lwow

Ryszard Jan Czarnowski, „Lwów. Okupacja sowiecka” – recenzja

Lwów – miasto, które przez wieki było zawsze wierne Rzeczypospolitej w wyniku II wojny światowej zostało bezpowrotnie utracone. Za sprawą Oficyny Wydawniczej RYTM ukazała się książka „Lwów. Okupacja sowiecka” podejmująca pierwszy tragiczny akord zagłady jakim dla miasta i jego mieszkańców niewątpliwie był okres „za pierwszego Sowieta”.

Możliwe, że więcej ładniejszych jest miast,

Lecz Lwów jest jedyny na świecie!

Każdy kto chociaż raz odwiedził Lwów, zagłębił się w jego pięknie odzwierciedlającym wielokulturowe dzieje miasta nie może przejść obojętnie wobec jego historii. Przez kilka stuleci miasto związane było nieodłącznie z Polską, nie dziwi więc fakt, że pomimo różnorodności zamieszkujących go nacji to czynnik polski wywarł największy wpływ na jego rozwój. W 1918 roku mieszkańcy miasta jasno opowiedzieli się jak widzą swą przyszłość, cały zaś okres II RP to ponowny rozkwit miasta. Lwów stał się trzecim pod względem liczby mieszkańców miastem odrodzonej Polski, nadal stanowił ważne centrum religijne, gdzie swą siedzibę miały arcybiskupstwa trzech katolickich obrządków. W dwudziestoleciu międzywojennym w mieście żyli nadal dosyć zgodnie Polacy, Żydzi, Ukraińcy i Ormianie tworząc dosyć mityczny już fenomen Lwowa. Niezwykle ważny wpływ na rozwój miasta miał prężnie działający Uniwersytet Jana Kazimierza, kształcący setki przedstawicieli różnych narodowości. Dynamiczny rozwój Lwowa został brutalnie przerwany z chwilą wybuchu II wojny światowej. Dzięki omawianej książce mamy możliwość poznać ten tragiczny dla miasta i jego mieszkańców okres.

Autorem książki jest Ryszard Jan Czarnowski – pisarz, teoretyk sztuki, grafik. Działacz drugoobiegowego ruchu wydawniczego w PRL, za co został uhonorowany przez Ministra Kultury i Sztuki RP odznaczeniem Zasłużonego Działacza Kultury. Najważniejsze jednak jest, że autor to wielki miłośnik i znawca historii Kresów Rzeczypospolitej którym poświęcił kilka książek. Są to choćby prace „Lwów. Legenda zawsze wierna”, „Żółkiew. Hetmańskie gniazdo” czy też „Grodno. Zapomniana stolica”.

Narracja omawianej pracy zaczyna się od opisu sytuacji w Lwowie w ostatnich dniach sierpnia 1939 roku, kiedy to dało się już odczuć atmosferę zbliżającego się konfliktu. Następne strony to już opis niemieckiej agresji, bombardowania miasta i pierwszych strat zarówno w sferze materialnej jak i ludzkiej. Ważnym elementem jest to, iż autor wskazuje również niepewne w tych dniach zachowanie pewnej grupy Ukraińców niejako przyjaźnie spoglądających na germańskich najeźdźców. W toku dalszej narracji poznajemy kolejne dni walk i nieudane próby zdobycia miasta zarówno walką jak i dyplomacją przez oddziały hitlerowców. To właśnie wtedy z ust niemieckiego parlamentariusza miały paść rzekome zdanie mówiące o przyszłości miasta – „Jeżeli poddacie Lwów nam, zostanie on w Europie, jeżeli poddacie go bolszewikom – już na zawsze pozostanie w Azji”. Polscy wojskowi na czele z gen. Langnerem w ciągu kolejnych dni zdecydowali się poddać miasto Sowietom. Czy to decyzja trafna czy też nie trudno ocenić, wszakże wybór był niczym dżumą a cholerą. Jedno jest pewne wraz z wkroczeniem w mury miasta rozpoczął się dramat jego mieszkańców. Natychmiast rozpoczęły się pierwsze represje i zbrodnie sowieckich „wyzwolicieli” niestety miało być jeszcze gorzej. Lektura kolejnych stron przynosi nam informacje o postępowaniu Sowietów szczególnie umiłowanych w wyniszczaniu polskości miasta. W trakcie narracji nie braknie oczywiście relacji o brutalnych deportacjach Lwowian w głąb ZSRR czy też więziennych mordach na Polakach próbujących przeciwstawić się czerwonej hydrze. Na kartach pracy nie zabrakło historii tych, którzy z otwartymi rękami przyjęli wschodniego okupanta i zaprzęgli się w jego służbę. Wspomniane wydarzenia to oczywiście wyrywek z mnogości przedstawionych przez autora wątków.

Książka ma charakter popularno-naukowy, dzięki czemu czyta się szybko i przyjemnie. Narracja prowadzona jest w doskonały sposób, autor sięga po liczne wspomnienia osób które miały nieprzyjemność przeżyć te koszmarne dni. Zadziwia również mnogość ciekawostek przedstawionych na kartach pracy, potwierdzających dobre rozeznanie Pana Czarnowskiego w sprawach kresowych. Wartym odnotowania faktem jest również to, iż narrację wzbogacają rysunki wykonane przez samego autora.

Podsumowując – polecam książkę wszystkim miłośnikom historii Polski, bowiem warto poznać historię Lwowa – miasta zawsze wiernego Rzeczypospolitej. Sam zaś z niecierpliwością oczekuję na kolejną część historii poświęconej tym razem okresowi niemieckiej okupacji Lwowa.


1622-1198Autor: Ryszard Jan Czarnowski

Tytuł: Lwów. Okupacja sowiecka

Wydawnictwo: Oficyna wydawnicza RYTM

Oprawa: Twarda

Rok wydania: 2016

ISBN: 9-788373-996601

Liczba stron:206

Format: 25 x 17,5 cm

>>>> Książkę można kupić u wydawcy tutaj <<<<

Komentarze

Absolwent historii na Uniwersytecie Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie. Interesuje się historią wojskowości XIX i XX wieku oraz dziejami Rosji. Był członkiem koła historyków krajów Europy Wschodniej.

Najpopularniejsze posty