A-10 Thunderbolt II jest pierwszym samolotem Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych zaprojektowanym dla bliskiego wsparcia sił lądowych. (Źródło: Wikimedia Commons)

Stany Zjednoczone nie wystawią na sprzedaż samolotów A-10 Thunderbolt II

Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych zamknęły dyskusję na temat sprzedaży samolotów szturmowych A-10 Thunderbolt II (ang. – guziec) o nazwie kodowej „Warthog” do państw sojuszniczych. W wywiadzie dla Flightglobal wskazano, iż Stany Zjednoczone nie sprzedadzą samolotów bliskiego wsparcia sił lądowych nikomu.

Amerykański koncern lotniczy Boeing wywołał spekulacje na temat tego, czy rząd USA rozważy sprzedaż przygotowanych do wycofania ze służby samolotów szturmowych A-10 Thunderbolt II. Według przedstawicieli koncernu Boeing dyskusje na temat sprzedaży maszyn na rynku międzynarodowym znajdowały się we wstępnej fazie.

Paul Cejas, główny inżynier programów koncernu Boeing, powiedział dziennikarzom podczas tzw. okrągłego stołu medialnego, że jego firma jest zainteresowana tematem sprzedaży maszyn szturmowych na rynku międzynarodowym, ale rozwój tej idei zależy od decyzji i kroków, jakie podejmą Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych.

„Nie przewiduje się sprzedaży samolotów A-10 nikomu” – powiedziała rzecznik amerykańskich sił powietrznych Melissa Milner; (w oświadczeniu wydanym 23 lipca bieżącego roku).

Amerykański koncern Boeing z nadzieją spoglądał na ideę sprzedaży maszyn do państw sojuszniczych, gdyż stworzyłyby warunki dla kontraktów na modernizację i utrzymanie maszyn dla zagranicznych właścicieli.

Jednakże Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych nie wyraziły zgody na zagraniczną sprzedaż maszyn i zadeklarowały chęć wysłania całej floty samolotów szturmowych A-10 Thunderbolt II do Davis-Monthan Air Force Base w Arizonie gdzie znajduje się największe na świecie cmentarzysko samolotów, a zajmuje się nim 309 Grupa Utrzymywania i Konserwacji; (cmentarzysko nie jest właściwą nazwą dla tego miejsca, ponieważ większość maszyn jest przechowywana w celu przyszłego, teoretycznie możliwego przywrócenia ich do służby lub sprzedaży). Według wstępnych obliczeń pozwoliłoby to zaoszczędzić 4,2 mld $ w ciągu pięciu lat.

Głównym atutem samolotu szturmowego Warthog pozostaje siedmiolufowe działko systemu Gatlinga GAU-8/A Avenger kalibru 30 mm. To najpotężniejsze wielolufowe działko lotnicze, wokół którego jest właściwie obudowany kadłub samolotu A-10, strzela pociskami przeciwpancernymi z rdzeniem ze zubożonego uranu z szybkostrzelnością 4200 pocisków na minutę. (Źródło: Holmes Palacios/Flickr)

Głównym atutem samolotu szturmowego Warthog pozostaje siedmiolufowe działko systemu Gatlinga GAU-8/A Avenger kalibru 30 mm. To najpotężniejsze wielolufowe działko lotnicze, wokół którego jest właściwie obudowany kadłub samolotu A-10, strzela pociskami przeciwpancernymi z rdzeniem ze zubożonego uranu z szybkostrzelnością 4200 pocisków na minutę. (Źródło: Holmes Palacios/Flickr)

Boeing twierdzi, że jego koncern jest podobny do głównego wykonawcy samolotu szturmowego A-10 Thunderbolt II (który został zaprojektowany i zbudowany przez Fairchild Republic w latach 90. XX wieku). Koncern Boeing jest na drodze do realizacji wielomiliardowego programu, który byłyby w stanie znacząco wydłużyć resursy maszyn, a podjęcie się przez Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych modernizacji maszyn byłoby znacznie tańszym rozwiązaniem niż rezygnacja z kontraktów w tym momencie.

A-10 Thunderbolt II to „najlepszy samolot bliskiego wsparcia sił lądowych w historii” – gen. Hawk Carlisle, szef ACC (Air Combat Command).

Siły powietrzne Stanów Zjednoczonych prowadzą obecnie kampanię zakrojoną na szeroką skalę przeciw tej maszynie. Celem jest redukcja kosztów poprzez wycofanie floty szturmowych maszyn A-10 ze służby. Siły powietrzne deklarują brak środków finansowych na utrzymanie starzejących się maszyn wsparcia oraz chęć przekazania tych finansów na wsparcie wdrażania programu Joint Strike Fighter, czyli programu myśliwców wielozadaniowych Lockheed Martin F-35.

Stanowczy sprzeciw takim działaniom wyraża zarówno Kongres Stanów Zjednoczonych, jak i liczne społeczne inicjatywy. Według tych grup nacisku, maszyny A-10 to latające na niskich wysokościach unikalne maszyny, których rolą jest wspieranie oddziałów naziemnych, a ich skuteczne zastąpienie przez nowsze maszyny będzie praktycznie nie możliwe. Pomimo sprzeciwów co do wycofania ze służby tych maszyn, Kongres wyraził zgodę na transfer samolotów do *”składowisk typu 1000″.

Obecnie pod opieką 309 Grupy Utrzymywania i Konserwacji w Davis-Monthan AFB w Arizonie znajduje się 140 maszyn A-10. Spośród nich tylko 21 przydzielono do składowiska typu 1000.

*Typ 1000 to specjalny rodzaj składowania maszyn, polega na tym, iż samoloty muszą być utrzymane w gotowości do przywrócenia do czynnej służby w razie potrzeby.

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.

Najpopularniejsze posty