fot. Flickr
fot. Flickr

USA wyślą siły specjalne do Syrii

W ramach zmiany strategii wobec Państwa Islamskiego, prezydent Barack Obama podjął decyzję o rozmieszczeniu w północnej Syrii oddziałów specjalnych.

W piątek, 30 października br., prezydent Obama podjął decyzję o wysłaniu mniej niż 50 żołnierzy sił specjalnych, którzy będą współdziałać z lokalnymi siłami w północnej Syrii w walce przeciwko islamistom z ISIS.

Krok ten ma celu zmianę dotychczasowej polityki Waszyngtonu, która opierała się na kierowaniu międzynarodową operacją ataków lotniczych, a które nie przynosiły wymiernych skutków.

Nowa strategia opiera się na 5 punktach:

  • wspieraniu rządu irackiego w odbiciu miast Ramadi i Mosul oraz rafinerii naftowej Bajdżi;
  • zdobyciu syryjskiego miasto Ar-Rakka, uważanego za stolicę i twierdzę Państwa Islamskiego;
  • zabezpieczeniu granicy syryjsko-turecką, tak aby powstrzymać nielegalny przepływ bojowników, sprzętu wojskowego i pieniędzy;
  • ograniczeniu, należących do islamistów, linii zaopatrzenia i komunikacji w Iraku i Syrii;
  • wzmocnieniu Jordanii i Libanu, tak aby uniemożliwić islamistom próby zbrojnego zdobycia pozycji w tych krajach.

Najbardziej diametralną zmianą strategii jest jednak zgoda na rozpoczęcie operacji lądowej w Syrii przy użyciu sił specjalnych. Jest odwróceniem o 180° deklaracji prezydenta B. Obamy z dnia 10 września 2014 roku, kiedy to powiedział, że żaden amerykański żołnierz nie postawi nogi na syryjskiej ziemi.

Urzędnicy Białego Domu podkreślają, że oddziały sił specjalnych znajdą się na terytorium Syrii w ciągu miesiąca, a ich skuteczność będzie można ocenić po okresie tygodni bądź miesięcy od rozmieszczenia.

Operatorzy jednostek specjalnych, według deklaracji urzędników, nie będą brać udziału w rajdach, tak jak ich koledzy w Iraku (czytaj także: Operator Delta Force poniósł śmierć w Iraku), ale trzymać się rejonów północnej Syrii, gdzie będą wspierać lokalne bojówki walczące z ISIS. Jednakże nie wykluczyli zmiany podejścia użycia sił, jeśli wymagać będzie tego sytuacja.

Wiadomość o wysłaniu amerykańskich sił specjalnych do ogarniętej wojną Syrii, zbiega się z informacjami z początku października br. o dotarciu na miejsce konfliktu rosyjskiego Specnazu (Wojsk Specjalnego Przeznaczenia Federacji Rosyjskiej – przyp. red.), który według Kremla, ma ochraniać bazy wojskowe i lotniska.

Komentarze

Rafał "Ralph" Muczyński, koordynator działu "Wojsko". Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Białymstoku i politologii na Politechnice Białostockiej. Rysownik-hobbysta (więcej: http://ralph1989.deviantart.com oraz www.facebook.com/Ralph1989Arts) Zainteresowania: rysunek, wojskowość (szeroko pojęte zagadnienia współczesnej armii od strony uzbrojenia, zwłaszcza lotnictwo i technika rakietowa), polityka międzynarodowa, historia XX wieku.