"Kto się odważy, ten wygrywa" /Źródło: Wikimedia Commons
"Kto się odważy, ten wygrywa" /Źródło: Wikimedia Commons

Snajper „bohater” SAS uratował dwóch Syryjczyków

Snajper elitarnej jednostki specjalnego przeznaczenia (SAS) zlikwidował terrorystę z państwa islamskiego, który przygotowywał się do ścięcia swoich ofiar, Syryjczyka i jego młodego syna.

Snajper ocalił życie ośmioletniego chłopca i jego ojca po tym, jak oddał skuteczny strzał w głowę terrorysty z odległości 1,000 metrów. Po oddaniu skutecznego strzału przystąpił do zlikwidowania dwóch pozostałych członków znienawidzonej grupy terrorystycznej, którzy również brali udział w realizacji chorego planu egzekucji.

Terroryści ogłosili, że ośmioletni chłopiec i jego ojciec muszą umrzeć, ponieważ są „niewiernymi” i nie chcieli dokonać wypowiedzenia wiary. Tylko sekundy dzieliły terrorystów od dokonania tej potwornej zbrodni, snajper „bohater” zareagował więc, w ostatniej chwili likwidując ich na syryjskiej pustyni. Obie ofiary są częścią mniejszości szyickiej sekty islamu, które Państwo Islamskie uznaje za herezje.

Brytyjskie Siły Specjalne dowiedziały się o organizowanej egzekucji cywili od irackiej siatki wywiadowczej. Żołnierze sił specjalnych, którzy przybyli na miejsce odkryli, że członkowie grupy terrorystycznej dokonywali fałszywych prób z mieszkańcami. Po zlikwidowaniu zagrożenia żołnierze dokonali makabrycznego odkrycia, na pustyni wokół leżało kilka zakrwawionych i bezgłowych ciał poprzednich ofiar terrorystów.

Dramatyczna akcja ratunkowa miała miejsce w zeszłym miesiącu w pobliżu granicy syryjsko-tureckiej, gdzie elitarna jednostka SAS przeprowadza tajne patrole. Zespół rozważał wezwanie nalotu przy użyciu bezzałogowego bojowego aparatu latającego Reaper, ale zrezygnował z tego pomysłu ze względu na powstanie możliwych ofiar wśród ludności cywilnej, która zmuszona była oglądać egzekucję. Zamiast tego jednostka SAS zdecydowała się na likwidację zagrożenia z dużej odległości z wykorzystaniem snajpera zespołu.

„Przez lornetkę żołnierze mogli zobaczyć, że tłum był przerażony, a wielu z nich miało łzy w oczach”

Strzelec SAS, za pomocą karabinu snajperskiego kalibru .50 w tłumikiem zlikwidował kata w ostatniej chwili. Zmuszona do oglądania egzekucji ludność cywilna patrzyła na wszystko zdezorientowana. Snajper zlikwidował także dwóch pozostałych terrorystów. Trzy kule — trzy cele.

Niedoszłe ofiary zostały uwolnione przez zebraną dookoła ludność cywilną. Później widziano ich uciekających w kierunku tureckiej granicy. Według zespołu SAS w wiosce odbyła się uroczystość, mieszkańcy świętowali śmierć terrorystów. Zespoły SAS walczą u boku bojowników z ruchu oporu zarówno w Iraku jak i Syrii od ponad roku.

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.

Najpopularniejsze posty