A-10 Thunderbolt II podczas operacji Desert Storm. (Wikimedia Commons)

USAF opóźnia wycofanie samolotów A-10 Thunderbolt II

Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych (USAF) opóźniły plany wycofania z aktywnej służby samolotów szturmowych bliskiego wsparcia sił lądowych A-10 Thunderbolt II – nazwa kodowa Warthog (ang. – guziec) na rzecz myśliwców piątej generacji — Lockheed Martin F-35 Joint Strike Fighter.

Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych (USAF) działają aktywnie w celu zmniejszenia popularności maszyny — którą kochają żołnierze sił lądowych, którzy często będąc pod ostrzałem uciekają się do wezwania wsparcia z powietrza — i wycofania jej ze służby na rzecz kosztownego programu Joint Strike Fighter. Wszystko to następuje w czasie gdy amerykańskie społeczeństwo oraz Kapitol stawiają silny opór nie zgadzając się na wycofanie samolotu szturmowego A-10 Thunderbolt II w sytuacji, gdy nie istnieje maszyna mogąca go zastąpić.

Rysunek A-10 Thunderbolt II, autorstwa Ralph1989.

Rysunek A-10 Thunderbolt II, autorstwa Ralph1989.

Według The Hill, generał Hawk Carlisle, dowódca Air Combat Command (ACC) powiedział reporterom podczas spotkania śniadaniowego Defense Writers Group, że maszyny [A-10 Thunderbolt II] muszą być wycofane, ale myśli, że można jeszcze to przesunąć i utrzymać maszyny w służbie nieco dłużej.

Generał Carlisle powiedział, że USAF pragnie wcześnie wycofać kilka eskadr, ponieważ USAF posiada samoloty F-16 Fighting Falcon na między innymi, które chce przełożyć część obowiązków. Generał powiedział że powinno to następować na przestrzeni kilku lat (dwóch lub trzech).

Generał Carlisle powiedział dziennikarzom, że rozmieścił samoloty szturmowe USAF — A-10 Thunderbolt II — w Turcji z powodu ich unikalnych możliwości, które sprawiają, że są one niezwykle skuteczne w starciu z wrogimi siłami lądowymi. (Czytaj także: Amerykańskie samoloty A-10 Thunderbolt II dotarły do Turcji)

„Powiem wam, mam A-10 Thunderbolt II i będę z nich korzystać, ponieważ są to fantastyczne samoloty” powiedział generał Hawk Carlisle. Dodał, iż „chłopaki są bardzo dobrze wyszkoleni i robią fantastyczna robotę w celu wsparcia wspólnego wysiłku wojennego. Robią fantastyczną robotę i jesteśmy z nich bardzo dumni.”

Kongresmen Martha McSally, była dowódca eskadry samolotów szturmowych należących do USAF, wielokrotnie wyrażała dezaprobatę w stosunku do stanowiska Sił Powietrznych, które usilnie starają się uziemić maszyny A-10, tłumacząc się cięciami budżetowymi.

McSally krytykuje decyzje USAF twierdząc, że wycofanie maszyn A-10 Thunderbolt II przed czasem jest nieodpowiedzialne i lekkomyślne. Zwraca uwagę na to, że żaden samolot znajdujący się na wyposażeniu USAF lub będący w fazie rozwoju nie może się równać z unikalnymi możliwościami zapewniania bliskiego wsparcia powietrznego, jakie posiada A-10 Thunderbolt II. (Czytaj także: Powstanie następca samolotów szturmowych A-10?)

„A-10 Thunderbolt II są obecnie rozlokowane w walce z ISIS, w Europie, by przeciwdziałać rosyjskiej agresji oraz wzdłuż granicy z Koreą Północną. Ostatnio zainwestowaliśmy ponad 1 mld USD by utrzymać te aktywa w powietrzu do 2028 roku. Dopóki nie istnieje odpowiedni następca, absolutnie konieczne jest utrzymanie takiej możliwości ratowania żyć w powietrzu,” powiedziała McSally.

(Czytaj także: Amerykańskie samoloty A-10 Thunderbolt II dotarły do Turcji i Kolejna eskadra A-10 Thunderbolt II trafi do Europy)

Poniżej dostępne są materiały z wystąpień kongresmen McSally w obronie samolotów szturmowych A-10 Thunderbolt II.

Czytaj także:

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.

Najpopularniejsze posty