Extremalna promocja notebooka MSI
Żołnierze US Army prowadzący ostrzał moździerzowy wrogich pozycji w Afganistanie. /Fot. U.S. Army | Staff Sgt. Mark Burrell.

USA: Moździerze dostarczą amunicję dla żołnierzy?

Amerykańska armia poszukuje nowego sposobu na dostarczanie amunicji strzeleckiej oddziałom lądowym pozostającym w kontakcie ogniowym z siłami przeciwnika — w sytuacjach bez możliwości dostarczenia zapasów klasycznymi metodami. Nowa metoda opracowywana przez ośrodek badawczy US Army zakłada prowadzenie ostrzału własnych pozycji z użyciem specjalnych granatów moździerzowych.

Sklep Urodzeni Patrioci

Jak słusznie stwierdza Popular Mechanics, w dobie broni automatycznej coraz poważniejszym problemem staje się wyczerpywanie zapasów amunicji. Aby kontynuować walkę, żołnierze potrzebować będą zatem zaopatrzenia. Nie jest to jednak tak proste, jak się pozornie wydaje — często plany oddziałów logistycznych mogą być zaburzane przez zarówno samego wroga, jak i sam chaos panujący na polu bitwy. Zaopatrzenie jednostek naziemnych w potrzebne zapasy może zatem zająć godziny, dni lub nawet tygodnie.

/Fot. US Army

Świadoma tych czynników amerykańska armia podjęła zatem inicjatywę mającą wyposażyć ją w narzędzia pozwalające na przeprowadzenie dostaw zaopatrzenia pomimo całego wachlarza przeciwności. Ośrodek badawczy US Army – ARDEC (Armament Research, Development, and Engineering Center) – zlokalizowany w Picatinny Arsenal w stanie New Jersey — opracował specjalną metodę dostarczania amunicji strzeleckiej do walczących oddziałów poprzez ostrzał ich pozycji z wykorzystaniem specjalnie stworzonych do tego pocisków moździerzowych.

Specjalnie skonstruowany pocisk, noszący nazwę Ammunition Resupply Projectile (ARP) – to nic innego jak wydrążony granat moździerzowy, do którego wnętrza można zapakować na przykład 150 sztuk amunicji kalibru 5,56 × 45 mm NATO do wykorzystywanych przez US Army karabinków szturmowych M4A1. Jak wyjaśnia zespół pracujący nad tym projektem, nowy pocisk ARP składa się z sekcji ogonowej połączonej z pojemnikiem na specjalny ładunek — w skład ów przestrzeni ładunkowej wchodzi specjalny system kierowania, który składa się z systemów zasilania, nawigacji i namierzania oraz mały spadochron.

Jak to działa?

Schemat działania systemu zaopatrywania udziałów lądowych w zaopatrzenie przy pomocy specjalnej amunicji moździerzowej. /Fot. US Army

Schemat działania systemu zaopatrywania udziałów lądowych w zaopatrzenie przy pomocy specjalnej amunicji moździerzowej. /Fot. US Army


W przypadku nadzwyczajnej sytuacji tj. gdy żołnierze będący przez dłuższy czas w kontakcie ogniowym z siłami przeciwnika zaczną odczuwać braki amunicji, dowódca tejże jednostki będzie mógł wezwać przez radio batalionowy pluton moździerzowy i zażądać wsparcia w postaci ostrzału własnych pozycji pociskami ARP. Załogi moździerzy po zapakowaniu amunicji strzeleckiej do pocisków i ustaleniu dokładnego położenia geograficznego własnych oddziałów pozostających w kontakcie ogniowym wystrzeliłyby pociski — tak samo, jak w przypadku standardowych granatów moździerzowych.

/Fot. US Army

Wystrzelony granat naprowadzany byłby na pozycje wzywającego pomocy oddziału przy pomocy sygnały GPS. Po kilkunastu sekundach pocisk zwolniłby — od niego oddzieliłaby się część zaprojektowana do przenoszenia ładunku. Pocisk wykorzystując siłę wiatru oraz działanie małego spadochronu i korzystając z systemów kierowania, naprowadzałby się na wyznaczony cel — pozycje oblężonych oddziałów. Według jednego z członków zespołu z ARDEC pociski miałyby charakteryzować się wysoką celnością — rozrzut nie przekraczałby odległości 10 metrów. Po lądowaniu i odzyskaniu ładunku oddział naziemny musiałby już tylko odzyskać amunicję — oraz wyczekiwać na dalsze wsparcie. Warto zaznaczyć, że pociski ARP pozostają jeszcze w fazie koncepcji, ale jak twierdzi zespół ARDEC, program posiada potencjał, ponieważ granaty można byłoby uzbroić — zamiast amunicji m.in. do M4A1 – w sprzęt rozpoznawczy, medyczny oraz w przypadku ostrzału wrogiej pozycji w subamunicję.

Źródło: Army.mil – Patent granted for mortar projectile that aims to resupply Soldiers quicker | Popular Mechanics – Special Delivery: The U.S. Army Plans to Shoot Supplies to its Own Soldiers Inside Hollow Mortars

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.