Rosyjski okręt podwodny B-237 Rostow-na-Donu, projektu 636.3 Warszawianka (w kodzie NATO: Improved Kilo). / Źródło: balancer.ru.
Rosyjski okręt podwodny B-237 Rostow-na-Donu, projektu 636.3 Warszawianka (w kodzie NATO: Improved Kilo). / Źródło: balancer.ru.

Rosyjski okręt podwodny uderzył rakietami w ISIS [WIDEO]

Rosyjski okręt podwodny B-237 Rostow-na-Donu wystrzelił pociski manewrujące z rodziny Kalibr (Klub-N) na cele Państwa Islamskiego w Syrii.

Poinformował o tym rosyjski minister obrony narodowej, gen. Siergiej Szojgu, we wtorek, 8 grudnia br.:

Wystrzeliliśmy rakiety Kalibr z okrętu podwodnego Rostow-na-Donu z Morza Śródziemnego.

Minister dodał, że operacja została przeprowadzona, gdy jednostka była zanurzona. Pociski uderzyły w cele terrorystów w syryjskiej prowincji Ar-Rakka. Wcześniej tego samego dnia media, powołując się na rosyjskie MON, informowały, że okręt zajął pozycję na wodach w pobliżu syryjskiego wybrzeża. Na kanale YouTube rosyjskiego MON pojawiło się nagranie wideo z przeprowadzonej operacji:

Nie był to debiut bojowy Rostow-na-Donu w operacji przeciwko islamistom. W dniu 17 listopada br. brał udział w silnym ostrzale rakietowym z udziałem rosyjskich okrętów wojennych i bombowców strategicznych na Państwo Islamskie w Syrii (czytaj więcej: Rosja znów uderza w ISIS rakietami).

Należący do Floty Czarnomorskiej, B-237 Rostow-na-Donu jest to okręt podwodny z napędem diesel elektrycznym (o mocy 4,400 kW) projektu 636.3 Warszawianka (w kodzie NATO: Improved Kilo). Stępkę pod okręt położono w dniu 21 listopada 2011 roku w Stoczni Admiralicji w Sankt Petersburgu, zwodowano w dniu 26 czerwca 2014 roku, a do służby wszedł w dniu 30 grudnia tego samego roku. Okręt ma 74 metry długości, 9,9 metra szerokości i wypiera 2.350 ton wody, gdy jest wynurzony oraz 3.950 ton w zanurzeniu. Maksymalna głębokość zanurzenia jednostki wynosi 300 metrów i może ona poruszać się z prędkością do 25 węzłów (46 km/h).

W ataku użyto pocisków Kalibr-PŁ, oznaczonych także jako 3M-54 (w kodzie DIA/NATO: SS-N-27A Sizzler). Jest to wariant pocisku manewrującego z rodziny Kalibr (Klub-N), przystosowany do atakowania celów lądowych za pomocą naprowadzania inercyjnego, przeznaczony dla okrętów podwodnych. Pocisk ma 6,2 metra długości i jest wyposażony w głowicę bojową o masie 450 kg. Zasięg oceniany jest na 1.500 do 2.500 km, a pocisk porusza się z prędkością poddźwiękową 0,8 Macha w fazie terminalnej.

Oprócz okrętów projektu 636.3 Warszawianka, pociski Kalibr-PŁ są przenoszone przez konwencjonalne okręty podwodne projektu 677 Łada (w kodzie NATO: Petersburg) oraz atomowe projektu 971 Szczuka-B (w kodzie NATO: Akula) (czytaj także: Drugi rosyjski atomowy okręt podwodny dla Indii?) i projektu 885/885M Jasień (w kodzie NATO: Severodvinsk) (czytaj także: Atomowy okręt podwodny Kazan dopiero w 2018 roku).

Czytaj także:

Rosjanie zbombardowali konwój z ropą ISIS niedaleko granicy tureckiej [WIDEO]

Rosyjskie bombowce strategiczne znów nad Syrią

Rosyjski atak rakietowy na ISIS

Komentarze

Rafał "Ralph" Muczyński, koordynator działu "Wojsko". Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Białymstoku i politologii na Politechnice Białostockiej. Rysownik-hobbysta (więcej: http://ralph1989.deviantart.com oraz www.facebook.com/Ralph1989Arts) Zainteresowania: rysunek, wojskowość (szeroko pojęte zagadnienia współczesnej armii od strony uzbrojenia, zwłaszcza lotnictwo i technika rakietowa), polityka międzynarodowa, historia XX wieku.

Najpopularniejsze posty