System wybrany w postępowaniu zastąpić ma m.in. przestarzałe zestawy rakietowe Kub / Źródło: www.15pplot.wp.mil.pl

Światowi producenci w walce o polski „Narew”

Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, iż do dialogu technicznego w sprawie przeciwlotniczych zestawów rakietowych o zasięgu 25 kilometrów zgłosili się najwięksi światowi producenci tego typu uzbrojenia. Kontrakt o kryptonimie „Narew”, na zakup dziewięciu baterii wyrzutni, wart jest kilka miliardów złotych i ma zostać ogłoszony w 2016 roku.

Sklep Urodzeni Patrioci

Do 15 grudnia, czyli formalnego terminu kwalifikacji, oferty złożyło 13 podmiotów. Jednak po analizie przesłanych zgłoszeń do uczestnictwa w dialogu zakwalifikowało się dziewięć z nich. Są to: niemiecki Diehl BGT Defence, francuskie: MBDA France i Thales (polski oddział), izraelskie: IAI Systems Missiles And Space Group Israel Aerospace Industries Ltd. oraz Rafael Advanced Defense Systems Ltd., norweski Kongsberg Defence & Aerospace AS., amerykański MEADS International, turecki Aselsan oraz Polska Grupa Zbrojeniowa. Rozmowy mają rozpocząć się 12 stycznia i potrwać do połowy marca 2015 roku.

Zgodnie z wymaganiami wstępnymi, zestawy Narew, mają być zdolne do rażenia przede wszystkim samolotów, śmigłowców, bsl i pocisków manewrujących, na odległościach do 25 km i pułapie na 10 km. Ponadto mają być systemami sieciocentrycznymi. Mają zastąpić m.in. zmodernizowane systemy Kub i Osa.

Zakup zestawów Narew to część projektu nazywanego „Tarczą Polski”, który będzie nowym systemem obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej kraju. Będzie się składał z trzech podsystemów:
– bardzo krótkiego zasięgu, o kryptonimie „Pilica”, ma umożliwiać zwalczanie samolotów, śmigłowców oraz dronów oddalonych o kilka kilometrów za pomocą zestawów rakietowo-artyleryjskich. Do 2019 roku Wojsko Polskie planuje zakupić sześć baterii „Pilic”.
– krótkiego zasięgu (do 25 kilometrów) o kryptonimie „Narew” będzie służył do zwalczania nie tylko statków powietrznych, ale również pocisków rakietowych nieprzyjaciela. Do 2022 roku nasza armia ma otrzymać dziewięć baterii „Narwi”.
– średniego zasięgu o kryptonimie „Wisła” to broń przeznaczona przede wszystkim do zwalczania rakiet nieprzyjaciela na dystansach przekraczających 100 kilometrów. Do 2018 roku polskie wojsko powinno mieć osiem baterii „Wisły”.

Projekt „Tarcza Polski” jest najdroższym programem modernizacyjnym polskiej armii od kilkudziesięciu lat. Jego szacunkowy koszt waha się między 20 a 30 miliardów złotych.

 

Komentarze

Miłośnik historii, a w szczególności zagadnień związanych z wojskowością. Obecnie stale interesuję się wydarzeniami w Wojsku Polskim. Zapalony bibliofil, poświęcający każdą wolną chwilę na czytanie książek.

Najpopularniejsze posty