Turbiaux Le Protector – rewolwer mniejszy niż dłoń

Nadsekwańska ojczyzna republikanizmu nigdy nie narzekała na niedobór wybitnych inżynierów, konstruktorów czy wreszcie rusznikarzy projektujących nowe systemy broni strzeleckiej. Wystarczy wymienić Mikołaja (Nicolas) Lebela1, Pawła Vieille (Paul Marie Eugène Vieille)2, czy Antoniego Chassepot (Antoine Alphonse Chassepot)3. Do grona wybitnych synów Marianny, którzy odcisnęli swoje piętno w dziejach konstrukcji broni palnej, należał niewątpliwie Jacques Edmond Turbiaux z Paryża. Opracował on, zbudował i opatentował konstrukcję kieszonkowego rewolweru, który ze względu na swoje rozmiary był w całości schowany w dłoni użytkownika, w ten sposób, że spomiędzy palców zamkniętej dłoni wystawała tylko lufa.

Sklep Urodzeni Patrioci

„Turbiaux Le Protector” , „Turbiaux Disc Pistol” lub „Protector Palm Pistol ” był rewolwerem o bardzo nietypowej konstrukcji. Zresztą jak widać po niekonsekwentnym nazewnictwie, był problem z właściwym zakwalifikowaniem wynalazku Monsieur Turbiaux. Jednak przyjmując za podstawowy wyróżnik rewolweru bęben amunicyjny – niezależnie od przebiegu jego osi względem broni, to należy przyjąć, że „Le Protector” jest jednak rewolwerem. Zresztą jako taki został też opisany w dokumentacji patentowej.

W drugiej połowie XIX w. zapanowała dość szczególna moda na wszelkiego rodzaju miniaturowe egzemplarze broni palnej. Na rozmaite derringery, zarówno jedno- jak i wielolufowe, czy też pistolety ukryte np. w scyzoryku. Była to broń szczególnie chętnie stosowana przez kobiety, gdyż ze względu na małe rozmiary i niską masę można ją było ukryć w damskiej torebce, portmonetce czy też za pończochą. Oczywiście również mężczyźni posługiwali się taką miniaturową bronią. Wystarczy wspomnieć Johna Wilkesa Bootha – amerykańskiego aktora, który zamordował prezydenta Abrahama Lincolna w Teatrze Forda w Waszyngtonie, w dniu 14 kwietnia 1865 r. oddając pojedynczy strzał z derringera kal. 0.44.

W taką linię miniaturowej broni wpisywał się wynalazek paryskiego rusznikarza i wynalazcy, który między 1880 a 1895 prowadził swój warsztat przy Rue St Maur 210 oraz Rue Bichat 11. 9 czerwca 1882 r. Jacques Edmond Turbiaux uzyskał we Francji patent nr 149,466 na rewolwer „Turbiaux Le Protector”. Ponadto Pan Turbiaux opatentował swój wynalazek również w Belgii – patent nr 58,148 również z 9 czerwca 1882 r., Anglii – patent nr 2,731 z 10 czerwca 1882 r., Włoszech – patenty nr 14,318 oraz 14,346 z 14 czerwca 1882 r. i wreszcie w Stanach Zjednoczonych – patent nr 273,644 z 6 marca 1883 r. Broń ta została opatentowana również w Niemczech – patent nr 21,929.

Rewolwer ten był produkowany we Francji oraz w USA. W Stanach Zjednoczonych ta specyficzna broń była wytwarzana od 1883 r. przez Minneapolis Fire Arms Company pod nazwą „Palm Squeezer”. W 1892 r. Peter H. Finnegan z Austin w Illinois zakupił prawa do patentu nr 273,644 i zaczął produkcję tej broni w Chicago Firearms Company. Pan Finnegan oczekując dużego zainteresowania „Protectorem ” na World Columbian Exposition 1893 (Światowe Targi w Chicago 1893 r. – mające uczcić czterechsetną rocznice odkrycia przez Kolumba Nowego Świata w 1492 r.) zlecił dodatkowo firmie Ames Sword Company z Chicopee Falls w stanie Massachusetts wyprodukowanie 15.000 egzemplarzy tej broni. Do zakończenia wystawy firma Ames wykonała 1500 sztuk rewolweru Turbiaux. Produkcji tej oryginalnej konstrukcji zaprzestano dopiero w 1910 r., co świadczy o sporym zainteresowaniu klientów indywidualnych, którym musiała przypaść do gustu. Natomiast brak informacji o tym, aby jakakolwiek policja na świecie wprowadziła na swoje wyposażenie taką broń. Tym bardziej nie weszła ona na uzbrojenie jakiejkolwiek armii świata.

We Francji produkowano dwa modele tego rewolweru. Większy siedmiostrzałowy model na amunicje kal., 8 mm (nabój centralnego zapłonu 8mm Turbiaux, 8 mm Protector lub 0.32 Protector) . Długość broni 130 mm, długość lufy 45 mm. Mniejszy model rewolweru Turbiaux posiadał bęben na 10 nabojów centralnego zapłonu kal. 6mm (6 mm Turbiaux lub 6 mm Protector). Długość broni 110 mm, długość lufy 40 mm.

Prezentowany egzemplarz pochodzi ze zbiorów Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji / Zbiory Autora

Prezentowany egzemplarz pochodzi ze zbiorów Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji / Zbiory Autora

Natomiast w USA produkowano tylko większy model na amunicję kal. 0.32. Jako ciekawostkę należy podać fakt, że firma Remington produkowała do rewolwerów systemu Turbiaux również amunicję kal. 0.32, tyle że bocznego zapłonu. Poza Remingtonem amunicję kal. 8 mm (zawartośc prochu czarnego 0,15 g) produkowali m in. : Gévelot et Gaupillat z Paryża oraz Union Metallic Cartridge & Co. z Bridgeport w stanie Connecticut. Natomiast amunicję kal. 6 mm produkowała przede wszystkim firma Gévelot et Gaupillat.

Turbiaux_Le_Protector2

Fot. Zbiory autora

Rewolwer posiada zewnętrzny bezpiecznik. Strzał oddaje się poprzez zaciśnięcie dłoni. Jednocześnie następuje obrót wewnętrznego bębna z amunicją, co umożliwia oddanie kolejnego strzału. Broń nie posiada zewnętrznych przyrządów celowniczych, co zresztą nie było mankamentem, gdyż przeznaczona była do użytku na bliską odległość.

Większość rewolwerów była grubo niklowana – co miało zapobiegać korozji od potu dłoni właściciela, choć zdarzały się też egzemplarze oksydowane. Modele produkowane w USA posiadały zewnętrzną osłonę na pokrywie wykonaną z twardej gumy, natomiast broń produkowana we Francji pokryta była od zewnątrz dodatkowo drewnem ( w tym hebanem), masą perłową lub kością słoniową.

Amunicja, 7 lub 10 szt. umieszczona była w płaskim bębnie, który był umieszczony wewnątrz komory mieszczącej mechanizm rewolweru. Wewnątrz komory nabijany był numer seryjny broni. Komora była zamykana płaskim, zakręcanym deklem, na którego zewnętrznej powierzchni umieszczona była nazwa broni i który był ozdobnie inkrustowany.

Broń tego typu można obecnie spotkać bardzo rzadko i z tego powodu osiąga duże ceny na aukcjach. Przeciętnie modele amerykańskie osiągają cenę 1500 – 2000 dolarów USA, natomiast ceny modeli francuskich opiewają w granicach 2500 – 3500 dolarów USA.

[youtube http://www.youtube.com/watch?v=dfSzadHtGAc]


1) Nicolas Lebel , ur.18 sierpnia 1838r. (Saint- Mihiel), zm. 6 czerwca 1891 (Vitre), – francuski wojskowy, absolwent Szkoły Wojskowej w Saint-Cyr. Brał udział w wojnie francusko-pruskiej w 1870 r. dowodząc odważnie kompanią piechoty ze składu 58 pułku piechoty liniowej. Brał udział w pracach komisji opracowującej nowy karabin dla Armii Francuskiej, który miał zastąpić karabin systemu Gras. Był odpowiedzialny m. in. za opracowanie nowego naboju karabinowego. Ostatecznie opracowano karabin kal. 8 mm na nabój na proch bezdymny (nitrocelulozowy) z pociskiem w płaszczu melchiorowym. Oficjalna nazwa karabinu: karabin mod. 1886 oraz późniejsza wersja karabin mod. 1886M93, jednak powszechnie oba modele określane były jako karabiny Lebela. Kawaler Legii Honorowej.
2) Paul Marie Eugène Vieille, ur. 2 września 1854 (Paryż) , zm. 14 stycznia 1934 (Paryż) – francuski inżynier, wybitny znawca fizyki, chemii, termodynamiki i balistyki , odkrywca zjawiska fali uderzeniowej , wynalazca prochu bezdymnego (nitrocelulozowego). Absolwent podparyskiej (Palaiseau )École Polytechnique, w której później wykładał fizykę. Odznaczony Wielkim Krzyżem Legii Honorowej.
3) Antoine Alphonse Chassepot ur. 4 marca 1833 (Mutzig) , zm. 5 lutego 1905 (Gagny- francuski inżynier, wynalazca i konstruktor broni strzeleckiej. W 1863 roku skonstruował pierwszy francuski iglicowy karabin jednostrzałowy – Chassepot mod. 1866. Kawaler Legii Honorowej.

Artykuł pierwotnie został opublikowany na portalu dobroni.pl

Komentarze