admin-ajax

Uchodźcy z Syrii a bezpieczeństwo Rzeczypospolitej Polskiej. Analiza problemu. CZ. 2

Ostatnimi czasy, wydarzeniem nagłaśnianym przez media informacyjne – zarówno zagraniczne jak polskie, jest kwestia napływu ludności na kontynent europejski  z ogarniętej wojną domową Syrii. Wojna domowa w Syrii, rozpoczęta w 2011 roku doprowadziła do szerzącej się w kraju anarchii, z którą w coraz mniejszym stopniu jest w stanie poradzić sobie oficjalna władza, reprezentowana przez prezydenta Syrii, Baszszara al-Asada. Od tego momentu na kontynent europejski – w tym do Polski – zaczęła napływać ludność syryjska, starająca się o uzyskanie azylu politycznego. Tego typu zdarzenia skłaniają do powstania pewnych wątpliwości, wyrażonych w formie pytania – czy udzielenie schronienia wspomnianej grupie społecznej nie wpłynie negatywnie na poziom bezpieczeństwa obywateli polskich? Pomocą w znalezieniu odpowiedzi na powyższe pytanie może być dokonana analiza sytuacji wewnętrznej, a także doświadczeń państw już  przyjmujących napływową ludność z Syrii.

W pierwszej części artykułu pt.: „Uchodźcy z Syrii a bezpieczeństwo Rzeczypospolitej   Polskiej. Analiza problemu. CZ. 1” przedstawiono zarys sytuacji rozpoczęcia wojny domowej w Syrii oraz jego następstwa w postaci napływu ludności podającej się za społeczność syryjską. Ze względu na dwoistość przyczyn przemieszczania się na kontynent europejski owej społeczności, pod względem prawnym – na podstawie stanowiska zawartego na stronie Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców – grupę tą umownie nazwano mianem „uchodźców/migrantów”. 

Ukazane przykłady państw mających doświadczenie w kwestii przyjmowania „uchodźców/migrantów”, ukazały tylko niektóre z możliwych rodzajów zagrożeń mogących zaistnieć, rozpatrywanych w aspekcie udzielania azylu politycznego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.  W niniejszej publikacji katalog zagrożeń pozostanie rozszerzony o takie ryzyka zagrożeń jak gwałty, przymusowa islamizacja, zagrożenia atakiem terrorystycznym czy zamachem na podstawowe wolności i swobody obywatela.

NIEMCY

Kierunki podróży a także liczba przyjętych od 2011 r. wniosków o udzielenie azylu wskazuje, że Niemcy traktowane są jako jedne z głównych państw docelowych dla „uchodźców/migrantów”. Istotnym powodem takich decyzji jest polityka społeczna, w tym świadczenia socjalne naszych zachodnich sąsiadów, obejmująca również osoby, którym przyznano polityczny azyl. O atrakcyjności tej polityki może świadczyć chociażby wysokość przyznawanych świadczeń. „W obozach przejściowych uchodźcy muszą mieć zabezpieczone podstawowe potrzeby życiowe jak jedzenie, spanie, ubranie czy opiekę medyczną. W pierwszych 15 miesiącach pobytu dostają kieszonkowe na własne wydatki, jak bilety, telefon. Wysokość kieszonkowego zależy od wieku i statusu rodzinnego. Osoba samotna dostaje 143 euro (580 złotych). Osoby dorosłe prowadzące wspólne gospodarstwo domowe – po 129 euro na osobę (545 zł). Dodatkowe osoby w rodzinie dostają 113 euro (478 zł). Na dziecko rodzina otrzymuje od 85 do 92 euro. W przypadku czteroosobowej rodziny (dwoje dorosłych i dwoje dzieci) miesięczne świadczenia wynoszą więc średnio 428 euro (1810 zł). Po opuszczeniu ośrodku dla azylantów […], imigranci mają prawo do zasiłku w wysokości od 287 od osoby (osoby prowadzące wspólne gospodarstwo domowe) do 359 euro od osoby (osoby samotne). Kieszonkowe jest tu wliczone. Oraz 84 euro na każde dziecko. W przypadku czteroosobowej rodziny wychodzi ok.: 742 euro miesięcznie (3142 zł). Świadczenia te są obliczane na podstawie zasiłku dla bezrobotnych Hartz IV. I nie da się ich obniżyć. Federalny Trybunał Konstytucyjny orzekł bowiem, że zasiłek Hartz IV jest minimalnym poziomem gwarantującym godności ludzką”[1]. Warto zaznaczyć w tym momencie, że tego typu motywacje jednoznacznie dotyczą migracji zarobkowych.

SZWECJA

Do grupy zagrożeń, z jakimi mają do czynienia pozostałe państwa przyjmujące azylantów z Bliskiego Wschodu, zaliczyć należy także zjawisko gwałtów na mieszkankach pochodzenia europejskiego. Potwierdzeniem tego stwierdzenia jest sytuacja wewnętrzna Szwecji, posiadająca zaraz obok Niemiec, jedną z większych ilości „uchodźców/migrantów”, którym udzielono schronienia od początku wojny domowej w Syrii w 2011 r. Powołując się na dane opublikowane przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. narkotyków i przestępczości z roku 2012, w przeliczeniu na ilość popełnionych gwałtów względem 100 tys. mieszkańców, otrzymany współczynnik – w przypadku Szwecji – miał wartość najwyższą wobec pozostałych państw świata już w 2012 r.

Współczynnik gwałtów w Szwecji

Współczynnik gwałtów w Szwecji / Źródło: I. Carlqvist, L. Hedegaard, Szwecja: Zachodnia stolica gwałtu, http://pl.gatestoneinstitute.org/6381/szwecja-zachodnia-stolica-gwaltu (01.11.2015 r).

Dziennikarze – Szwedka Ingrid Carlqvist oraz Duńczyk Lars Hedegaard – postanowiło przeprowadzić śledztwo, czy wzrost liczby tych przestępstw seksualnych ma związek z liczbą masowo napływających „uchodźców/migrantów”, pochodzących głównie z krajów Bliskiego Wschodu, jak np. Syrii czy Afganistanu. Przybliżyli osobę Michaela Hessa, szwedzkiego polityka ze Szwedzkiej Partii Demokratycznej, zajmującego się tematyką przestępstw imigrantów. Hess podjął „próbę znalezienia odpowiedzi na dwa pytania:

  • Czy istnieje związek między częstością gwałtów a liczbą osób obcego pochodzenia zamieszkujących w Szwecji?
  • Czy istnieje związek między częstością gwałtów a określonymi grupami imigrantów zamieszkujących w Szwecji?

Odpowiedź na oba pytania była jednoznaczna: tak. Dwadzieścia jeden raportów z badań przeprowadzonych od lat 60. ubiegłego wieku do dnia dzisiejszego jest zgodnych w przedstawionych wnioskach: niezależnie od tego, czy pod uwagę brano liczbę osób skazanych za gwałt, czy też mężczyzn o to podejrzanych, mężczyźni obcego pochodzenia reprezentowani byli o wiele częściej od Szwedów. Co więcej, odsetek osób obcego pochodzenia jest coraz większy:

  • lata 60. – 70. XX wieku – 1,2 do 2,6 razy częściej niż Szwedzi,
  • lata 80. XX wieku – 2,1 do 4,7 razy częściej niż Szwedzi,
  • lata 90. XX wieku – 2,1 do 8,1 razy częściej niż Szwedzi,
  • pierwsza dekada XXI w. – 2,1 do 19,5 razy częściej niż Szwedzi.

Raporty z badań dotyczących przestępczości w Szwecji są rzadkością, jednak wśród osiemnastu badań przeprowadzonych w latach 90. ubiegłego wieku i na początku tego wieku, jedenaście dotyczyło gwałtów. Dwa z powyższych raportów dotyczyły związku między gwałtami a imigracją; w obu potwierdzono, iż związek taki istnieje[2]. Ingrid Carlqvist oraz Lars Hedegaard zwracają też uwagę na wcześniej nieodnotowywany w Szwecji problem – gwałtów zbiorowych. „W przypadku gwałtów zbiorowych sprawcy i ofiary to najczęściej osoby młode; w prawie każdym przypadku sprawcy są pochodzenia imigranckiego, najczęściej z krajów muzułmańskich[3]. W związku z powyższym należy się zastanowić, czy w sytuacji, gdzie kobiety w świetle państwa polskiego mają takie same prawa i obowiązki – w przeciwieństwie do kultury muzułmańskiej – nie  istnieje ryzyko dokonywania na nich podobnych przestępstw przez napływową ludność z Bliskiego Wschodu.

FRANCJA

Zagrożeniem dla Polski w aspekcie przyjmowania „uchodźców/migrantów” stanowi również zjawisko jakim jest islamizacja. Definicja zawarta w Słowniku Języka Polskiego PWN określa islamizację jako „poddawanie wpływom islamu lub uleganie im”[4]. Z tak sformułowanego pojęcia nie można doszukiwać się zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa. Jednak forma obierana przez radykalną część wyznawców islamu, dążąca do wpojenia zasad Koranu społeczeństwom niemuzułmańskim już tak. Geopolityka.net – polski portal zajmujący się tematyką geopolityki wykazywał, że w 2014 r. Francję zamieszkiwało 30%-40%  ludności muzułmańskiej względem społeczeństwa francuskiego. Ze względu na tak duży procent ludności muzułmańskiej na terenie Francji, postanowiono zbadać obecną strukturę wieku społeczeństwa francuskiego. Doktor Stanisław Musiał, zajmujący się tematyką geopolityki islamu przedstawił wyniki badań, w których to populacja muzułmańska zdecydowanie przeważa i wypiera populację francuską w młodszych przedziałach wiekowych, tj., w latach 18-34 roku życia, podczas gdy pozostała część Francuzów przeważa jedynie w starszych przedziałach wiekowych. Oznacza to, że społeczeństwo francuskie starzeje się, zostając wypierane przez ludność muzułmańską. Może to doprowadzić do zatarcia kultury francuskiej, zastąpionej przez zasady kierowane prawem Koranu.

Struktura wieku ludności Francji w 2014 r.

Struktura wieku ludności Francji w 2014 r./ Źródło: S. Musiał, Stanisław Musiał: Muzułmanie we Francji – wybrane aspekty społeczno-polityczne, http://geopolityka.net/stanislaw-musial-muzulmanie-francji-wybrane-aspekty-spoleczno-polityczne/  (01.11.2015 r.)

Przewaga ludności muzułmańskiej w aspekcie islamizacji Francji stopniowo doprowadza do narzucania światopoglądu jakim posługuje się islam. Jednym z jego przejawów jest zamach na prawo wolności słowa. Wydarzenia z 7 stycznia 2015 r., kiedy to przeprowadzono atak na redakcję satyrycznego tygodnika „Charlie Hebdo”, tą tezę zdaję się potwierdzać. Zamach dokonany został przez Saïda i Chérifa Kouachich, obywateli francuskich algierskiego pochodzenia. Starszy z braci, Saïd Kouachi był szkolony przez Al-Kaidę w Jemenie. Powodem ataku był satyryczny charakter tygodnika, wyśmiewający zagadnienia m.in. dotyczące islamu. Atak na redakcję „Charlie Hebdo” był symbolem naruszenia podstawowych zasad wolności słowa, stanowiących fundament funkcjonowania demokracji francuskiej. Warto podkreślić, że pomimo prześmiewczych artykułów redakcji, żadne inne ugrupowanie polityczne czy religijne nigdy nie przeprowadziło podobnego ataku, wyrażając swoje niezadowolenie wyłącznie w sposób demokratyczny – tzn. na drodze sądowej.

Mapa ataku na redakcję Charlie Hebdo

Mapa ataku na redakcję Charlie Hebdo / Źródło: Najpierw zabijali w redakcji, potem zastrzelili policjanta. Tak przebiegał zamach, http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/zamach-na-charlie-hebdo-tak-przebiegal-atak,504096.html (06.11.2015 r.)

SZWECJA

Objawami islamizacji jest także celowe propagowanie zasad religijnych islamu. Szwecja wybierając model wielokulturowości państwa, odczuwa pierwsze symptomy świadomego narzucania praw Koranu szwedzkim obywatelom. Społeczność muzułmańska w dzielnicy Fittja, pod Sztokholmem, doprowadziła do uzyskania oficjalnej zgody od władz miasta na umieszczenie głośników na wieży minaretu miejscowego meczetu, z którego na całe miasto nagłaśniane są modlitwy i nawoływania do praktykowania islamu. „To pierwszy przypadek w Szwecji, kiedy władze zezwoliły na stosowanie tej praktyki religijnej islamu. Według sondy przeprowadzonej przez szwedzki dziennik Metro społeczność muzułmańska chciałaby wprowadzić nawoływanie do modlitwy w meczetach w dzielnicy Soedermalm w Sztokholmie oraz w Uppsali”[5]. Stale powiększająca się liczba muzułmanów z Bliskiego Wschodu zaczyna wymuszać na rządzie szwedzkim coraz to większą liczbę ustępstw, kosztem ludności szwedzkiej. Kolejnym tego typu dowodem jest przypadek zarejestrowany w miejscowości Halmstad w Szwecji. Hans Akerman,  Dyrektor Söndrumsskolan – lokalnej szkoły podstawowej w obawie przed protestami i urażeniem uczuć dzieci pochodzenia imigranckiego, zabronił w swej szkole wywieszania flagi szwedzkiej oraz jakichkolwiek innych symboli Szwecji. „Uczniowie szkoły podstawowej w miejscowości Halmstad zostali poinformowani przez dyrektora placówki, że używanie szwedzkiej flagi jest tam zabronione. – Chcemy być pewni, że nikogo nie urażą – twierdzi Hans Akerman, dyrektor szkoły.  Barwy i symbole narodowe nie powinny pojawiać się m.in. na przyborach szkolnych, zabawkach, nie wolno też malować w ten sposób twarzy. Wyjątkiem od zakazu mają być obchody święta flagi. Można się też będzie posługiwać szwedzką flagą w przypadku wymiany z uczniami z innych krajów. Wszystkie inne okoliczności są wykluczone, bo – zdaniem kierownictwa szkoły – używanie flagi i barw narodowych może prowadzić do aktów nienawiści[6].

BELGIA

Islamizacja w krajach przyjmujących „uchodźców/migrantów” postępuje również w pozostałych sferach życia. Mniejszości muzułmańskie przebywające na terenie starają się narzucić zasady szariatu, czyli ogółu praw i obowiązków zawartych w Koranie, również na płaszczyźnie politycznej. Zdobycie przez islamskich polityków w Belgii w 2012 r. mandatów w wyborach do rady miejskiej, tylko o tym świadczy. Politycy z założonej Partii Islam – Redouane Ahrouch zyskujący mandat w miejscowości Anderlecht oraz Aïta Jeddig L’Houcine w miejscowości Molenbeek-Saint-Jean, w swoich programach wyborczych wyraźnie podkreślali chęć wprowadzenia zasad szariatu. „Rozmawiając z reporterem Radia i Telewizji Belge Frankofonii (RTBF), serwisu publicznej radiofonii i telewizji z francuskojęzycznej części Belgii, Ahrouch powiedział: Porządek obrad jest wciąż ten sam, ale nasze podejście jest teraz inne. Myślę, że musimy uwrażliwiać ludzi, aby zrozumieli zalety z posiadania ludności i prawa islamskiego. Potem, posiadając prawo islamskie będzie to zupełnie naturalnym, że staniemy się państwem islamskim. Reporter wtrącił: państwo islamskie w Belgii? Ahrouch odpowiedział: W Belgii, oczywiście! Jestem za prawem szariatu. Jestem za prawem islamskim! Jest to długoterminowa walka, które zajmie dekady bądź wiek, ale ruch już się rozpoczął”[7].

HOLANDIA

Podobne chęci zdominowania europejskiej sceny politycznej odnotowywane są w sąsiadującej z Belgią, Holandii. Muzułmańscy posłowie Tunahan Kuzu i Seleuk Ozturk założyli w 2012 partię polityczną pod nazwą ”Grupa Kuzu/Ozturk”. „Celem partii ma być walka o równe traktowanie wszystkich członków społeczeństwa, a także promowanie w holenderskim życiu publicznym islamskich wartości i obyczajów. […] Według sondażu z 18 listopada, po tygodniu istnienia partii, aż 77 proc. tureckich obywateli Holandii – będących wyborcami Partii Pracy – stwierdziło, że w następnych wyborach poprze nową muzułmańską partię. Wszystko wskazuje więc na to, że przed muzułmańską partią rysuje się w Holandii świetlana przyszłość”[8]. Założenie partii islamskich nie stanowiłoby aż takiego zagrożenia, gdyby nie świadomość licznej mniejszości muzułmańskiej w Belgii czy Holandii względem rdzennych mieszkańców. Posiadając obywatelstwo, mniejszość muzułmańska nabywa też prawo głosowania w wyborach politycznych. Może się więc to przyczynić w perspektywie czasu – w aspekcie wciąż poszerzającej się grupy wyznania muzułmańskiego –  do uczynienia z islamskich partii głównych sił politycznych w państwie.

Władze polskie powinny zacząć zdawać sobie sprawę, że wspomniany proces islamizacji Europy, oprócz wywierania wpływu na społeczeństwo poprzez nawoływanie do religii islamu, czy zaistnienie w świecie europejskiej polityki, posiada również drugie oblicze, nacechowane bardziej drastycznymi działaniami.  Przekonał się o tym pastor Umar Mulinde z Ugandy. Umar Mulinde urodził się jako muzułmanin, wychowywany w zgodzie z zasadami szariatu. Zmienił jednak wyznanie wiary na chrześcijaństwo zostając pastorem w 1993 r. i od tego czasu stał się oficjalnym wrogiem islamu. W Wigilię 24 grudnia 2011 r. został oblany kwasem, w wyniku czego spalono mu część twarzy, szyję oraz plecy. Pastor w wywiadzie udzielonemu Tomowi Trento, Dyrektorowi organizacji The United West, zajmującej się tematyką islamizacji Ameryki oraz Europy, po przedstawieniu swojej historii postanowił przekazać przesłanie do ludzi, na temat zagrożenia islamizacją:

„Jedna rzecz, do której ucieka się islam, aby was pokonać jest to, że robi z was tchórzy i lękliwe osoby tak, abyście nie powstali i nie sprzeciwili się inwazji islamu, która dokonuje się w waszym kraju”[9].

Pastor Umar Mulinde po ataku kwasem przez wyznawców islamu

Pastor Umar Mulinde po ataku kwasem przez wyznawców islamu / Źródło: Pastor Umar Mulinde Attacked by Muslims, https://www.youtube.com/watch?v=LQn3AGHwEYQ (10.11.2015 r.)

Historia pastora pokazuje do czego są zdolni radykalni wyznawcy islamu dążący do wyeliminowania religii innych niż islam. Pojawia się więc pytanie: czy istnieje możliwość zapewnienia przez władze polskie, że w przyjętej grupie „uchodźców/migrantów” nie znajdą się i tacy muzułmańscy radykałowie, którzy zechcą walczyć w podobny sposób z dominującą religią chrześcijańską w Polsce? Odpowiedź na to wydaję się przybierać formę pytania retorycznego.

Warto jednak zaakcentować, że w kwestii narzucania wiary, polska podstawa prawna reprezentowana przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r., jednoznacznie tego typu działania uznaje za zabronione oraz sprzeczne z prawem konstytucyjnym. Oznacza więc to, że zarówno przymuszanie do zmiany religii, jak i zakazanie jej praktykowania na terenie Polski jest zabronione, o czym świadczy art. 53 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r.

NIEMCY

Masowy napływ „uchodźców/migrantów” wpływa również negatywnie na powstanie kolejnego zagrożenia dla Europy, w tym i Polski – jakim jest wzrost nastrojów antyspołecznych. W przeciwieństwie do wymienianych w poprzedniej części artykułu, tego rodzaju zagrożenie powstaje od „wewnątrz”, tzn. od strony społeczeństw państw przyjmujących. Wspomniane nastroje antyspołeczne mogą obrać dwie formy – mniej bądź bardziej niebezpieczną. Mniej niebezpieczna forma przejawia się niezadowoleniem społeczeństwa, które wyrażając swój głos sprzeciwu organizuje coraz liczniejsze protesty czy manifestacje. Odzwierciedleniem tych słów jest obecnie obserwowana sytuacja w Niemczech – w państwie, w którym liczba azylantów z Bliskiego Wschodu jest jedną z większych w Europie.

Ludność niemiecka  zaczęła tworzyć formalne grupy sprzeciwu. Do takiej grupy należy powstałe w 2014 r., tzw. stowarzyszenie Pegida (Patrioci Europy przeciw Islamizacji Zachodu, niem. Patriotische Europäer gegen die Islamisierung des Abendlandesz siedzibą w Dreźnie. Głównym założeniem tej organizacji jest walka z narastającą islamizacją Niemiec oraz Europy. Pegida organizuje manifestacje, zrzeszające coraz większe skupiska obywateli niemieckich. „Podczas wiecu na placu przed Operą im. Sempera w Dreźnie uczestnicy skandowali hasła przeciwko uchodźcom i krytykowali zbyt liberalną, ich zdaniem, politykę migracyjną rządu. Przywódca Pegidy, Lutz Bachmann powiedział, że rząd w Berlinie otwierając granice dla imigrantów prowadzi Europę w kierunku wojny domowej. […] Tydzień temu w demonstracji uczestniczyło też 9 tys. osób, dwa tygodnie temu na wiec przyszło 7,5 tys. przeciwników imigrantów. […] Demonstracje przeciwko imigrantom mnożą się w ostatnim czasie w związku ze stale rosnącą liczbą uchodźców docierających do Niemiec”[10].

Manifestacja Pegidy w Dreznie, Niemcy

Manifestacja Pegidy w Dreznie, Niemcy / Źródło: Drezno: wielotysięczny marsz przeciwko imigrantom. Symboliczna szubienica dla Merkel, https://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1529703,Drezno-wielotysieczny-marsz-przeciwko-imigrantom-Symboliczna-szubienica-dla-Merkel, (17.10.2015 r.)

Nastroje antyspołeczne obywateli, przeciwne przyjmowaniu kolejnych grup napływowych „uchodźców/migrantów” z Bliskiego Wschodu, zaczynają obierać także bardziej niebezpieczną formę. Mogą one bowiem przerodzić się w skrajny nacjonalizm, podsycany nienawiścią do azylantów. Niepokojący zaczyna być fakt, że na terenie Niemiec widać już symptomy tego procesu. „Od początku roku w Niemczech doszło do 336 ataków na ośrodki dla uchodźców – podał we wtorek Frankfurter Allgemeine Zeitung. Za większość ataków odpowiadają przedstawiciele skrajnej prawicy. W całym zeszłym roku odnotowano 175 takich incydentów. Skokowy wzrost liczby przestępstw tego rodzaju jest zjawiskiem nowym, związanym z rosnącą liczbą uciekinierów szukających schronienia w Niemczech. W 2013 roku prawicowi ekstremiści dokonali 58 zamachów na budynki, w których władze zakwaterowały azylantów”[11]. Wzrost skrajnie prawicowych poglądów wśród obywateli niemieckich w perspektywie czasu może doprowadzić do zakłócenia porządku publicznego państwa, który w sposób niezwykle dotkliwy destabilizowałby sytuację wewnętrzną naszego zachodniego sąsiada.

„UCHODŹCY/MIGRANCI” A STANOWISKO POLSKIEGO SPOŁECZEŃSTWA

Mapa Polski z zaznaczonymi manifestacjami przeciwko przyjmowaniu uchodźców-migrantów, wrzesień 2015 r.

Problemy europejskich państw przyjmujących „uchodźców/migrantów”, nie pozostają niezauważone przez polskich obywateli. Ostatnimi czasy, szczególnie we wrześniu br. odnotowano szereg licznych manifestacji i protestów wyrażających wyraźny sprzeciw obywateli państwa polskiego w sprawie przyjmowania ludności napływowej potencjalnie z Syrii. Warto zaznaczyć, że wspomniane manifestacje odbywały się na terenie całego państwa, w każdym województwie.

Legenda

Mapa Polski z zaznaczonymi manifestacjami przeciwko przyjmowaniu „uchodźców/migrantów”, wrzesień-październik 2015 r.  / Źródło: opracowanie własne

 

 

 

W aspekcie przyjmowania „uchodźców/migrantów” należy również wskazać, że pomimo doniesień informacyjnych z pozostałych państw europejskich, w których przyznawane są azyle polityczne dla napływowej ludności z Bliskiego Wschodu, w polskim społeczeństwie pojawiają się również opinie wyrażające poparcie oraz chęć sprowadzenie omawianej grupy społecznej. Poparcie to wyrażone zostaje poprzez pikiety organizowane pod hasłem „Uchodźcy mile widziani” w takich polskich miastach jak:

  • Warszawa – 12.09
  • Gdańsk – 12.09
  • Kraków – 12.09
  • Poznań – 18.07

W związku z powyższym, wnioskując, że kwestia przyjmowania „uchodźców/migrantów” do Polski dotyczy wszystkich jej obywateli oraz z uwagi na rangę problemu, rozwiązaniem byłoby umożliwienie podjęcia decyzji w przedmiotowej sprawie społeczeństwu polskiemu. Rozwiązanie tego typu jest dozwolone na drodze ogólnokrajowego referendum. Okoliczności przeprowadzenia referendum reguluje art. 125 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r.

„W sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa może być przeprowadzone referendum ogólnokrajowe”[12]

Referendum ogólnokrajowe w sposób najbardziej rzetelny odzwierciedlałoby nastroje polskiego społeczeństwa w sprawie „uchodźców/migrantów”, wymuszając tym samym na obywatelach polskich obowiązek współdecydowania o ewentualnych konsekwencjach dla państwa, zależnych od wyniku referendum. W związku z brakiem inicjatyw w sprawie referendum, postanowiłem samodzielnie poznać opinie Polaków i Polek we wspomnianej sprawie, na drodze opracowanej odautorskiej ankiety, dotyczącej nastrojów i opinii społeczeństwa polskiego w kontekście przyjmowania „uchodźców/migrantów”. Anonimowa ankieta przeprowadzona została w mikroskali, tj. w liczbie 300 ankietowanych osób, zarówno w formie elektronicznej jak i papierowej. Dane przedstawione zostały w skali procentowej. Wyniki ankiety przedstawiono poniżej.

PYTANIE 1: Wiek Ankietowanego?

 

PYTANIE 2: Czy jest Pan/Pani za przyjmowaniem „uchodźców/migrantów” z Syrii do Polski?

 

PYTANIE 3: Czy uważa Pan/Pani przyjmowanie „uchodźców/migrantów” z Syrii do Polski za zagrożenie?

PYTANIE 4: Jeśli uważa Pan/Pani przyjmowanie „uchodźców/migrantów” z Syrii do Polski za zagrożenie, to największym jego objawem może być:

PYTANIE 5: Czy Pana/Pani zdaniem przyjęcie „uchodźców/migrantów” z Syrii do Polski, może skutkować wzrostem nastrojów antyspołecznych bądź nacjonalistycznych?

PYTANIE 6: Czy Pana/Pani zdaniem przyjmowanie „uchodźców/migrantów” z Syrii w innych krajach Europy – m.in. Francji, Niemczech – wpływa negatywnie na poziom bezpieczeństwa tych państw?

 

PYTANIE 7: Czy jest Pan/Pani za inną, alternatywną formą pomocy dla „uchodźców/migrantów” z Syrii?

 

Na podstawie opinii 300 zapytanych osób można stwierdzić, że osoby te w zdecydowanej większości są przeciwne przyjmowaniu „uchodźców/migrantów” do Polski. Za największe zagrożenie dla państwa polskiego uważają przenikanie bojowników ISIS, podszywających się pod Syryjczyków uciekających z kraju.

Należy zaznaczyć, że powyższa ankieta nie oddaje poglądów i opinii całego społeczeństwa, jest natomiast zaakcentowaniem istoty problemu jakim pozostaje podjęcie decyzji w sprawie przyjmowania kolejnych „uchodźców/migrantów”. Decyzja ta powinna być podjęta przez wszystkich obywateli polskich, mających możliwość wyrażenia swojego zdania we wcześniej wspomnianej kwestii ogólnokrajowego referendum.

Ankieta ma charakter otwarty, w formie elektronicznej jest nadal dostępna pod adresem: https://www.interankiety.pl/interankieta/0efb44ff8cad6bb50fb2201f2fa7cccb 

Poniższy artykuł w sposób wnikliwy, poparty konkretnymi przykładami państw europejskich, ukazuje potencjalne zagrożenia bezpieczeństwa dla Rzeczypospolitej Polskiej oraz jej obywateli w aspekcie przyjmowania umownie nazwanych „uchodźców/migrantów” z Syrii. Przenikanie bojowników „Państwa Islamskiego”, rozpoczęcie procesu islamizacji, wyrażonego w postaci narzucania praw Koranu, wzrost poziomu przestępstw czy doprowadzanie do zamieszek, destabilizujących porządek publiczny oraz sytuację wewnętrzną państw stanowi szeroki katalog zagrożeń dla stabilności Polski. Istotnym jest też sprzeciw społeczeństwa polskiego, przejawiający się w postaci licznych manifestacji i protestów, wyrażających dezaprobatę na przyjmowanie „uchodźców/migrantów”. W pierwszej kolejności powinno odbyć się referendum ogólnokrajowe, w którym to społeczeństwo polskie podjęłoby decyzję tak ważną pod kątem funkcjonowania państwa.

Wnioski, wyciągnięte z niniejszej publikacji opiewają na założeniu, że władze polityczne Rzeczypospolitej Polskiej, mając na uwadze w pierwszej kolejności dobro własnych obywateli, nie powinny zgodzić się na przyjmowanie kolejnych „uchodźców/migrantów” z Syrii. Powinny szukać oraz dążyć do znalezienia innego, alternatywnego sposobu udzielenia pomocy migrującej ludności z Bliskiego Wschodu, jednakże tego typu rozważania wykraczają poza przedstawiony w niniejszej pracy obszar tematyczny, dlatego powinny stanowić odrębny artykuł.

PRZYPISY

[1] Co ciągnie imigrantów do Niemiec? Wysokie świadczenia socjalne i obietnice przemytników., http://wpolityce.pl/swiat/264571-co-ciagnie-imigrantow-do-niemiec-wysokie-swiadczenia-socjalne-i-obietnice-przemytnikow-nasza-analiza?strona=2 (01.11.2015 r.)

[2] I. Carlqvist, L. Hedegaard. Szwecja: zachodnia stolica gwałtu, http://pl.gatestoneinstitute.org/6381/szwecja-zachodnia-stolica-gwaltu (01.11.2015 r.)

[3] I. Carlqvist, L. Hedegaard. Szwecja: zachodnia stolica gwałtu,  http://pl.gatestoneinstitute.org/6381/szwecja-zachodnia-stolica-gwaltu (01.11.2015 r.)

[4] Islamizacja. Słownik Języka polskiego PWN, http://sjp.pwn.pl/szukaj/islamizacja.html (01.11.2015 r.)

[5] Muzein nawołuje pod Sztokholmem do modlitwy,  http://www.tvp.info/10893643/muezin-nawoluje-pod-sztokholmem-do-modlitwy (01.11.2015 r.)

[6] Szwedzka podstawówka zakazuje narodowej flagi. „aby nikogo nie urazić”, http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/szwedzi-zakazuja-narodowej-flagi-aby-nikogo-nie-urazic,501879.html (28.10.2015 r.)

[7] S. Kern. Confronting Sharia Law in Belgium,  http://www.gatestoneinstitute.org/3624/sharia-law-belgium (01.11.2015 r.)

[8] G. Kayzer. Pierwsza w UE islamska partia polityczna,  http://www.fronda.pl/a/pierwsza-w-ue-islamska-partia-polityczna,44498.html (01.11.2015 r.)

[9] J. M. Campbell. Pastor attacked by muslims – rev. Umar Mulinde, https://www.youtube.com/watch?v=X55bcNuMhKI (10.11.2015 r.)

[10] Drezno: wielotysięczny marsz przeciwko imigrantom. Symboliczna szubienica dla Merkel. https://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1529703,Drezno-wielotysieczny-marsz-przeciwko-imigrantom-Symboliczna-szubienica-dla-Merkel (15.10.2015 r.)

[11] Nacjonaliści 336 razy zaatakowali ośrodki dla uchodźców w Niemczech. „Nowa skala przemocy”, http://www.tvp.info/21468096/nacjonalisci-336-razy-zaatakowali-osrodki-dla-uchodzcow-w-niemczech-nowa-skala-przemocy (15.10.2015 r.)

[12] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., Dz.U. 1997 nr 78 poz. 483, art. 125 ust. 1.

[13] Poznaj Organizację Narodów Zjednoczonych, http://www.unic.un.org.pl/poznaj_onz/rada_bezpieczenstwa4.php (15.10.2015 r.)

Komentarze

Najpopularniejsze posty