinacji w tworzeniu małych aczkolwiek dobrze wyszkolonych i stosunkowo dobrze uzbrojonych sił szybkiego reagowania. Plany te były zazwyczaj zarzucane z przyczyn finansowych.

 Reforma ministra Sierdiukowa

Anatolij Eduardowicz Sierdiukow powołany na funkcję ministra obrony Federacji Rosyjskiej 15 lutego 2007 roku, był pierwszym, i do tej pory jedynym, ministrem obrony narodowej nie wywodzącym się ze struktur wojskowych[8]. Z wykształcenia prawnik ekonomista. Jako zwierzchnik Sił Zbrojnych odpowiedzialny jedynie przed Władimirem Putinem podjął się kontynuacji procesu modernizacyjnego sił zbrojnych. Jedną z pierwszych decyzji podjętych przez rosyjskiego urzędnika było stworzenie próbnych dowództw regionalnych w dalekowschodnim oraz syberyjskim okręgu wojskowym. Nie zdołało to zmienić wyniku wojny rosyjsko-gruzińskiej. Wnioski z niej wyciągnięte były przygnębiające dla rosyjskich elit politycznych i wojskowych. Po raz kolejny uwidoczniły się znane z lat wcześniejszych, wady rosyjskiej armii. Wojna rosyjsko-gruzińska była kolejnym punktem zwrotnym ( po I wojnie czeczeńskiej), który miał znaczący wpływ na przyspieszenie procesów modernizacyjnych. Nowy plan zakładał definitywne odejście od masowego charakteru sił zbrojnych. Według ówczesnych założeń zakres zmian miał obejmować:

1.  Podwyżkę żołdu żołnierzy.

2. Częściową komercjalizację tyłowego zabezpieczenia wojsk.

3. Zagwarantowanie mieszkań dla wszystkich żołnierzy kontraktowych oraz oficerów do roku 2015.

4. Zlikwidowanie skadrowanych związków taktycznych i przekształcenie ich w tzw. Siły stałej gotowości bojowej

5. Ograniczenie ilości etatów wojskowych do poziomu 1mln w roku 2012.

6. Zdecydowane zmniejszenie liczby jednostek wojskowych.

7. Radykalne zredukowanie kadry oficerskiej.

8.  Reorganizacja administracji wojskowej. Przejście z 6 okręgów wojskowych na 4.

9. Zmiana organizacyjna struktury wojsk lądowych. ( dowództwo operacyjne – brygada –pułk). Spłaszczenie struktury dowodzenia.

10. Zlikwidowanie funkcjonujących dotychczas akademii wojskowych na rzecz mniejszej ilości uniwersytetów wojskowych.

11.  Przeznaczenie sumy 21 bilionów rubli na przezbrojenie wszystkich rodzajów wojsk do roku 2020.

12. Sięgająca poziomu 60% redukcja składu centralnego aparatu kierowniczego sił zbrojnych. [9]

 

Powyższe reformy spotkały się z oporem wśród dużej części generalicji. Niemniej jednak wiele z nich udało się wprowadzić w życie. Spory między tzw. twardogłowymi[10],  a ministrem dotyczyły przede wszystkim pomysłu redukcji etatów wojskowych, który oznaczał najprościej rzecz ujmując zmniejszenie ilości żołnierzy. Był to naturalny  spór o charakter Sił Zbrojnych Rosji. Starsza część generałów, przywykła do zimnowojennego postrzegania konfliktu, nie dostrzegała zmian jakie zaistniały w sztuce wojennej od początku lat 90tych ubiegłego wieku. Dodatkowo wiele kontrowersji wzbudził pomysł realizowania zamówień wojskowych poprzez zakup sprzętu od innych państw. Wobec trudności realizacji zmian proponowanych przez ministra Sierdiukowa, warto rozważyć ich charakterystykę oraz stopień realizacji w poszczególnych latach.

Reforma została podzielona na trzy etapy[11]:

1.    Etap pierwszy obejmujący lata 2008-2010

2.    Etap drugi obejmujący lata 2010-2015

3.    Etap trzeci obejmujący lata 2015-2020

Pierwszy etap datowany na lata 2008-2010 jest zakończony wobec czego jego weryfikacja może być kompletna. Głównymi zadaniami jakie mały być wykonane w ramach realizacji pierwszego etapu reformy sił zbrojnych były działania związane ze zmianami strukturalnymi w wojsku rosyjskim.Dotyczyło to przede wszystkim zmniejszenia liczby żołnierzy, reorganizacji struktur kierowania oraz ograniczenia etatów oficerskich. Na załączonej poniżej tabeli 1. można spostrzec znaczącą redukcję kadr rosyjskiego wojska.

Tabela 1. Redukcja kadry oficerskiej Federacji Rosyjskiej w latach 2008-2012

KATEGORIA 2008 2012
Generałowie 1107 886
Pułkownicy 25665 9114
Podpułkownicy 88678 15000
Majorzy 99550 25000
Kapitanowie 90000 40000
Porucznicy 50000 60000

Źródło:http://www.pircenter.org/media/content/files/0/13406914410.pdf (06.06.2015)

 

Oznacza to, że ograniczanie etatów oficerskich dokonało się, i można uznać ten punkt pierwszego etapu jako zrealizowany. Rosjoznawca oraz absolwent Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego, Tomasz W. Grabowski w kontekście realizacji pierwszego etapu reformy stwierdza, że:

„Jak dotąd za wstępnie zrealizowany można uznać pierwszy etap nowej reformy. W wojskach lądowych nastąpiło przejście z pięciostopniowej struktury organizacyjnej (okręg wojskowy – armia –korpus – dywizja – pułk) na rzecz znacznie uproszczonej, trzystopniowej (dowództwo operacyjne – brygada – batalion) z brygadą jako kluczowym związkiem taktycznym. Nowe brygady formalnie są kompletowane na poziomie 95-100% stanu osobowego oraz w pełni wyposażone w uzbrojenie. W zamierzeniu mają być to całkowicie nowe jednostki: bardziej mobilne i samodzielne niż stare dywizje oraz zdolne do prowadzenia szerokiego spektrum działań bez wsparcia innych sił”[12]. Autor zauważa również, iż „Ogółem w wojskach lądowych sformowano 85 brygad: 39 ogólno wojskowych (tj. pancernych i zmechanizowanych), 21 brygad rakietowych i artyleryjskich, 7 brygad obrony powietrznej wojsk lądowych, 12 brygad łączności, 2 brygady walki radioelektronicznej oraz 4 brygady desantowo-szturmowe. Znacznie ograniczono „rezerwę mobilizacyjną” wojsk lądowych poprzez likwidację wielu jednostek o niepełnym składzie i organizację 60 nowych baz składowania i remontu uzbrojenia (w przypadku wojny, po powołaniu rezerwistów, zostaną one przekształcone w kolejne brygady). W sumie liczba jednostek w Wojskach Lądowych spadła z 1890 do 170”[13].

Dodatkowo warto wspomnieć, iż w ramach pierwszego etapu reform dokonano reorganizacji okręgów wojskowych. W miejsce dawnych 6 okręgów wojskowych powstały 4 nowe co przedstawia poniższa  tabela 2.

Tabela 2. Zmiany w okręgach wojskowych Federacji Rosyjskiej

Okręg wojskowy Weszły dawne okręgi
Zachodni Okręg Wojskowy Kaliningradzki , Leningradzki,  Moskiewski
Południowy Okręg Wojskowy Północno Kaukaski
Centralny Okręg Wojskowy Nadwołżańsko-Uralski, część syberyjskiego
Wschodni Okręg Wojskowy Daleko Wschodni, część syberyjskiego

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Si%C5%82y_Zbrojne_Federacji_Rosyjskiej (15.05.2015)

 

Biorąc pod uwagę powyższe, pierwszy etap reformy armii można uznać za zakończony sukcesem.

 

Drugi etap reformy przewidziany na lata 2010-2015, również można uznać za zakończony. Jego głównymi założeniami była poprawa statusu socjalnego żołnierzy i oficerów oraz podnoszenie ich kwalifikacji będące rezultatem różnorakich szkoleń. Powyższe założenia zostały w większości zrealizowane. Prawdą jest, że w 2011 roku jedynie 1/3 oficerów otrzymała mieszkania przysługujące im z racji pełnienia służby[14]. Niemniej jednak, w sferze wynagrodzeń sytuacja uległa gruntownej poprawie. Rosyjska vice-minister obrony narodowej Tatiana Szewcowa poinformowała pod koniec stycznia 2014 roku, że wynagrodzenie kontraktowego żołnierza szeregowego wynosi ok. 28 tyś rubli, co w przeliczeniu na ówczesny kurs rubla dawało odpowiednik 2,8 tyś złotych[15]. Zarobki rosyjskich oficerów są jeszcze wyższe. Podoficer będący dowódcą drużyny może liczyć na 39 tyś rubli (ok. 3,8 tyś zł), a młodszy oficer będący w stopniu porucznika zarabia aż 59tyś rubli (5,9 tyś zł)[16]. Udogodnienia nie kończą się jedynie na zarobkach i przydzielanych mieszkaniach. Od niedawna jednostki wojskowe zaczęto wyposażać w pojedyncze kabiny prysznicowe. Na stołówkach wprowadzono szwedzki stół, co ma nawiązywać do rozwiązań armii zachodnich. Dość skutecznie rozprawiono się z problemem tzw. diedowszczyny[17], która latach wcześniejszych była przyczyną wielu dezercji i samobójstw rosyjskich żołnierzy. Dokonując krótkiego posumowania powyższych faktów, można stwierdzić, że drugi etap został zrealizowany. Ministra Sierdukowa  odwołano 6 listopada 2012 roku w związku z aferami korupcyjnymi z jakimi go powiązano. Jego urząd objął Siergiej Kużugietowicz Szojgu. Jest on obecnie kontynuatorem planu reform zapoczątkowanego za rządów Sierdukowa, toteż zbędnym jest wydzielanie specjalnego podrozdziału dla tego ministra.

 Trzeci etap reform obejmuje pozyskanie nowego sprzętu wojskowego, tak aby w 2020 roku jego odsetek wynosił minimum 70%. W związku z tym, iż założenia trzeciego etapu reform przewidywane są na lata 2015-2020 należy spostrzec, że w gruncie rzeczy będą to rozważania teoretyczne. Trudno jest bowiem oceniać etap, który dopiero się rozpoczął. Z całą pewnością można podjąć się przeanalizowania dotychczasowych postępów rosyjskiego Państwowego Programu Uzbrojenia 2011-2020 (ros. GWP 20). Został on zatwierdzony w grudniu 2010 roku i jest elementem składowym reformy Sił Zbrojnych Rosji.

W myśl postanowień programu Marynarka Wojenna Federacji Rosyjskiej powinna zostać zasilona 8 okrętami atomowymi typu Borejoraz 8 okrętami typu Jasień. Dodatkowo planuje się  nabyć 6 podwodnych okrętów konwencjonalnych o kryptonimie Warszawiankajak również nowe okręty typu Łada. Prócz tego zamierza się pozyskać 15 fregat, ok. 25 nowych korwet. Planowano również pozyskanie okrętów Mistral, jednak plany te nie zostaną zrealizowane ze względu na sytuację polityczną. Dotychczas zwodowano 3 jednostki typu Borej, a budowa kolejnych trzech w wersji Borej-A trwa, choć notuje opóźnienia. W kwestii okrętów podwodnych Warszawianka sytuacja wygląda obiecująco. Na sześć planowanych okrętów tego typu 3 zostały już wyprodukowane, a pozostałe trzy są w trakcie budowy. Trzeba również odnotować, iż zdołano zbudować jeden prototypowy okręt Łada. Obecnie trwają prace nad wybudowaniem kolejnych dwóch prototypów. Na planowanych 15 fregat oraz 25 korwet wybudowano 4 fregaty i 7 korwet ( z czego 3 to małe korwety Bujan-M). W budowie są kolejne 3 fregaty oraz 5 korwet[18]. Zważając na dotychczasowy postęp prac można stwierdzić, iż nie przewiduje się większych problemów z wykonaniem planu w zakresie marynarki wojennej.  Kłopotem może okazać się obecny stan stosunków rosyjsko-ukraińskich, gdyż to właśnie państwo Ukraińskie jest producentem silników, w jakie wyposażane są niektóre typy rosyjskich korwet.  Ponadto, zamrożony jest program zakupu dwóch okrętów desantowych typu Mistral, co również ma związek z rosyjskimi działaniami na Ukrainie.

Kolejnymi założeniami GWP 20 jest wzmocnienie floty powietrznej rosyjskiej armii. W założeniach programu lotnictwo bojowe miało wprowadzić na uzbrojenie myśliwce 5 generacji T-50 PAK FA oraz dodatkowych 600 innych samolotów bojowych. Program uwzględnił również zakup 1100 nowych śmigłowców, z czego 400 mają stanowić nowoczesne śmigłowce szturmowe Mi-28N, Ka-52, Ka-52K, jak i Mi-35M. Do tej pory wyprodukowano 5 sztuk prototypowych myśliwców 5 generacji Suchoi T-50 PAK FA, a w budowie są 3 następne. Nie rozpoczęto jednak seryjnej produkcji tych maszyn. Powodem tego są najprawdopodobniej duże koszty jednostkowe nowych myśliwców oraz szereg usterek jakie wykazywały próby tych maszyn. Oprócz tego dostarczonych zostało 30 z 72 zamówionych SU-30SM, 10 z 16 zamówionych Su-30 M2, 30 z 48 zamówionych Su-35S,30 z 92 maszyn Su-34. Zamówionych jest też 16 sztuk myśliwców frontowych MiG-29SMT. Łącznie dostarczono 100 maszyn[19]. Warto jednak zauważyć, że w zdecydowanej większości  są to zmodernizowane  samoloty konstrukcji radzieckiej. Sygnałami świadczącymi o wznawianiu nie perspektywicznych konstrukcji są wypowiedzi przedstawicieli rosyjskich zakładów UUAP w Ułan Ude, o gotowości wznowienia produkcji samolotów Su-25[20]. Wcześniej opublikowano również wypowiedź rosyjskiego vice-premiera Dumitrija Rogozina dotyczącą wznowienia produkcji maszyn MiG-31[21]. Ambitne plany dotyczące pozyskania nowych śmigłowców są poddawane w wątpliwość ze względu na wcześniej wspominany bardzo zły stan stosunków między Federacją Rosyjską, a Ukrainą. Większość silników do rosyjskich śmigłowców ( np. Mi-28N , Ka-52) produkowanych jest  w zakładach na Ukrainie. Innym tematem związanym z modernizacją sił zbrojnych Rosji są siły pancerne oraz zmechanizowane. Jest to o tyle interesujący wątek, ponieważ wojska lądowe są najbardziej zacofanym technologicznie rodzajem wojsk. Wedle koncepcji GWP 20, rosyjskie siły lądowe otrzymać mają 2300 nowoczesnych czołgów. Wdrażane mają być również pojazdy nowej generacji takie jak czołg T-14 Armata, bojowy wóz piechoty Kurganiec-25 oraz transportery opancerzone Bumerang. Wszystkie wyżej wymienione konstrukcje zostały zaprezentowane na defiladzie podczas obchodu Dnia Zwycięstwa 9 maja 2015 roku. Wątpliwości budzi jednak wykonalność zadania polegającego na przezbrojeniu sił pancernych w wyżej wymieniany sprzęt bojowy. Pierwszym argumentem przemawiającym za nierealnością tego planu są względy finansowe. Czołg bazujący na gąsienicowej platformie oznaczonej kryptonimem Armata, już teraz jest oceniany przez rosyjskich ekspertów za jeden z najdroższych czołgów świata. W myśl ich przewidywań Rosja nie byłaby w stanie wyprodukować 2100 czołgów nowej generacji, nawet w czasach finansowego prosperity związanego z wysokimi cenami sprzedawanej ropy i gazu[22].

W tym momencie warto przytoczyć słowa Rusłana Puchowa, dyrektora Moskiewskiego Centrum Analizy Strategii i Technologii, odnoszące się do czołgu T-14 Armata:

Jego konstruktorzy wzięli to, co najlepsze, z różnych maszyn na świecie. Coś podpatrzyli, coś wyszpiegowali i połączyli to w całość. Brali choćby z Merkawy 4, najnowszego czołgu armii Izraela. Ale T-14 to jeszcze nie jest maszyna gotowa do tego, by rozpocząć jej seryjną produkcję, raczej prototyp, który trzeba będzie jeszcze długo i za duże pieniądze dopracowywać. A tych pieniędzy Rosji zaczyna brakować”[23].

Kolejnym deprecjonującym rosyjskie plany aspektem związanym z przezbrajaniem sił pancernych Rosji na czołgi T-14 Armata  jest niewydolny przemysł zbrojeniowy. Powszechnie dostępne informacje, świadczą o tym, że modernizowanie sił pancernych i zmechanizowanych Federacji Rosyjskiej ma się opierać na próbach dostosowania sprzętu radzieckiego do wymagań współczesnego pola walki. Za tezą tą przemawiają informacje o wznowieniu produkcji wozów BWP-3, które wcześniej według rosyjskich władz nie spełniały wymagań technicznych, wobec czego ich produkcję zakończono[24]. Podobnie wygląda sytuacja w kwestii uzbrajania rosyjskich wojsk pancernych i zmechanizowanych w zmodernizowane czołgi T-72B3, transportery opancerzone BTR-82A jak i bojowe wozy piechoty BMP-2[25]. Wszystkie te maszyny są konstrukcjami radzieckimi, a ich potencjał modernizacyjny został już raczej wyczerpany. Wobec powyższego skonstatować należy, iż perspektywy modernizacji wojsk pancernych i zmechanizowanych Rosji są niewiarygodne i pozorne. Oparte na złych założeniach modernizowania przestarzałych, nie perspektywicznych konstrukcji.

Ważnym punktem planu jest niewątpliwie przezbrajanie w dziedzinie systemów rakietowych. Zgodnie z założeniami Państwowego Programu Uzbrojenia 2011-2020, rosyjskie wojska rakietowe miały otrzymać ok. 120 nowoczesnych wyrzutni 9K720 Iskander-M.Miały one zastąpić starsze wyrzutnie Toczka-U[26]. Trzeba przyznać, że ten punkt rosyjskiego programu uzbrojenia jest wykonywany z dużą skutecznością. Obecnie systemy te są na wyposażeniu 5 brygad, takich jak: 630 Samodzielny Dywizjon Rakietowy, 26 Brygada Rakietowa,107 Samodzielna Brygada Rakietowa,1 Samodzielna Gwardyjska Brygada Rakietowa,112 Brygada Rakietowa, 92 Brygada Rakietowa. Biorąc pod uwagę, że każda brygada otrzymała 12 wyrzutni obliczyć można, że obecnie Rosja dysponuje 60 wyrzutniami Iskander-M[27]. Jest to z pewnością satysfakcjonujący wynik. 60 wyrzutni stanowi wykonanie 50% planu na 5 lat przed zakładanym zakończeniem programu uzbrojeniowego. Ponadto, znacząco usprawniono procedurę pozyskiwania nowych wyrzutni, co dodatkowo pozytywnie wpływa na przebieg całego procesu[28].

Kolejną kwestią w kontekście GWP 20 jest obrona przeciwlotnicza. Planowano dostarczenie ok 448 jednostek systemów S-400 Triumf (28 pułków po 16 wyrzutni w każdym)  oraz 100 jednostek S-500 Triumfator-M. Obecnie ocenia się, że 9 na 26 pułków zostało wyposażonych w systemy S-400 . Daje to liczbę 144 wyrzutni. Trwają prace rozwojowe nad systemem S-500 Triumfator-M. Ciężko dokonać jednoznacznej oceny tej części planu modernizacyjnego. Publikowane informacje na ten temat są nierzadko sprzeczne co może sugerować problemy związane z realizacją zamówień dokonywanych przez rosyjski MON[29].

Kluczowym elementem potencjału odstraszania przeciwnika, jest potencjał nuklearny. Po rozpadzie ZSRR, potencjał ten ulegał stopniowej degradacji stanowiąc zagrożenie nie tylko z punktu militarnego, lecz i grożąc katastrofą ekologiczną. Przez lata Rosja starała się kłaść nacisk na podtrzymywanie własnego arsenału nuklearnego w takim stanie, w jakim odziedziczyła go po ZSRR. Obecnie programy związane z rozwijaniem zdolności nuklearnych rosyjskiej armii są traktowane jako absolutny priorytet. Fakt ten ma odzwierciedlenie w zapisach GWP 20. Zgodnie z nimi planuje się zastąpienie rakietowych pocisków dalekiego zasięgu UR-100NUTTH oraz pocisków RT2PM Topol, nowszymi pociskami RS-24 Jars oraz RS-12M1/2 Topol-M. Zamierzano również zmodernizować bombowce strategiczne Tu-160 oraz Tu-95MS.  Na dzień dzisiejszy wiadomo, iż Rosjanom udało się wprowadzić ok. 80 pocisków Topol-M oraz ok. 50 pocisków RS-Jars. Zmodernizowano także 1 z 10 planowanych Tu-160[30]. Planuje się dalsze rozległe modernizacje floty lotnictwa dalekiego zasięgu jako ważnego instrumentu prowadzenia rosyjskiej polityki.

Oddzielnym tematem jest tzw. program żołnierza przyszłości Ratnik. Testy tych zestawów trwają, a próby poligonowe odbyły się w kwietniu tego roku w ramach ćwiczeń sił szybkiego reagowania OUBZ[31]. Perspektywy powodzenia Ratnika są dość wątpliwe. Program zalicza notoryczne opóźnienia w jego zakończeniu, a udział francuskiego przemysłu, wobec nałożonych na Rosję sankcji, jest zablokowany- co skutecznie paraliżuje całe przedsięwzięcie[32].

Podsumowanie

Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej są poddawane reformom od początku swojego istnienia. O ile reformy sił zbrojnych jakie miały miejsce do 2008 roku były raczej ograniczone, o tyle reforma Sierdiukowa (kontynuowana do dziś przed obecnego ministra obrony) zaczyna przynosić pewne efekty. Zasadniczymi problemami w kontekście modernizowania rosyjskiej armii są obecne stosunki polityczne z Ukrainą oraz niewydolność rodzimego przemysłu Zauważa się postępy w modernizacji sprzętu radzieckiego przy jednoczesnych problemach z wprowadzaniem sprzętu nowej generacji. Wobec powyższego,  należy więc zauważyć, że na rosyjski  Państwowy Program Uzbrojenia (2011-2020) negatywny wpływ mają zdarzenia związane z agresywną polityką prowadzoną przez Rosję. Sankcje, konflikt zbrojny z Ukrainą, spadające ceny ropy i gazu, ucieczka zagranicznego kapitału z Rosji oraz dysfunkcje własnego przemysłu zbrojeniowego to tylko główne przyczyny opóźnień prac modernizacyjnych opierających się w dużej mierze na unowocześnianiu konstrukcji z czasów ZSRR. Dostrzec jednak można  determinację z jaką państwo rosyjskie pod rządami Władimira Putina dąży do odbudowy swej potęgi militarnej. Przykładem tych ambicji może być system Iskander-M, który według wielu ekspertów niema sobie równych odpowiedników w państwach zachodnich. Zgodnie z III etapem reformy ministra Sierdiukowa w roku 2020 odsetek nowego sprzętu wojskowego ma wynosić 70%. Jeżeli jednak obecna sytuacja polityczno-gospodarcza w jakiej znajduje się dziś Rosja będzie się utrzymywać, za mało realne uznać można wykonanie większości  postanowień.


[1] http://en.wikipedia.org/wiki/Revolution_in_Military_Affairs (15.052015)

[2] http://pl.wikipedia.org/wiki/Pawie%C5%82_Graczow#Minister_obrony (02.06.2015)

[3]http://www.academia.edu/1780443/Si%C5%82y_zbrojne_Rosji_w_dwie_dekady_po_rozpadzie_Zwi%C4%85zku_Sowieckiego ( 02.06.2015)

[4] http://pl.wikipedia.org/wiki/Igor_Siergiejew (02.06.2015)

[5]http://www.academia.edu/1780443/Si%C5%82y_zbrojne_Rosji_w_dwie_dekady_po_rozpadzie_Zwi%C4%85zku_Sowieckiego ( 02.06.2015)

[6] http://pl.wikipedia.org/wiki/Siergiej_Iwanow_%28polityk%29 (02.06.2015)

[7]http://www.academia.edu/1780443/Si%C5%82y_zbrojne_Rosji_w_dwie_dekady_po_rozpadzie_Zwi%C4%85zku_Sowieckiego ( 02.06.2015)

[8] http://pl.wikipedia.org/wiki/Anatolij_Sierdiukow#.C5.BByciorys (02.06.2015)

[9]http://www.academia.edu/1780443/Si%C5%82y_zbrojne_Rosji_w_dwie_dekady_po_rozpadzie_Zwi%C4%85zku_Sowieckiego (06.06.2015)

[10] Starsza część generalicji sowieckiej/rosyjskiej będąca przeciw zmianom, a za zachowaniem masowego charakteru armii.

[11] http://www.pircenter.org/media/content/files/0/13406914410.pdf (06.06.2015)

[12]http://www.academia.edu/1780443/Si%C5%82y_zbrojne_Rosji_w_dwie_dekady_po_rozpadzie_Zwi%C4%85zku_Sowieckiego (15.05.2015)

[13] Tamże

[14] http://www.academia.edu/2052772/Nowa_armia_starej_Rosji (16.05.10)

[15] http://dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,2,6138,aktualnosci-z-europy,rosyjski-szeregowy-zarabia-blisko-3-tysiace-pln (16.05.2015)

[16] Tamże

[17] Diedowszczyna, zgodnie z definicją funkcjonującą w Wikipedii jest to:  zorganizowany i rytualny system znęcania się nad żołnierzami młodszych roczników w Armii Rosyjskiej. W Polsce odpowiednikiem tego pojęcia było słowo „fala”.

[18] http://pulaski.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=753:program-modernizacji-sil-zbrojnych-federacji-rosyjskiej-stan-realizacji-i-perspektywy-powodzenia&catid=18:komentarz-midzynarodowy-puaskiego&Itemid=954 (17.05.2015)

[19] Tamże

[20]http://www.defence24.pl/news_problemy-rosyjskiego-lotnictwa-wojskowego (17.05.2015)

[21] http://www.defence24.pl/news_rosja-rozwaza-wznowienie-produkcji-mysliwcow-mig-31 (11.08.2014)

[22] http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105404,17880523,Rosja_zbroi_sie_ponad_stan.html (17.05.2015)

[23] Tamże

[24] http://www.defence24.pl/news_rosja-wznowi-produkcje-wozow-bmp-3 (17.05.2015)

[25] Tamże

[26] http://pulaski.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=753:program-modernizacji-sil-zbrojnych-federacji-rosyjskiej-stan-realizacji-i-perspektywy-powodzenia&catid=18:komentarz-midzynarodowy-puaskiego&Itemid=954 (18.05.2015)

[27] http://www.defence24.pl/analiza_rosja-stawia-na-iskandery-rakietowe-zestawy-szybciej-niz-zakladal-plan (18.05.2015)

[28] Tamże

[29] http://pulaski.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=753:program-modernizacji-sil-zbrojnych-federacji-rosyjskiej-stan-realizacji-i-perspektywy-powodzenia&catid=18:komentarz-midzynarodowy-puaskiego&Itemid=954 (18.05.2015)

[30] Tamże

[31] http://www.defence24.pl/news_rosyjski-zolnierz-przyszlosci-ratnik-na-bialorusko-polskiej-granicy (18.05.2015)

[32] http://pulaski.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=753:program-modernizacji-sil-zbrojnych-federacji-rosyjskiej-stan-realizacji-i-perspektywy-powodzenia&catid=18:komentarz-midzynarodowy-puaskiego&Itemid=954 (18.05.2015)

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Administracji Publicznej w Białymstoku na kierunku "Bezpieczeństwo Narodowe". Obecnie student Uniwersytetu Białostockiego na wydziale historyczno-socjologicznym - kierunek "Stosunki Międzynarodowe". Koordynator działu "Bezpieczeństwo" portalu "Nowa Strategia". Prowadzi bloga "Piotr Kular" na portalu Mpolska24.pl gdzie posiada status eksperta. Obszar jego zainteresowań dotyczy bezpieczeństwa narodowego oraz międzynarodowego w kontekście prowadzonej polityki bezpieczeństwa państw takich jak Rosja, Ukraina oraz Białoruś.

Najpopularniejsze posty