Sekretarz obrony Ashton Carter podczas wizyty w bazie lotniczej Minot. / fot. Departament Obrony (Air Force Tech. Sgt. Brigitte N. Brantley).
Sekretarz obrony Ashton Carter podczas wizyty w bazie lotniczej Minot. / fot. Departament Obrony (Air Force Tech. Sgt. Brigitte N. Brantley).

USA wydadzą ponad 100 mld USD na arsenał nuklearny w ciągu 5 lat

Sekretarz obrony USA, Ashton Carter zapowiedział, że Stany Zjednoczone przeznaczą na dalsze utrzymanie sił nuklearnego odstraszania 108 mld USD w ciągu najbliższych pięciu lat. Mówił także dużo na temat dalszej strategii USA dotyczącej tej broni i zagrożeniami ze strony potencjalnych przeciwników.

W dniu 26 września br. podczas wizytowania bazy sił powietrznych Minot (Dakota Północna), będącej pierwszym przystankiem sekretarza obrony USA, Ashtona Cartera w jego podróży po jednostkach wojskowych odpowiedzialnych za siły nuklearnego odstraszania, zapowiedział doinwestowanie tej bazy, jak i innych w innowacje i zdolności do utrzymania ich fundamentalnego statusu dla obrony kraju.

Carter przemawiał w jednym z hangarów, stojąc przed bombowcem strategicznym B-52H Stratofortress, dziękując lotnikom tych maszyn, a także oficerom odpowiedzialnym za międzykontynentalne rakiety balistyczne:

Jak wiadomo, każdy ma swoją rolę do odegrania i jednocześnie każdy fizyczny element, to tak naprawdę człowiek, który sprawia, że to wszystko jest wspanialsze, niż suma tych części.

Ashton Carter, który w latach 80. XX wieku pracował w Departamencie Obrony m.in. przy programie MX (Missile Experimental), doskonale zna środowisko pracy wszystkich ludzi, wojskowych i cywili, zajmujących odstraszaniem nuklearnym:

Na poziomie strategicznym, oczywiście, przeciwdziałacie przeprowadzeniu ataku nuklearnego na dużą skalę przeciwko Stanom Zjednoczonym i naszym sojusznikom. Pomagacie przekonać potencjalnych adwersarzy, że nie mogą eskalować konfliktu konwencjonalnego z powodu swojej porażki. Zapewniam, że nasze gwarancje sojusznicze są wiarygodne.

Dodał, że środowisko broni masowej zagłady uległo zmianie i będzie stanowić wyzwanie dla USA:

Nie budujemy nowych typów broni nuklearnej i nie mieliśmy dostaw żadnych systemów od 25 lat, ale inne kraje to robią, a w tym samym czasie, nasi sojusznicy w Azji, na Bliskim Wschodzie czy w NATO też nie, więc musimy podtrzymywać nasz [potencjał] odstraszania.

Carter wskazał, że Rosja modernizuje swój arsenał nuklearny oraz, że istnieją pewne wątpliwości co do liderów tego państwa i ich strategii użycia tej broni (czytaj także: NYT: W obwodzie kaliningradzkim rozmieszczono broń nuklearną? oraz: Rosja zwiększy wydatki na broń nuklearną i badania naukowe). Ocenił również, że Korea Północna nie pozostawia złudzeń co do jej dalszej drogi rozbudowy swojego arsenału:

Prowokacje rakietowe czy nuklearne to zróżnicowane i dynamiczne spektrum zagrożeń, więc nasze odstraszanie musi być wiarygodne i rozwinięte dla naszych sojuszników w regionie.

Czytaj więcej:

Korea Płd. „wymaże z mapy świata” Pjongjang w razie zagrożenia nuklearnego

Korea Północna przeprowadziła piątą próbę nuklearną

KRL-D znowu odpaliła trzy rakiety balistyczne naraz

Kim Dzong Un: Zminiaturyzowaliśmy głowice nuklearne do rakiet balistycznych

Korea Płn. opublikowała propagandowy film z atakiem nuklearnym na USA [WIDEO]

Sekretarz obrony USA pozytywnie ocenił z kolei ograniczenie aspiracji nuklearnych Iranu oraz przejrzystość władz tego kraju w realizacji porozumień, zawartych z państwami Zachodu w zeszłym roku (czytaj także: Osiągnięto porozumienie w sprawie irańskiego programu nuklearnego).

Według Cartera, w obecnych czasach, atak nuklearny na dużą skalę jest mało prawdopodobny, bardziej możliwe jest uciekanie się takich państw jak Rosja czy Korea Północna do mniejszych, ale wciąż bezprecedensowych ataków, próbujących zmusić metodami konwencjonalnymi do wycofanie czy porzucenia sojuszników w czasie kryzysu:

Nie możemy do tego dopuścić, dlatego pracujemy z naszymi sojusznikami w obu regionach do innowacji i działań nowego rodzaju, które podtrzymują odstraszanie i zachowują stabilność strategiczną.

Amerykanin podkreślił, że obecnie NATO podejmuje kroki do redefinicji swojej strategii nuklearnej, mającej na celu integrację sił nuklearnych i konwencjonalnych w zakresie powstrzymywania Rosji (czytaj także: Doktryny nuklearne NATO). Ze swojej strony, Stany Zjednoczone będą dążyć do zachowania zdolności swoich elementów nuklearnej triady: bombowców strategicznych, międzykontynentalnych rakiet balistycznych i strategicznych okrętów podwodnych:

Rozpoczynamy właśnie proces korygowania wieloletniego niedofinansowania systemów odstraszania. W ciągu ostatnich 25 lat aż do dziś możemy tylko wspomnieć o skromnych inwestycjach do podtrzymywania zdolności i prowadzenia operacji, około 15 mld USD rocznie. I okazało się, że nie było to wystarczająco dużo.

Czytaj także:

Amerykańskie rakietowe systemy strategiczne w okresie postzimnowojennym

Carter zapowiedział, że w roku fiskalnym 2017, na wyżej wymienione potrzeby zostanie przeznaczone 19 mld USD (czytaj także: Oficjalnie: Przedstawiono budżet obronny USA na 2017 rok). Dodając, że w ciągu najbliższych pięciu lat, Stany Zjednoczone przeznaczą łącznie 108 mld USD, aby podtrzymać i dokapitalizować siły nuklearne i związane z nimi strategiczne systemy dowodzenia, łączności, kontroli i wywiadu. W ramach tych planów, siły zbrojne otrzymają już w najbliższej przyszłości nowe bombowce strategiczne i strategiczne okręty podwodne o napędzie nuklearnym.

Czytaj także:

Northrop Grumman B-21 Raider – nowy amerykański bombowiec strategiczny

Wybrano nazwę dla nowego amerykańskiego strategicznego okrętu podwodnego

USAF złożyły zamówienie w dwóch programach nosicieli broni nuklearnej nowej generacji

Jeśli nie zastąpimy tych systemów, staną się jeszcze starsze, a tym samym niebezpieczne, zawodne i nieskuteczne. Faktem jest, że żywotność większości naszych platform została wydłużona o dekady poza pierwotne plany ich służby, więc to nie jest wybór między ich wymianą a utrzymaniem w linii. To wybór pomiędzy ich wymianą u utratą. Oznaczałoby to utratę zaufanie w nasze siły odstraszania, na którą nie możemy w dzisiejszym środowisku bezpieczeństwa pozwolić.

Dodał, że mimo iż przedstawione plany finansowe wydają się kosztowne, to względem całego budżetu obronnego są niewielkie:

W końcu, chodzi o utrzymanie fundamentów naszego bezpieczeństwa, a po wielu latach zbyt mało się w nie inwestuje. To inwestycja, którą jako naród musimy zrobić, bo to decydujące znaczenie dla podtrzymania odstraszania nuklearnego w XXI wieku.

Czytaj także:

Chińczycy rozpoczną patrole strategicznych okrętów podwodnych na Pacyfiku?

Część floty B-52H bez broni nuklearnej

Siły Rakietowe Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej i reforma armii

Podział i charakterystyka broni masowego rażenia

Komentarze

Rafał "Ralph" Muczyński, koordynator działu "Wojsko". Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Białymstoku i politologii na Politechnice Białostockiej. Rysownik-hobbysta (więcej: http://ralph1989.deviantart.com oraz www.facebook.com/Ralph1989Arts) Zainteresowania: rysunek, wojskowość (szeroko pojęte zagadnienia współczesnej armii od strony uzbrojenia, zwłaszcza lotnictwo i technika rakietowa), polityka międzynarodowa, historia XX wieku.

Najpopularniejsze posty