Tadeusz Zubiński „Wojna domowa w Hiszpanii 1936-1939″

Wiek XX zarówno w historiografii jak i masowej wyobraźni, stanął pod znakiem i został zdominowany przez dwie wojny o charakterze światowym. Spowodowało to, że inne konflikty w skali lokalnej, pozostały w o wiele mniejszym stopniu poznane i opisane, czy wręcz zapomniane. Jest to o tyle sytuacja zła, ponieważ w ten sposób geneza wielu zjawisk i procesów, staje w mroku niewiedzy lub nieprawdy. Sporo jest w naszej przestrzeni publicznej elementów, o których nawet nie wiemy skąd pochodzą. Dlatego też tak istotnym jest podejmowanie w historii tematów nieco mniej transparentnych a również bardzo znaczących i ciekawych.

Tak też właśnie czyni praca Tadeusza Zubińskiego „Wojna domowa w Hiszpanii 1936-1939”, wydana przez Wydawnictwo Poznańskie. Autor jest tłumaczem, pisarzem, eseistą i krytykiem. Spod jego pióra wyszły liczne publikacje dotyczące kultury i historii m.in. państw bałtyckich i półwyspu iberyjskiego. Podejmując się opisania tej wojny, Zubiński stanął zarówno przed utartym, jednostronnym i fałszywym obrazem batalii hiszpańskiej, utrwalonym przez dziesięciolecia PRL-u, jak i wysoką poprzeczką stawianą przez poprzednie już swobodnie napisane prace. Jednakże już od pierwszych stronic autor pokazuje się z jak najlepszej strony. In plus należy podkreślić, niezwykle istotne dla niego tło i geneza konfliktu. Wychodząc już od XIX stulecia, poprzez kolejne niepokoje i rewolty, uwieńczone obaleniem monarchii na początku lat trzydziestych, autor uwypukla fakt, że podłoże wojny było bardzo złożone i głębokie. Nie pomija kwestii społecznych, demograficznych, kulturowych i gospodarczych Hiszpanii, odwrotnie nawet widzi  w nich istotne źródło narastającej fali problemów wewnętrznych.

U progu II Republiki Hiszpańskiej, nazywanej La Niña Bonita czyli Piękna Dziewczyna, zarówno komunizm jak i faszyzm na scenie politycznej były zjawiskami marginalnymi. Autora interesuje co spowodowało w ciągu zaledwie kilku lat, tak gigantyczną radykalizację postaw po obu stronach politycznej  barykady. Odpowiedź na to pytanie, zdaje się dostrzegać w sytuacji szerokich mas społeczeństwa hiszpańskiego, postawionych przez wiele dekad w skrajnej sytuacji bytowej. Natomiast z drugiej strony konfrontuje to z systemem przywilejów ekonomicznych i materialnych określonych grup Hiszpanów oraz strukturą własności ziemi i stanowisk, będących często dziedzicznymi. Sytuacja ta nabrzmiewała w okresie ogólnoświatowego kryzysu, czego przejawem były lokalne bunty, ruchawki, skrytobójstwa czy grabieże. Szablon takich realiów można by przyłożyć do niejednego państwa w Europie lat trzydziestych. Jednak to właśnie w Hiszpanii, nie bez udziału obcych inicjacji, zaczęto kreować w sposób czynny, bardzo proste czy wręcz demagogiczne sposoby wyjścia z kryzysowej sytuacji. Zaistniały stan rzeczy starały się w cyniczny sposób wykorzystać, rysujące się na horyzoncie dwie nienawidzące się siły.

Na skutek przesilenia i kryzysu rządowego rozwiązano Kortezy i w lutym 1936 r. przeprowadzono przedterminowe wybory. W atmosferze terroru i gwałtu stosowanego przez lewicowe bojówki, zwycięstwo w nich odniósł Front Ludowy, składający się z socjalistów, komunistów, anarchosyndykalistów, republikanów, trockistów i autonomistów. Liczne były głosy mówiące o fałszerstwach wyborczych. Z drugiej zaś strony ukształtowała się silna opozycja wobec tej władzy, wśród wyższych oficerów o poglądach prawicowych. Rozpoczęły się mordy polityczne czołowych przedstawicieli obu obozów, wzajemne oskarżenia i pretensje. I to właśnie w takich okolicznościach z początków roku 1936, Zubiński widzi zapalnik, który spowodował wybuch tlącego się już od dawna konfliktu.

Przygotowania spiskowców do wybuchu zbrojnego powstania, żywo przypominają na kartach tej książki fabułę powieści szpiegowskiej lub politycznego thrillera, a nie historyczną dysertację. Tajne spotkania, umówione hasła, brytyjskie i niemieckie wywiady w tle oraz ciągłe zagrożenie i napięcie. W takim to otoczeniu autor wprowadza najbardziej kojarzącą się z tą wojną postać, czyli generała Francisco Franco.

Warto w tym miejscu zauważyć bardzo charakterystyczną cechę pracy Zubińskiego. Mianowicie niezwykłą ilość precyzyjnych not biograficznych. Praktycznie każda ważniejsza postać tej książki , została obdarzona przez autora miejscem, w którym poświęcił jej choć kilka linijek, pełnych wiadomości i faktów. Nawet persony pomniejsze zostały wyróżnione jakąś ciekawostką czy dykteryjką. W ten oto sposób otrzymujemy finalny produkt, w postaci olbrzymiego rejestru bohaterów związanych z ziemią hiszpańską w XX wieku.

Praca niniejsza otrzymała raczej strukturę chronologiczną, jednak przeplataną nadzwyczajną ilością dygresji i odniesień. Niektóre z nich są rzecz jasna bardzo pożądane, objaśniając czytelnikowi często zawiłe kwestie polityki hiszpańskiej w tamtym okresie. Inne jednak są stosowane nieco na wyrost, co może rozmazać odbiorcy kluczowe problemy. Poszerzanie w nieskończoność spektrum zagadnień, na pewno nie posłużyło tej pracy, zasłaniając nieraz jej niewątpliwe zalety.

Do podstawowych walorów poznawczych , na pewno należy zaliczyć wieloaspektową analizę obydwu stron konfliktu. Porównanie posiadanych przez nie sił zbrojnych, zaplecza logistycznego, doskonale zobrazowano profity i minusy jakie dawały poszczególne regiony kraju, stosunki z obcymi państwami itd. Uwypuklone przez autora silne partykularyzmy, są istotna kwestią do zrozumienia przebiegu i skutków tej wojny.

Kolejną bardzo mocną stroną jest zbadanie personalnej kadry przywódczej. Niezwykle interesująca jest próba odpowiedzi na pytanie, dlaczego po stronie powstańczej to akurat gen. Franco zdobył kluczową pozycję. Funkcjonowało przecież wielu, mniej lub bardziej predestynowanych do tej funkcji kandydatów w wojsku czy polityce. Tylko jednak El Caudillo, jak tłumaczy to autor zdołał scementować wyższych oficerów, prezentujących nieraz skrajnie różne poglądy i ambicje. Jak to określił, bez niego jako zwornika prędko skoczyli by sobie do gardła.

Wojna Hiszpańska pomimo swego czysto wewnętrznego sedna, posiadała jak rzadko który konflikt, międzynarodowy charakter i odniesienia. Słusznie zatem Zubiński poświęcił wiele uwagi analizie wsparcia jakiego udzielono walczącym. W tym aspekcie elementem nieodzownym było zachowanie chłodnego oka i obiektywizmu. Zresztą jak i w opisie całej batalii. Autor, co warto podkreślić, nie zawodzi i w tym elemencie. Każdy czytelnik znający nawet pobieżnie dzieje tej wojny zna głównych aliantów wrogich stron; Frankistom pomagali Niemcy i Włosi a Republikanom Sowieci i kierowany przez nich Komintern. Jednak niewielu wie o roli Portugalii, Irlandczyków, Rumunów czy białych Rosjan dla tych pierwszych oraz państw Meksyku i Brazylii dla czerwonych. Bogata faktografia, statystyki oraz charakterystyka międzynarodowego zaciągu jest w tej książce nie do przeceniania.

Przez cały okres PRL-u obowiązywał jedynie słuszny obraz tej wojny jak i walczących w niej ludzi. Schemat był bardzo prosty, z jednej strony Brygady Międzynarodowe- wojsko intelektualistów i ideowców z całego świata, altruistycznie broniących wolności i demokracji. Z drugiej zaś mordercy i zwyrodnialcy, izolowani przez opinię międzynarodową, którzy  pod faszystowskim sztandarem chcący obalić legalną władzę. Wielkie chapeau bas należy się Zubińskiemu za odkłamanie tej bzdury i oparcie się wszechobecnej liberalno-lewicowej „poprawności politycznej”, która po dziś dzień powiela półprawdy oraz fałszywe stereotypy. Bardzo precyzyjnie przedstawiono obraz „Internacionales”, nie bojowników o wolność ale wojska Stalina, dowodzonego przez politruków. Posiadającego niewielką wartość bojową ale za to szerzącego terror i mord, zarówno na wszystkich którzy mieliby odrębne zdanie jak i we własnych szeregach. Autor trafnie ujął charakterystyczną cechę militarnej bolszewii, gdzie pod proletariackimi hasłami grabiono kogo popadnie, a oficerowie polityczni żyli w luksusie w miejscowych kurortach. Nie znaczy to oczywiście, że pisze swoją pracę z pozycji pro frankistowskich. Dogłębnie wylicza wszelkie objawy bezwzględności, okrucieństwa i niehumanitarności, jakiej dopuszczali się Powstańcy. Nie ukrywa ich a wprost przeciwnie, potępia zachowując jednak skalę , na tle tego czego dokonywali czerwoni rzeźnicy. Wielkim walorem tej pracy, oprócz samej analizy tego krwawego zjawiska po obu stronach, jego odkłamania, jest przywrócenie właściwych proporcji, kwestii nie bez znaczenia.

Nie można również pominąć pewnej niezwykle interesującej kwestii jaką podnosi Zubiński. Mianowicie roli i pozycji jaką w Hiszpanii posiadała masoneria. Jest to zagadnienie, jak mało które newralgiczne a zarazem niebezpieczne. Jest tak ponieważ każdy autor podnoszący ten temat może zostać bardzo łatwo ośmieszony jako twórca bajań o żelaznym wilku. Autor nie obawia się tego i odważnie wylicza niemalże cały lewicowy establishment republikańskiej władzy, należący właśnie do wolnomularstwa. Rysuje zarazem jej profil ideologiczny i „duchowy”, którego immanentną cechą jest skrajnie radykalny antyklerykalizm. Między wierszami można odnaleźć, właśnie w tym elemencie źródło krwawej rzeźni jaką czerwoni Republikanie urządzili Kościołowi i duchowieństwu. Amok i wściekły, morderczy szał niszczył każdego kapłana, zakonnicę i kościół jaki napotykał na swojej drodze. Przerażające są przytaczane przez autora relacje jakim męczarniom byli poddawani.

Pracę Tadeusza Zubińskiego nie można określić jako historyczną sensu stricte. Jest raczej esejem,  publicystyką historyczną  opartą na niezwykle szerokim zasobie źródeł i materiałów. Autor wykonał wielką pracę i należy mu się uznanie. Czytając ją mogą nieco zawieść się wielbiciele kwestii czysto wojskowych. Nie jest ona napisana przez pryzmat pól bitewnych, krąży wokół nich, odgłosy walki dochodzą jedynie do uszu czytelnika. Twórcę interesuje przede wszystkim człowiek, to on jest dla niego podmiotem i odnośnikiem, dla zrozumienia przyczyn, przebiegu i skutków tego strasznego konfliktu. Szuka tego człowieka w gospodarce, polityce, wojsku, religii czy kulturze. Miejscami ulega nawet pokusie aby pewne wydarzenia ubrać w kostium nieco ufabularyzowany. Nie szkodzi to jednak zupełnie tej nolens volens monumentalnej pracy. Rzecz niezbędna dla każdego miłośnika historii XX wieku.

Autor: Tadeusz Zubiński
ISBN: 978-83-7177-973-2
Ilość stron: 612
Oprawa: miękka
Data premiery: 2015-01-28
Rok wydania: 2015

Komentarze